Rozpoczynają się Mistrzostwa Europy siatkarek
Reprezentacja Hiszpanii będzie pierwszym rywalem polskich siatkarek w rozpoczynających się w piątek w Polsce 26. mistrzostwach Europy. To teoretycznie najsłabszy zespół w grupie A, w której zagrają jeszcze Chorwacja i Holandia.
Polska jest po raz pierwszy organizatorem siatkarskich mistrzostw Starego Kontynentu. "Mam nadzieję, że będą to jedne z najlepszych mistrzostw Europy w historii" - zapowiada Mirosław Przedpełski prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Turniej rozegrany zostanie w czterech miastach - Łodzi, Katowicach, Bydgoszczy i Wrocławiu. Mistrzowskiego tytułu, wywalczonego przed dwoma laty, bronią Włoszki.
"Złotka" w grupie A, która gra w Łodzi, zmierzą się kolejno z Hiszpanią, Chorwacją i Holandią. Pierwszy przeciwnik - Hiszpanki, wydają się być teoretycznie najsłabszą drużyną w tym gronie. Kapitan tej reprezentacji, Amaranta Fernandez nie ukrywa zresztą, że już sam udział w mistrzostwach jest dla nich sukcesem.
Trener polskiej kadry Jerzy Matlak jest raczej spokojny o formę swojego zespołu. Nie ukrywa jednak, że bardziej obawia się o kwestie poza sportowe i nadmierną presję. "Po raz pierwszy mistrzostwa kontynentu odbędą się w Polsce i te dziewczyny po raz pierwszy zagrają u nas przed 14-tysięczną widownią. Sami nie wiemy, jak to się zakończy. Nikt z nas do końca nie jest chyba przygotowany na takie wyzwanie. Dlatego niezwykle ważne jest to, by m.in. media zachowały umiar i niepotrzebnie nie podgrzewały atmosfery" - mówił szkoleniowiec przed turniejem.
W pierwszym dniu ME kilka spotkań zapowiada się bardzo ciekawie. Emocji nie zabraknie w Katowicach, gdzie Słowaczki zagrają z Czeszkami. Z kolei obrończynie mistrzowskiego tytułu - Włoszki spotkają się z Niemkami, prowadzonymi przez włoskiego szkoleniowca - Giovanniego Guidettiego. Z kolei opiekunem występujących w tej samej grupie Turczynek jest inny włoski trener - Alessandro Chiappini, który był kiedyś kandydatem na selekcjonera reprezentacji Polski.


Skomentuj artykuł