KAI / pk
- Ktokolwiek twierdzi, że nie można wierzyć w Boga i być naukowcem, ten kłamie lub jest co najmniej całkowitym ignorantem - powiedział dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego ks. Guy Consolamagno SI.
- Ktokolwiek twierdzi, że nie można wierzyć w Boga i być naukowcem, ten kłamie lub jest co najmniej całkowitym ignorantem - powiedział dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego ks. Guy Consolamagno SI.
Często zdarza się nam widzieć w sobie i w świecie wokół nas rzeczy, sytuacje, które budzą niepokój, napawają lękiem. Jezus uśmierza ten niepokój przez zapewnienie, że w każdej z tych sytuacji On jest, towarzyszy nam.
Często zdarza się nam widzieć w sobie i w świecie wokół nas rzeczy, sytuacje, które budzą niepokój, napawają lękiem. Jezus uśmierza ten niepokój przez zapewnienie, że w każdej z tych sytuacji On jest, towarzyszy nam.
Wiktoria
"Na pielgrzymce najpiękniejsze jest poczucie wspólnoty, miłości i tego, że tak wiele osób zebrało się w jednym miejscu, aby chwalić Maryję. To, że chociaż często się nie znamy, pomagamy sobie nawzajem". Przeczytaj świadectwo Wiktorii, która w pielgrzymowaniu odkryła siłę wspólnoty.
"Na pielgrzymce najpiękniejsze jest poczucie wspólnoty, miłości i tego, że tak wiele osób zebrało się w jednym miejscu, aby chwalić Maryję. To, że chociaż często się nie znamy, pomagamy sobie nawzajem". Przeczytaj świadectwo Wiktorii, która w pielgrzymowaniu odkryła siłę wspólnoty.
Mało jest w nas wiary w przyszłe życie, stąd tyle troski o życie doczesne. Owszem, jest ono najwspanialszym darem od Boga, ale nie dlatego, że możemy przeżyć piękne chwile tutaj, na ziemi, ale dlatego, że ono zaczyna się, ale się nie kończy, bo swoją kontynuację ma mieć właśnie w Królestwie Niebieskim.
Mało jest w nas wiary w przyszłe życie, stąd tyle troski o życie doczesne. Owszem, jest ono najwspanialszym darem od Boga, ale nie dlatego, że możemy przeżyć piękne chwile tutaj, na ziemi, ale dlatego, że ono zaczyna się, ale się nie kończy, bo swoją kontynuację ma mieć właśnie w Królestwie Niebieskim.
@bbé Dominique Fabien Rimaz / Twitter / pk
To najbardziej wzruszające nagranie z papieskiej pielgrzymki do Kanady. Gdy kobieta przyniosła do Franciszka niepełnosprawne dziecko, papież natychmiast wyciągnął ręce, by je przytulić i ucałować. Później wziął je na kolana. Oglądając ten film, koniecznie zwróć uwagę na gesty Franciszka.
To najbardziej wzruszające nagranie z papieskiej pielgrzymki do Kanady. Gdy kobieta przyniosła do Franciszka niepełnosprawne dziecko, papież natychmiast wyciągnął ręce, by je przytulić i ucałować. Później wziął je na kolana. Oglądając ten film, koniecznie zwróć uwagę na gesty Franciszka.
Deon.pl / pk
Każdy z pątników idzie na Jasną Górę w konkretnej intencji. Jedni modlą się o zdrowie, drudzy o dobrą pracę. Jeszcze inni proszą o znalezienie miłości na całe życie. Przeczytajcie trzy pielgrzymkowe świadectwa, które zmieniły życie pątników, a jeśli również doświadczyliście czegoś podobnego, podzielcie się z nami. Niech wasze historie umocnią wiarę innych!
Każdy z pątników idzie na Jasną Górę w konkretnej intencji. Jedni modlą się o zdrowie, drudzy o dobrą pracę. Jeszcze inni proszą o znalezienie miłości na całe życie. Przeczytajcie trzy pielgrzymkowe świadectwa, które zmieniły życie pątników, a jeśli również doświadczyliście czegoś podobnego, podzielcie się z nami. Niech wasze historie umocnią wiarę innych!
Radio Watykańskie/KAI/dm
Papieska wizyta w Kanadzie to wielkie wyzwanie pod względem medialnym i bezpieczeństwa – powiedziała Radiu Watykańskiemu Valérie Roberge-Dion, odpowiedzialna za Biuro Prasowe pielgrzymki w Quebecu. Dodała, że żywa jest przy tym świadomość, że obecność papieża, jego gesty i słowa będą miały wielki wpływ na dalszą historię Kanady.
Papieska wizyta w Kanadzie to wielkie wyzwanie pod względem medialnym i bezpieczeństwa – powiedziała Radiu Watykańskiemu Valérie Roberge-Dion, odpowiedzialna za Biuro Prasowe pielgrzymki w Quebecu. Dodała, że żywa jest przy tym świadomość, że obecność papieża, jego gesty i słowa będą miały wielki wpływ na dalszą historię Kanady.
Vatican News / PAP / pk
W trzecim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek udał się nad jezioro Lac Ste. Anne (Świętej Anny - przyp. red.). Podczas Liturgii Słowa zaprosił przybyłych do wspólnego powierzenia się Jezusowi i oddania Mu ran rdzennych mieszkańców Kanady. - Przedstawiamy Ci nieuśmierzony ból wielu rodzin, dziadków i dzieci. Pomóż nam uleczyć nasze rany. Wiemy, że wymaga to trudu i konkretnych działań z naszej strony; ale wiemy też, że nie możemy uczynić tego sami - powiedział Franciszek.
W trzecim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek udał się nad jezioro Lac Ste. Anne (Świętej Anny - przyp. red.). Podczas Liturgii Słowa zaprosił przybyłych do wspólnego powierzenia się Jezusowi i oddania Mu ran rdzennych mieszkańców Kanady. - Przedstawiamy Ci nieuśmierzony ból wielu rodzin, dziadków i dzieci. Pomóż nam uleczyć nasze rany. Wiemy, że wymaga to trudu i konkretnych działań z naszej strony; ale wiemy też, że nie możemy uczynić tego sami - powiedział Franciszek.
vaticannews.va / pk
We wczorajszym spotkaniu Franciszka z rdzennymi mieszkańcami Kanady w Maskwacis uczestniczyła Gerry Shingouz, która była uczennicą szkoły rezydencjalnej. W rozmowie z Radiem Watykańskim przyznała, że udział w wydarzeniu z papieżem był dla niej trudnym przeżyciem, zerwała bowiem swoje relacje z Kościołem w 2010 r., gdy na jaw wyszły nadużycia. - Przyszłam tu w imieniu wszystkich dzieci, które nie powróciły do swoich domów - wyznała Shingouz.
We wczorajszym spotkaniu Franciszka z rdzennymi mieszkańcami Kanady w Maskwacis uczestniczyła Gerry Shingouz, która była uczennicą szkoły rezydencjalnej. W rozmowie z Radiem Watykańskim przyznała, że udział w wydarzeniu z papieżem był dla niej trudnym przeżyciem, zerwała bowiem swoje relacje z Kościołem w 2010 r., gdy na jaw wyszły nadużycia. - Przyszłam tu w imieniu wszystkich dzieci, które nie powróciły do swoich domów - wyznała Shingouz.
KAI / tk
Przedstawiciele rdzennych mieszkańców Kanady wyrazili uznanie dla postawy Franciszka, który przeprosił ich za zło wyrządzone ich przodkom w przeszłości. Agencja Reutera przytoczyła 26 lipca reakcje kilku przywódców Indian i premiera prowincji Alberta na słowa papieża o „tragicznym błędzie popełnionym przez Kościół”, jakim było znęcanie się nad dziećmi tubylczymi w szkołach rezydencjalnych pod pozorem „aysmilacji kulturalnej”.
Przedstawiciele rdzennych mieszkańców Kanady wyrazili uznanie dla postawy Franciszka, który przeprosił ich za zło wyrządzone ich przodkom w przeszłości. Agencja Reutera przytoczyła 26 lipca reakcje kilku przywódców Indian i premiera prowincji Alberta na słowa papieża o „tragicznym błędzie popełnionym przez Kościół”, jakim było znęcanie się nad dziećmi tubylczymi w szkołach rezydencjalnych pod pozorem „aysmilacji kulturalnej”.
KAI / pk
- Od wielu lat nasza parafia jest świętym miejscem spotkania, dialogu, pojednania i służby - powiedział jej proboszcz ks. Susai Jesu OMI, witając Franciszka w kościele Najświętszego Serca Pierwszych Narodów w Edmonton. Duchowny gorąco podziękował papieżowi za to, że poświęcił "swój zwyczajowy czas wypoczynku letniego, aby odwiedzić Kanadę i zbliżyć się do ludów tubylczych naszej ziemi".
- Od wielu lat nasza parafia jest świętym miejscem spotkania, dialogu, pojednania i służby - powiedział jej proboszcz ks. Susai Jesu OMI, witając Franciszka w kościele Najświętszego Serca Pierwszych Narodów w Edmonton. Duchowny gorąco podziękował papieżowi za to, że poświęcił "swój zwyczajowy czas wypoczynku letniego, aby odwiedzić Kanadę i zbliżyć się do ludów tubylczych naszej ziemi".
KAI/dm
Edmonton, Maskwacis, Lac Ste. Anne, Québec, Sainte Anne de Beaupré i Iqaluit – taka jest trasa pielgrzymki pokutnej papieża Franciszka do Kanady. Rozpoczęła się ona wczoraj przylotem papieża do Edmonton.
Edmonton, Maskwacis, Lac Ste. Anne, Québec, Sainte Anne de Beaupré i Iqaluit – taka jest trasa pielgrzymki pokutnej papieża Franciszka do Kanady. Rozpoczęła się ona wczoraj przylotem papieża do Edmonton.
PAP/dm
W Kanadzie rozpoczynają się w poniedziałek uroczystości i spotkania z udziałem papieża Franciszka, który dzień wcześniej przybył do Edmonton. Papież odwiedzi tereny rdzennych mieszkańców - Metysów oraz Inuitów i wygłosi pierwsze skierowane do nich przemówienie podczas tej podróży.
W Kanadzie rozpoczynają się w poniedziałek uroczystości i spotkania z udziałem papieża Franciszka, który dzień wcześniej przybył do Edmonton. Papież odwiedzi tereny rdzennych mieszkańców - Metysów oraz Inuitów i wygłosi pierwsze skierowane do nich przemówienie podczas tej podróży.
PAP / pk
Papież Franciszek przybył w niedzielę do Kanady rozpoczynając sześciodniową wizytę w tym kraju. Papieski samolot wylądował na lotnisku w Edmonton, gdzie powitał go między innymi premier Justin Trudeau. Głównym celem 37. zagranicznej pielgrzymki Franciszka są spotkania z rdzennymi mieszkańcami Kanady.
Papież Franciszek przybył w niedzielę do Kanady rozpoczynając sześciodniową wizytę w tym kraju. Papieski samolot wylądował na lotnisku w Edmonton, gdzie powitał go między innymi premier Justin Trudeau. Głównym celem 37. zagranicznej pielgrzymki Franciszka są spotkania z rdzennymi mieszkańcami Kanady.
KAI / pk
Franciszek prowadzi Kościół w kierunku dostrzegania najmniejszych i pokrzywdzonych. To dobry kierunek - uważa ks. Nnaemeka Ali ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracujący wśród rdzennych mieszkańców Kanady. Wielu z nich to wychowankowie szkół rezydencjalnych lub ich potomkowie.
Franciszek prowadzi Kościół w kierunku dostrzegania najmniejszych i pokrzywdzonych. To dobry kierunek - uważa ks. Nnaemeka Ali ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracujący wśród rdzennych mieszkańców Kanady. Wielu z nich to wychowankowie szkół rezydencjalnych lub ich potomkowie.
PAP / pk
Przepraszam wszystkich wiernych za zachowanie byłego rzeczniczka archidiecezji i zapewniam, że nie ma zgody na takie postępowanie - napisał w liście do wiernych odczytywanym w niedzielę w kościołach archidiecezji białostockiej jej metropolita abp Józef Guzdek.
Przepraszam wszystkich wiernych za zachowanie byłego rzeczniczka archidiecezji i zapewniam, że nie ma zgody na takie postępowanie - napisał w liście do wiernych odczytywanym w niedzielę w kościołach archidiecezji białostockiej jej metropolita abp Józef Guzdek.
PAP / pk
"Miejmy nadzieję" na podróż na Ukrainę - powiedział papież Franciszek dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Rzymu do Kanady w niedzielę pytany o to, czy pojedzie do Kijowa.
"Miejmy nadzieję" na podróż na Ukrainę - powiedział papież Franciszek dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Rzymu do Kanady w niedzielę pytany o to, czy pojedzie do Kijowa.
"Liczni świadkowie tego cudownego wydarzenia chwalili Boga i dziękowali Mu w modlitwie". Przeczytaj świadectwo jednego z cudów, które dokonały się za wstawiennictwem świętego Charbela Makhloufa, moranickiego mnicha i pustelnika, który w cudowny sposób pomaga nieuleczalnie chorym. Cud został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki.
"Liczni świadkowie tego cudownego wydarzenia chwalili Boga i dziękowali Mu w modlitwie". Przeczytaj świadectwo jednego z cudów, które dokonały się za wstawiennictwem świętego Charbela Makhloufa, moranickiego mnicha i pustelnika, który w cudowny sposób pomaga nieuleczalnie chorym. Cud został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki.
KAI / pk
Amerykańscy biskupi postanowili, że w dwóch duszpasterstwach akademickich w Ohio i Teksasie, prowadzonych przez amerykańskich misjonarzy, do końca lipca zmienią się duszpasterze i profil ich działalności. W obu wypadkach zakonnicy popierali LGBTQ.
Amerykańscy biskupi postanowili, że w dwóch duszpasterstwach akademickich w Ohio i Teksasie, prowadzonych przez amerykańskich misjonarzy, do końca lipca zmienią się duszpasterze i profil ich działalności. W obu wypadkach zakonnicy popierali LGBTQ.
Nie traktujmy Modlitwy Pańskiej jako jednej z wielu. Wypowiadajmy ją bardzo świadomie już od pierwszego słowa, szczególnie podczas Eucharystii, kiedy tuż przed przyjęciem Komunii Świętej jesteśmy przez prezbitera wezwani do modlitwy tymi lub podobnymi słowami: "Otrzymaliśmy Ducha Świętego, który nas uczynił dziećmi Bożymi, dlatego ośmielamy się mówić". I wtedy wołajmy z całego serca: "Ojcze!".
Nie traktujmy Modlitwy Pańskiej jako jednej z wielu. Wypowiadajmy ją bardzo świadomie już od pierwszego słowa, szczególnie podczas Eucharystii, kiedy tuż przed przyjęciem Komunii Świętej jesteśmy przez prezbitera wezwani do modlitwy tymi lub podobnymi słowami: "Otrzymaliśmy Ducha Świętego, który nas uczynił dziećmi Bożymi, dlatego ośmielamy się mówić". I wtedy wołajmy z całego serca: "Ojcze!".