19 cywili zginęło w eksplozji przydrożnej bomby
Co najmniej 19 cywili zginęło w piątek w prowincji Helmand na południu Afganistanu, kiedy pod mikrobusem, którym podróżowali eksplodowała domowej produkcji mina - poinformował przedstawiciel afgańskiej armii.
Zginęli wszyscy pasażerowie samochodu, który jechał do stolicy prowincji, miasta Laszkar Gah. Jest to jedno z pierwszych miejsc w Afganistanie, gdzie w lipcu miejscowa armia i policja przejęły od sił międzynarodowych odpowiedzialność za bezpieczeństwo.
"Domowej produkcji mina eksplodowała w dystrykcie Nahri Saraj na drodze do Laszkar Gah pod mikrobusem przewożącym pasażerów - relacjonuje przedstawiciel afgańskiej armii. - W samochodzie było 19 osób i wszystkie zginęły. Nie wiem, czy wśród ofiar są dzieci lub kobiety".
Prowincja Helmand jest bastionem talibów, którzy prowadzą krwawą rebelię przeciwko afgańskim władzom od czasu odsunięcia ich od władzy przez siły NATO w 2001 roku.
Skomentuj artykuł