Nauczycielka wyrzuciła krzyż do śmieci. Rodzice mówią o skandalu

fot. depositphotos.com
niedziela.pl / red.

W jednej ze szkół podstawowych w Kielno (gmina Szemud) doszło do zdarzenia, które wywołało silne emocje wśród rodziców i lokalnej społeczności. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że nauczycielka miała nakazać usunięcie krzyża z sali lekcyjnej, a gdy uczniowie sprzeciwili się poleceniu – sama zerwała symbol religijny ze ściany i wrzuciła go do kosza.

Relacje uczniów i reakcja społeczności

Według świadectw uczniów oraz osób obecnych w szkole, do incydentu doszło w trakcie zajęć lekcyjnych. Nauczycielka miała zażądać zdjęcia krzyża wiszącego w klasie. Sprzeciw części uczniów nie zmienił jej decyzji – jak twierdzą świadkowie, to właśnie wtedy doszło do zerwania krzyża i wyrzucenia go do kosza na śmieci.

DEON.PL POLECA


Dla wielu rodziców i mieszkańców Kielna sytuacja ta została odebrana jako naruszenie uczuć religijnych oraz przekroczenie granic, które nie powinny być łamane w przestrzeni szkoły publicznej.

Interwencja poselska i działania instytucji

Do sprawy odniosła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która poinformowała o podjęciu oficjalnej interwencji. Jak przekazała, skierowała zapytania z prośbą o wyjaśnienie sytuacji do Kuratora Oświaty, wójta gminy Szemud oraz dyrekcji szkoły.

Parlamentarzystka zaznaczyła, że działania zostały podjęte na prośbę mieszkańców, a obecnie oczekuje na stanowiska odpowiednich instytucji. Sprawa ma zostać zbadana przez organy nadzorcze odpowiedzialne za funkcjonowanie placówek oświatowych.

Krzyż w szkole i zasada neutralności

Zdarzenie w Kielnie ponownie uruchomiło dyskusję na temat obecności symboli religijnych w szkołach publicznych. Obowiązujące w Polsce przepisy oraz utrwalona praktyka nie zakazują obecności krzyża w przestrzeni szkolnej, szczególnie w sytuacji, gdy odpowiada to woli społeczności uczniowskiej i rodziców. Kwestia ta bywa jednak źródłem sporów, zwłaszcza w kontekście rozumienia neutralności światopoglądowej państwa.

DEON.PL POLECA


Podobny przypadek z Włoch

Komentatorzy przypominają, że podobne incydenty miały miejsce także poza Polską. W 2009 roku we włoskim technikum w Lecco nauczyciel, po sporze z uczniami, demonstracyjnie zdjął krzyż ze ściany sali i wrzucił go do kosza. Sprawa została wówczas zgłoszona do władz oświatowych, a wobec pedagoga zapowiedziano konsekwencje dyscyplinarne.

Przypadek ten stał się głośnym precedensem pokazującym, że publiczne poniżanie symboli religijnych w szkole może spotkać się z reakcją instytucji nadzorczych.

Oczekiwanie na wyjaśnienia

W sprawie zdarzenia w Kielnie kluczowe będą ustalenia kuratorium oraz oficjalne stanowisko dyrekcji szkoły. Rodzice i mieszkańcy oczekują jasnej oceny sytuacji oraz decyzji, które powinny potwierdzić, że szkoła jest miejscem opartym na wzajemnym szacunku, zarówno wobec prawa, jak i przekonań uczniów oraz ich rodzin.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Nauczycielka wyrzuciła krzyż do śmieci. Rodzice mówią o skandalu
Komentarze (20)
AS
~Antoni Szwed
6 stycznia 2026, 20:46
Ktoś, kto twierdzi, że instytucjach państwowych nie powinien wisieć krzyż, nie widzi (nie chce widzieć!), że instytucje nie są niezależne od ludzi. To człowiek je powołuje do istnienia. W sposób RZECZYWISTY istnieją tylko ludzie, instytucje to abstrakcje, całkowicie zależne od nas. Jeśli w szkole znika krzyż ze ściany, to ściąga go konkretny człowiek, który mówi Bogu: nie chcę Cię, pogardzam Tobą, odrzucam Cię. Dlaczego? Bo teraz „wiem”, że jestem młody, zdrowy i silny, więc poradzę sobie bez Ciebie, ale gdy poważnie zachoruję, o! to wtedy sobie o Tobie przypomnę. Wtedy będę błagał księdza, aby mnie z Tobą pojednał. Wtedy butna pewność takiego człowieka pęka jak bańka mydlana. Umierającego ogarnia strach, że może jednak to straszna rzecz nie być z Bogiem na wieczność. Dotąd nie wierzył w Boga, odrzucał Go, ale teraz już wie, że wieczność bez Boga to coś strasznego, rozpacz potępienia.
LO
~Ludwik Onski
6 stycznia 2026, 18:15
Polacy są totalnymi schizofrenikami. Popierają oczywiście żeby symbole sobie wisiały, a jednocześnie te symbole są dla nich puste, bo ich praktykowanie religii wyrażanej przez ten symbol zmierza ku zeru. Po co wam krzyż na ścianie, skoro wasze życie jest życiem bez krzyża i bez wiary?
G.
~gość .
7 stycznia 2026, 15:23
Każde uogólnienie jest krzywdzące. Znasz tych ludzi, którzy walczą o krzyż?
KK
~karol karol
6 stycznia 2026, 13:37
oczywiście w pełni popieram zdejmowanie krzyży w szkołach
EK
~Ewa Kowalska
6 stycznia 2026, 15:25
Wrzucanie do śmietnika na oczach dzieci również?
IK
~Izabela Katolicka
6 stycznia 2026, 10:50
W sądach, w ministerstwach, w urzędach, na publicznych uczelniach i na terenie placówek publicznej służby zdrowia (nie dotyczy kaplicy szpitalnej) raczej nie powinno się wywyższać którejkolwiek z religii obecnych w kraju mimo, że katolicyzm oficjalnie wyznaje większość obywateli. Skoro na lotniskach, w wagonach komunikacji publicznej, autobusach nie wiszą krzyże (poza np. kaplicami lotniskowymi) no to tych powyżej wspomnianych obiektów również mogłoby to dotyczyć czyli brak umieszczania symboli religijnych. Bo idąc w drugą stronę należy też dodać krzyż z belką, półksiężyc czy symbole mniejszych grup religijnych zarejestrowanych w Polsce. Patrząc z pozycji monopolisty religijnego to może być niedorzeczne co piszę jednak z punktu widzenia ludzi, których powiedzmy religia nie dotyczy, taki kompromis czyli pozostawienie symboliki religijnej do świątyń, kaplic i miejsc kultu powinno być najlepszym rozwiązaniem. Placówki publiczne obsługują wszystkich obywateli a nie tylko tych religijnych.
ZK
~Zigi Kowalski
5 stycznia 2026, 23:35
Antykatolicyzm w Polsce staje się powszechniejszy niż antysemityzm.
MB
~Maria Batycka
5 stycznia 2026, 21:15
Nauczycielki to mi tak po prostu żal. Biedna, zakompleksiona osóbka, dla której wartością jest nienawiść
EK
~Ewa Kowalska
6 stycznia 2026, 15:29
Fakt, wszystko podszyte jest kompleksami. Najgorsze, że zapewne myśli, że jest światowa i postępowa.
RK
~Ryszard Kubiak
6 stycznia 2026, 17:44
Może jest przedstawicielką grupy "wściekłych macic"?
SR
~Spod Rzeszowa
5 stycznia 2026, 17:35
Nic nadzwyczajnego pod słoncem. Zawsze znajdą się tacy, co w sposób niecywilizowany wyrazają własne zdanie, przekonani, że mają 100% racji, keśli chodzi o cel i o środki. W Krakowie niszczą znaki strefy czystego transportu, a w Kielnie...
WB
~Wojtek B
5 stycznia 2026, 15:29
Uśmiechnijcie się brygada! Heeeeej!
EK
~Ewa Kowalska
5 stycznia 2026, 14:34
Dożyliśmy czasów, gdy dzieci znowu muszą stawać w obronie wiary.
IK
~Izabela Ka
6 stycznia 2026, 11:18
Wiara i polityka powinny być oddzielone, przynajmniej w sferze publicznej. Możliwe, że współczesny człowiek nie potrzebuje już tak intensywnie religii. Bycie dobrym człowiekiem nie oznacza bycia głęboko religijnym. Zdarzali się ludzie, którzy odwiedzali kościół dwa razy dziennie, a mimo to po tych wizytach popełniali złe czyny. Europa nie jest już centrum Kościoła Katolickiego. Obecnie to Ameryka Południowa i Afryka przodują w liczbie powołań oraz rzeczywistych wierzących. Statystyki pokazują, że w Polsce ponad 90% ludzi jest związanych z Kościołem Katolickim (ochrzczonych), aczkolwiek tylko 45-55% z nich praktykuje religię w niedzielę, a ten odsetek maleje z każdym rokiem, szczególnie na terenach wiejskich, gdzie uczestnictwo w mszy jest wyższe, ponieważ na wsi wypada iść do kościoła, aby nie narażać się na plotki sąsiadów. Czasami chodzi tu o zwykłe przyzwyczajenie rodzinne, a nie o wewnętrzny obowiązek, porównywalny do mycia rąk po wejściu do domu.
IK
~Izabela Katolicka
6 stycznia 2026, 11:22
Wiara ma związek z instytucjami, a warto wspomnieć o niektórych kwestiach historycznych, takich jak odpusty za opłatą, Święta Inkwizycja, teoria geocentryczna, krucjaty, polowanie na czarownice, finansowe niejasności dotyczące Watykanu, indeks ksiąg zakazanych oraz wspieranie uciekinierów z Niemiec do Argentyny po II wojnie światowej. Oczywiście, odpowiedzialność za te sprawy leży po stronie osób zarządzających tą instytucją przez wieki, a nie tych, którzy wierzą. Niemniej jednak, nawet osoby głęboko wierzące powinny być krytyczne i nie ignorować sytuacji takich jak te, które miały miejsce w Dąbrowie Górniczej, czy skandali związanych z niektórymi znanymi księżmi, które są sprzeczne z naukami Kościoła Katolickiego. Biskupi w starszym wieku nie przyciągają młodszego pokolenia, a ich wizerunek nie jest zachęcający dla nastolatków. Uważają, że nie może układać im życia ten, kto sam takiej dziedziny życia nie doświadczył. Komentarz podzielony z racji na ograniczenie 1000 znaków.
RK
~Ryszard Kubiak
5 stycznia 2026, 14:30
Elektorat obecnego nieRządu.
HZ
~Hanys z Namysłowa
5 stycznia 2026, 14:20
Tak pięknie lawendowa mafia załatwiła Kościół, ludzie powinni wziąć taczki i wywieść tych pederastów i zboczeńców.
AK
~Agnieszka Kwiatkowska
5 stycznia 2026, 18:31
Ale kogo ma pan na myśli? Bo opis pasuje do wielu
ZW
~Zdzi wiony
6 stycznia 2026, 12:02
Hanysku, a co ma piernik do wiatraka?
KK
~karol karol
6 stycznia 2026, 13:37
przecież Jędraszewski już nie jest w Krakowie, to o co Ci chodzi?