Została porzucona po urodzeniu. Teraz założyła okno życia

Została porzucona po urodzeniu. Teraz założyła okno życia
(Fot. Youtube/Jean Johannigman)
catholicnews.com/dm

Monica Kelsey została porzucona przez swoją nastoletnią biologiczną matkę zaraz po urodzeniu. Pomimo głębokiego odrzucenia, jakiego doświadczyła, zaczęła ratować porzucone dzieci, tak jak ona została kiedyś uratowana. Razem z mężem założyła Okno Życia w Indianie w USA.

Monica wiedziała, że ​​została adoptowana i że chce odnaleźć swoją biologiczną matkę. Jej matka w wieku 17-lat została zgwałcona i pobita. W wyniku gwałtu zaszła w ciążę.  Chociaż w stanie, w którym mieszkała aborcja była nielegalna, biologiczna matka Kelsey szukała takiej możliwości. W ostatniej chwili zmieniła zdanie.

Jak się później okazało, napastnik został aresztowany i oskarżony o gwałt i pobicie, natomiast matka Kelsey musiała mierzyć się z powszechnym odrzuceniem z powodu ciąży. W dniu porodu, przerażona zostawiła córeczkę w szpitalu w małym miasteczku w Ohio.

Rana matczynego odrzucenia zadana Kelsey, spowodowało jej całkowitą degradację psychiczną w późniejszym wieku. Sposobem na znalezienie własnej wartości stała się pomoc innymi. W związku z tym zaczęła pracować jako sanitariuszka pogotowia ratunkowego. Bycie medykiem pozwoliło jej pomagać ludziom i stało się sposobem na życie i budowanie własnej wartości. Dziś kobieta podkreśla, że to doświadczenie pomogło jej zbliżyć się do Boga, gdzie - jak mówi -zawsze była jej wartość, choć tego wcześniej nie widziała.

Kelsey wychowała się jako chrześcijanka, a w tamtym czasie zaczęła ponownie mocno opierać się na Piśmie Świętym, aby pomóc jej przejść przez trudny tamten trudny czas.

- Musisz się w nim zakopać, aby zobaczyć, gdzie pasujesz i szukać swojego celu - podpowiada innym dziś. - Próbujesz dowiedzieć się, co coś o swoim życiu, a potem natrafiasz na Pismo, które naprawdę mówi właśnie o twoim życiu - dodaje.

Znaczącym dla niej fragmentem Pisma Świętego jest Rdz. 50, 20: „Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród”. 

- Uwielbiam to Pismo, ponieważ wyraźnie pokazuje ludzi, którzy przeżyli ból i zamienili go w nowe życie. Tak właśnie zrobiłam – zaczęłam przekształcać ból w cel, opierając się na Piśmie Świętym - mówi Monica w wywiadzie dla portalu catholicnews.com.

Po śmierci swojej biologicznej matki w 2013 roku, Monica zrozumiała, że chce ratować dzieci, tak jak ona została kiedyś uratowana. Stworzyła Okno Życia i infolinię dla kobiet, które są w trudnych sytuacjach.  

Pomysł z Oknem Życia, powstał w głowie Monici podczas wycieczki, na którą wybrała się ze swoją przyjaciółką do Afryki, którą organizował ruch czystych serc. Tam po raz pierwszy zobaczyła, czym jest Okno Życia. W Indianie zorganizowała je dwa lata później. Pierwsze dziecko zostało uratowane w 2017 roku.

- Wierzę, że zostałam do tego stworzona, aby móc ratować życie dzieci, ponieważ moje życie zostało uratowane - podsumowuje.

catholicnews.com/dm

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek, Domenico Agasso

Papież mówi głośno o tym, o czym sami boimy się nawet pomyśleć

Franciszek nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących. Wyciąga rękę do wszystkich i tłumaczy, że pandemia jest sygnałem alarmowym. „Potrzebujemy planu, by znów...

Skomentuj artykuł

Została porzucona po urodzeniu. Teraz założyła okno życia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.