"Na prowokacje Północy odpowiemy stanowczo"

"Na prowokacje Północy odpowiemy stanowczo"
Li Miung Bak (fot. World Economic Forum / flickr.com)
8 lat temu
PAP / pz

Korea Południowa jest otwarta na ewentualne rozmowy z Koreą Północną o jej programie atomowym, ale na wszelkie prowokacje ze strony sąsiada odpowie w sposób stanowczy - oświadczył w poniedziałek południowokoreański prezydent Li Miung Bak.

W wystąpieniu telewizyjnym z okazji Nowego Roku prezydent podkreślił, że "głównym celem" jego kraju "jest pokój i stabilność na Półwyspie Koreańskim". Ocenił, że w chwili braku pewności i zmian należy być otwartym na "nowe możliwości".

Według Li, jeśli Phenian zaprzestanie prowadzenia programu broni nuklearnej, powinien nastąpić powrót do międzynarodowych negocjacji mających na celu denuklearyzację Korei Północnej w zamian za pomoc gospodarczą. - Możemy otworzyć drzwi nowej epoce na Półwyspie, o ile Korea Północna dowiedzie swej uczciwości - mówił prezydent.

Zastrzegł, że jego kraj podtrzyma stan podwyższonej gotowości "w związku z możliwą prowokacją ze strony Korei Północnej".

W piątek władze w Phenianie zapowiedziały, że po śmierci przywódcy Kim Dzong Ila i objęciu władzy przez jego syna Kim Dzong Una nie złagodzą stanowiska wobec Seulu. Wpływowa Narodowa Komisja Obrony oświadczyła, że nie będzie prowadzić dialogu z prezydentem Li.

Korea Północna wytykała sąsiadowi z Południa m.in. brak wystosowania kondolencji po śmierci Kim Dzong Ila, który zmarł 17 grudnia 2011 roku.

Rozmowy sześciostronne na temat północnokoreańskiego programu atomowego utknęły w martwym punkcie w grudniu 2008 roku.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Na prowokacje Północy odpowiemy stanowczo"
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

"Na prowokacje Północy odpowiemy stanowczo"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.