Ogłoszono polskie nazwiska 22 kolejnych zidentyfikowanych po latach ofiar totalitaryzmów

Ogłoszono polskie nazwiska 22 kolejnych zidentyfikowanych po latach ofiar totalitaryzmów
(fot. PAP/Radek Pietruszka)
PAP / mp

Stanisław Michowski i Stanisław Mierzwiński ps. Michał są wśród 22 kolejnych zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmów, których nazwiska IPN ogłosił w Pałacu Prezydenckim. Poprzez odnalezienie ofiar totalitaryzmów przywracamy godność Polsce - mówił prezydent Andrzej Duda.

IPN ogłosił 22 nazwiska osób, których szczątki odnalezione zostały zarówno w Polsce, jak i za granicą. Chodzi o ofiary zbrodni niemieckich, komunistycznych i sowieckich. Ogłoszone identyfikacje dotyczą szczątków ofiar, które zostały wydobyte w toku prac archeologiczno-ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. Badania DNA przeprowadzali specjaliści genetycy m.in. ze Szczecina, Wrocławia i Lublina. Na czwartkową uroczystość przybyli krewni ofiar, którzy otrzymali noty identyfikacyjne bliskich. Obecni byli także m.in. wicemarszałek Senatu Maria Koc, przedstawiciele rządu i Kancelarii Prezydenta.
"To już trzecia dla mnie taka uroczystość w Pałacu Prezydenckim, kiedy najbliższym żołnierzy Rzeczpospolitej poległych, pomordowanych za to, że do samego końca wierni byli złożonej przysiędze i walczyli o wolną suwerenną Polskę, ich najbliższym, wręczymy noty identyfikacyjne poświadczające to, że po tych dziesiątkach lat udało się odnaleźć miejsca ukrycia zwłok ich najbliższych, co w efekcie umożliwi także pogrzebanie szczątków, tych którzy za Polskę walczyli" - powiedział prezydent Andrzej Duda.
Jak dodał, dzieje się to w roku szczególnym dla Polski. "Rok 2018 to rok odzyskania niepodległości, jakże symboliczny także i dla nich, którzy o tę właśnie suwerenną, niepodległą, prawdziwie wolną Polskę walczyli. Czy marzyli o tym, że będzie taka Polska, w jakiej dzisiaj jesteśmy? Nie wiem, pewnie marzyli o znacznie lepszej jeszcze. To jest nasze wielkie wobec nich zadanie. Jeżeli ktoś by mnie zapytał jakie my mamy wobec nich zadanie, zobowiązanie, to ja bym powiedział: każdego dnia starać się budować taką Polskę o jakiej oni marzyli - silną, zamożną, decydującą samą o sobie czyli suwerenną, niezależną od żadnych zakazów z zewnątrz, a jednocześnie dumną, która dba o swoich obywateli, która jest w stanie się sama obronić" - mówił prezydent.
"Czasem mówiłem, że przez ten akt odnalezienia, przez ten akt pochówku, godnego, z honorami, my nie przywracamy im godności, oni godność zawsze mieli. My przywracamy godność Polsce, że wreszcie odnajdujemy ich, choć przecież 30 lat prawie minęło, odkąd zrzuciliśmy okowy tamtego ustroju, który ich zamordował" - zaznaczył Andrzej Duda.
"Cieszę się bardzo z tego, że możemy się dziś tu spotkać w Pałacu Prezydenckim i że mam ten zaszczyt, że mogę państwa najbliższym te noty identyfikacyjne wręczyć. Bo to pokazuje, że Polska jednak zmienia się na lepsze cały czas właśnie tak, jak oni by tego chcieli, bo to właśnie taka Polska, jakiej oni pragnęli, to jest ta Polska, która ich odnajduje" - podkreślił.
Prezydent podziękował tym wszystkim, którzy są w ten proces poszukiwania, odnajdywania, wydobywania cały czas zaangażowani. "Chciałem bardzo serdecznie podziękować przedstawicielom IPN na czele z panem prof. Szarkiem. Chciałem bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy bezpośrednio są zaangażowani w ten proces, panu prof. Szwagrzykowi, ale przede wszystkim młodzieży, wolontariuszom, którzy współpracują z panem profesorem, którzy przychodzą tam codziennie, na Łączkę, których pracę nawet ja miałem możliwość zobaczyć własnymi oczyma" - zaznaczył.
Ocenił, że to "wielkie zaangażowanie, niezwykłe serce, poświęcenie, czułość, z jaką oni wykonują to zadanie, to jest coś niebywałego". Prezydent dziękował za to "wielkie dzieło, które jest wykonywane nie tylko na polskiej ziemi, bo Instytut cały czas poszerza zakres swojej działalności, te poszukiwania trwają także na dawnych ziemiach polskich na Białorusi, mam nadzieję, że także będą mogły być kontynuowane na Ukrainie".
Prezes IPN Jarosław Szarek podkreślił, że w twarzach tych 22 zidentyfikowanych osób, w ich losach, zawarta jest dramatyczna historia Polski połowy XX w. "Wrzesień 1939 r., wkroczenie armii niemieckiej, 17 września, pierwsze ofiary, później okupacja niemiecka, ten czas terroru biologicznego, biologicznej likwidacji narodu polskiego. Byliśmy na granicy, a mimo to nigdy nie zaprzestaliśmy marzeń, że będzie niepodległa, wolna Polska" - powiedział.
"Pan prezydent mówił o 100-leciu odzyskania niepodległości. Ta niepodległość wychowała tamto pokolenie. Nasi przodkowie obronili niepodległość w 1920 r. Słynny rozkaz z lipca 1920 r. po trupie białej Polski na Zachód. Wtedy Polskę też trzeba było zabić. Ale nasi przodkowie obronili. To zabijanie Polski było kontynuowane później od 1944 r. Ale państwo pamiętali i dzisiaj to święto jest zwycięstwem naszej pamięci. Pamięci, która przetrwała w domach, a dzisiaj państwo polskie pamięta" - mówił prezes IPN.
Pokreślił, że musimy wrócić do tej Polski, która ich ukształtowała. "Bo oni też pamiętali, zostali wychowani na legendzie obrony Lwowa, bitwy pod Kostiuchnówką, wcześniej na legendzie Powstania Styczniowego. Bo dlatego istniejemy, że pamiętamy. Od 1050 lat pamiętamy (...) Za nami jest pamięć wielkiego, dumnego narodu 1050 lat. Ta pamięć ich ukształtowała i tę pamięć przywracamy, pamiętamy. Bo czym jest polskość. Polskość to jest wolność, a wolność to jest wybór" - zaakcentował Szarek.
Jak podkreślił przedstawiciel rodzin zidentyfikowanych ofiar Piotr Tyrlik, uroczystość "świadczy o wielkim zaangażowaniu prezydenta, najwyższych władz oraz instytucji państwowych w wyjaśnienie komunistycznych zbrodni".
"Dzisiejsze wydarzenie jest dla nas niezwykle ważne, gdyż dowiadujemy się, gdzie znajdują się miejsca straceń naszych bliskich, odnajdujemy ich imiona i nazwiska. Zabliźnione rany rodzin ponownie się otwierają. Wracają wspomnienia o tamtych trudnych czasach, o prześladowaniach, rewizjach, upokorzeniach, o nadziejach, że jednak gdzieś żyją, są, istnieją. W tych chwilach jedynie modlitwa może ukoić ból, ale przed nami kolejne trudne chwile związane z miejscem pochówku i uroczystościami pogrzebowymi" - powiedział Tyrlik.
Jak dodał, "w tych niewątpliwie trudnych okolicznościach wszyscy mamy poczucie wspólnoty narodowej". "Pan prezydent, instytucje państwowe i my, rodziny ofiar totalitaryzmów, jesteśmy razem, wspieramy się w bólu i mamy jednoznaczne przesłanie, że naszym moralnym obowiązkiem jest zachowanie pamięci o poległych bohaterach, aby ich idee wolnościowe już po wsze czasy były żywe wśród młodego pokolenia. Nasi ojcowie, dziadkowie, wujowie, bracia, siostry spełnili swój obowiązek wobec ojczyzny, oddali życie w walce o wolność, są bohaterami. Koniecznym jest kontynuowanie poszukiwań kolejnych miejsc kaźni, śladów ich życia, ocalenie nazwisk i imion, postawienie krzyży i pomników, gdyż mają oni prawo do naszej pamięci, tak jak mają prawo do naszej modlitwy" - zaznaczył.
Magdalena Zarzycka, którą Stefania Zarzycka urodziła na oddziale szpitalnym więzienia na Zamku w Lublinie i półtorej godziny później zmarła podkreśliła, że odnalezienie mamy, dzięki badaniom DNA, było dla niej bardzo ważne. "To jest dla mnie dzień wielkiej radości i przepraszam, że płaczę, ale z tym wiąże się cała moja historia - i mamy i moja. To coś o czym nawet ciężko nam się w domu rozmawia. Dziś postanowiłam mówić otwarcie co czuję, także przeciwko tym, którzy zaprzeczają, że jestem córką swojej mamy. Naprawdę dziękuję IPN za to, że odzyskaliśmy tożsamość" - dodała w rozmowie z dziennikarzami.
Na liście zidentyfikowanych ofiar znajdują się: Edward Bukowski ps. Mruk, Gruby, Cichy; Ignacy Długołęcki ps. Jerzy; Zofia Ginter ps. Baśka; Zygmunt Góralski ps. Chmura; Stanisława Gwoździej ps. Sława; Bronisław Klimczak ps. Sokół; Jan Kmiołek ps. Wir, Fala, Mazurek; Stefan Komar; Franciszek Konior ps. Rekin; Tadeusz Kowalczuk ps. Marek; Wanda Krawczyńska ps. Kajtek; Józef Maślanka ps. Borsuk; Karol Maślanka ps. Tygrys; Stanisław Michowski; Stanisław Mierzwiński ps. Michał; Lech Karol Neyman ps. Butrym, Domarat; Wacław Górnicki; Bolesław Ogrodnik; Michał Pajestka ps. Leszczyna; Lech Rajchel ps. Wariat; Franciszek Rotmański; Stanisław Samiec ps. Pasek; Franciszek Sinica i Stefania Zarzycka.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ogłoszono polskie nazwiska 22 kolejnych zidentyfikowanych po latach ofiar totalitaryzmów
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.