Wałęsa: nikogo nie będę przepraszał

Wałęsa:  nikogo nie będę przepraszał
(fot. flickr.com/ by Chrysler-Group)
PAP/ ad

W żadnym przypadku nikogo nie będę przepraszał - oświadczył Lech Wałęsa w poniedziałek w Gdańsku, odnosząc się do swojej piątkowej wypowiedzi nt. homoseksualistów.

"Ja powiedziałem tylko, że mniejszości, którym oddaję wszelkie honory, nie powinny się afiszować i narzucać większości swoich poglądów. Mam dość tego afiszowania się, dość mówienia tylko o tym zamiast o innych sprawach" - tłumaczył b. prezydent w poniedziałek dziennikarzom.

Wałęsa mówił w piątek w TVN24, że homoseksualiści "muszą wiedzieć, że są mniejszością i do mniejszych rzeczy się przystosować". "Doprowadziliśmy do tego, że ta mniejszość wchodzi na głowę większości" - przekonywał. Dopytywany, czy homoseksualista powinien siedzieć w ostatniej ławie w Sejmie, odparł: "Oczywiście, że tak. Jak sprawiedliwość to sprawiedliwość. (...) A nawet jeszcze za murem. Jestem demokratą w stu procentach, ale nie żeby jeden procent wchodził mi na głowę". Jak mówił, homoseksualiści nie powinni jemu i "jego wnukom zawracać głowy".

W poniedziałek Wałęsa podkreślił, że szanuje mniejszości. "Nie zagrażam im, udowodniłem to przez swoje życie i walkę. Natomiast teraz to te mniejszości są groźne, te mniejszości zagrażają większości, afiszują się i chcą narzucić większości swoje prawa. Ja się z tym nie zgadzam jako demokrata" - dodał. 

W związku ze słowami byłego prezydenta, że homoseksualiści w Sejmie powinni siedzieć "za murem" Robert Biedroń z Ruchu Palikota zadeklarował chęć spotkania z Wałęsą.

Odnosząc się do tego Wałęsa oznajmił, że "w żadnym wypadku" nie spotka się z homoseksualnym posłem Ruchu Palikota. "Ja go szanuję, honoruję, ale nie mam ochoty i tematu do rozmów" - powiedział.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Wałęsa: nikogo nie będę przepraszał
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.