„Tradycyjna chlebowość" i Katowice na północy Polski. Prokuratura bada sprawę raportu, który trzęsie rządem
Rządowy raport „Polaków portret własny” znalazł się pod lupą prokuratury w związku z podejrzeniem nieprawidłowości przy jego finansowaniu. Opracowanie, które kosztowało niemal 200 tys. zł, wzbudza kontrowersje także z powodu licznych błędów, absurdalnych stwierdzeń i wykorzystania sztucznej inteligencji. Za raport odpowiadała dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, która podała się do dymisji.
Jak informuje portal Onet, Prokuratura Okręgowa w Warszawie bada sprawę możliwych nieprawidłowości przy finansowaniu rządowego raportu „Polaków portret własny”. Śledczy rozpoczęli czynności sprawdzające, o czym poinformowano w komunikacie opublikowanym na profilu prokuratury w serwisie X.
„W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zarejestrowano postępowanie w sprawie nieprawidłowości związanych z finansowaniem rządowego raportu pt. «Polaków portret własny». Trwają czynności sprawdzające” - czytamy na profilu prokuratury w serwisie X.
„Tradycyjna chlebowość” i Katowice w północnej części Polski. Raport, który wywołuje kontrowersje
Jak podaje Onet, kontrowersje wokół raportu „Polaków portret własny” dotyczą m.in. wykorzystania sztucznej inteligencji przy jego przygotowaniu oraz kosztów poniesionych przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, które miały wynieść niemal 200 tys. zł.
Raport zawiera liczne błędy językowe, składniowe i redakcyjne, w tym problemy z numeracją przypisów oraz pomylenie liczby wywiadów fokusowych z liczbą ich uczestników - czytamy na Onecie.
W dokumencie pojawiają się także nieprecyzyjne i błędne sformułowania dotyczące m.in. budowania polskiej marki narodowej. Autorzy zawarli ponadto nieprawdziwe informacje, m.in. o liczbie polskich noblistów, znajomości mandaryńskiego przez młodych Polaków oraz położeniu Katowic w północnej części Polski - podaje portal.
Według Onetu raport wywołuje zamieszanie również za sprawą kuriozalnych stwierdzeń, takich jak określenie „tradycyjna chlebowość” jako „gigantyczny potencjał”.
Za przygotowanie raportu odpowiada dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski, którą Donald Tusk określał jako "najwybitniejsza w Polsce specjalistka do kształtowania marki" - czytamy na Onecie. Minister podała się do dymisji.
Źródło: Onet / red


Skomentuj artykuł