Pożar na terenie parafii w Lublinie. Świadkowie drżeli o los świątyni
Kilkumetrowe płomienie w czwartkowy wieczór wywołały w Lublinie wieczór przerażenie wśród przejeżdżających w pobliżu kierowców. Świadkowie widzący pożar na terenie parafii pw. Miłosierdzia Bożego natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe w obawie, że płonie kościół. Na miejsce natychmiast ruszyło kilka zastępów straży pożarnej, wspieranych przez okoliczne ochotnicze straże. Akcja gaśnicza przyniosła szybki skutek, a w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło w czwartek, 27 sierpnia, około godziny 21. Kierowcy jadący ulicą Diamentową dostrzegli potężne płomienie na terenie przykościelnym przy ulicy Nałkowskich. Widok tak dużego ognia zaniepokoił mieszkańców, którzy sądzili, że pożar trawi samą świątynię. Na miejsce natychmiast przyjechali strażacy i policjanci.
Okazało się jednak, że płomienie nie zajęły kościoła. Jak informuje portal lublin112.pl, na terenie parafii zapaliło się bardzo obszerne składowisko odpadów zielonych. To właśnie płonące składowisko wytworzyło ogień o wysokości kilku metrów.
Służby w walce z żywiołem
Do walki z ogniem przystąpiło kilka zastępów straży pożarnej z Lublina. Z powodu rozmiarów płonącego składowiska, dowódcy zdecydowali o ściągnięciu posiłków z okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy opanowali sytuację, a obecnie trwa dogaszanie pożaru.
„Obecnie sytuacja jest już opanowana” – mówi redakcja portalu lublin112.pl. Na szczęście w całym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Służby nie podają na razie oficjalnej przyczyny wybuchu ognia. Policja szczegółowo zbada, co doprowadziło do pożaru.
lublin112/łs


Skomentuj artykuł