Zamiast Anity Błochowiak tancerka erotyczna?

Logo źródła: Money.pl Money.pl

- Ja tego nie akceptuję i nie startuję w najbliższych wyborach. Niestety mój głos jest niesłyszalny. Wielu polityków i media to akceptują, a wyborcy to kupują, taką plastikową politykę - mówi w rozmowie z Money.pl Anita Błochowiak, posłanka SLD. Odnosi się w ten sposób m.in. do zaproszenia na listy wyborcze Marty Szulawiak, znanej z programu Top Model.

Posłanka nie podziela również entuzjazmu swoich partyjnych kolegów, co do kandydatury Maty Szulawiak. - Nie uważam, żeby ta pani była gwiazdą. Nic o niej nie wiem, poza tym co ukazuje się teraz w mediach. Może posiada jakieś cechy których nie znamy? Może działała w harcerstwie, w PCK? - retorycznie pyta Błochowiak.

DEON.PL POLECA

Powodem wycofania się z bieżącej polityki nie jest oczywiście tylko sprawa tancerki erotycznej i modelki na listach SLD. Anita Błochowiak przyznaje, że nie może już dłużej wytrzymać w SLD. - Jeśli coś mi się nie podoba w jakimś towarzystwie, to je po prostu zmieniam. W tym momencie właśnie je zmieniam - mówi w wywiadzie dla Money.pl.

26 - letnia Marta Szulawiak, znana głównie jako uczestniczka programu Top Model. Zostań Modelką ma zamiar zrobić karierę polityczną. W rozmowie z portalem iWoman.pl (Grupa Money.pl) tłumaczy, dlaczego chce w najbliższych wyborach kandydować do Sejmu z list SLD.

Marta Szulawiak, właścicielka szkoły tańca na rurze przyznaje, że nie ustaliła jeszcze z Grzegorzem Napieralskim, z którego miejsca na liście wyborczej Sojuszu będzie startować. - To była dopiero pierwsza, ogólna rozmowa, na której omówiliśmy zarys naszej współpracy. Nic więcej. Kolejne rozmowy będą na początku czerwca - wyjaśnia portalowi.

Dlaczego akurat SLD? Szulawiak podkreśla, że poglądy tej partii są jej najbliższe. Nie boi się też uwag, że lewica ściąga na listę ładną twarz, która poza tym niczego nie wnosi do partii.

- Zdaje sobie sprawę z tego, że takie komentarze będą. Ale to była moja inicjatywa, sama chciałam. Stwierdziłam, że skoro po programie w TVN jestem w jakiś sposób popularna, to dlaczego tego nie wykorzystać i nie pomóc tym, którzy tego potrzebują - mówi w rozmowie z iWoman.pl. Zapowiada jednocześnie, że jako polityk planuje pomagać kobietom i motywować je do zakładania własnych firm.

Modelka odpowiada też na publiczne komentarze Ryszarda Kalisza, który podkreśla, że za politykę powinny brać się osoby kompetentne i z doświadczeniem. - Jeżeli Ryszard Kalisz ma jakieś rady dla mnie, to chętnie ich wysłucham. Interesuje się polityką społeczną i znam ją od strony biorcy. Więc bazuję na tym - mówi Marta Szulawiak.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Zamiast Anity Błochowiak tancerka erotyczna?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.