Zbigniew Kapiński: trwa „zamach stanu”. Roman Giertych: teraz czas na Sąd Najwyższy
I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński ostro ocenił wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego, określając je mianem „zamachu stanu”. W rozmowie z Radiem ZET przekonywał, że działania podejmowane przez obecną władzę są bezprawne i stanowią element zaplanowanej akcji. Odniósł się również do zapowiedzi Romana Giertycha dotyczących Sądu Najwyższego, sugerując, że może on stać się kolejnym celem podobnych działań.
Jak informuje portal Rzeczpospolita, I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński nazwał wydarzenia, które rozgrywają się w Trybunale Konstytucyjnym, mianem „zamachu stanu”.
– Uważam, że te działania, które zostały podjęte, noszą cechy zamachu stanu – powiedział Kapiński w Radiu ZET, cytowany przez Rzeczpospolitą. – Dla mnie to jest jednoznaczna sytuacja, bo policja weszła bezprawnie na teren TK, zainstalowano uzurpatorów, którzy łamią prawo w TK i działają całkowicie bezprawnie – dodał I prezes Sądu Najwyższego.
Jak informuje Rzeczpospolita, Zbigniew Kapiński odniósł się również do zapowiedzi Romana Giertycha, który stwierdził, że po Trybunale Konstytucyjnym następny będzie Sąd Najwyższy.
I prezes Sądu Najwyższego powiedział, że wpis Giertycha jest zapowiedzią kolejnych działań, po które może sięgnąć obecna władza, a wydarzenia, które rozgrywają się pod Trybunałem Konstytucyjnym, to „zaplanowana akcja”.
– Ta władza chce działać na politycznych pałkach – powiedział Kapiński w Radiu ZET, cytowany przez Rzeczpospolitą. Dodał, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której Trybunał Konstytucyjny miałby funkcjonować otoczony przez policję.
Źródło: Rzeczpospolita / red


Skomentuj artykuł