Nowa atrakcja turystyczna Watykanu

Nowa atrakcja turystyczna Watykanu
(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)
6 lat temu
Sylwia Wysocka / PAP / pk

Gwizd, świst, tumany pary i czarnego dymu unoszące się nad Ogrodami Watykańskimi - tak wyglądał odjazd pierwszego pociągu ze stacji za Spiżową Bramą do Castel Gandolfo. W piątek uroczyście zainaugurowano to połączenie kolejowe.

Będzie ono jedną z atrakcji dla turystów przybywających do Rzymu.

Specjalna kolejka połączy, jak podkreślano, "dwa Watykany", czyli siedzibę papieża za Spiżową Bramą i podrzymską rezydencję, miejsce odpoczynku wielu papieży. Pociągi z Watykanu do Castel Gandolfo kursować będą w każdą sobotę. To inicjatywa przygotowana z myślą o pielgrzymach, którzy będą masowo przybywać do Rzymu w Roku Świętym, rozpoczynającym się 8 grudnia.

W przeddzień pierwszego kursu turystycznego dziennikarze, przedstawiciele Watykanu i włoskich kolei pojechali starym pociągiem, który ciągnął stuletni parowóz. W składzie była też salonka, którą podróżował Jan XXIII w 1962 roku do Loreto i Asyżu.

Dyrektor Muzeów Watykańskich profesor Antonio Paolucci powiedział dziennikarzom w drodze do Castel Gandolfo, że papież Franciszek poparł inicjatywę organizowania kolejowych wycieczek do posiadłości koło Wiecznego Miasta, do której on sam nie jeździ. Dzięki temu - podkreślił Paolucci - ożywiony zostanie ruch turystyczny w Castel Gandolfo, w ostatnich latach bardzo ograniczony z powodu nieobecności papieża. Jego emerytowany poprzednik, Benedykt XVI, jeździ tam rzadko.

Turyści, którzy przyjadą pociągiem do Castel Gandolfo, będą mogli zwiedzić część Pałacu Apostolskiego oraz wystawę urządzoną w kilku jego komnatach, gdzie powstało teraz muzeum. Wystawiono tam szaty i ornaty papieży, ich portrety, historyczne stroje służby i straży z papieskiego dworu. Jest też tron Piusa IX.

Można zobaczyć okno z balkonem, z którego do wiernych przemawiali kolejni papieże. Na dziedzińcu, na którym gromadzili się latem wierni podczas audiencji generalnych i spotkań na południowej modlitwie, stoi czarna limuzyna, którą Jan Paweł II jeździł po terenie posiadłości o powierzchni 55 hektarów, gdzie jest około 20 kilometrów dróg.

Pałac, który od ponad 2 lat, czyli od ustąpienia Benedykta XVI stoi pusty, udostępniono zwiedzającym po raz pierwszy w jego historii. Na trasie zwiedzania papieskiego pałacu jest też wielki taras, z którego rozciąga się widok na malownicze jezioro Albano. Po tarasie tym Jan Paweł II przechadzał się ze swoimi gośćmi, którzy podziwiali stamtąd całą okolicę.

Wcześniej Franciszek podjął decyzję o otwarciu ogrodów podrzymskiej posiadłości dla turystów. Mogą oni również zwiedzać znajdujące się tam gospodarstwo rolne, z którego produkty trafią na papieski stół.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Nowa atrakcja turystyczna Watykanu
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.