Katastrofa Boeinga 767 w Miami. Co najmniej pięć osób nie żyje

Katastrofa Boeinga 767 w Miami. Co najmniej pięć osób nie żyje
Fot. depositphotos
podroze.onet.pl / jh

Boeing 767-300 wykonujący lot cargo z San Juan w Portoryko uległ poważnemu wypadkowi podczas lądowania na lotnisku w Miami. Maszyna nie zatrzymała się na pasie startowym, zjechała z niego, uderzyła w kilka pojazdów i stanęła w płomieniach. W wyniku katastrofy zginęło co najmniej pięć osób, a pięć kolejnych zostało rannych – czytamy w Onecie

Władze hrabstwa Miami-Dade poinformowały, że trzy spośród rannych osób są w stanie krytycznym. Na razie nie jest jasne, czy wszystkie ofiary znajdowały się na pokładzie samolotu, czy też część z nich była na ziemi w momencie wypadku. Śledztwo w tej sprawie trwa. 

DEON.PL POLECA


Relacje świadków: "To był zupełnie inny zapach" 

Katastrofa natychmiast odbiła się na funkcjonowaniu lotniska. Według danych FlightAware do niedzielnego popołudnia opóźnionych było około 250 lotów, co wywołało chaos wśród pasażerów, szczególnie tych wracających z długiego weekendu związanego ze Świętem Pracy w Stanach Zjednoczonych. 

Mieszkańcy okolic lotniska jako pierwsi zauważyli kłęby czarnego dymu unoszące się nad miejscem katastrofy. 64-letnia Beth Tilman, mieszkanka pobliskiego domu, opisała wyjątkowo ostry, niemal elektryczny zapach. – Kiedy wysiadłam z samochodu, poczułam bardzo ostry, niemal elektryczny zapach. Szybko weszłam do domu, bo pomyślałam, że może być toksyczny – relacjonowała w rozmowie z mediami. 

Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazywały ogromne ilości czarnego dymu widoczne z wielu części Miami. Zdjęcia z miejsca zdarzenia przedstawiały wrak samolotu poza terenem operacyjnym lotniska, z wyraźnymi śladami pożaru na kadłubie. 

Trudna akcja ratunkowa 

W akcji ratunkowej uczestniczyło około 200 strażaków i ratowników. Szef Miami-Dade Fire Rescue, Ray Jadallah, określił sytuację jako bardzo skomplikowaną. Ratownicy musieli jednocześnie walczyć z pożarem, uwalniać osoby zakleszczone w pojazdach oraz prowadzić działania przy kokpicie maszyny. 

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Ewa Woydyłło, Martyna Harland

Trauma boli, przeraża, paraliżuje. Ale jest droga, która prowadzi do ukojenia

Nosimy w sobie traumy i głęboko ukryte lęki. To właśnie przez nie wciąż rozpamiętujemy bolesne sytuacje, tworzymy czarne scenariusze, a przed snem zmagamy się...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Katastrofa Boeinga 767 w Miami. Co najmniej pięć osób nie żyje
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.