Robert Lewandowski poszedł z Bagim i Łatwogangiem na kebaba. Padło pytanie o transfer
Robert Lewandowski, przebywający w Polsce na zgrupowaniu reprezentacji, spełnił obietnicę złożoną podczas charytatywnego streama Łatwo Ganga. Kapitan reprezentacji Polski spotkał się z Mikołajem "Bagim" Bagińskim oraz twórcami związanymi z Łatwo Gangiem. W trakcie spotkania nie zabrakło żartów, ale pojawił się także temat przyszłości klubowej napastnika.
Obietnica złożona podczas charytatywnego streama
Lewandowski był jednym z pierwszych sportowców, którzy wsparli zbiórkę Fundacji Cancer Fighters prowadzoną podczas transmisji internetowej Łatwo Ganga. Wraz z żoną Anną przekazał na ten cel milion złotych oraz koszulkę FC Barcelony. To właśnie podczas streama padła propozycja wspólnego wyjścia na kebaba. Choć wielu widzów potraktowało ją jako spontaniczny żart, piłkarz postanowił dotrzymać słowa.
Spotkanie z Bagim i Łatwo Gangiem
Do spotkania doszło w jednym z warszawskich lokali. Oprócz Mikołaja "Bagiego" Bagińskiego uczestniczyli w nim również twórcy związani z Łatwo Gangiem.
@bginsky kebab z ziomkami
oryginalny dźwięk - Bagi
Nagranie ze wspólnego wyjścia szybko trafiło do mediów społecznościowych i zaczęło zdobywać kolejne wyświetlenia. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na swobodną atmosferę oraz bezpośredni kontakt jednego z najlepszych polskich piłkarzy z influencerami.
Rozmowa zeszła na temat transferu
Jednym z najciekawszych momentów spotkania była rozmowa dotycząca przyszłości klubowej Lewandowskiego.
Mikołaj Bagiński zażartował, że ogłoszenie transferu podczas jedzenia kebaba byłoby wyjątkowym wydarzeniem. – Ale to by było mega, gdybyś ogłosił transfer na kebabie – powiedział.
Napastnik odpowiedział z uśmiechem: – To byłoby mega jakbym sam wiedział.
Wypowiedź szybko wywołała zainteresowanie kibiców. Obecna umowa Lewandowskiego z FC Barceloną wygasa wraz z końcem czerwca, dlatego każde publiczne odniesienie do jego przyszłości jest szeroko komentowane przez media i fanów. Choć piłkarz nie zdradził żadnych konkretów, jego odpowiedź natychmiast stała się przedmiotem spekulacji.
W komentarzach pojawiło się także wiele żartów dotyczących diety sportowca, jego powrotu do Hiszpanii oraz reakcji Anny Lewandowskiej na taki posiłek.


Skomentuj artykuł