Bill Gates podał datę końca pandemii koronawirusa

Bill Gates podał datę końca pandemii koronawirusa
Fot. CBS This Morning / YouTube
1 miesiąc temu
Komputer Świat / pk

Bill Gates od kilku miesięcy publikuje w Internecie swoje spostrzeżenia na temat pandemii. Wiele z jego przemyśleń okazuje się trafnych.

Pandemia koronawirusa nie daje za wygraną. Codziennie dowiadujemy się o nowych zakażeniach i zgonach, których powodem jest choroba wywołana koronawirusem – Covid-19. Wiele osób zastanawia się, jak długo jeszcze potrwa okres obostrzeń, który tak bardzo ingeruje w nasze życie. W tej sprawie zabrał głos Bill Gates, który od kilku miesięcy publikuje w Internecie swoje spostrzeżenia na temat pandemii. Wiele z jego przemyśleć okazuje się trafnych.

Twórca Microsoftu podał sugerowane przez siebie daty zakończenia pandemii. Jak napisał, problemy z koronawirusem w bogatych krajach powinny się zakończyć "do końca 2021 roku", a w pozostałych państwach "do końca 2022 roku".

"Innowacje w zakresie zwiększenia diagnostyki, nowych terapii i szczepionek są naprawdę imponujące. Sprawia to, że czuję, że dla bogatego świata powinniśmy być w stanie w dużej mierze zakończyć tę sprawę do końca 2021 roku, a dla całego świata do końca 2022 roku" – napisał Bill Gates, cytowany przez portal "Komputer Świat".

W przeszłości Bill Gates ostrzegał przed możliwością wystąpienia niebezpieczeństwa epidemiologicznego. "Kiedy byłem dzieckiem, najbardziej baliśmy się wojny nuklearnej. Dzisiaj największe ryzyko globalnej katastrofy to wysoce zakaźny wirus" - mówił podczas przemówienia na TEDx. Podkreślał, że państwa na świecie inwestują w "nuklearne straszaki", ale nie są gotowe na epidemie. Odwołał się do przykładu eboli i wymienił podstawowe błędy i problemy, których dzisiaj moglibyśmy uniknąć. Mówił: "Brak przygotowania może spowodować, że następna epidemia będzie dużo groźniejsza niż ebola".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Krzysztof Grzywocz
21,54 zł
35,90 zł

Czy duchowość może szkodzić?
Gdzie zaczyna się opętanie, a gdzie choroba?
Czy myśli bluźniercze podsyłają nam demony?
Czym różni się zwykły smutek od depresji?

Ksiądz Krzysztof Grzywocz był niewątpliwie jednym z najbardziej...

Skomentuj artykuł

Bill Gates podał datę końca pandemii koronawirusa
Komentarze (9)
ET
~Ewa Tom
15 sierpnia 2020, 18:26
a więc kiedy ktoś poddaje w wątpliwość COKOLWIEK co dotyczy pandemii koronawirusa (a co z INNYMI PANDEMIAMI nękającymi aktualnie nasz biedny świat) to okazuje się, że powinien siedzieć cicho - BO NIE JEST EKSPERTEM (nikt tylko nie doprecyzowuje - od czego ...), pan gates natomiast W KAŻDEJ SPRAWIE, o której się wypowiada jest traktowany jak ekspert - DLACZEGO - FACET ZNA SIĘ NA KOMPUTERACH I MA ZASTĘPY KSIĘGOWYCH, KTÓRZY POMAGAJĄ MU NA TYM TŁUC KASĘ - w jakim zakresie on miałby być WIARYGODNYM AUTORYTETEM W ZAKRESIE PROBLEMÓW JAKIEJKOLWIEK PANDEMII ....
TS
~Tomasz Szulc
14 sierpnia 2020, 18:00
Pan Gates jest człowiekiem na wystarczająco wpływowym aby zakomunikować kiedy zakończy się pandemia. Podobnie jak to że zapowiedział kiedy się rozpocznie. A zanim to nastąpiło uczestniczył w październiku 2019 w jej symulacji. Strona z tego wydarzenia jest nadal dostepna. To wynika z jego powiązań biznesowych z którymi się nie kryje i które można poznać że stron min. Fundacji bila i melindy Gatesow. Warto zwrócić uwagę na co owa fundacja przeznacza swoje kwoty. To powinno również uczynić deon bardziej czujnym
JP
~Jarosław Piechota
14 sierpnia 2020, 15:39
Gates to lepszy ewangelista od naszego premiera i ministra zdrowia.
RD
~Robertus Dianthus
15 sierpnia 2020, 18:56
Tamci to "Ewangeliści", Gates to prorok ;)
AS
~AN. S.
14 sierpnia 2020, 10:02
A kim on jest "prorokiem" że przewiduje koniec pandemii? Czytałam o nim, jest masonem a oni, masoni walczą z Bogiem i nasuwają swoje teorie. Najbardziej mnie dziwi fakt, że wszędzie na całym świecie w tym samym czasie ten sam scenariusz rozpoczęcia pandemii jakby na zawołanie. Przepraszam, ale nie powinno być mowy o takich ludziach.
A4
Akwizytor 41
13 sierpnia 2020, 21:16
Nie wiem cz jest na świecie ktoś kto ma zawsze rację i nie wiem czy jest ktoś kto zna się na wszystkim. Jednak potrafię czytać, słuchać i oglądać. Autor przytacza wypowiedź z konferencji TED ( w tym przypadku TEDx coś jakby spółka córka ) - cyklu konferencji propagujących bardzo " nowoczesne " idee.
A4
Akwizytor 41
13 sierpnia 2020, 17:56
Ostatnio widziałem konferencję TEDX, na której pewna kobieta przekonywała o tym, że pedofilia jest w sumie bardzo dobra i powinniśmy być tolerancyjni i rozumieć pedofilię. Tutaj link :https://www.youtube.com/watch?v=RmUxnAkO054 Ciekawe co taki artykuł ma wnieść na portalu chrześcijańskim. Sugestia w tytule, że wiele jego wyjaśnień okazuje się trafnych zdaje się mówić, że redaktor jakby sympatyzował z Gatesem. Ciekawe czy autor wie, że Gates jest wg niektórych: masonem, satanistą i jednym z najważniejszych członków ruchu new world order oraz należy do spisku mającego na celu zredukowanie liczby ludności i/lub wdrożenie systemu globalnego nadzoru społeczeństwa.????
~Dominik Życki
13 sierpnia 2020, 19:46
Autor artykułu nie wie, że ci "niektórzy" to zawsze mają rację i koniecznie trzeba ich słuchać i cytować. Świat to jeden wielki spisek. Nie słuchajmy nikogo innego - słuchajmy "niektórych" i na tej podstawie budujmy swój światopogląd. Szczególnie że "niektórzy", choć bardzo mądrzy i znają się na wszystkim, nie są zapraszani do "umoczonych w spisek" mediów mainstreamowych, w tym Deonu. A przecież wiadomo, że jak "niektóry" coś powie lub napisze, to są to święte słowa, tylko blokowane przez "spiskowców". Przepraszam za ironię, ale skąd takie beznadziejne komentarze na tak zacnym portalu? Artykuły są naprawdę dobre, ale w treść komentarzy to aż się nie chce wierzyć. A im lepszy tekst, tym więcej łapek w dół :-( Czy na pewno ktoś nie zhakował komentarzy? Jeśli nie, to jest to bardzo niepokojące.
TJ
~Tylko Ja
14 sierpnia 2020, 23:11
Tak, tak... a Ziemia jest płaska.

Skomentuj artykuł

Bill Gates podał datę końca pandemii koronawirusa
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.