Konwencja kosztowna i do niczego niepotrzebna

Konwencja kosztowna i do niczego niepotrzebna
Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka (na dole) oraz premier Ewa Kopacz po głosowaniu. (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Polski parlament ratyfikował dziś Konwencję antyprzemocową. Spory wokół tego dokumentu są silne, czego przejawem jest choćby fakt, że po ogłoszeniu wyników głosowania na sali sejmowej rozległy się okrzyki: "Hańba!".

Wydaje się, że ta reakcja jest przesadna. Dokument zawiera wiele słusznych postulatów i zobowiązań: stworzenie całodobowego telefonu zaufania, konieczność ścigania winnych i odpowiedniej ochrony poszkodowanych, zmotywowanie społeczeństwa - szczególnie mężczyzn i chłopców - do aktywnego zapobiegania wszelkim przejawom przemocy, szkolenia i akcje uświadamiające, czym jest przemoc i jak się przed nią bronić, przeznaczanie odpowiednich funduszy z budżetu państwa na przeciwdziałanie przemocy itd. Rzecz w tym, że wszystkie te kwestie reguluje już polskie prawo i nie potrzebujemy do tego dodatkowej konwencji.

Ponadto od 2005 r. w Polsce jest wprowadzany w życie Krajowy Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie (dostępny TUTAJ) w 2014 r. został on przedłużony do 2020 r. O jego skuteczności mogą świadczyć dane, na które powołuje się w swoich analizach Ordo Iuris (zobacz krótki flm prezentujący te badania): w Polsce przemocy doświadcza średnio 19 % kobiet (średnia w Unii wynosi 33%, w kraju z rekordową liczbą jest to ponad 50%) i nie wynika to z faktu, że kobiety nie zgłaszają tego faktu na policję.

To samo badanie wykazało, że w Polsce ponad 60% przypadków doświadczenia przemocy została przez ofiary zgłoszona (średnia w UE wynosi 49%, a w krajach gdzie jest największa skala przemocy, jednocześnie jest też najniższa liczba zgłoszeń, w okolicach 25%). Metodologia tych badań została tak skonstruowana, by maksymalnie zobiektywizować wyniki (kobiety pytano o konkretne doświadczenia, typu: uderzenie w twarz, pobicie, szarpanie za włosy, podduszanie itp. a nie ogólnie, czy doświadczyły przemocy) i zadbano o to, by była przeprowadzona na reprezentatywnych grupach badanych. Już same te dane, jak i zestawienie konwencji z polskim prawem, wskazują, że podpisywanie tego dokumentu w przypadku Polski przypomina przynoszenie drewna do lasu.

To znaczy przypominałoby, gdyby w konwencji nie było sformułowań, które próbują w nasze prawodawstwo wtłoczyć koncepcje zdecydowanie ideologiczne. Podam trzy przykłady:

1. Konwencja zawiera koncepcję, przez środowiska feministyczne określaną jako nowatorską, "przemocy wobec kobiet ze względu na płeć". Kobieta staje się ofiarą, bo jest kobietą, tym samym przemoc wobec niej zostaje zrównana z rasizmem lub antysemityzmem, jeśli chodzi o motywację. Opiera się po prostu na bezpodstawnym uprzedzeniu wobec płci. Definicja ta jest tak obszerna, że da się tam wtłoczyć wszystko.

2. Społeczeństwo ma być zachęcane do aktywnego przeciwdziałania przemocy, a szczególnie mają być do tego zachęcani mężczyźni i chłopcy. Kiedyś takie kwestie załatwiało się wychowaniem w etosie rycerskości czy potem bycia dżentelmenem. Teraz chce się to regulować prawnie. Tu rodzi się też pytanie, jaka ma być skala tego zachęcania, na czym ono ma polegać i czy w ramach aktywnego przeciwdziałania przemocy znajduje się też użycie przemocy?

3. Państwo ma promować zmiany wzorców społecznych i kulturowych dotyczących zachowania mężczyzn i kobiet, co ma służyć wykorzenieniu uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowym modelu roli mężczyzny i kobiety.

Moje pytanie brzmi: a kto będzie określał które uprzedzenia, zwyczaje, tradycje i praktyki są oparte na idei niższości kobiet? Oraz jakie są stereotypowe modele ról obu płci? Stereotypowe dla jakiej kultury? Bo w Polsce stereotypowa kobieta to ktoś silny, zorganizowany, samodzielny i do tego jeszcze piękny. Co w nim jest złego?

To jest zresztą punkt, który wzbudził największe zaniepokojenie: jest tak ogólnie sformułowany, że da się tam wcisnąć, przy odrobinie sprytu, bardzo wiele i na tej podstawie domagać się zmian w ustawodawstwie, które niekoniecznie będą zgodne z Konstytucją, nie mówiąc o polskiej kulturze i tradycji.

I na koniec jeszcze jednak kwestia: wprowadzenie w życie konwencji nałoży na państwo dodatkowe obciążenia finansowe. Jest to związane z faktem, że w świetle tego dokumentu państwo zobowiązuje się do pokrywania ze swojego budżetu świadczeń na rzecz ofiar: od poradnictwa po mieszkania i pomoc finansową, do tego ma przeprowadzać ogólnokrajowe kampanie na temat przemocy i radzenia sobie z nią (pewnie w języku polskim pojawią się dzięki temu kolejne bon moty typu "Bo zupa była za słona") i szkolenia na ten temat.

A kto za to zapłaci? Pan zapłaci, pani zapłaci, wszyscy zapłacą. Wszyscy poniesiemy koszty ratyfikowania dokumentu, który, patrząc od strony praktycznej i prawnej, nie był nam do niczego potrzebny.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Konwencja kosztowna i do niczego niepotrzebna
Komentarze (199)
O
obserwator
12 lutego 2015, 19:50
tak faktycznie -"kosztowna i niepotrzebna"- czyli dalej można lać słabszą fizycznie kobietę lub dziecko. "Brawo!!!!! za takie myślenie". To, że faceci są przeciwni tej konwencji, to jeszcze jakoś potrafię zrozumieć, ale to, że kobieta też jest jej przeciwna, to jest COŚ OKROPNEGO!!!!!! Jesli jakaś kobieta miała to szczęście w życiu, że nigdy nie zaznała przemocy, to na temat tej konwencji w ogól NIE POWINNNA SIĘ WYPOWIADAĆ, BO PO PROSTU NIE WIE O CZYM PISZE.
13 lutego 2015, 08:08
To do tej pory można było lać baby i bachory? - czy też w prawie odpowiednie paragrafy na to były, więc konwencja nie wprowadza zakazu czegoś, co było dozwolonie, zatem przedstawiona teza to zwyczajne kłamstwo.
S
stary
13 lutego 2015, 12:22
Szanowny Panie, ma Pan rację! I wcześniej prawo polskie zawierało liczne normy i regulacje broniące kobiet przed przemocą. Proszę jednak przyznać, że lliczne zarzuty przeciw konwencji nie były oparte na prawdzie. Choćby ten, że oskarża ona religię o powodowanie przemocy. W rzeczywistości zawiera jedynie paragraf głoszący, że religia, obyczaj i tzw. honor nie mogą usprawiedliwiać przemocy wobec kobiet.  Religia a przemoc wobec kobiet to rozległy temat. Jest pewna chrześcijańska tradycja w tej sprawie. W przeszlosci liczne kobiety stawały przed sądami kościelnymi oskarżone o czary. Inkwizytorzy wydobywali z nich zeznania o spółkowaniu z diabłem (z licznymi szczegółami). W świetle dzisiejszej wiedzy psychologicznej można się domyślać, że treść tych zeznań to fantazje seksulane owych inkwizytorów.
T
tak
13 lutego 2015, 12:40
A w USA bija murzynów.
S
stary
13 lutego 2015, 16:15
To prawda. Nie tylko biją, ale i mordują w całkowicie bezkarny sposób. Wszytsko się zgadza, jednak my tu o czym innym. Proszę może do działu obok.
O
obserwator
13 lutego 2015, 19:04
a nazywanie przemocy wobec kobiet "niesieniem przez nie krzyża' , to może też kłamstwo?A przyzwalanie na gwałty w małżeństwie poprzez nazywanie ich "spełnianiem małżeńskiego (o ironio!!!!) obowiązku", to też nazwiez kłamstwem? Powiedzenia znanego szczególnie na wsiach "jak się baby nie bije, to jej watroba gnije?  też nie słyszałeś???
DB
dzwonek bim bam
13 lutego 2015, 19:06
słyszałeś ze dzwony dzwonią, tylko nie wiesz w którym kościele
13 lutego 2015, 22:02
Nie na temat. Raz, że przedstawił Pan sytuację w sposób kłamliwy, iż rzekomo dopiero TA konwencja wprowadza jakieś zabezpieczenia, których wcześniej nie bylo. Dwa, czemuż to akurat rzekomo TA konwencja ma być skuteczna, skoro wcześniejsze zabezpieczenia okazały się nieskuteczne?
13 lutego 2015, 22:08
Konwencję należy wprowadzić by zapobiegała zbrodniom nie popełnianym od stuleci, jak oskarżenie o czary? Czy kraje porównywane w badaniach były pod wpływem jakiejś diametralnie innej kultury, czy podobnej? Dlaczegóż więc domniemywać, że środki które w kulturach zbliżonych nie spowodowały ograniczenia przemocy wobec kobiet akurat w Polsce zadziałają inaczej?
S
stary
13 lutego 2015, 23:14
Piotr Słowiński jak zwykle udaje głupiego. Wcale nie piszę czy należy czy też nie należy wprowadzać konwencję. Wyraźnie zgadzam się z opinią, że i przed jej uchwaleniem prawo polskie przeciwdziałało przemocy wobec kobiet. Protestuję tylko przeciw nieuczciwym argumentom. Chyba nie ma szans aby p. Słowiński zadał sobie trud i wreszcie przeczytał wzmiankowaną konwencję. Bóg mi świadkiem, próbowałem z nim rozsądnie rozmawiać!
13 lutego 2015, 23:33
Przypominam, że odniosłem się do fałszywego stwierdzenia, że bez konwencji "dalej można lać słabszą fizycznie kobietę". Jednakże abstrahując od tego konkretnego detalu - co jest tymi 'nieuczciwymi argumentami' przeciwko którym Pan protestuje? Może się nie rozumiemy, więc wyjaśniam, że dla mnie nowe rozwiązanie starego problemu warte rozważenia musi wnosić jakąś nową wartość - albo lepsze metody rozwiązywania problemów dotychczasowych (oczywiście z przekonującym uzasadnieniem, że akurat te nowe metody je skutecznie rozwiążą, bo sam fakt, że metody są 'nowe', czy 'inne' takim przekonującym uzasadnieniem nie jest), albo zajęcie się problemami dotychczas ignorowanymi (znów z warunkiem przekonującego uzasadnienia, że nie tylko się problemami ignorowanymi zajmie, ale także, że w sposób dający uzasadnione nadzieje na to, że rezultat będzie zbieżny z postulowanymi celami). Abym kupił nową szczoteczkę do zębów albo muszę mieć uzasadnioną pewność, że robi to samo co robiła poprzednia, ale robi to lepiej, albo że ma jakąś nową korzystną funkcjonalność, której nie miała poprzednia. Wtedy jedynie ma sens zamiana tego co jest na inne.
S
stary
13 lutego 2015, 23:52
patrz jak wyżej
14 lutego 2015, 00:03
Patrzę i związku nie widzę - może Pan wyjaśnić?
Z
zenek
11 lutego 2015, 12:19
Kosztowna i do niczego niepotrzebna to jest religia w szkolach..
KS
Krzysztof Sikorski
9 lutego 2015, 17:29
Konwencja konwencją. Po wszystkie afery zmiotła pod dywan. Udało się wyjaśnić jedną aferę z udziałem komunistów. Jak do tego doszło ?  Miller stary komuch miał.......honor. Nie umiał zaprzeczyć oczywistym faktom. ( kto by pomyslał) Gdyby miał połowe tej blagi jaka jest w PO-PSL nie btyłoby żadnej afery. Medialny argumenttypu "to nasza małpa, a nie czerwona" jest nie do zaakceptowania. Małpa jest małpą i nie ma znaczenia skad pochodzi.
MA
Marek Aureliusz
9 lutego 2015, 15:54
No dobrze ale jaki nastepny cios otrzyma chrześcijaństwo w Polsce ? Eutanazja ? zakaz uzywania niektórych fragmentów Biblii [ znany tekst św. Pawła dot. homoseksualistów ]Nie wiem .  Moi Drodzy widze tutaj wiele błyskotliwych umysłów dających upust swojemu stosunkowi do zagadnienia , ale nie widzę choćby jednego który wziąłby  się za bary z tematem : nie jaka ta konwencja wstrętna ale  W JAKI SPOSÓB Z NIĄ WALCZYĆ W PRAKTYCE  ! prawodawstwo jest gluche na emocje . Choćbysmy obrzucili owa konwencje nie wiadomo jakimi epitetami to ona jest prawem ...nas obowiązujacym [ ?]  Jeśli tak, to nie ma dyskusji , jesli nie to jakie formy obywatelskiego oporu powinniśmy rozważyć ?  Jesli to ominiemy to będą to "puste kalorie"[ tak to i episkopat potrafi ]pokrzyczymy , temat zejdzie z forum i...nic nadal będziemy dyskryminowaną większością.
N
non
9 lutego 2015, 07:59
Hańba deonowym jezuitom prowadzącym deon za brak moderacji. Po to jest deon aby uczyć dysydenctwa wobec biskupów i KEP. Bo moderacje stosujecie dla samych swoich - Żyłki, Prusaka, Stopki czy Siepsiaka. 
JC
Jezus Chrystus
9 lutego 2015, 12:18
A ja to czego uczyłem? Czy nie dysydenctwa wobec kapłanów, teologów i pobożnych na pokaz?
ZI
Zosia IIIa
9 lutego 2015, 18:12
Misiu, troche pokory...Nie podszywaj sie pod Naszego Pana. A wszelkich 'non' zostaw z ich maloscia i checia plucia na caly swiat. Ps. Kto pluje pod wiatr...
J
Juzek
8 lutego 2015, 23:43
To jo juz nie wim, bić to babe cy nie bić? Godojta tako jakosik konkretnie. Bachora pono bić mozna ino z posanowaniem. A jak z posanowaniem babe bijom to dobze? Peedźcie Wielmozno Poni Wiater!
G
gałązka
15 lutego 2015, 17:39
juzek, spadaj na drzewo, bo tam jest twoje miejsce
W
wierny
8 lutego 2015, 17:37
Ratyfikacja Konwencji o zapobieganiu przemocy wobec kobiet to fakt smutny sam z siebie, dlatego, że wprowadza złe prawo, które rodzi zabłąkanych ludzi — powiedział abp Stanisław Gądecki poproszony o komentarz na dzisiejszym briefingu po swoim powrocie z Iraku. W ocenie przewodniczącego Episkopatu Polski zadaniem tych, którzy dyrygują demokracją, jest szukanie dobrego prawa, czyli takiego, które pokazuje ludziom dobry kierunek i daje równocześnie możliwość realizacji tego dobra. Teraz natomiast wprowadza się zabłąkanie i ideologię, która jest popierana przez mniejszość. Praktycznie perspektywy dla demokracji są coraz słabsze. To nie jest jednak powodem do desperacji chrześcijan, dlatego, że chrześcijanin nie oglądając się na prawo idzie za Ewangelią, to znaczy, że nie może popełnić zła. Natomiast dla ludzi słabych złe prawo wskaże zły kierunek — stwierdził metropolita poznański.
JC
Jezus Chrystus
8 lutego 2015, 18:09
Księdzu Gądeckiemu radziłbym aby zaczął sprzątać po sobie a nie wysługiwać się zakonnicami. Niech też bardziej uważa na Julka!
!
!!
8 lutego 2015, 18:29
Dałeś mu zły przykład: Maria myła ci nogi, Marta usługiwała...
JC
Jezus Chrystus
8 lutego 2015, 19:58
Niestety nie czytałem wtedy jeszcze encyklik wydanych przez Roncallego, Monitimiego i Wijtyłę.
!
!!!
8 lutego 2015, 20:30
Głupi żart, żenada!
B
bart
8 lutego 2015, 20:45
w dupę sobie wsadź swe kretyńskie rady i komentarze. Nie masz pojęcia o czym bredzisz.
JC
Jezus Chrystus
8 lutego 2015, 20:57
O! wysoki poziom miłości bliźniego!
P
psychiatra
8 lutego 2015, 23:17
Właśnie zauważyłem, że jeden z moich pacjentów nie wrócił z przepustki. Chociaż zdawało mi się, że to był Juliusz Cezar.
!
!!
9 lutego 2015, 02:16
To nie jest żart. Tak właśnie było (zły w tym kontekście napisane jest oczywiście z przekąsem), ale Jezus wskazał Marcie, że jej miejsce nie jest przy garach, ale jest równa mężczyznom (na tamten czas rewolucja kopernikańska).
NP
non possumus
9 lutego 2015, 08:03
~non possumus | 2015-02-09 08:01:45 No to wyszło szydło z worka - dla siebie ks.Han od razu stosuje cenzurę ale haniebnie pozwala dowalać abp Gądeckiemu - to jest właśnie deonowa demokracja i otwartość!
S
stary
9 lutego 2015, 12:25
Gądecki ośmiesza sam siebie. To jedno. Inną sprawą jest, że ośmiesza poniekąd wszystkich katolików.
E
EVA
8 lutego 2015, 16:59
~non 11:40:46 | 2015-02-08 Ks. Mądel uciekł z terapii? Czy wobec tego jest jeszcze jezuitą? Miał zakazy i nakazy. Co z nimi ? Dlaczego deon go promuje - nie moderując jego komentarzy i to jakich? HANIEBNYCH - NADAL LIBERTYNIZM I DYSYDENCTWO WOBEC KEP I BISKUPÓW?  A GDZIE MODERACJA DEONU - JEŻELI KTOŚ PODSZYWAŁ SIĘ POD KS. MĄDLA? KOMENTARZ PEWNIE JEDNAK JEST MĄDLA - I TO JAKI - POCZYTAJCIE SAMI
P
paradoks
8 lutego 2015, 16:40
Zwolennicy konwencji będą zadowoleni wtedy kiedy min. 95% kobiet w Polsce będzie uważać, że pada ofiarą przemocy. Wtedy powiedzą, że świadomość kobiet jest pełna. Innymi słowy czym większy odsetek kobiet padą ofiarą przemocy tym większa radość zwolenników konwencji.
L
leszek
8 lutego 2015, 13:31
Mnie głęboko fascynuje ten filmik. Dwie panie z pompą i namaszczeniem demaskują kolejny genderowy spisek, polegający na "zatajeniu" druzgocącących dla "środowisk feministycznych" danych stworzonych przez Europejską Agencję Praw Podstawowych dotyczących przemocy względem kobiet. Otóż wbrew propagandzie genderowo-feministycznej w Polsce skala przemocy jest tak mała, że żadna Konwencja nie jest potrzebna. Co więcej - aczkolwiek to już prywatne "przemyślenia" autorek - jest dokładnie odwrotnie. Im więcej "dżenderyzmu" tym więcej przemocy. Jak się zdaje, autorki z całego obszernego raportu ukazującego przerażającą skalę przemocy względem kobiet w Europie, przeczytały wyłącznie dwie tabelki i z tych tabelek ułożyły swój referat całkowicie ignorującąc całą pozostałą zawartość. [url]http://fra.europa.eu/sites/default/files/fra-2014-vaw-survey-at-a-glance-oct14_pl.pdf[/url] np. autorki referatu całkowicie pominęły zawarte w raporcie rozważania dotyczące różnic pomiędzy krajami: --------- Między poszczególnymi państwami członkowskimi występują różnice dotyczące poziomu zgłaszania przypadków przemocy. Więcej szczegółów można znaleźć w internetowym narzędziu do przeglądania danych, towarzyszącym niniejszemu sprawozdaniu. Oto kilka możliwych przyczyn tych różnic. ------- zastępując to własnymi fantazjami. Całkowicie zignorowały: (cd)
L
leszek
8 lutego 2015, 13:32
-------------- Przedstawione w niniejszym sprawozdaniu ustalenia stanowią również ogromne wsparcie dla państw członkowskich UE w ratyfikacji Konwencji Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (konwencja stambulska), jak również dla UE w kontekście rozważenia możliwości przystąpienia do tej konwencji. ----------- Do środków na szczeblu europejskim, które można zastosować w  odniesieniu do przypadków przemocy wobec kobiet, zalicza się dyrektywę UE w  sprawie ofiar przestępstw (2012/29/UE) oraz Konwencję Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (konwencja stambulska). ---- Rekomendacje autorów raportu Agencji ekspertki Ordo Iuris zastąpiły własnymi fantasmagoriami. Nigdzie także w raport nie ma najmniejszej wzmianki czy sugestii, że istnieje jakiś próg przemocowy poniżej którego Konwencja nie jest do niczego potrzebna, takie fantazjowanie to także wkład własny ekspertek Ordo Iuris. ---------- Po zastanowieniu się zaczynam rozumieć całkowitą bezradność polskich biskupów. Mam świadomość, że biskupi nie muszą być ekspertami w zakresie europejskiego prawa, ale powinni się wspierać ekspertami, a nie wytwórcami bajek i fantasmagorii.
8 lutego 2015, 16:25
> Do środków na szczeblu europejskim, które można zastosować w  odniesieniu do przypadków przemocy wobec kobiet, zalicza się dyrektywę UE w  sprawie ofiar przestępstw (2012/29/UE) oraz Konwencję Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (konwencja stambulska). Świetnie - na pewno jeśli się dołączy do konwencji, które nie działają kolejną konwencję, to ona nagle w magiczny sposób zadziała, a przynajmniej jeśli się stworzy dostatecznie wiele konkwencji, to w końcu jakichś ich ilościowy próg spowoduje magiczne zadziałanie. Magiczna wiara w moc papierów? Innym wnioskiem możliwym do wyciągnięcia jest, że oczywiście wnioskodawcy kolejnej konwencji mają doskonale świadomość, że w zakresie oficjalnym będzie ona równie skuteczna, jak poprzednie i wcale żadnej magicznej skuteczności nie oczekują, a używają jej jako pretekstu do przemycenia prób osiągnięcia innych celów.
L
leszek
8 lutego 2015, 16:47
Zgadza się. Także autorzy Kodeksu Karnego są na pewno zwolennikami magii, że jeśli uroczyście zadeklarują, że kradzież jest przestępstwem podlegającym karze, to złodziejstwo nagle zniknie. Na własnej skórze ostatnio doświadczyłem, że złodzieje istnieją więc zaczynam szukać drugiego dna, jakie dodatkowe cele chcieli przemycić autorzy Kodeksu Karnego.
8 lutego 2015, 19:02
Nie prosze Pana. Pan popełnia błędy z zakresu prakseologii. Z faktu, że X jest potrzebne do poprawnego zadziałania mechanizmu M nie wynika, że samo X jest do zadziałania mechanizmu wystarczające ani nie wynika, że 'im więcej X, tym mechanizm będzie działał lepiej'. Do zrobienia ciasta jest potrzebna mąka, ale nie wynika z tego, że mąka jest jedynym składnikiem potrzebnym do upieczenia ciasta, ani nie wynika, że im więcej mąki się da, tym lepsze ciasto wyjdzie. Jeśli pomimo zapewnienia X mechanizm M nie działa to nie musi znaczyć, że X do zadziałania mechanizmu jest zbędne, a znaczy tylko, na pewno jest do zadziałania mechanizmu potrzebne jakieś inne Y (może razem z X, a może bez X). Pan sprawę stawia tak, że skoro do zadziałania samochodu potrzebne jest paliwo, to im więcej paliwa się naleje, tym samochód będzie działał lepiej. To bzdura, bo samochód z niesprawnym akumulatorem nie zadziała niezależnie do tego ile paliwa Pan do baku naleje, podobnie jak ciasto nie wyjdzie bez margaryny, jajka, drożdży i cukru, niezależnie od tego jak będzie Pan kombinował z ilością mąki. Ja zwracam uwagę na to, że nie samo paliwo jest do zadziałania samochodu potrzebne, a Pan próbuje to niepoprawnie podważyć stwierdzeniem, że bez paliwa na pewno samochód nie pojedzie. Błąd rozumowania. W samochodzie pt. ochrona kobiet przed przemocą paliwo (konwencje/środki prawne) już jest, a skoro samochód nie chce zadziałać, to na pewno potrzeba również czegoś innego, a nie bezmyślnego dolewania więcej paliwa które to dolewanie jest implicite oparte o magiczne myślenie, że jeśli się dostatecznie dużo paliwa naleje, to na pewno w końcu samochód zadziała. Rozumiemy się? Natomiast gdy obserwuje się sytuację dolewania więcej paliwa pomimo niezadziałania samochodu w sytuacji, gdy paliwo w baku już jest to możliwe są dwa wnioski: - albo dolewający są głupcami wierzącymi w magiczną moc dolania większej ilości paliwa, - albo dolewający paliwa nie są głupcami wierzącymi w magiczną moc dolewania większej ilości paliwa, tylko wykorzystują owo dolewanie jako pretekst do osiągnięcia innych celów: eg. są sprzedawcami paliwa dzięki sprzedaży niepotrzebnego paliwa osiągającymi osobiste korzyści. Oczywiście druga alternatywa jest dla pewnych ograniczonych umysłów 'wyklętym' myśleniem teoriospiskowym, na co owe umysły są głęboko warunkowane, aby owego zakazanego tabu unikać, ale wówczas implicite skazują się one na alternatywę pierwszą, co de facto prawdzie - z racji asymilacji imprintigowanego tabu - w sumie odpowiada.
SA
stary ale nie głupi
8 lutego 2015, 19:55
Polemika z Piotrem Słowińskim jest bezsensowna, zawsze sprowadzi do swego poziomu i pokona doświadczeniem. Wobec tego Pana wszyscy jesteśmy bez szans. Należy mu schodzić z drogi. 
8 lutego 2015, 20:04
<Lubię to>
L
leszek
8 lutego 2015, 20:07
Jeśli kolega święcie wierzy, że można komentować ten felieton bez przeczytania: - tekstu felietonu - treści Konwencji o zapobieganiu przemocy - raportu Europejskiej Rady Praw Podstawowych - bez wysłuchania filmu do którego jest link w treści a stosując wyłącznie takie puste dywagacje o niczym, to serdeczenie współczuję. Kiedyś to chociaż był koszt papieru i pióra do pisania, dzisiaj to nawet ten argument nie zniechęca do jałowego ględzenia, rzeczywiście internet zawitał pod strzechy. Ale nawet pomimo tego, to cały czas strzecha i do tego bardzo słomiana.
8 lutego 2015, 20:32
Pańskie uwagi nie mają nic do rzeczy i są jedynie chowaniem głowy w piasek. Istnieje obiektywna kolejność ważności zadawanych pytań. Człowiek myślący zanim się zacznie zastanawiać, czy stać go na podróż na Proximę Centauri najpierw zada sobie pytanie, czy istnieją środki transportu umożliwiające podróż na Proximę Centauri, bo jeśli nie istnieją, to automatycznie dywagacje o tym, czy stać go na podróż na Proximę Centauri są bezprzedmiotowe. Rozpaczliwe próby zakrzyczenia owej kolejności koniecznością dywagacji o tym, czy na Proximę Centauri lepiej lecieć w klasie Biznes, czy Economy  dowodzą wyłącznie intelektualnych niedoborów zakrzykującego. NB: Tak dokładnie działają "umysły" sprofilowane na lewicowość.
TZ
tylko zauważam
8 lutego 2015, 20:51
Nie bądź taki elokwentny w swojej ekskluzywnej erudycji, bo percepcjonalnie rzecz biorąc, synchronizacja analityczna naszych myśli nie koreluje ze sobą.
8 lutego 2015, 20:57
Owszem - istnieją selektywnie inteligetni głupcy, którzy żyją w urojeniu, że jakaś biegłość pojęciowa w jakimś obszarze czyni ich jednostkami samodzielnie myślącymi. Zgadzam się.
TZ
tylko zauważam
8 lutego 2015, 21:05
W sferze percepcji subiektywnej może i masz rację, ale analiza behawioralna aspektu strukturalnego załamuje się w dezintegracji. Aczkolwiek konglomerat syntetyczny w ujęciu brzegowym i wertykalnym nadaje mu trochę wymiar wysublimowany. Musisz podszlifować idiolektyczną wizualizację, gdyż inaczej multiplikujesz redundancje niewiadomych.
8 lutego 2015, 21:16
quod erat demonstrandum
TZ
tylko zauważam
8 lutego 2015, 23:18
damnant quod non intelligunt
TZ
tylko zauważam
8 lutego 2015, 23:21
Appearances can be deceiving
TZ
tylko zauważam
8 lutego 2015, 23:36
[url]http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=576[/url] -------- 5 Lepiej jest słuchać karcenia przez mędrca, niż słuchać pochwały ze strony głupców.
8 lutego 2015, 23:51
"Można nie mieć nic do powiedzenia w bardzo wielu językach" (niestety mój erudycyjny pęcherz nie zdołał powstrzymać danych autora bon-motu przed wydaleniem)
8 lutego 2015, 23:55
> Lepiej jest słuchać karcenia przez mędrca, niż słuchać pochwały ze strony głupców. Z pewnością. A jak się odróżnia mędrca od głupca?
TZ
tylko zauważam
9 lutego 2015, 00:19
[url]http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=571&slowa=m%EAdrzec[/url] 14 Mędrzec ma w głowie swojej oczy, a głupiec chodzi w ciemności.
9 lutego 2015, 07:52
Czyli odróżnić może wyłącznie mędrzec, ponieważ tylko on widzi. Głupiec odróżnić nie może.
9 lutego 2015, 09:27
Skoro 'dywagacja' były najwyraźniej zbyt wysoką piłką, więc spróbuję ją zagrać tam, gdzie Pan się domaga by była ona zagrana. Nie - nie mam zamiaru (póki co) wikłać się w dywagacje o tym, czy materiał jest rzetelny i poprawny, czy nierzetelny i niepoprawny. Mam zamiar zadać Panu pytanie o strukturę logiczną stanowiska. Otóż omawiane jest pewne ogólniejsze zagadnienie, pewien wzór pt. konwencja antyprzemocowa i konieczność jej wprowadzenia. W tym kontekście umieszcza Pan swoje rozważania, więc są one dla owego wzoru jakimś lokalnym działaniem w nawiasie. Są lematem w twierdzeniu. Jeśli nie są to umieszczenie ich do niczego nie służy, więc jest tylko szumem. Przyjmijmy zatem, że zgodnie z Pańskim życzeniem dokonujemy owych obliczeń w nawiasie i otrzymujemy wynik. Nieważne jaki - albo potwierdzający Pańskie supozycje, albo ich niepotwierdzający. Jakikolwiek wynik nie jest wracamy do wzoru i podstawiamy w miejsce nawiasu otrzymany wynik. I co dalej? Do czego jest Panu potrzebne otrzymanie owego wyniku w obliczaniu wzoru pt. konwencja antyprzemocowa jest potrzebna i dobra lub niepotrzebna i szkodliwa? Jakoś Pan determinuje obliczenie całego wzoru obliczeniami fragmentu z nawiasu, bo gdyby Pan nie determinował, to by Pan niepotrzebnymi bzdetami głowy nie zawracał. Jaki zatem istnieje związek pomiędzy materiałem, a konwencją i jakie owego związku są konsekwencje?
U
unern
9 lutego 2015, 12:34
Uniwersalny wzorzec argumentacji p. Słowińskiego: Jakby babka miała wąsy to by była wujkiem ciotki męża, przez co nie można by jeść w sobotę królika z buraczkami, bo by papież nie mógł być nieomylny, co potwierdza bulla Unam sanctam i widzenia św. Dympfy.
9 lutego 2015, 12:59
Kłamstwo.
P
piotr_slowinski
9 lutego 2015, 13:31
Uwaga pozornie pozytywna w spektrum pozytywnej sublimacji. Ale analiza behawioralna wykazuje oddziaływanie negatywnie neutralne z tendencją spadkową w kierunku ambiwalencji. Sądzę, że metodyka dodatnio horyzontalna w aspekcie neutralnym mogłaby zmierzać do punktu zbieżnego, chociaż szkoda, że w nieskończoności.
9 lutego 2015, 15:01
Test Turinga oblany. Chomsky bot to już ograna zabawka.
9 lutego 2015, 19:49
Prostymi słowy: niepoprawna krytyka propozycji realizacji rozwiązania jakiegoś problemu nie stanowi w żadnej mierze argumentu na rzecz poprawności realizacji krytykowanego rozwiązania. Argumentacja 'nie należy wsadzać palców do kombajnu, bo powoduje to gradobicie' nie stanowi z racji swojej niepoprawności najmniejszej przesłanki na rzecz stanowiska 'wsadzanie palców do kombajnu jest dobroczynne'. Dlatego Pański wątek jest wyłącznie śmieciem w dyskusji odnośnie zasadności wprowadzenia konwencji antyprzemocowej, ponieważ dotyczy sprawy nie mającej na działanie konwencji żadnego wpływu, dlatego też nie ma najmniejszego sensu się weń zagłębiać. Z faktu poruszenia takiego wątku można co najwyżej wyciągnąć wniosek, że albo Pan ma problemy z rozpoznawaniem co jest argumentem w kontekście, albo że uprawia Pan celowe mataczenie próbując uzyskać efekt nieuzasadnionej racjonalnie niechęci wobec stanowiska przeciwnego przyjęciu konwencji.
L
leszek
9 lutego 2015, 22:34
Zacny kolego. Jeśli ktoś krytykuje, że 2*2 = 5, bo jego zdaniem 2*2 = 3, to oczywiście, że wykazanie niepoprawności 2*2=3, nie jest dowodem poprawności 2*2=5. Tyle tylko, że wartość poznawcza takich konstatacji jest zerowa, to taki śmieć w jakiekolwiek dyskusji, coś takiego można napisać na dowolny temat w dowolnym konrekście. Zamiast wytwarzać dużą liczbę takich pustych dywagacji o niczym zalecałbym napisać choć jeden post, ale odnoszący się do tematu, to znaczy samej konwencji, albo felietonu który stoi na początku dyskusji.
9 lutego 2015, 23:28
Jeśli się nie popełnia błędow, to wynik poprawny otrzymuje się 'automatycznie'. Pan w swoich zarzutach pomieszał fakty z 'zaleceniami', czyli interpretacjami. Filmik akcentuje obiektywność badań - nie zadawano kobietom pytania o ich indywidualne wrażenia, a o to, czy doświadczyły jakichś określonych zachowań/sytuacji, zakwalifikowanych jako przemoc. Wedle tych badań kobiety w Polsce doświadczają dwukrotnie rzadziej przemocy, niż kobiety w 'postępowych' krajach Zachodu. Nie czują się mniej ofiarami, ale doświadczają zachowań zakwalifikowanych jako przemoc dwukrotnie rzadziej. Próbuje Pan ten fakt zrównoważyć stwierdzeniami, że w całym dokumencie są zawarte zalecenia. Zalecenie może być poprawne, a może nie, ale nie jest argumentem samo w sobie, bo to nieuprawniony argumentum ad verecundiam.
8 lutego 2015, 13:02
Konwencjofilom trzeba najwyraźniej tłumaczyć elementarne podstawy. 1) Konwencja o zwalczaniu kataru aplikująca jako metodę owego przeciwdziałania amputację nosa nie jest niemile widziana z racji sympatii do kataru, a z racji patologiczności metody przyjętej do rozwiązania problemu kataru. 2) Skuteczność nie zawsze jest racjonalnym argumentem. Zakładając hipotetycznie, że skuteczność metody zwalczania kataru przy amputacji nosa być może nawet zdołalaby wynieść 100% nie stanowi racjonalnego argumentu przemawiającego za hurraoptymistycznym stosowaniem metody. Zamknięcie wszystkich ludzi w jednoosobowych celach na pewno zredukuje przestępczość do zera, ale tylko niespełna rozumu uzna to za rozsądny argument przemawiający za przyjęciem rozwiązania niewątpliwie istniejącego problemu przestępczości.
N
non
8 lutego 2015, 11:40
Ks. Mądel uciekł z terapii? Czy wobec tego jest jeszcze jezuitą? Miał zakazy i nakazy. Co z nimi ? Dlaczego deon go promuje - nie moderując jego komentarzy i to jakich? HANIEBNYCH - NADAL LIBERTYNIZM I DYSYDENCTWO WOBEC KEP I BISKUPÓW? 
JC
Jezus Chrystus
8 lutego 2015, 12:29
Dopierdolić bliźniemu, najwyższe przykazanie polskiego katolika. Tak trzymać!
8 lutego 2015, 12:55
Prosze zwrócić uwagę na tyldę przed nickiem. To zapewne tylko jakiś impostor, więc prosze nie wpadać w pułapkę zastawioną przez (prawdopodobnego) impostora i nie kopać oryginału za podszywacza. Wpis sygnowany "~Jezus Chrystus" od Oryginału raczej również nie pochodzi. 
M
ministrant
8 lutego 2015, 13:01
Obawiam się, że to nie prowokacja tylko prawdziwy wpis ojca Krzysztofa Mądla SI. Chciałbym żeby była to prowokacja.
8 lutego 2015, 13:07
Wykluczone to oczywiście nie jest, ale bez niepodważalnych dowodów w naszej cywilizacji przyjęło się interpretować wątpliwości na korzyść podmiotu, więc osobie podpisującej się nikiem o. Mądla należy się domniemanie podszywacza.
AM
Adaś, ministrant
8 lutego 2015, 13:14
Pamiętaj o przykazaniu: nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno !
2
2215
8 lutego 2015, 15:34
panowie jestescie chorzy ze złości do innych po co wam to
8 lutego 2015, 16:16
Kiedy sobie zrobię laleczkę z wosku, przykleję jej w miejsce twarzy focię oblicza o. Mądla i ponadziewam laleczkę szpilkami, to powoduje to w moich żyłach wzrost poziomu dających poczucie szczęścia endorfin. Zapewne rekompensuję sobie w ten sposób fakt, że byłem nieśmiały wobec koleżanek, brzydki, nie umiem tańczyć i miałem pod górkę do szkoły z ciężkim tornistrem, a chłopcy ze starszych klas podkładali mi nogi i rozsypywali kredki. Pasi?
2
2215
8 lutego 2015, 17:19
to tylko pogorszy twoj stan
8 lutego 2015, 19:14
Byłaby to prawda, gdybym pisał poważnie, a nie w tonie sarkastycznym.
9 lutego 2015, 14:27
Od kilku dni wrócił również na portalu NaTemat... a zazwyczaj na DEONie pisywał jako niezarejstrowany, więc...
9 lutego 2015, 20:04
Osobiście wolałbym wariant impostora, bo niemile na moją wrażliwość działa doświadczenie spotkania z tak rozkładającą się osobowością :/
S
skierka
8 lutego 2015, 11:34
     To cios w chrześcijaństwo , niestety nie jedyny jaki znamy i nie ostatni , pora pomyśleć nad przystosowaniem chrześcijan do życia w zmienianej ciągle rzeczywistości społecznej.  Jedno już jest albo będzie pewne : w tym zakręcie historii konczy się albo zaczyna kończyć lojalność katolików wobec prawa państwowego .  Ono od czasów wstapienia do UE zaczyna być bardziej demoralizujące niż to PRL-owskie . W coraz większej ilości przypadków stosowanie prawa państwowego jest zdradą Bibli . TO PROCES STAŁY .   DLATEGO TEŻ PRZED OJCAMI KOŚCIOŁA STOI  PROPBLEM PRZYSTOSOWANIA INSTYTUCJI DO WYZWAN NADCHODZĄCYCH CZASÓW . Takie ustawodawstwo to kamień węgielny ...islamizacji Europy. Islam to przetrwa ...on nie potrzebuje prawa giaurów ...  ma własne , oni stanowią quasi państwo, podobnioe jak pierwsi chrzescijanie . chrześcijanie już nie , stosowanie coraz to większej ilości przepisów jest czy ktoś chce czy nie chce testem wierności zasadom przodków. Co ja tutaj bede ...dalej, to nie jest kwestia intelektu , sprawa jest prosta  za albo przeciw. Halo ! czy jest jeszcze ktos taki w episkopacie kto ma odwagę dać świadectwo prawdzie i powiedzieć                NON POSSUMUS  ?  Jeżeli nie, to upraszam aby nie wzywać do dawania świadectwa wiary laikatu , bo...to zbyt ośmieszające kościoł a przy okazji Kosciół. NIe , armia z tchórzliwym dowódcą nie bedzie walczyć.
B
bis
8 lutego 2015, 11:12
~Krzysztof Mądel SI 23:08:50 | 2015-02-07 Polska aż do czasu kowencji, czyli nigdy dotąd, nie badała przemocy w rodzinie wg tych samych standardów co kraje najbardziej rozwinięte ujętej w tej tabeli, a do czasu min Fedak nie miała żadnego programu rozpisanego na samorządy, poświęconego przeciwdziałaniu przemocy, więc znajomość zjawiska przez instytucje państwowe jest w Polsce wciąż mała i niewystarczająca, jak zatem może pani takie tabele bez komentrza tu publikować? Wcześniej oryginalyn program walki z przemocą przygotowała min Kluzik w rządzie Kaczyńskiego, ale Kaczyński się go bał i nigdy nie poprał, na szczęcie w nowym rządzie projekty Kluzik rozwinęła min Fedak, sejm to przyjął, i teraz mamy w gminach punkty konsultacje (grupa wsparcia, psycholog, prawnik, ksiądz, pracownicy socjalni), ale Kaczyński wciąż się niczego nie nauczył i gotów jest zasłonić się biskupami, byle tylko nie widzieć problemu. Po co mu jednak pani pomaga?
KZ
KSIĄDZ Z ZAKAZAMI PISZE?
8 lutego 2015, 11:17
Ks. Mądel z zakazem sprawowania mszy i wypowiadania się, również pod internetowym "nickiem" Prowincjał Towarzystwa Jezusowego Wojciech Ziółek wydał w środę oświadczenie w sprawie znanego jezuity o. Krzysztofa Mądela. Czytamy w nim m.in.: "zakazałem jakichkolwiek publikacji w jakichkolwiek środkach społecznej komunikacji i jakichkolwiek innych publicznych wypowiedzi zarówno pod własnym nazwiskiem, jak i pod internetowymi czy prasowymi pseudonimami". Doszło do tego po udzieleniu odważnego wywiadu w "Gazecie". Wydawało się, że to kolejny zakneblowany przez przełożonych ksiądz, który w kwestii in vitro wypowiedział się w sposób daleki od piętnowania zwolenników tej metody i rodzin z niej korzystających. Okazało się jednak, że bezpośrednim powodem nałożenia zakazu była bójka, do której doszło w klasztorze w Nowym Sączu. Jezuita pobił się z jednym ze swoich współbraci, któremu nie spodobały się ostre opinie księdza. Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,14550323,Ks__Madel_z_zakazem_sprawowania_mszy_i_wypowiadania.html#ixzz3R9C51bMm
I
info
8 lutego 2015, 11:25
Prowincjał jezuitów o. Wojciech Ziółek SJ w portalu Deon.pl opublikował oświadczenie w sprawie o. Krzysztofa Mądela. Zakazuje w nim duchownemu wypowiedzi i odprawiania mszy, motywując to tym, że terapia, której chce poddać się ksiądz, wymaga "wewnętrznej koncentracji i wyciszenia". Prowincjał w oświadczeniu podkreśla m.in., że udzielił o. Krzysztofowi Mądelowi pisemnego upomnienia kanonicznego za agresję, jakiej miał dopuścić się duchowny. Dodatkowo ze względu na chęć duchownego poddania się terapii o. Ziółek zapewnił, że Mądel otrzyma pomoc ze strony Towarzystwa Jezusowego. Jednak prowincjał dodaje: "Ponieważ zależy mi na tym, aby zapewnić o. Mądelowi jak najlepszy poziom terapii, co - ze względu na obecność specjalistycznych klinik i ośrodków terapeutycznych - jest bardziej prawdopodobne w dużych miastach uniwersyteckich, dlatego zdecydowałem o przeniesieniu o. Krzysztofa Mądela ze wspólnoty w Nowym Sączu do wspólnoty Domu Pisarzy w Krakowie". JAK W KOMENTARZACH MĄDLA WIDAĆ - NIC SIE NIE POPRAWIŁ I NIE ODPOKUTOWAŁ. TERAPIE NA NIC
KM
Krzysztof Mądel SI
8 lutego 2015, 12:52
Niestety, to nieprawda.
I
ind
9 lutego 2015, 10:09
Jak w Radiu Erewań. Nie pobił, tylko został pobity. Prowincjał kłamał w tej sprawie, żeby swoje błędy ukryć.
9 lutego 2015, 19:04
[url]http://m.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,15730,oswiadczenie-prowincjala-o-wojciecha-ziolka-sj.html[/url] Zgodnie z zapowiedzią zawartą w oświadczeniu z 26 sierpnia br., w  dniu dzisiejszym, po wcześniejszym rozeznaniu i zasięgnięciu opinii moich konsulatorów, podjąłem szereg decyzji. Są one powodowane w równym stopniu troską o dobre imię naszego zakonu - Towarzystwa Jezusowego - oraz osobistą troską o każdego ze Współbraci i - co za tym idzie - szczerym pragnieniem przyjścia im z pomocą w sytuacji, w jakiej się znaleźli. Mają też na celu skuteczną pomoc wszystkim poszkodowanym oraz zapewnienie im jak najlepszych warunków do przyjęcia tejże pomocy. Warunkiem podstawowym i absolutnie koniecznym w tym procesie jest jednak wcześniejsze jasne i wyraźne napiętnowanie nie ich samych, ale karygodnego i niedopuszczalnego postępowania, jakiego się dopuścili lub jakiego padli ofiarą. Właśnie pomoc ofiarom była główna zasadą, jaką kierowałem przy podejmowaniu decyzji. Do publicznej wiadomości podaję jedynie decyzje dotyczące o. Krzysztofa Mądela, gdyż tylko on, poprzez wypowiedzi medialne, upublicznił swoją sytuację. Decyzje te są następujące: (...) Na koniec chcę podziękować moim Współbraciom za modlitwę w intencji o. Krzysztofa, mnie i nas wszystkich, oraz za wszelkie objawy braterskiej miłości i jedności. To były i są trudne dla nas chwile, ale skoro Pan Bóg dopuścił na nas takie doświadczenie, to widać po to, by nauczyć nas nieco więcej pokory i przypomnieć nam o istocie naszego życia zakonnego w Towarzystwie Jezusowym, którą jest naśladowanie Chrystusa pokornego, czystego, ubogiego i posłusznego. To trudna sztuka, więc tym goręcej Go prośmy, byśmy umieli z tej Jego nauki skorzystać. Zostańcie z Bogiem Wojciech Ziółek SJ Prowincjał Kraków, 4 września 2013 r.
WP
ważne pytania
8 lutego 2015, 07:47
Do tej pory wydawało się, że jest w Polsce jakaś bariera, której nawet zmasowany atak Hartmanów, Kaliszów, marnych błaznów z Biłgoraja i innych najemników ciemnej strony mocy nie jest w stanie pokonać. Lewacy miejscowego chowu, niszczący prawie wszystko co polskie, zgodnie z oczekiwaniem i wytycznymi lewaków brukselskich, wzmocnieni zostali w ostatnim czasie prawie jednogłośnym chórem Platformy Obywatelskiej. Konwencja została w przyspieszonym tempie przegłosowana w Sejmie, a Kopacz Ewa, ponoć praktykująca i wierząca katoliczka stanęła na czele rewolucji demolującej zasady Kościoła, do którego chce się wciąż zaliczać. Czy Episkopat Polski poprzestanie na samym tylko komunikacie krytykującym zamiar podpisania przez Polskę konwencji? Czy niektórzy hierarchowie Kościoła w Polsce nadal będą udawać, że nie widzą, jak najwyżsi dziś przedstawiciele państwa publicznie kpią z nauk Jana Pawła II? I czy wobec tego faktu należy ich nadal traktować, jako ludzi Kościoła?
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 02:55
Te statystyki dowodzą nie tego że w Polsce jest mniejszy procent przemocy w rodzinie a tego że jest słabiej wykrywalna. Kobiety nie posiadają odpowiedniej wiedzy do tego by móc sie skutecznie bronić i uwalniać od swoich domowych oprawców. Często jeszcze pokutuje drobnomieszczańska mentalność że tego tupy brudy trzyma się w swoich czterech ścianach i nie wynosi z domu. A do tego jeszcze religia, tradycje, obyczaje, które także mogą być źródłem nie tylko przemocy ale też bezradności wobec niej. Nie ma to jak ksiądz do tego w konfesjonale powie że trzeba ze swoim małżonkiem żyć, nawet jeżeli jest katem, bo tak jes po bożemu, a najlepiej swoje cierpienia ofiarować Panu Jezusowi.. Konwencja przyczyni się nie tylko do świadomości i edukacji społecznej, ale także do odpowiedniego i szybkiego reagowania, oraz porzucania stereotypów, czy wzorców kulturowych, tradycji które stają się często idealnym środowiskiem generującym i konserwującym przemoc w społecznościach. Nie ma to jak kobieta, która nigdy nie doznała pewnie przemocy domowej wypowiada się w imieniu tych które są bite, prześladowane, które doznają przemocy fizycznej, psychicznej i ekonomicznej.. Jakoby żadnej pomocy nie potrzebowały i kwestionując istnienie problemu... Zamiast wspierać każdą inicjatywę która przyczyni się do wykorzeniania tych złych nawyków, często dokonujących się za cichą zgodą innych.
8 lutego 2015, 10:38
> Te statystyki dowodzą nie tego że w Polsce jest mniejszy procent przemocy w rodzinie a tego że jest słabiej wykrywalna. Z czego ten wniosek jest wysunięty? Z chciejstwa autora? Reszta to równie pozbawiony podstaw i oparty na kawiarnianych wyobrażeniach zbiór stereotypów. Konwencja nie jest kwestionowana ze względu na ochronę kobiet, a na użycie owej ochrony jako pretekstu do zaprowadzenia pewnych patologicznych praktyk (kobieta jest istotą 'kulturową', a nie biologiczną). Nawet i tu autor się potyka i stosuje antylogikę: - masz torebkę w której są cukierki pobrudzone sikami - nie chcę torebki - więc nie lubisz moich cukierków??? - masz konwencję o ochronie kobiet, ale taką w której "kobietą" jest ktokolwiek sobie "kobietą" zechce być, a konwencja wymaga całego szeregu konkretnych rozwiązań wychodzących temu "byciu kobietą" na przeciw - nie chcę konwencji - więc chcesz bicia kobiet!!!! Całkowicie pozbawiony logiki sylogizm powtarzany przez konwencjofilów. Głupota, albo liczenie na efekt zasymilowania dostatecznie często powtarzanego kłamstwa - tertium non datur.
KM
Krzysztof Mądel SI
7 lutego 2015, 23:08
Polska aż do czasu kowencji, czyli nigdy dotąd, nie badała przemocy w rodzinie wg tych samych standardów co kraje najbardziej rozwinięte ujętej w tej tabeli, a do czasu min Fedak nie miała żadnego programu rozpisanego na samorządy, poświęconego przeciwdziałaniu przemocy, więc znajomość zjawiska przez instytucje państwowe jest w Polsce wciąż mała i niewystarczająca, jak zatem może pani takie tabele bez komentrza tu publikować? Wcześniej oryginalyn program walki z przemocą przygotowała min Kluzik w rządzie Kaczyńskiego, ale Kaczyński się go bał i nigdy nie poprał, na szczęcie w nowym rządzie projekty Kluzik rozwinęła min Fedak, sejm to przyjął, i teraz mamy w gminach punkty konsultacje (grupa wsparcia, psycholog, prawnik, ksiądz, pracownicy socjalni), ale Kaczyński wciąż się niczego nie nauczył i gotów jest zasłonić się biskupami, byle tylko nie widzieć problemu. Po co mu jednak pani pomaga?
!
!!
7 lutego 2015, 23:31
"W zależności od zdefiniowania, czym jest przemoc, otrzymamy w badaniach różne dane. Najbardziej myląca jest jednak nie liczba, na pewno znacznie większa niż dane z policji, lecz proporcje. Kobiety najczęściej szukają pomocy. Mężczyźni się wstydzą, im nie wypada. Są grupą, która jest bardziej niedoszacowana. Potwierdzają to badania instytutu SMG/KRC przeprowadzone na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (2011). Wynika z nich, że w Polsce "istnieje znacznie większe przyzwolenie społeczne na przemoc kobiet w stosunku do mężczyzn, stanowi ona argument w konfliktach. Ponad jedna czwarta respondentów (27 proc.) uważa, że mężczyzna, który został uderzony przez partnerkę, najczęściej sam jest sobie winny. Tylko 9 proc. zgadza się z opinią, że kobieta, która została uderzona przez partnera, sama jest sobie winna." Małgorzata Biilska na deon.pl
G
GW
7 lutego 2015, 23:54
Ojcze Krzysztofie z Twojego komentarza zapamiętam tylko nienawiśc do Kaczyńskiego i swoje uwielbienie dla obecnego rządu PO. Czy już się zapisałeś do PO czy tylko nieformalnie pomagasz. Zarzucasz autorce że wspiera Kaczyńskiego a sam co innego robisz? tyle tylko że jesteś za PO. czy to wszystko na co Cię stać? Schowaj swoje wydumane strachy polityczne i jak chcesz coś mądrego napisać to wcześniej przemyśl to w ciszy i przemódl. Pozdrawiam
!
!
8 lutego 2015, 00:20
Przyzwyczajenie z portalu natemat. Tam plucie na Kaczyńskiego to wymóg i jednocześnie metoda na uwielbienie przez innych.
P
poldek
8 lutego 2015, 01:12
Ten nasz rząd to jakiś popaprany, skoro po 7 atach rządzenia pptrzebuje jakichś watpliwych konwencji by zająć się przemocą.. .  ksiądz zaangażowany politycznie oczywiście o Kaczyńskim, bo On i jego partia rządzą niepodzielnie w polsce od roku 2005, Posiadając większość w sejmie, senacie oraz pałac prezydencki. Po Księdzu a w dodatku Jezuicie spodziewam się więcej obiektywizmu niż od otumanionego przez media mainstreamowe zwolennika jedynie słuszenj partii.. . Żenada.
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 02:58
te statystyki wyglądają tak też dlatego że w kraju zgłaszanie, wykrywalność i orzecznictwo w tej sprawie jest mniejsze ze wzgl na słabą świadomość społeczeństwa i ciche przyzwolenie na przemoc
8 lutego 2015, 10:01
Te informacje o 'słabym orzecznictwie", "słabej wykrywalności" i "cichym przyzwoleniu" to prawda objawiona, czy z jakichś badań?
KM
Krzysztof Mądel SI
8 lutego 2015, 12:21
Nie wysilaj się sierotko. Znam Kaczyńskiego osobiście, a jego zm. bratu pisałem przemówienia, ale nie jestem bezkrytyczny wobec żadnego funkcjonariusza państwa, więc mam prawo im wytknąć błędy i zakłamanie. Po drugie, konwencje podpisuje się nie po to żeby posprzątać w kraju bałagan, tylko po to, żeb pokazać, że się go już w jakieś części uprzątnęło. Działania ostatnich rządów to krok w dobrą stronę, taraz jeszcze więcej zależy od samorządów i od partnerów społecznych. Jak księża będą walczyć z wiatrakami, a bitego dziecka nie będą umieć rozpoznać w klasie ani pomóc bitej żonie, to przynajmniej nie powinni krytykować tych, którzy coś próbują z tym zrobić. Niezależnie od kształtu prawa i instytuacji przemoc w rodzinach będzie w Polsce rosła, 
T
tak
8 lutego 2015, 13:06
Czyli wszystkie inne narody są dużo mądrzejsze od Polaków a Polki dużo głupsze niż kobiety w innych krajach?
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 15:32
nie, no co ty, wymyśliłem sobie, żyjesz człowieku w jakimś innym świecie
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 15:33
nie głupsze a nie uświadomione, nie znają swoich praw i możliwości, a ludzie traktują przemoc w domu jakoś coś prywatnego o czym się nie mówi, trzeba zmieniac stereotypy i ludzie staną się bardziej świadomi
AL
Andrzej L
8 lutego 2015, 16:03
Zmienić stereotypy, czyli co ?   Dzisiaj przeczytałem na pewnej stronie,  jakie to "fe" STEREOTYPY, że dziewczynki w przedszkolu bawią się lalkami, a chłopcy samochodami... . Czy o to chodzi ?
AL
Andrzej L
8 lutego 2015, 16:33
....A zna ksiądz osobiście Panią Kopacz, albo Donalda Tuska, że ksiądz ich tak chwali ? Czy kieruje się ksiądz Słowem Bożym ? "Poznacie ich po ich owocach".  Nie widzi Ksiądz ich kłamstwa, błędów, afer ?! Nie przekonuje księdza fakt, że Konwencję poparli generalnie mówiąc ludzie niewierzący w Boga ?  Można mieć oczy i niewidzieć ! Konwencja przemocowa ma tylko wzniosłe hasła i chwytającą za sercę nazwę !   Legalizację eutanazji i aborcję też poprzedzają hasła : wolności, praw człowieka, troski o chorych (również nienarodzone dzieci) - a tak naprawdę chodzi o to aby ich zabić !!!  Będę się za Księdza modlił !
KM
Krzysztof Mądel SI
8 lutego 2015, 17:43
Mój drogi, pleciesz bzdury. Znam różnych ludzi, doradzałem Tuskowi, ale go osobiście nie znam, znam natomiast niektórych z tych poslów, którzy poparli kownencję i wielu z nich zdrowej pobożności nie brak, inni są raczej niewierzący. Biskupi dość trafnie odnoszą się do ideologii zawartej dokumencie, ale nie o tym tu rozmawimy. Konwencji międzyn. nie stosuje się wprost i nigdy nie stosuje się ich wbrew Konstytucji, zaś przedmiotem tej konwencji nie jest szerzenie ideologii, tylko walka z przemocą, więc kwiatki idelogicze tam zawarta nie mają żadnej mocy prawnej ani nawet interpretacyjnej. Dopisanie paru kwiatków nie zmienia treści równania matematycznego, bo kwiaki to nie równanie. Przedmiotem Konwencji jest tak naprawdę jedynie pewien przyjęty w cywilizowanym świecie standard walki z przemocą, podobny do tego jakim jest dzisiaj stosowanie szczepionek, więc każdy dobry katolik powinien ją poprzeć, ale to poparcie świadczy jedynie, że Polska widzi problem i zabiera się do roboty nie zapominając o kilku elementarnych regułach, natomiast niczego więcej to nie zmienia.
T
tak
8 lutego 2015, 18:36
Skąd Pan wie, że najgorzej świadome w Europie a może i  na świecie co do swoich praw są Polskie kobiety? Robił jakies badania? Czy to wszystko wyssał Pan z palca? Czy Pana żona , teściowa, dziewczyna, żona też?
T
tak
8 lutego 2015, 18:43
Zastanawiam się czy Pan Kaczyński księdza zna
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 19:37
stereotyp to tradycyjne, kulturowe postrzeganie roli płciowej w społeczeństwie jako takiej a nie innej.. stereotyp może mieć swoje źródło w zasadach społecznych, tradycjach, religii, obyczajach.. 
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 19:39
czytam, słucham, polecam także zdobywać wiedzę, nie na forach bynajmniej internetowych.. a co do źródeł przemocy które tkwią w stereotypach kulturowych czy religijnych to mam kilka konkretnych przykładów - przemocy fizycznej, przemocy psychicznej, przemocy ekonomicznej i przemocy podyktowanej wymuszonym światopoglądem
8 lutego 2015, 19:45
Skoro Pan sobie tego nie wymyślił, więc ma Pan jakieś obiektywne źródła potwierdzające stawiane przez Pana tezy.
T
tak
8 lutego 2015, 22:32
Drogi Panie, najpierw trzeba zdefiniować pojęcie przemocy. Przy odpowiedniej definicji wszystko jest przemocą , np: ja uważam, że krytykując mnie użył Pan  przemocy słownej, gdy szef za spóźniennie ukarze mnie utratą premii to to przecież czysta przemoc materialna, kontroler ukarał mnie za brak biletu - przemoc psychiczna bo przeżyłem traumę, mama mi karze iść do pracy też przemoc, nie da obiadu jak nie pójdę wreszcie do parcy mając lat 40 - przemoc, a z drugiej strony, gwałt na kobiecie to też przemoc, zabicie niewinnego czlowieka także. Można powiedzieć, że może Pan sobie dowolnie wymyślać co to jest a co nie jest przemoc. A co więcej, gdy Pan przyłoży nóż komuś do gardła i zażąda , żeby Panu oddał portfel, to zapewne to nie będzie przemoc tylko grzeczna prośba, natomiast, gdy ukarze Pana palicjant mandatem za potrącenie przechodnia na zebrach to to będzie ewidentna przemoc.Itd
AL
Andrzej L
9 lutego 2015, 09:47
Ale bzdury !  Na pohybel prawdziwym mężczyznom !
AL
Andrzej L
9 lutego 2015, 10:15
Zdrowej pobożności ? A co to znaczy ? Czy to nie jest aby taka pobożność, która polega na wypchnięciu Boga z przestrzeni publicznej ?  Na byciu takim "trochę" wierzącym ?  Nie potępiam ich - jest mi ich po prostu szkoda (też kiedyś taki byłem). Też bałem się swojej wiary, bardziej  liczyłem na ludzi niż na Boga. Udawałem, naginałem swoją wiarę aby być bardziej nowoczesny. Bałem się stracić kolegów, bałem się opinii "świętoszka". Boże - jak ja się męczyłem !  Bóg przez różne doświadczenia i wspaniałych ludzi (Kapłanów, ludzi ze wspólnoty) sprawił, że ściągnąłem "maskę" ! Dopiero teraz jestem naprawdę WOLNY !!!   PS. Jak czytam Księdza wypowiedź, to wnioskuję, że ma Ksiądz jednak świadomość, że Konwencja w pewnych miejscach nie jest zgodna z Konstytucją i ,że posiada tzw. kwiatki ideologiczne ? ... I tak się będę modlił za Księdza ! 
TJ
taka jedna
11 lutego 2015, 21:51
księża absolutnie nie mają prawa mówić kobietom, które doświadczają przemocy od facetów, że to to taki "krzyż", który powinny nieść z honorem, czyli podwinąć "ogon" i siedzieć po cichutku gdy są obijane jak worki treningowe. Tak się zastanawiam, ze chyba trzeba być bez sumienia, żeby coś takiego "doradzać". Dziwię się również kobietom, że słuchają takich BZDUR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dobrze, że chociaż ks. K. Mądel ma zdroworozsądkowe podejście w tym temacie. Szkoda, że on jeden. Zastanawiam się kto minusuje wypowiedzi ks. Mądla? Jeśli są w śród nich kobiety, to mi ręce opadają.
7 lutego 2015, 22:44
"Najważniejsze postanowienia konwencji o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet: (...) w dokumencie używane jest pojęcie „płci społeczno-kulturowej”, nie biologicznej, i to właśnie z takiej perspektywy będą realizowane postanowienia konwencji;" (<a href="http://www.ofeminin.pl/zycie-rodzinne/konwencja-o-przeciwdzialaniu-przemocy-wobec-kobiet-na-czym-polega-s1231105.html">tutaj</a>) Hmmmm .... Skoro nie liczy się biologia, a nawyki kulturowe, zatem dorosły czujący się dzieckiem może się powoływać na ochronę  konwencją praw dziecka, czyli może np. domagać się prawa do chodzenia do szkoły bez względu na wiek lub ochrony przed obowiązkiem pracy!
T
tak
8 lutego 2015, 13:15
Albo mężczyźni mogą wygrać wszystkie kobice konkurencje na olimpiadzie podając się za kobiety, albo wchodzći do szatni , pod prysznice razem z kobietami. Wariactwo doskonałe. Co siedzi w głowach tych którym sie to podoba? Aha Pan Conchita Wurst i Pan Grodzki już to przecież zaczęli. Faxceci, którzy się przebrali za kobiety i kazali sie uwząć za kobiety. A jakies kompletnie sktetyniałe osoby to respektują. To nie są wymyślone bajki to jest rzeczywistość. Z tego widać, że nie każdy osobnik uważający się za człowieka ma rozum -homo nonsapiens.
8 lutego 2015, 19:48
Podejmowanie walki na warunkach stawianych przez przeciwnika jest ułatwianiem mu zadania. Absurdalność 'rozumowań' lewicy należy wskazywać tam, gdzie jest ona najbardziej oczywista, a nie tam, gdzie lewica sobie tego najbardziej życzy.
T
tak
9 lutego 2015, 13:00
Ja to widzę inaczej. Na własnych warunkach przeciwnik przegrywa. Innymi słowy przegrywa na własne życzenie. Ponieważ nikt, a zwłaszcza ten przeciwnik nie chce przegrywać - musi się wycofać na całej linii, zbyt jasno widac, że to co wymyślił jest monstrualnie głupie. W tym przypadku praktyka, moim zdaniem,  lepiej przemawia do audytorium niż nawet najbardziej wyszukane dywagacje teoretyczne.
RW
Radio Watykańskie
7 lutego 2015, 17:33
Sprzeciw wobec inicjatyw państwa, które „prowadzą do destrukcji ideału małżeństwa i rzeczywistości rodziny”, wyraża Prezydium Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi krytykują m.in. wprowadzenie do sprzedaży bez recepty pigułki „dzień po” oraz prace nad ratyfikacją Konwencji Rady Europy o przemocy wobec kobiet. Jak powiedział rzecznik episkopatu, proponowane ostatnio inicjatywy uderzają w małżeństwo i rodzinę, stąd sprzeciw biskupów: „To są podstawy naszej cywilizacji, to są absolutnie podstawowe zagadnienia, które winny być naszym fundamentem, mocnym fundamentem, a nie właśnie czymś, co zacznie chwiać rodziną i małżeństwem” – stwierdził ks. Józef Kloch. Prezydium KEP podkreśla, że potrzebna jest autentyczna polityka prorodzinna, która powinna znaleźć się w centrum zainteresowania państwa, samorządu lokalnego, obywateli i mediów.
P
POprawni
7 lutego 2015, 17:47
Głosami PO, SLD i Twojego Ruchu Sejm zgodził się na ratyfikację Konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec dzieci i przemocy rodzinnej. Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3743815,konwencja-przeciw-przemocy-uchwalona-podhale-mysli-po-swojemu-tak-glosowali-nasi-poslowie,id,t.html
K
KAI
7 lutego 2015, 18:26
Filozofia, zawarta w przegłosowanej przez Sejm Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej przekształca społeczeństwo w "obóz" - powiedział KAI łomżyński biskup - senior Stanisław Stefanek. Zdaniem długoletniego przewodniczącego Rady ds. Rodziny przy KEP w tym dokumencie akcent położony jest na działanie struktur prawno-kontrolnych, co upodobni społeczeństwo do dobrze pilnowanej społeczności obozowej. Komentarz bp. Stanisława Stefanka: Nasz parlament zachowuje się jak firma, pracująca na akord, która ma do wykonania na czas zamówione dzieło. Gdyby w takim tempie budowano autostrady... Nie było żadnej narady, nie było żadnej szerokiej debaty, została zignorowana krytyczna opinia bardzo licznych środowisk. Nie było dyskusji, za to jest wykonanie "planu". Parlament nie jest już miejscem debaty, narady, refleksji. Jest jeszcze drugi, groźniejszy aspekt przyjęcia konwencji. Został wysłany marny sygnał, który może skutkować dłużej niż kadencja parlamentu i mieć wpływ także na życie posłów, wykonujących polecenia. To jest sygnał z zakresu pedagogiki społecznej - w tej Konwencji rodzina została pokazana jako miejsce patologii i przemocy. I wskazuje się też, że zabezpieczenie człowieka przed przemocą ma zależeć nie od serc konkretnych ludzi, które są wrażliwe i które, począwszy od matki, troszczą się o człowieka, więc trzeba je kształtować i wychowywać. 
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 02:59
KEP się tym razem jeszcze bardziej skompromitowała.. zresztą to zbyt delikatny epitet :P
D
DG
7 lutego 2015, 17:17
Podobnie niepotrzebna jest Europejska Konwencja Praw człowieka i Obywatela oraz wszystkie jej aneksy. A jednak, kiedy Polacy nie znajdują sprawiedliwości w kraju chętnie apelują do trybunału Strasbourgu. Polska zaś płaci odszkodowania za brak sprawiedliwych sądów. Życzę Pani Elżbiecie zdrowia! 
T
tak
8 lutego 2015, 13:19
Bzdurne porównanie. Co ma jedna konwencja do drugiej? Kiepska propaganda prodżenderowa dla bezmózgowców.
7 lutego 2015, 15:23
Może w duchu miłości bliźniego admini wypieprzą śmieciarzy i popracują nad prostym skryptem spuszczającym śmieciarstwo do kibla, gdzie jego miejsce?
MR
Maciej Roszkowski
8 lutego 2015, 11:46
Do Adm. Wyraźnie brakuje tu czasem miotły, ścierki i grubego szlaucha
8 lutego 2015, 13:10
Nie jest wielkim problemem dodanie do skryptu zliczającego ilość znaków również zliczanie ilości linii i założenie na ową ilość ograniczenia. Gorzej jest z pojawiającymi się śmieciami, które trzeba głębiej analizować kontekstowo, jak spotykane tu i ówdzie na Deonie w komciach przekopiowania jakichś hiszpańskich, czy chińskich tekstów.
AL
Andrzej L
7 lutego 2015, 13:26
   W Konwencji nie chodzi o walkę z przemocą wobec kobiet, ale o coś wiele ważnieszego, o walkę Dobra ze złem. Ta Konwencja, to kolejna arena walki diabła o nasze Dusze ! Podobnie się dzieje jak w sprawie ustaw legalizujących aborcję, eutanazję, czy np. adopcję dzieci przez homoseksualne. Aborcja - na sztandarach ma wolność i prawa człowieka, a tak naprawdę chodzi właśnie o zabieranie prawa do życia. Eutanazja - na sztandarach litość, współczucie,  a oferuje zastrzyk z trucizną. Nie dajemy chorym, cierpiącym, czy staruszkom naszego czasu, zainteresowania, miłości ani nawet leków - tylko śmierć w samotności ! Diabeł chce abyśmy umierali w rozpaczy, bez odrobiny nadziei - nadzieja pochodzi przecież od Boga ! W przypadku legalizacji adopcji dzieci przez pary homoseksualne, też mówi się o wolności i prawach człowieka ! Ciekawe, kto z tych ludzi pytał się tych maleńkich niewinnych chopczyków, czy chcą być wychowywani przez dwóch facetów. Diabeł jest kłamcą i tak też jest w przypadku Konwencji. Hasła wspaniałe (łapiące za serce) ! Kto o zdrowych zmysłach chce przemocy w rodzinie ! Ale to tylko pozór ! Diabeł chce uderzyć w rodzinę. Chce z niej wyrzucić to, co go bardzo denerwowało,a co w Konwencji określa się mianem stereotypów, religią, tradycją, kulturą ... zapomniano tylko dopisać, ża chodzi głównie o tę chrześcijańską !!!  Konwencja tylko na pozór ma chronić rodzinę, a tak naprawdę zapewnie stanie się narzędziem ataku na rodzinę. Te dzieci, które nie zdołał diabeł zabić w łonach matek chce zdeprawować ! Chce im zabrać, to co pochodzi od Boga ! Nie wystarczy mu legalizacja pornografii (a nóż ktoś po nią nie sięgnie), tu trzeba działać systemowo !   
Andrzej Galica
Andrzej Galica
8 lutego 2015, 03:01
ale demagogia... wiesz o wszystkich zamiarach diabła, gratuluję dobrych kontaktów z piekłem... chore :P lęk i zamknięcie
AL
Andrzej L
8 lutego 2015, 16:40
Przykro mi, że to napisałeś. Zarzucasz mi demagogię  - udowodnij to ! Piszesz o mnie gratuluję dobrych kontaktów z piekłem, już samo to jest złe !  W braterskim upomnieniu proszę Cię :                nigdy nie stawaj po stronie złego ! 
AL
Andrzej L
8 lutego 2015, 16:51
...I jeszcze jedno.    Od kiedy Bóg mnie odnalazł i przygarnął, to niewielu rzeczy się boję.  
7 lutego 2015, 11:46
W PRLu krążył dowcip o temacie wypracowania: "Kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin". Konwencja Antyprzemocowa reprezentuje analogiczną 'logikę': jak należy zwalczać przemoc wobec kobiet i dlaczego są za nią odpowiedzialne 'kulturowo wpajane role płciowe'.
EM
Edgardo Mortara
7 lutego 2015, 15:09
Każdy kto przeczytał Konwencję zauważy, że nie ma w niej rozważań socjologicznych o źródłach przemocy. Jest natomiast artykuł głoszący, że zwyczaj religia oraz tzw. honor nie mogą być usprawiedliwieniem przemocy. Osobny pragraf jest wymierzony w zabójstwa "honorowe". Nie trzeba wiele rozumu aby stwierdzić, że umawiajace się strony pragną chronić kobiety przed normami zakorzenionymi w islamie. Jak mowi stary dowcip: Ja wiem, że po wojnie sześciodniowej każdy Polak może miec tylko jedną ojczyznę, ale dlaczego Egipt?
7 lutego 2015, 15:47
Dlatego, że Zachód ma narastający problem z nieintegrującą się imigracją islamską należy konwencję (rzekomo) przeciwko niej skierowaną zastosować w Polsce, która ma zupełnie inne problemy? Trochę chude ...
EM
Edgardo Mortara
7 lutego 2015, 17:12
Polemika z Piotrem Słowińskim jest bezsensowna. Nie ustosunkowuje się on do tego co napisałem, tylko do tego co wyczytał między wierszami. Czy w chrześcijaństwie jest zwyczaj zabójstw honorowych, czy może w judaizmie, czy może jednak w islamie?
L
lex
7 lutego 2015, 17:23
Dzis istnieje nowa wersja tego dowcipu,  kto jest twoim idolem i dlaczego jest to pan karol wojtylla?
7 lutego 2015, 22:41
"Zachód ma narastający problem z nieintegrującą się imigracją islamską" To dotyczy chrześcijaństwa, judaizmu, czy islamu?
L
leszek
7 lutego 2015, 11:43
Te 19% to chyba jakiś cud na Wisłą.  Z obszernego i przerażające raportu: [url]https://fra.europa.eu/sites/default/files/fra-2014-vaw-survey-main-results_en.pdf[/url] --------- ktoś wyciągnął jedną liczbę i tą liczbą wymachuje. Badanie jest oparte na wywiadach i raczej odzwierciedla osobistą percepcję respondentek na temat co jest a co nie jest przemocą, np. dla jednych szarpanie za włosy może być przemocą, a dla innych nie. Pomija całą masę innych badań, np. statystyki policyjne, które raczej nie potwierdzają istnienia tego raju dla kobiet umieszczonego w dorzeczu Wisły i Odry. Zas pozostałe uwagi Autorki to nawet trudno zrozumieć do czego się odnoszą, raczej wynikają z tego, ze autorka ewidentnie nawet nie przeczytała tekstu i nie wie nawet o czym pisze. Wyobrażenie, że stereotypowa kobieta w Polsce to osoba silna, zorganizowania i piękna to nawet nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać. Natomiast jest faktem, że zwalczanie zjawiska przemocy względem kobiet powinno być poprzedzone porządną edukacją, także wśród samych kobiet i ten tekst jest potwierdzeniem takiej tezy.
L
leszek
7 lutego 2015, 11:49
Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego czasownik "wymachiwać" w trzeciej osobie czasu teraźniejszego jest wulgaryzmem ? To jakiś fenomen. 
7 lutego 2015, 11:56
Automat. Akurat dobrze, że w końcu zainstalowany.
L
leszek
7 lutego 2015, 12:02
Jeśli ktoś cytuje wyniki "Agencji Praw Podstawowych" to szkoda, że z tego raportu cytuje wyłącznie to co pasuje, a pomija, to nie pasuje. np. [url]http://fra.europa.eu/sites/default/files/fra-2014-vaw-survey-factsheet_en.pdf[/url] ------- At present, it is the most comprehensive regional instrument address‑ ing violence against women. The FRA survey results can also support EU Member States in ratifying the convention -------- Na dzisiaj (Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej) jest najbardziej adekwatnym narzędziem do walki z przemocą względem kobiet. Wyniki tych badań (Agencji Praw Podstawowych) powinny być dodatkowym argumentem dla krajów członkowskich aby ratyfikować tę Konwencję.
7 lutego 2015, 12:11
Znaczy głupie baby trzeba edukować, żeby zrozumiały, że są ofiarami przemocy tam, gdzie jej nie dostrzegają. Swego czasu trzeba było uświadamiać masy pracujące, że są wyzyskiwane, co w praktyce sprowadziło się do realizacji dyrektywy 'grab zagrabione' i nic innego - z racji obranych metod - lewicy nie wyjdzie i tym razem.
L
leszek
7 lutego 2015, 12:26
Zwłaszcza, że logika autorki jest porażająca. Cytat: ------------ Kiedyś takie kwestie załatwiało się wychowaniem w etosie rycerskości czy potem bycia dżentelmenem. Teraz chce się to regulować prawnie. Tu rodzi się też pytanie, jaka ma być skala tego zachęcania, na czym ono ma polegać i czy w ramach aktywnego przeciwdziałania przemocy znajduje się też użycie przemocy? ---------- Zaś na samym początku felietonu czytamy: ----------- Ponadto od 2005 r. w Polsce jest wprowadzany w życie Krajowy Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie (dostępny TUTAJ) w 2014 r. został on przedłużony do 2020 r. O jego skuteczności mogą świadczyć dane, na które powołuje się w swoich analizach Ordo Iuris (zobacz krótki flm prezentujący te badania): ------------ Więc autorka sama sobie przeczy i powinna się w końcu zdecydować: czy skuteczną bronią do walki z przemocą względem kobiet jest "etos rycerski" czy jednak rozwiązania prawne.
T
tak
8 lutego 2015, 13:26
W dodatku tymi najgłupszymi babami na świecie są Polki. Proponuję aby tym przypadkiem zajęła się żona Pana leszka
8 lutego 2015, 19:50
"stay on topic, not on person"
AB
akcja bronek
7 lutego 2015, 09:32
Toż ten cały obecny cyrk, aby przed głosowaniem katolik bredzisław na białym koniu WSI mógł wyzwolić Polskę.
M
Misiek
7 lutego 2015, 09:13
Gdzie ci mężczyźni prawdzi tacy, orły, sokoły, herosy? Śmigają w damskich ciuszkach. 
E
Ewa
7 lutego 2015, 09:01
Zastanawiam sie czy choć jedna osoba z komentujacych Konwencję przeczytała. Bo z wypowiedzi wynika, żew nie bardzo wiecie o co chodzi. Wiec zapoznajcie sie z tekstem i dopiero potem komentujcie. Ty "Deonie" również [url]http://amnesty.org.pl/uploads/media/konwencja_przemoc_wobec_kobiet.pdf[/url]
M
Misiek
7 lutego 2015, 09:11
Najpierw trzeba ją dobrze przetłumaczyć.
J
joanna.b
7 lutego 2015, 09:00
Czy konwencje są w stanie zmienić ludzkie serce?
!
!!
7 lutego 2015, 04:29
<a href="http://youtu.be/wHsd_WLyLHI?t=6m26s">Polecam ten materiał filmowy</a>
W
WDR
6 lutego 2015, 23:24
Punkt 2 czyli aktywne przeciwdziałanie przemocy (gdzie szczególnie mają być do tego zachęcani mężczyźni i chłopcy) natchnął mnie do działania. Apeluje zatem, aby kobiety molestowane w redakcji TVN i TVN24 przez znanego dziennikarza zgłosiły się do prokuratury !!! Czy tylko od Kościoła mamy wymagać właściwych mechanizmów postępowania w przypadku takich oskarżeń? Nie! Szczególnie teraz kiedy wchodzi w życie konwencja staje się to naszym obowiązkiem!
C
CeN
6 lutego 2015, 22:32
Ledwie parę dni temu dopuszczono pigułkę wczesnoporonną na rynek bez ograniczeń, a teraz ratyfikacja tej genderowej konwencji. To jest kierunek w stronę wywrócenia podstaw społeczeństwa. Pojawił się ciekawy wywiad z Gabriele Kuby, tak a'propos: http://www.pch24.pl/mozemy-powstrzymac-fale-demoralizacji,33792,i.html
MG
ministrant Grzegorz
6 lutego 2015, 18:51
Sejm postanowił dziś uczcić rok świętego Jana Pawła II i dlatego przyjął konwencje antyrodzinną. Obłuda posłów nie zna granic.
MM
Marcin M. , ministrant
6 lutego 2015, 18:27
Polacy! Musimy iść na wybory i pokazać tej obłudnej władzy czerwoną kartke. Inaczej rewolucja seksualna zwycięży. Obecna władza zrobi wszystko by podlizać się UE.
CZ
czas zmian
6 lutego 2015, 22:01
I wspólnie zaglosujemy na PO!
AM
Adaś, ministrant
6 lutego 2015, 18:16
Bardzo jestem zadowolony z postawy posła Marka Biernackiego, który wbrew partii zagłosował przeciw konwencji. Współczesny More ? Musimy stworzyć oddolny ruch sprzeciwu dla rewolucji obyczajowej w naszym kraju podobnie jak dzieje się w ostatnich miesiącach na Słowacji. Słowacy jutro w referendum zdecydują o przyszłości swoich rodzin. W Polsce powinniśmy się wstydzić biernosci obywatelskiej bieracej się z grzechu lenistwa.
M
Mateusz
6 lutego 2015, 18:07
A co z przemocą wobec starców, dzieci, homoseksualistów ??? Czy Sejm o nich zapomniał ???
E
ech:)
7 lutego 2015, 06:24
No własnie PO z Komorowskim i Kopaczową bronią gender, a jak gej gejowi poturbuje buźkę, to ten nie bedzie objęty ustawą. Bo wciąż to chłop i basta wobec niego nie było przemocy. Nawet jakby tak jak w Skandynawii zrobiono, że nie ma "jej" i "jego" jest tylko "ono", to tez nie bedzie ustawy bo ustawa dotyczy "jej" - a "ona" nie istnieje. Wiedziałam, że w PO są  sami POparańcy, ale nie myślałam, że aż tacy idioci.
MP
ministrant Paweł
6 lutego 2015, 17:58
Konwencja antyprzemocowa pogłębi kryzys męskości we współczesnym społeczeństwie. W Kościele mężczyźni też są w kryzysie. Ilu z dorosłych meżczyzn służy dziś do Mszy Świętej ? Meżczyźni w życiu Kościoła są jakby nieobecni. Mężczyźni obudźcie się !
K
Katarzyna
6 lutego 2015, 17:41
Jestem kobieta, ale z przerazeniem obserwuje rowniez mezczyzn, ktorzy sa ofiarami przemocy ze strony kobiet! Kobiety potrafia sie mscic perfidnie i z wyjatkowym okrucienstwem. Gdy kobieta chce sie rozwiesc, to nawet z porzadnego faceta zrobi potwora, zeby sie wybielic. Moja bratowa, ktora porzucila rodzine, wyjechala za granice. Wrocila po kilku latach, zlozyla sprawe o rozwod, zeby nie bylo, ze z jej winy,i by nie placic alimentow, zaczela zakladac bratu sprawy, zeby bylo, ze byl karany i to on jest kanalia...Kolejne te sprawy bezsensowne sa umarzane, ale ciagnie sie to dwa lata... Byly wyzwiska w miejscu pracy, napad na niego i zalozenie sprawy, ze to on ja napadl(dzieki Bogu byli swiadkowie) sprawa, ze sie znecal nad dziecmi, ktore wychowywal sam, kiedy ta fruwala sobie....I kto obroni mezczyzne? On jest jak zbity pies, postarzal sie o 10 lat w dwa lata. I nawet juz nie ma sily sie bronic...Adwokaci duzo kosztuja, a on dalej wychowuje niepelnoletnie dziecko....
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 17:44
Konwencja jest sprzeczna z konstytucją RP. Konstytucja RP mówi, że wobec prawa wszyscy są równi niezależnie od płci. 
M
ministrant
6 lutego 2015, 17:48
Podobnie jest w procesach o molestowanie seksualne. Kto uwierzy mężczyźnie na słowo, biegli zawsze są po stronie domniemanych ofiar., Konwencja uderza w meżczyzn i ich prawa czyniąc z nich potencjalnych sprawców. 
PP
Paweł Pietrasiński
6 lutego 2015, 17:09
Żenada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Portal katolicki deon.pl jest przesiąkniety relatywizmem moralnym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
KM
Krzysztof Mądel SI
6 lutego 2015, 16:16
Proszę czytać tekst ze zrozumieniem, Autorko. To jest konwencja przeciw przemocy, a nie instrukcja do przerabiania rodzin. Dobrze, że ją uchwalono, choć to większego znaczenia nie ma, bo my w Polsce nie z teścią prawa mamy problem w tej dziedzinie, ale z jego stosowaniem. Jeśli intencją ustawodawcy jest ograniczanie przemocy, to znaczy że nie chodzi o formatowanie całej tradycji i wszystkich pod słońcem obyczajów, jak Pani sugeruje, a jedynie tych, które prowadzą od agresji i nierówności płci tam, gdzie z Bożej woli ludzie są sobie równi. Konwencja ma wiele naleciałości ideologicznych, ale to nie ma większego znaczenia wobec krzywd żywych ludzki i konieczności ich ograniczania.
M
ministrant
6 lutego 2015, 16:25
Nie wierze, że mógł to napisać jezuita. Ktoś się podszywa ???
M
ministrant
6 lutego 2015, 16:37
Jeśli naprawdę napisał to katolicki ksiądz powinien automatycznie być zawieszony. Proszę prowincjała jezuitów o natychmiastwe działanie.
T
tak
6 lutego 2015, 17:02
Niestety nie. Oto wpis tego zakonnika. Cytuję dosłownie:"~Krzysztof Mądel SJ @ T7HRR wiesz, że nie masz racji, więc możesz kłamać tylko anonimowo, a miejsce anonimów jest tam gdzie Przeglądu Powszechnego, czyli w koszu redagowanym przez twoich kolegów. Michnik coś jest wart, bo ma nazwisko i dorobek, a ty chłopie nie masz nawet nazwiska. Michnik jest świętszy od wszystkich świętych, ale z tego nie wynika, że ty możesz nim czy kimkolwiek pomiatać. Nie wstydź się kim jeteś, a potem może cię ktoś potraktuje poważnie, a jak będziesz przypisywał innym swoje obsesje, to zostaniesz nietylko anonimem z wyróżniającą się obsesją."
M
ministrant
6 lutego 2015, 17:06
Widać, że ma źle poukładane w głowie. Wydalić ze stanu kapłańskiego i po sprawie. 
L
llits
6 lutego 2015, 17:11
Ojca Krzysztofa wpisy od dawna budziły kontrowersje. Szczególnie na salon24
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 17:13
Duchowni tacy jak ksiądz bardziej szkodzą Kościołowi niż współcześni poganie. Widać zakompleksienie i urazy z dzieciństwa.
M
ministrant
6 lutego 2015, 17:15
jakiego ojca? to wilk w owczej skórze
L
llits
6 lutego 2015, 17:19
Czy o takich wilkach mówił papież Benedykt XVI? Czy może jest gdzieś jeszcze gorzej?
M
ministrant
6 lutego 2015, 17:22
Tak. O takich wilkach mówił umiłowany Ojciec święty Benedykt XVI. Na zachodzie jest ich dużo więcej niż w Polsce np. ś.p. kard. Martini SJ, kard. Danneels, kard. Kasper.
TJ
taka jedna
6 lutego 2015, 18:23
Brawo. Całkowicie zgadzam się z księdzem!!! Świetnie, że ksiądz dał taką ripostę. Lubię czytać Księdza artykuły, szkoda, że ostatnio się nie ukazują. (Poniekąd domyślam się co jest tego przyczyną).
S
skandal
6 lutego 2015, 18:31
To wypowiedź niegodna kapłana. To wypowiedź kogoś, kto zło nazywa dobrem. Obrzydzenie bierze!!!!!
KM
Krzysztof Mądel SI
6 lutego 2015, 19:02
tu zapraszam krzysztofmadel.natemat.pl
1
1009
6 lutego 2015, 19:04
pominąłeś jedno „nie” w cytacie i wyszło zdanie bez sensu. Michnik nie jest świętszy od wszystkich świętych...
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 19:04
Ksiądz nie ma wstydu. Gdzie jest prowincjał ???
TJ
taka jedna
6 lutego 2015, 19:09
dziękuję, na pewno zajrzę :)))
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 19:10
Radziłbym tam nie zaglądać. To szaleniec.
TJ
taka jedna
6 lutego 2015, 20:24
odwiedziłam tę stronę i oczywiście dodałam do ulubionych. Pozdrawiam serdecznie. Te wasze minusy mam gdzieś.
TJ
taka jedna do ks. Mądel
6 lutego 2015, 20:26
sorry za pomyłkę, mój wpis adresowany miał być do Księdza K. Mądla
TJ
taka jedna
6 lutego 2015, 20:29
to, gdzie sobie zaglądam, to wyłącznie moja sprawa. Czy to ładnie nazywać kogoś "szaleńcem"? Kto dal ci do tego prawo? Nie używaj niku "ministrant", bo nim nie jesteś.
M
MoniO,znajomaKamila
6 lutego 2015, 20:34
Podziwiam twoja mądrość. Będą z ciebie ludzie, tak jak ze mnie. Też polecam tę stronę.
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 21:00
śmieszna jesteś, dziewczynko
TJ
taka jedna
6 lutego 2015, 21:03
jesli ktoś ma odmienne poglądy od twoich, to jest wg  ciebie szaleńcem albo śmieszny. A poza tym dla ciebie nie jestem żadną dziewczynką.Chlopczyku.
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 21:08
Ten kapłan jest zagubiony i potrzebuje naszej modlitwy. Sorry, przesadziłem z tym powiedzeniem dziewczynko.
W
WDR
6 lutego 2015, 22:12
Do tej pory nie wypowiadałem się i nie zajmowałem konwencją, ale jeśli o.Mądel ją zachwala to zaczynam się bać.
KM
Krzysztof Mądel SI
7 lutego 2015, 00:34
bo tu ruch mały i sztuczny
!
!!
7 lutego 2015, 07:35
Do tego tam poklepują po plecach i gratulują postępowości, a tutaj... nie jest tak miło
Marcin Zieliński
Marcin Zieliński
7 lutego 2015, 11:01
Uwaga! Ten wpis to oczywista fałszywka! Ktoś anonimowo podszywa się pod jezuitę. Można to poznać po znaczku ~ przed imieniem i nazwiskiem. Nie dajmy się ogłupić...
7 lutego 2015, 11:51
Czy rzucając się na współbrata z pięściami ojciec Mądel nie myślał o 'krzywdzie żywej ludzkiej istoty i konieczności jej ograniczania'?
KM
Krzysztof Mądel SI
7 lutego 2015, 15:23
powtarzasz kłamstwa za radiem erewań, brawo
T
tak
8 lutego 2015, 14:40
Tę wypowiedź po prostu zapisałem taka jaką była. Kliknąłem zaznaczyłem CAŁĄ wypowiedź , kliknąłem "kopiuj" , potem przeniosłem na właściwe miejsce , kliknąłem "wklej " . Jak widzisz nic nie zmieniłem. Być może Ty wiesz lepiej co Autor chciał napisać.
A
and
6 lutego 2015, 16:12
Jak sie czegos nie mierzy to takie sa wlasnie wyniki - czysta manipulacja!
Paweł Kowalski SJ
Paweł Kowalski SJ
6 lutego 2015, 15:57
Dzięki za fajne i fachowe przedstawienie sprawy!
DM
Dominik, ministrant
6 lutego 2015, 15:49
Portal katolicki deon.pl jest przesiąkniety relatywizmem moralnym.
T
tomasz
6 lutego 2015, 18:55
to go nie czytaj tylko idź i skończ odrabiac lekcje
D
Damian
6 lutego 2015, 15:43
Dlaczego biskup radomski Henryk Tomasik milczy ws. ewentualnej ekskomuniki dla Ewy Kopacz, premier Rządu RP i wiejskiej lekarki ???
T
Ten
6 lutego 2015, 15:21
Tu wcale nie chodzi ko kosztowność konwencji. Tu chodzi o jej wielką szkodliwość. Nie jest też prawdą, że jest niepotrzebna, jest potrzebna rządzącej klice do niszczenia rodziny.
M
ministrant
6 lutego 2015, 15:12
Hańba! Hańba! Hańba! Premier Ewa Kopacz powinna być ekskomunikowana za łamanie sumień posłów, popieranie in-vitro i związków partnerskich. Komorowski, pierwszy katolik RP, pewnie podpisze ten paszkwil prawny. 6 lutego 2015 - początek rewolucji obyczajowej w Polsce.
M
ministrant
6 lutego 2015, 15:15
PS. Artykuł tej pani jest skandaliczny !!!  Dopuszczając takie artykuły deon potwierdza swoje postmodernistyczne poglądy.
T
Ten
6 lutego 2015, 15:25
Dla dobra nas wszystkich, i także winnych, trzeba ekskomuniukować wszystkich, którzy systematycznie promują i uchwalają antyrodzinne ustawodawstwo. Skończy się wtedy hipokryzja przed wyborami.
M
ministrant
6 lutego 2015, 15:32
Pełna zgoda. Należy wszystkich ekskomunikować, którzy systematycznie promują i uchwalają antyrodzinne ustawodawstwo, tak jak to zrobił wielki papież Pius XII z komunistami.

Skomentuj artykuł

Konwencja kosztowna i do niczego niepotrzebna
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.