Prezydent Duda zakończył wizytę we Włoszech i Watykanie

Prezydent Duda zakończył wizytę we Włoszech i Watykanie
(fot. PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI)
KAI / mc

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą zakończyli trzydniową wizytę w Republice Włoskiej i Stolicy Apostolskiej. Prócz odwiedzenia Neapolu para prezydencka wzięła udział w kanonizacji o. Stanisława Papczyńskiego oraz s. Marii Elżbiety Hesselblad.

Prezydent z małżonką przybyli do Neapolu w piątkowy wieczór, by następnego dnia odwiedzić Pompeje. Okazją była otwarta tam w połowie maja br. wystawa prac Igora Mitoraja. Na prezentowaną w Pompejach ekspozycję polskiego artysty składa się niemal 30 monumentalnych rzeźb. Wykonane z brązu, są inspirowane sztuką antyczną i zostały wkomponowane w ruiny starożytnego miasta, zniszczonego podczas wybuchu Wezuwiusza.
Andrzej Duda wyraził wdzięczność prezydentowi Włoch Sergio Mattarelli za otwarcie tej wystawy, - jak podkreślił - "to wielki znak polsko-włoskiej przyjaźni". Prezydent wyraził nadzieję, że Polacy, którzy w trakcie wakacji przyjadą do Włoch wypoczywać także odwiedzą tę wystawę, która czynna będą do stycznia 2017 roku. "Rzeźby Igora Mitoraja są świadectwem wspólnej europejskiej kultury, bo to Polak, który tworzył, we Włoszech, Francji, ale zawsze pozostał Polakiem" - zauważył Duda.
Zmarły w 2014 roku Igor Mitoraj przez kilka dziesięcioleci mieszkał i tworzył w Toskanii we Włoszech. W Polsce był raczej niedoceniany, za to na świecie, jego prace cieszyły się ogromnym uznaniem. We Włoszech był jednym z najbardziej znanych i podziwianych artystów. Wśród prac Mitoraja są również dzieła sakralne. To spod jego ręki wyszły drzwi do kościoła jezuitów przy ulicy Świętojańskiej w Warszawie, a także wrota do bazyliki Santa Maria degli Angeli e dei Martiri w Rzymie. Jego dzieła znajdują się m.in. w zbiorach Muzeów Watykańskich. Figury Maryi i Archanioła Gabriela, rzeźba zatytułowana "Wizyta u Maryi", zdobią wejście w pobliżu Pinakoteki. Muzeum nabyło również inną rzeźbę Mitoraja: złożone ręce z marmuru.
Andrzej Duda z małżonką Agatą złożyli również kwiaty pod tablicą upamiętniającą Gustawa Herlinga-Grudzińskiego na fasadzie kamienicy przy via Crispi 69 w Neapolu. Towarzyszyła im córka pisarza Marta Herling oraz dyrektor Biblioteki Narodowej w Warszawie Tomasz Makowski. To właśnie w tym domu pisarz mieszkał i pracował od 1955 r. aż do śmierci w roku 2000. Tablica została uroczyście odsłonięta w roku 2012, w obecności prezydentów: Polski - Bronisława Komorowskiego, Włoch - Giorgio Neapolitano i Niemiec - Joachima Gaucka.
Następnym punktem programu była wizyta w Palazzo Filomarino, gdzie są siedzibę ma Fundacji Biblioteka Benedetto Croce. Została ona założona z inicjatywy żony i dzieci znanego włoskiego filozofa Benedetto Croce. Pracowała w niej także Lidia Croce, żona Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Tam para prezydencka, w obecności córki pisarza, obejrzała wystawę poświęconą Herlingowi-Grudzińskiemu.
W Palazzo Filomarino w Neapolu przechowywane jest bowiem archiwum zmarłego w 2000 roku twórcy. Dzięki umowie, jaką w 2010 roku Biblioteka Narodowa w Warszawie podpisała z Fundacją Biblioteka Benedetto Croce, archiwalne dokumenty są inwentaryzowane w formie elektronicznej bazy danych oraz digitalizowane.
Na archiwum Gustawa Herlinga-Grudzińskiego składają się materiały biograficzne, takie jak dokumenty osobiste, dyplomy tytułów honoris causa, nagród literackich, odznaczeń́: Virtuti Militari - przyznanego za bitwę̨ pod Monte Cassino i Orderu Orła Białego - najwyższego polskiego odznaczenia, które otrzymał w 1998 r.
Podczas porządkowania biblioteki, między czasopismami z końca lat 50. XX w. odnaleziono najstarsze, napisane w drugiej połowie lat 30. teksty o kulturze ludowej oraz powstały w rodzinnym domu w Suchedniowie, na samym początku wojny, przekład szkicu Benedetto Crocego "Heinrich von Kleist".
Bardzo ciekawa jest licząca ponad 20 tysięcy listów korespondencja pisarza, m.in. z: Jerzym Giedroyciem, Czesławem Miłoszem, Sławomirem Mrożkiem, Janem Nowakiem-Jeziorańskim.
Stosunkowo dużą część archiwum stanowią wycinki prasowe, zawierające m.in. bogatą, a słabo znaną publicystykę Gustawa Herlinga-Grudzińskiego w języku włoskim na tematy literackie, społeczne i polityczne, drukowaną przez największe dzienniki i periodyki - takie jak: "Corriere della Sera", "Il Giorno",czy "L’Espresso".
Całość Archiwum dopełniają liczne nagrania audiowizualne i fotografie związane z osobą Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.
W roku 2015 po śmierci wdowy po pisarzu Lidii Croce-Herling zbiory archiwum zostały uzupełnione o rękopisy, listy i dokumenty pisarza a także o publikacje po roku 2000, przechowywane w jej prywatnym archiwum.
Projekt prowadzony jest pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP i finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego zakończenie planowane jest jeszcze w tym roku.
Podczas spotkani z dziennikarzami prezydent zauważył, że Archiwum Herlinga-Grudzińskiego odwiedza 4 czerwca, w rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce. "Gustaw Herling-Grudziński jest wielkim świadkiem historii, który swoim życiem i twórczością, także po 1989 roku, w tamtą datę doskonale się wpisuje" - zauważył Andrzej Duda. Dodał, że ten wielki polski pisarz XX wieku, który przeszedł łagier sowiecki, który walczył w armii Andersa, patrzył na Polskę z perspektywy europejskiej z jednej strony, ale z drugiej strony patrzył również na Europę z perspektywy polskiej - przypomniał Andrzej Duda.
Jak zauważył twórczość Herlinga-Grudzińskiego charakteryzowała się absolutną niezgodą na totalitaryzm, co znajduje odbicie w jego twórczości. Natomiast po 1989 roku pisarz ciesząc się z niepodległości nie zgadzał się ze sposobem przeprowadzania zmian, o czym również pisał. "Widać, że miał rację. Przemiany, które następują w Polsce i zbliżają nas do Zachodu następują powoli, cały czas musimy nad tym pracować" - podkreślił Andrzej Duda.
Prezydent był również pytany o kwestię przyjmowania przez Polskę uchodźców. Andrzej Duda powiedział, że Polska jest otwarta na tych uchodźców, którzy chcą sobie wybrać Polskę jako to miejsce, do którego chcę przyjechać. "Jesteśmy przeciwni, by ludzi do Polski sprowadzać siłą, bo chyba musielibyśmy ich siłą w Polsce zatrzymywać. Nie będziemy więzili żadnego niewinnego i wolnego człowieka" - powiedział Andrzej Duda. Jak dodał to także kwestia podstawowych praw obywatelskich, którym winna hołdować Europa.
Z Neapolu polska delegacja, na czele z prezydentem, udała się do Rzymu. W Watykanie para prezydencka wzięła udział we Mszy św. kanonizacyjnej pod przewodnictwem papieża Franciszka na placu św. Piotra. Podczas liturgii świętymi ogłoszeni zostali: o. Stanisław Papczyński, założyciel marianów oraz Marii Elżbiety Hesselblad.
We Mszy św. wzięli udział członkowie Zgromadzenia Księży Marianów z całego świata oraz wielu wiernych z Polski, w tym 500-osobowa grupa mieszkańców Podegrodzia - miejscowości, w której urodził się św. o. Stanisław Papczyński.
Przy okazji kanonizacji w Watykanie prezydent miał okazję do krótkiej rozmowy z papieżem Franciszkiem. Jak zapowiadał wcześniej Andrzej Duda to okazja do wymiany zdań na temat zbliżających się Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. "Z wielką życzliwością powitamy Ojca Świętego w Krakowie. Na pewno będą to dla nas wszystkich duże przeżycia" - powiedział prezydent.
Była to już druga wizyta Andrzeja Dudy w Watykanie. Poprzednio, 10 listopada u.br., papież Franciszek udzielił audiencji polskiemu prezydentowi.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prezydent Duda zakończył wizytę we Włoszech i Watykanie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.