Palikot: Nie ma różnicy między PO i PiS

Palikot: Nie ma różnicy między PO i PiS
(fot. PAP/Paweł Supernak)
PAP / drr

Nie ma różnicy pomiędzy PO i PiS, możemy zamienić Donalda Tuska na Piotra Glińskiego i nic istotnego się nie zmieni - oświadczył Janusz Palikot podczas debaty nad wnioskiem PiS o konstruktywne wotum nieufności dla obecnego rządu. Przekonywał, że realną alternatywą jest centrolewica.

Palikot ocenił, że wniosek PiS o konstruktywne wotum nieufności to "szopka polityczna", a debata nad nim jest absurdalna. Zapowiedział, że podczas piątkowego głosowania posłowie Ruchu Palikota wyjdą z sali.

Zdaniem lidera RP premier Tusk w swym czwartkowym wystąpieniu w Sejmie próbował po raz kolejny przywołać "ten sam lęk przez rządami z 2005 i 2007 roku". Palikot ocenił, że szef rządu próbował też utrzymać fikcję konstruktywnego wniosku PiS, którego założeniem jest - jak mówił - że istnieje prawdziwa różnica między PO i PiS. - Że PiS rządził inaczej, niż rządzi w tej chwili Platforma i Platforma rządzi inaczej, niż rzeczywiście rządził PiS. A rzeczywiście tej różnicy nie ma - oświadczył lider Ruchu Palikota.

- Bo tak naprawdę, jak się doda Platformę i PiS, to widać wyraźne, podstawowe, wspólne, zasadnicze cechy: prawicowe myślenie o świecie, dla którego alternatywą jest właśnie centrolewica, m.in. Ruch Palikota - mówił szef ugrupowania.

Według niego można zamienić Glińskiego - kandydata PiS na premiera rządu technicznego - z Tuskiem i nie będzie żadnej istotnej różnicy w sposobie funkcjonowania państwa.

- Wy jesteście za karaniem obywateli - tak samo jak PiS. (...) Co sprawa społeczna, co konflikt, to wy macie rozwiązania prawicowe właśnie - karać, sprawdzać, zaostrzać - a nie rozwiązywać realnie te problemy - ocenił Palikot. Dodał, że lewica zamiast tego proponuje: "kształcić, rozmawiać i edukować".

Palikot uzasadniał swój pogląd - o braku różnicy między PO i PiS - także podobnym lub identycznym sposobem głosowania obu partii w przypadku wielu ustaw.

Przywołał w tym kontekście m.in. głosowanie nad projektem Ruchu złożonym kilka miesięcy temu, przewidującym, że już od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego to ZUS, a nie jak obecnie pracodawca, wypłacałby pracownikowi zasiłek chorobowy. - Dokładnie projekt Platformy sprzed kilku lat. Jaki wynik głosowania? Oczywiście PO przeciw w pierwszym czytaniu, identycznie jak PiS. Firma na próbę - dokładnie to samo głosowanie - wyliczał.

- W sprawach światopoglądowych, już nie mówię o tym, że 7 lat nie możecie uchwalić ustawy o związkach partnerskich, i 7 czy 8 lat załatwić sprawy in vitro. Teraz pokątnie to załatwiacie jakimiś innymi sprawami - mówił Palikot. - Likwidacja funduszu świadczeń kościelnych - jak żeście zagłosowali? Dokładnie tak jak PiS, a PiS dokładnie tak jak Platforma - kontynuował.

Według Palikota takie przykłady można by mnożyć. - W sprawach naprawy polityki - szczaw i mirabelki, a nie naprawiać politykę - mówił Palikot, nawiązując do ostatniej medialnej wypowiedzi posła PO Stefana Niesiołowskiego. Chodzi o wypowiedź, w której poseł PO stwierdził, że nie wierzy, iż w Polsce jest 800 tys. niedożywionych dzieci, i dodał, wspominając swoje dzieciństwo: "myśmy cały szczaw wyjedli z nasypu i wszystkie śliwki ulęgałki, tak zwane mirabelki, żeśmy zjedli".

Palikot ocenił też, że powodów, dla których należałoby odwołać rząd Tuska, jest bardzo dużo, ale jest i tyle samo powodów, dla których nie należy powoływać rządu Glińskiego. Dlatego - jak mówił - debata nad wnioskiem PiS jest szopką, "w której tym razem, powiedzmy w roli osła, występuje kandydat na premiera pan Gliński, w roli Matki Boskiej - Jarosław Kaczyński, Józefa - Donald Tusk, a za dzieciątko Jezus robi poseł Godson".

Na zakończenie swojego wystąpienia zapowiedział, że Ruch Palikota w szopce brać udziału nie będzie, więc posłowie jego partii podczas piątkowego głosowania nad wnioskiem PiS wyjdą z sali obrad.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Palikot: Nie ma różnicy między PO i PiS
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.