zero.pl / niedziela.pl / DEON.pl/ red.
Dwoje małych dzieci trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, która była świadkiem sytuacji, w której matka szarpała jedno z nich i krzyczała na nie – podał portal Zero.pl. Wcześniej policja i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci rodzicom. Ostatecznie sąd rodzinny nakazał ich niezwłoczny powrót do domu, uznając podjęte działania za nieproporcjonalne do okoliczności.
Dwoje małych dzieci trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, która była świadkiem sytuacji, w której matka szarpała jedno z nich i krzyczała na nie – podał portal Zero.pl. Wcześniej policja i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci rodzicom. Ostatecznie sąd rodzinny nakazał ich niezwłoczny powrót do domu, uznając podjęte działania za nieproporcjonalne do okoliczności.
ACI Prensa / pk
W dzień ksiądz, w nocy - ktoś, kto z księdzem ma niewiele wspólnego. Historia meksykańskiego duchownego Sergio Gutiérreza Beníteza, znanego jako "Fray Tormenta" (Brat Burza - hiszp.), brzmi jak scenariusz filmu, ale wydarzyła się naprawdę. Mężczyzna przez lata łączył kapłaństwo z karierą zapaśnika, a zarobione na ringu pieniądze przeznaczał na utrzymanie sierocińca, który sam stworzył i prowadził dla setek sierot, którymi się opiekował.
W dzień ksiądz, w nocy - ktoś, kto z księdzem ma niewiele wspólnego. Historia meksykańskiego duchownego Sergio Gutiérreza Beníteza, znanego jako "Fray Tormenta" (Brat Burza - hiszp.), brzmi jak scenariusz filmu, ale wydarzyła się naprawdę. Mężczyzna przez lata łączył kapłaństwo z karierą zapaśnika, a zarobione na ringu pieniądze przeznaczał na utrzymanie sierocińca, który sam stworzył i prowadził dla setek sierot, którymi się opiekował.
PAP / tk
Do szpitala trafił 19-latek, którego strażacy znaleźli we wtorek wieczorem podczas pożaru jednego z domów dziecka w Lublinie. Z budynku ewakuowano blisko 30 dzieci i opiekunów.
Do szpitala trafił 19-latek, którego strażacy znaleźli we wtorek wieczorem podczas pożaru jednego z domów dziecka w Lublinie. Z budynku ewakuowano blisko 30 dzieci i opiekunów.
PAP/dm
100 tys. zł, które zostały znalezione w tajemniczej skrzyni przed drzwiami domu dziecka w Długiem zostały w poniedziałek wpłacone na konto placówki - przekazała dyr. domu dziecka w Długiem Monika Nowak. Część pieniędzy zostanie przeznaczona ekstra dla wychowanków, na ich marzenia. Sami wskażą cel.
100 tys. zł, które zostały znalezione w tajemniczej skrzyni przed drzwiami domu dziecka w Długiem zostały w poniedziałek wpłacone na konto placówki - przekazała dyr. domu dziecka w Długiem Monika Nowak. Część pieniędzy zostanie przeznaczona ekstra dla wychowanków, na ich marzenia. Sami wskażą cel.
polsatnews/krosno112/dm
W sobotę rano pracownicy domu dziecka w Długiem pod drzwiami placówki zobaczyli zostawioną tajemniczą skrzynię z kartką z napisem: „Proszę się nie bać. Paczka to darowizna, nic groźnego”. W tym samym czasie nieznana osoba zadzwoniła do lokalnej redakcji serwisu krosno112.pl, przekazując szyfr do zamka. Na miejsce wysłano policjantów.
W sobotę rano pracownicy domu dziecka w Długiem pod drzwiami placówki zobaczyli zostawioną tajemniczą skrzynię z kartką z napisem: „Proszę się nie bać. Paczka to darowizna, nic groźnego”. W tym samym czasie nieznana osoba zadzwoniła do lokalnej redakcji serwisu krosno112.pl, przekazując szyfr do zamka. Na miejsce wysłano policjantów.
PAP / mł
W Radomiu powstanie trzeci w mieście dom usamodzielnienia dla dzieci. Rozpoczyna się adaptacja budynku kupionego na potrzeby nowej placówki opiekuńczo-wychowawczej – poinformowała w czwartek wiceprezydent Radomia Marta Michalska-Wilk.
W Radomiu powstanie trzeci w mieście dom usamodzielnienia dla dzieci. Rozpoczyna się adaptacja budynku kupionego na potrzeby nowej placówki opiekuńczo-wychowawczej – poinformowała w czwartek wiceprezydent Radomia Marta Michalska-Wilk.
PAP / tk
- Trzydniową żałobę ogłosił burmistrz Warty w związku z atakiem nożownika w domu dziecka, w wyniku czego zginęła 16-letnia dziewczyna. Wydał w tej sprawie zarządzenie – powiedziała sekretarz gminy Barbara Melka.
- Trzydniową żałobę ogłosił burmistrz Warty w związku z atakiem nożownika w domu dziecka, w wyniku czego zginęła 16-letnia dziewczyna. Wydał w tej sprawie zarządzenie – powiedziała sekretarz gminy Barbara Melka.
- To, co odróżnia nas od innych to fakt, że staramy się budować rodziny dla niepełnosprawnych, starszych, samotnych i dzieci. Żyjemy na co dzień z dziećmi i staramy się być dla nich rodziną – mówi ks. Wiesław Baniak SDC ze Zgromadzenia Guanellianów, które w Skawinie niedaleko Krakowa prowadzi Rodzinny Dom Dziecka „Dar Serca”.
- To, co odróżnia nas od innych to fakt, że staramy się budować rodziny dla niepełnosprawnych, starszych, samotnych i dzieci. Żyjemy na co dzień z dziećmi i staramy się być dla nich rodziną – mówi ks. Wiesław Baniak SDC ze Zgromadzenia Guanellianów, które w Skawinie niedaleko Krakowa prowadzi Rodzinny Dom Dziecka „Dar Serca”.
KAI / tk
Pomimo ataku rakietowego na lotnisko w Iwano-Frankiwsku, położone nieopodal domy dziecka i samotnej matki ocalały – zapewnia s. Maria Zofia ze zgromadzenia Słowa Wcielonego, które prowadzą te charytatywne dzieła.
Pomimo ataku rakietowego na lotnisko w Iwano-Frankiwsku, położone nieopodal domy dziecka i samotnej matki ocalały – zapewnia s. Maria Zofia ze zgromadzenia Słowa Wcielonego, które prowadzą te charytatywne dzieła.
DEON.pl / mł
To niecodzienna sytuacja, gdy na konto niespodziewanie wpływa przelew… od Ojca Świętego. „Dono del Santo Padre per l’opera d'iaiuto ai bambini” (dar Ojca Świętego na dzieło pomocy dzieciom) – tak właśnie brzmi tytuł przelewu, który kilk dni temu otrzymał dom dziecka w Żmiącej.
To niecodzienna sytuacja, gdy na konto niespodziewanie wpływa przelew… od Ojca Świętego. „Dono del Santo Padre per l’opera d'iaiuto ai bambini” (dar Ojca Świętego na dzieło pomocy dzieciom) – tak właśnie brzmi tytuł przelewu, który kilk dni temu otrzymał dom dziecka w Żmiącej.
ordynariat.pl/KAI/dm
Polscy żołnierze pełniący służbę w ramach X zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Orlik na Litwie przekazali świąteczne dary dla Polskiego Domu Dziecka w Solecznikach. W czasie świąt przedstawiciele polskiego kontyngentu z jego dowódcą ppłk. Pawłem Stajaniakiem udali się do domu dziecka z paczkami.
Polscy żołnierze pełniący służbę w ramach X zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Orlik na Litwie przekazali świąteczne dary dla Polskiego Domu Dziecka w Solecznikach. W czasie świąt przedstawiciele polskiego kontyngentu z jego dowódcą ppłk. Pawłem Stajaniakiem udali się do domu dziecka z paczkami.
Deon/dm
Co roku podopieczni Dzieła Pomocy Dzieciom zbierali pieniądze na letni wyjazd podczas dobroczynnego pikniku. W tym roku nie mógł się on odbyć ze względu na epidemię koronawirusa. W związku z tym na ten cel uruchomiono zbiórkę. Pieniądze zostaną przekazane na wakacje dla podopiecznych domu dziecka w Żmiącej k. Limanowej.
Co roku podopieczni Dzieła Pomocy Dzieciom zbierali pieniądze na letni wyjazd podczas dobroczynnego pikniku. W tym roku nie mógł się on odbyć ze względu na epidemię koronawirusa. W związku z tym na ten cel uruchomiono zbiórkę. Pieniądze zostaną przekazane na wakacje dla podopiecznych domu dziecka w Żmiącej k. Limanowej.
rmfclassic.pl/dm
„O niedźwiedziu, który uciekł z lasu, bo nie lubił hałasu” to pełna humoru i dynamicznych zwrotów akcji opowieść, która jest emitowana w odcinkach w programie RMF Classic przez cały Dzień Dziecka. Ten projekt dziennikarze stacji dedykują także dzieciom i ich opiekunom w rodzinnych domach dziecka.
„O niedźwiedziu, który uciekł z lasu, bo nie lubił hałasu” to pełna humoru i dynamicznych zwrotów akcji opowieść, która jest emitowana w odcinkach w programie RMF Classic przez cały Dzień Dziecka. Ten projekt dziennikarze stacji dedykują także dzieciom i ich opiekunom w rodzinnych domach dziecka.
youtube.com / jb
"To takie piękne", "wzruszyłem się", "ta historia złamała mi serce" - komentują internauci. Koniecznie musicie to zobaczyć.
"To takie piękne", "wzruszyłem się", "ta historia złamała mi serce" - komentują internauci. Koniecznie musicie to zobaczyć.
Radio Svoboda / PAP / 1+1 / tkb
Diana i Wolodymyr Rodikowie osierocili 13 dzieci. Zmarli w odstępie dziewięciu dni z powodu powikłań po chorobie Covid-19. Jak podała telewizja 1+1 w programie "TSN", rodzina pochodziła z Donbasu, który musieli opuścić po wybuchu wojny w 2014 roku.
Diana i Wolodymyr Rodikowie osierocili 13 dzieci. Zmarli w odstępie dziewięciu dni z powodu powikłań po chorobie Covid-19. Jak podała telewizja 1+1 w programie "TSN", rodzina pochodziła z Donbasu, który musieli opuścić po wybuchu wojny w 2014 roku.
PAP / ms
Głównym celem akcji jest poprawa warunków życia, rozwoju i edukacji dzieci z domów dziecka. Otrzymane pieniądze, zgodnie z regulaminem, muszą być przeznaczone na potrzeby podopiecznych zwycięskich placówek - rozwój ich pasji i zainteresowań, podniesienie aktywności fizycznej czy poprawę warunków mieszkaniowych.
Głównym celem akcji jest poprawa warunków życia, rozwoju i edukacji dzieci z domów dziecka. Otrzymane pieniądze, zgodnie z regulaminem, muszą być przeznaczone na potrzeby podopiecznych zwycięskich placówek - rozwój ich pasji i zainteresowań, podniesienie aktywności fizycznej czy poprawę warunków mieszkaniowych.
KAI / psd
20 sierpnia po raz piąty wyrusza wielobarwna wędrówka "Siedem Aniołów", w której udział biorą dzieci ze świetlic i domów dziecka, młodzież ze wspólnot religijnych i wolontariatów, osoby bezdomne, artyści i społecznicy. Program przewiduje m.in. widowisko "Misterium Pokoju" oraz ślub i wesele.
20 sierpnia po raz piąty wyrusza wielobarwna wędrówka "Siedem Aniołów", w której udział biorą dzieci ze świetlic i domów dziecka, młodzież ze wspólnot religijnych i wolontariatów, osoby bezdomne, artyści i społecznicy. Program przewiduje m.in. widowisko "Misterium Pokoju" oraz ślub i wesele.
KAI / kw
Reprezentacja Polski uchodzi za jednego z faworytów.
KAI / sz
To już tradycja, że Prymas Polski spotyka się z dziećmi.
KAI /kk
Od 50 lat na Górze Oliwnej w Jerozolimie istnieje Dom Pokoju, który opiekuje się arabskimi sierotami. Założyło go Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety. Dziś obchodzono jubileusz tego ośrodka.
Od 50 lat na Górze Oliwnej w Jerozolimie istnieje Dom Pokoju, który opiekuje się arabskimi sierotami. Założyło go Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety. Dziś obchodzono jubileusz tego ośrodka.