Nie miejmy do nikogo pretensji, gdy w ciągu roku będzie nam brakowało czasu na modlitwę. Jeżeli bowiem w czasie wakacji - kiedy tego czasu siłą rzeczy jest więcej - nie jesteśmy w stanie uporządkować dnia tak, by znaleźć kwadrans na rozmowę z Bogiem, tym bardziej nie zrobimy tego, gdy wszystko wróci do normalnego trybu.
Nie miejmy do nikogo pretensji, gdy w ciągu roku będzie nam brakowało czasu na modlitwę. Jeżeli bowiem w czasie wakacji - kiedy tego czasu siłą rzeczy jest więcej - nie jesteśmy w stanie uporządkować dnia tak, by znaleźć kwadrans na rozmowę z Bogiem, tym bardziej nie zrobimy tego, gdy wszystko wróci do normalnego trybu.
Pod artykułem opisującym spalenie krzyży w Chwałkowie, do jakiego doszło podczas koncertu grupy Baalzagoth, niejaki Karol napisał: "Drodzy wierni, ten koncert nie był dla was. Zajmijcie się swoimi sprawami". Otóż, drogi Karolu, obawiam się, że to jest nasza sprawa. I nie chodzi tylko o to, że na festiwal Bangarang przeznaczono publiczne pieniądze. Bezczeszczenie krzyża, bez względu na to, czy jest łamany, rozbijany czy palony, zawsze będzie naszą sprawą.
Pod artykułem opisującym spalenie krzyży w Chwałkowie, do jakiego doszło podczas koncertu grupy Baalzagoth, niejaki Karol napisał: "Drodzy wierni, ten koncert nie był dla was. Zajmijcie się swoimi sprawami". Otóż, drogi Karolu, obawiam się, że to jest nasza sprawa. I nie chodzi tylko o to, że na festiwal Bangarang przeznaczono publiczne pieniądze. Bezczeszczenie krzyża, bez względu na to, czy jest łamany, rozbijany czy palony, zawsze będzie naszą sprawą.
Ścieżki do "Chaty na Końcu Świata" strzeże stare cerkwisko. Nie ma tu zasięgu. Do najbliższej miejscowości są trzy kilometry, a nocną ciszę przerywa wycie wilków. Jeśli szukasz miejsca, do którego można uciec po "rzuceniu wszystkiego i wyjechaniu w Bieszczady", właśnie je znalazłeś.
Ścieżki do "Chaty na Końcu Świata" strzeże stare cerkwisko. Nie ma tu zasięgu. Do najbliższej miejscowości są trzy kilometry, a nocną ciszę przerywa wycie wilków. Jeśli szukasz miejsca, do którego można uciec po "rzuceniu wszystkiego i wyjechaniu w Bieszczady", właśnie je znalazłeś.
Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy świadkami dynamicznego rozwoju nowego kultu w sercu Podlasia. Tylko w ostatnim roku przed cudownym obrazem, znajdującym się w niewielkim drewnianym kościółku, modliło się ponad 50 tys. wiernych.
Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy świadkami dynamicznego rozwoju nowego kultu w sercu Podlasia. Tylko w ostatnim roku przed cudownym obrazem, znajdującym się w niewielkim drewnianym kościółku, modliło się ponad 50 tys. wiernych.
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", Piotr Kosiarski gościł brata Jana Janusia, albertyna, który od lat kieruje przytuliskiem przy ul. Skawińskiej w Krakowie. Rozmowa porusza problem bezdomności, który wbrew pozorom nie dotyczy tylko osób starszych czy dotkniętych nałogami, ale coraz częściej ludzi młodych, nieprzygotowanych do dorosłego życia. Gość podcastu mówi również o tzw. "wyuczonej bezradności" i dzieli się osobistym świadectwem.
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", Piotr Kosiarski gościł brata Jana Janusia, albertyna, który od lat kieruje przytuliskiem przy ul. Skawińskiej w Krakowie. Rozmowa porusza problem bezdomności, który wbrew pozorom nie dotyczy tylko osób starszych czy dotkniętych nałogami, ale coraz częściej ludzi młodych, nieprzygotowanych do dorosłego życia. Gość podcastu mówi również o tzw. "wyuczonej bezradności" i dzieli się osobistym świadectwem.
"Ludzie często mówili, że Kołyma to ziemia przeklęta. Było tam tak wiele zła, śmierci, przekleństw, bólu i nienawiści, że to miejsce nimi przesiąkło. Wbijanie krzyża w tę ziemię i jej drżenie to symbol tego, co dzieje się w rzeczywistości duchowej, kiedy stawiamy krzyż w środku naszego grzechu, nędzy, słabości i niemocy oraz rzeczy, z którymi sobie nie radzimy. Wtedy cała rzeczywistość zła duchowego drży, a Jezus przejmuje kontrolę nad naszym «terytorium». I myślę, że to jest możliwe dla każdego z nas. Kiedy nam się wydaje, że nie możemy nic zrobić, nic zmienić, kiedy myślimy, że nic nie działa, odważmy się wykopać dół w środku siebie i postawić tam krzyż Jezusa. Nie swój własny, ale krzyż Jezusa. I niech wszystko drży i niech ta ziemia się trzęsie! To dla mnie obraz Wielkiego Piątku" - mówi siostra Małgorzata Słomka SM, szarytka, która spędziła 10 lat na Kołymie w Rosji.
"Ludzie często mówili, że Kołyma to ziemia przeklęta. Było tam tak wiele zła, śmierci, przekleństw, bólu i nienawiści, że to miejsce nimi przesiąkło. Wbijanie krzyża w tę ziemię i jej drżenie to symbol tego, co dzieje się w rzeczywistości duchowej, kiedy stawiamy krzyż w środku naszego grzechu, nędzy, słabości i niemocy oraz rzeczy, z którymi sobie nie radzimy. Wtedy cała rzeczywistość zła duchowego drży, a Jezus przejmuje kontrolę nad naszym «terytorium». I myślę, że to jest możliwe dla każdego z nas. Kiedy nam się wydaje, że nie możemy nic zrobić, nic zmienić, kiedy myślimy, że nic nie działa, odważmy się wykopać dół w środku siebie i postawić tam krzyż Jezusa. Nie swój własny, ale krzyż Jezusa. I niech wszystko drży i niech ta ziemia się trzęsie! To dla mnie obraz Wielkiego Piątku" - mówi siostra Małgorzata Słomka SM, szarytka, która spędziła 10 lat na Kołymie w Rosji.
Odpowiedzialne korzystanie ze sztucznej inteligencji staje się dziś realnym wyzwaniem, którym powinniśmy się pilnie zająć, bo bezrefleksyjny i niczym nieograniczony dostęp do AI może doprowadzić i doprowadza do ludzkich dramatów. W takiej rzeczywistości apele płynące od przedstawicieli Kościoła, by w Wielkim Poście ograniczyć korzystanie z telewizji i radia, to zdecydowanie za mało.
Odpowiedzialne korzystanie ze sztucznej inteligencji staje się dziś realnym wyzwaniem, którym powinniśmy się pilnie zająć, bo bezrefleksyjny i niczym nieograniczony dostęp do AI może doprowadzić i doprowadza do ludzkich dramatów. W takiej rzeczywistości apele płynące od przedstawicieli Kościoła, by w Wielkim Poście ograniczyć korzystanie z telewizji i radia, to zdecydowanie za mało.
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
DEON TV / red
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", prowadzonego przez Piotra Kosiarskiego, gościł ks. Wiktor Szponar, autor publikacji poświęconych zjawisku NDE (Near-Death Experience) oraz scenarzysta powstającego filmu "Po drugiej stronie". Rozmowa koncentrowała się na teologicznej analizie doświadczeń osób, które przeżyły śmierć kliniczną, oraz na próbie odpowiedzi na pytanie, co czeka człowieka po drugiej stronie.
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", prowadzonego przez Piotra Kosiarskiego, gościł ks. Wiktor Szponar, autor publikacji poświęconych zjawisku NDE (Near-Death Experience) oraz scenarzysta powstającego filmu "Po drugiej stronie". Rozmowa koncentrowała się na teologicznej analizie doświadczeń osób, które przeżyły śmierć kliniczną, oraz na próbie odpowiedzi na pytanie, co czeka człowieka po drugiej stronie.
"Księga ocalenia" w reżyserii braci Hughes to temat najnowszego odcinka podcastu "Film na weekend", w którym Piotr Kosiarski i Tomasz Kopański analizują, czy w dobie powszechnego dostępu do wszystkiego wciąż potrafimy doceniać wyznawane wartości. Redaktorzy portalu DEON.pl przyglądają się produkcji z 2010 roku, która łączy surowy klimat postapokalipsy z głębokim przesłaniem o nadziei i moralności.
"Księga ocalenia" w reżyserii braci Hughes to temat najnowszego odcinka podcastu "Film na weekend", w którym Piotr Kosiarski i Tomasz Kopański analizują, czy w dobie powszechnego dostępu do wszystkiego wciąż potrafimy doceniać wyznawane wartości. Redaktorzy portalu DEON.pl przyglądają się produkcji z 2010 roku, która łączy surowy klimat postapokalipsy z głębokim przesłaniem o nadziei i moralności.
DEON TV / red
Historia Abrahama gotowego zabić własnego syna, podstęp Tamar, z którego rodzi się linia Mesjasza, oraz fragmenty Biblii, które rzadko wybrzmiewają z ambony - Stary Testament pełen jest opowieści, które do dziś szokują i prowokują pytania. O tych "skandalach", ich sensie i znaczeniu dla zrozumienia Ewangelii Piotr Kosiarski rozmawia z ks. Wiktorem Szponarem, biblistą i autorem książki "Skandale Starego Testamentu", w najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!".
Historia Abrahama gotowego zabić własnego syna, podstęp Tamar, z którego rodzi się linia Mesjasza, oraz fragmenty Biblii, które rzadko wybrzmiewają z ambony - Stary Testament pełen jest opowieści, które do dziś szokują i prowokują pytania. O tych "skandalach", ich sensie i znaczeniu dla zrozumienia Ewangelii Piotr Kosiarski rozmawia z ks. Wiktorem Szponarem, biblistą i autorem książki "Skandale Starego Testamentu", w najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!".
DEON TV / red
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", Piotr Kosiarski gości brata Konrada Barana, kapucyna i dyrektora Dzieła Pomocy św. Ojca Pio. Ta szczera i momentami bolesna rozmowa podejmuje problem bezdomności, który w ujęciu gościa podcastu okazuje się być nie tylko brakiem dachu nad głową, ale przede wszystkim głęboką raną w relacjach międzyludzkich.
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", Piotr Kosiarski gości brata Konrada Barana, kapucyna i dyrektora Dzieła Pomocy św. Ojca Pio. Ta szczera i momentami bolesna rozmowa podejmuje problem bezdomności, który w ujęciu gościa podcastu okazuje się być nie tylko brakiem dachu nad głową, ale przede wszystkim głęboką raną w relacjach międzyludzkich.
"Swoją najcięższą w życiu walkę stoczyłem już po zakończeniu przygody ze sportem. Zawsze chciałem być odważny i silny, mieć autorytet. Dziś wiem, że największą siłą jest siła duchowa - Boża mądrość. Czuję się silniejszy niż wtedy, gdy byłem młody i wytrenowany. Kiedyś żyłem w strachu i napięciu, nie mogłem spać - dziś spokojnie zasypiam i mam narzędzia, by radzić sobie z burzami życia" - mówi Grzegorz Kleszcz. Trzykrotny olimpijczyk w podnoszeniu ciężarów, brązowy medalista mistrzostw Europy i akademicki mistrz świata w wywiadzie z Piotrem Kosiarskim opowiada o sporcie, nawróceniu i najciężej życiowej walce, którą stoczył już po zejściu z podestów.
"Swoją najcięższą w życiu walkę stoczyłem już po zakończeniu przygody ze sportem. Zawsze chciałem być odważny i silny, mieć autorytet. Dziś wiem, że największą siłą jest siła duchowa - Boża mądrość. Czuję się silniejszy niż wtedy, gdy byłem młody i wytrenowany. Kiedyś żyłem w strachu i napięciu, nie mogłem spać - dziś spokojnie zasypiam i mam narzędzia, by radzić sobie z burzami życia" - mówi Grzegorz Kleszcz. Trzykrotny olimpijczyk w podnoszeniu ciężarów, brązowy medalista mistrzostw Europy i akademicki mistrz świata w wywiadzie z Piotrem Kosiarskim opowiada o sporcie, nawróceniu i najciężej życiowej walce, którą stoczył już po zejściu z podestów.
Przełom grudnia i stycznia to czas noworocznych postanowień. Może zamiast wymyślać na siłę trudne do zrealizowania projekty, warto w spokoju odwiedzić jeden z kościołów i poszukać inspiracji w bożonarodzeniowej szopce. Nawet jeśli wokół będzie się dużo działo - jak w wersji krakowskiej - ubogi żłóbek zawsze będzie ten sam. Taką właśnie minimalistyczną rzeczywistość wybrał prawdziwy Bóg, by objawić się światu. Co więcej, jako prawdziwy Człowiek, pozostał minimalistą - być może pierwszym w historii. Już samo to powinno nam dać nam do myślenia.
Przełom grudnia i stycznia to czas noworocznych postanowień. Może zamiast wymyślać na siłę trudne do zrealizowania projekty, warto w spokoju odwiedzić jeden z kościołów i poszukać inspiracji w bożonarodzeniowej szopce. Nawet jeśli wokół będzie się dużo działo - jak w wersji krakowskiej - ubogi żłóbek zawsze będzie ten sam. Taką właśnie minimalistyczną rzeczywistość wybrał prawdziwy Bóg, by objawić się światu. Co więcej, jako prawdziwy Człowiek, pozostał minimalistą - być może pierwszym w historii. Już samo to powinno nam dać nam do myślenia.
Pod bazyliką świętego Piotra znajduje się niezwykły cmentarz. Wie o nim bardzo mało osób, a jeszcze mniej może go zobaczyć. Na jednej ze znajdujących się tam tablic zobaczyłem napis, który bardzo mnie wzruszył. Zapragnąłem, by ktoś po mojej śmierci też napisał coś takiego.
Pod bazyliką świętego Piotra znajduje się niezwykły cmentarz. Wie o nim bardzo mało osób, a jeszcze mniej może go zobaczyć. Na jednej ze znajdujących się tam tablic zobaczyłem napis, który bardzo mnie wzruszył. Zapragnąłem, by ktoś po mojej śmierci też napisał coś takiego.
"Znam świadectwo syna, który podczas bliskiego doświadczenia śmierci widział, jak modlący się w jego intencji ojciec ściąga ze ściany obraz Jezusa Miłosiernego, kładzie na podłodze i czuwa przy nim. Gdy syn powiedział o tym po odzyskaniu przytomności, zdziwiony ojciec zapytał: «Skąd wiesz? Nie możesz tego wiedzieć!». «Słyszałem cię i widziałem!» - odparł syn, który przecież wtedy znajdował się na sali operacyjnej". Ks. Wiktor Szponar, badacz bliskiego doświadczenia śmierci (NDE - Near-death experience) i autor książek zawierających świadectwa osób, które je przeżyły, w szczerej rozmowie z Piotrem Kosiarskim opowiada o tym, jak cienka jest granica między rzeczywistością materialną i duchową.
"Znam świadectwo syna, który podczas bliskiego doświadczenia śmierci widział, jak modlący się w jego intencji ojciec ściąga ze ściany obraz Jezusa Miłosiernego, kładzie na podłodze i czuwa przy nim. Gdy syn powiedział o tym po odzyskaniu przytomności, zdziwiony ojciec zapytał: «Skąd wiesz? Nie możesz tego wiedzieć!». «Słyszałem cię i widziałem!» - odparł syn, który przecież wtedy znajdował się na sali operacyjnej". Ks. Wiktor Szponar, badacz bliskiego doświadczenia śmierci (NDE - Near-death experience) i autor książek zawierających świadectwa osób, które je przeżyły, w szczerej rozmowie z Piotrem Kosiarskim opowiada o tym, jak cienka jest granica między rzeczywistością materialną i duchową.
Oto drugi odcinek podcastu Film na weekend! Tym razem zachęcamy Was do obejrzenia filmu "Lot", który w mistrzowski sposób ukazuje problem uzależnienia od alkoholu i narkotyków.
Oto drugi odcinek podcastu Film na weekend! Tym razem zachęcamy Was do obejrzenia filmu "Lot", który w mistrzowski sposób ukazuje problem uzależnienia od alkoholu i narkotyków.
Oto drugi odcinek podcastu Film na weekend! Tym razem zachęcamy Was do obejrzenia filmu "Lot", który w mistrzowski sposób ukazuje problem uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Okazuje się, że wyzwaniem znacznie większym od kłopotów z prawem może być wewnętrzna walka tocząca się w umyśle osoby dotkniętej alkoholizmem.
Oto drugi odcinek podcastu Film na weekend! Tym razem zachęcamy Was do obejrzenia filmu "Lot", który w mistrzowski sposób ukazuje problem uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Okazuje się, że wyzwaniem znacznie większym od kłopotów z prawem może być wewnętrzna walka tocząca się w umyśle osoby dotkniętej alkoholizmem.
Do drugiego odcinka podcastu DEON.pl zaprosiliśmy Annę Pęcak - dyrektor Krajowego Biura Alpha Polska, która w szczerej rozmowie z Piotrem Kosiarskim opowiada nie tylko o kursie Alpha, ale również o dziełach, w które była zaangażowana w ostatnich latach - Winnicy Racheli, rekolekcjach dla kobiet po decyzji aborcyjnej i programie Grief to Grace dla osób skrzywdzonych seksualnie.
Do drugiego odcinka podcastu DEON.pl zaprosiliśmy Annę Pęcak - dyrektor Krajowego Biura Alpha Polska, która w szczerej rozmowie z Piotrem Kosiarskim opowiada nie tylko o kursie Alpha, ale również o dziełach, w które była zaangażowana w ostatnich latach - Winnicy Racheli, rekolekcjach dla kobiet po decyzji aborcyjnej i programie Grief to Grace dla osób skrzywdzonych seksualnie.
"Jeśli jesteśmy przebodźcowani, musimy znaleźć swoją «mini pustynię» - jezioro, ławkę w parku, leśną ścieżkę, krzesło… Nadzieja ma to do siebie, że jest potężną siłą, ale musimy dać jej przestrzeń, by mogła zadziałać. Jeśli jesteśmy napchani tyloma rzeczami, ona nie ma się jak między nie wcisnąć" - mówi znany podróżnik.
"Jeśli jesteśmy przebodźcowani, musimy znaleźć swoją «mini pustynię» - jezioro, ławkę w parku, leśną ścieżkę, krzesło… Nadzieja ma to do siebie, że jest potężną siłą, ale musimy dać jej przestrzeń, by mogła zadziałać. Jeśli jesteśmy napchani tyloma rzeczami, ona nie ma się jak między nie wcisnąć" - mówi znany podróżnik.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}