Odnaleźć swoją "Narnię" w szarej codzienności. Czego uczy nas Ewangelia o przemienieniu na Górze Tabor?
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
Góra Tabor, czyli wyjście ze strefy komfortu
Ewangelia według św. Mateusza przenosi nas na wysoką górę, gdzie Jezus przemienia się w obecności Piotra, Jakuba i Jana. Jak zauważają autorzy podcastu, góry w Biblii zajmują miejsce szczególne - to tam spoczęła arka Noego, tam Abraham składał ofiarę i tam Jezus modlił się przed męką. Sama Góra Tabor, wyrastająca gwałtownie z równiny, stanowiła dla uczniów spore wyzwanie kondycyjne.
Wyprawa na szczyt to metafora wyjścia ze strefy komfortu. W naszych codziennych "dolinach" jest nam wygodnie, ale aby doświadczyć czegoś nadzwyczajnego, trzeba podjąć wysiłek, spakować plecak i ruszyć pod górę. Dopiero po opuszczeniu lasu i wejściu w piętro kosodrzewiny pojawia się zachwyt, który daje siłę do powrotu do codzienności.
Piękno natury jako "ikona Boga"
W podcaście wybrzmiewa mocny akcent na rolę przyrody w relacji z Bogiem. Marta Łysek dzieli się osobistym doświadczeniem z pustej Doliny Kościeliskiej, która stała się dla niej "prezentem od Pana Boga" i przestrzenią do nasycenia się pięknem. Dziennikarka wspomina również nocny spacer po zaśnieżonym Krakowie jako moment dotknięcia "Narnii" - ulotnego piękna stworzonego specjalnie dla tych, którzy chcą je dostrzec.
Piotr Kosiarski przypomina myśl ks. Roberta Rogowskiego, że góry są ikoną Boga - znakiem odsyłającym do głębszej rzeczywistości. Padło również poruszające pytanie: czy gdy staniemy przed Stwórcą, będziemy umieli odpowiedzieć, że podziwialiśmy gwieździste niebo i czuliśmy zapach morskiej bryzy, które On dla nas stworzył?
Przemienienie jako ładowanie baterii przed kryzysem
Dlaczego Jezus ukazał uczniom swój blask właśnie wtedy? Według autorów podcastu, było to przygotowanie na trudne wydarzenia paschalne. Doświadczenie światła na Taborze miało dać apostołom moc do przetrwania mroku i szoku, jakim była śmierć ich Mistrza.
To ważna lekcja dla każdego z nas: życie składa się z sinusoidy wzlotów i upadków. Kiedy jesteśmy "na fali", powinniśmy ładować baterie i kolekcjonować dobre wspomnienia, aby mieć do czego wracać, gdy znajdziemy się "pod kreską". Wielki Post nie musi więc być tylko czasem cierpienia; może być momentem wyjścia z Jezusem na górę, by odnaleźć dystans do problemów, które z góry wydają się znacznie mniejsze.
Prawo, prorocy i współcześni świadkowie
Obecność Mojżesza i Eliasza przy Jezusie to nie przypadek. Reprezentują oni Prawo i Proroków, potwierdzając, że Jezus jest Mesjaszem. Jak zauważył bp Artur Ważny, cytowany w rozmowie, te dwie postacie symbolizują równowagę w Kościele, której tak bardzo potrzebujemy.
Współczesny człowiek również potrzebuje "swoich" Mojżeszów i Eliaszów - świadków, którzy przypomną mu, kim naprawdę jest Jezus. Autorzy zachęcają, by szukać takich osób wokół siebie: może to być internetowy twórca, mądry ksiądz, a może "babcia różańcowa", która prostymi słowami potrafi ustawić nam perspektywę na nowo. Prawdziwego świadka poznamy po tym, że jego słowa "pasują" do naszych życiowych puzzli, ale jednocześnie nas konfrontują i rzucają wyzwanie do zmiany.
Trzy namioty: powrót do gwiazd i ziemi
Ciekawą interpretację zyskała propozycja Piotra o postawieniu trzech namiotów. Może to być nawiązanie do święta Sukkot (Święta Namiotów), czasu odrywania się od cywilizacji, by poczuć ziemię pod stopami i zobaczyć gwiazdy. To kolejna intuicja na Wielki Post: zrezygnować z wygód, by odczuć bliskość Boga, która w braku komfortu staje się niemal namacalna.
Artykuł powstał na podstawie podcastu "Ogarnij się przed niedzielą". Zachęcamy do słuchania pełnych odcinków w każdy czwartek, aby przygotować się do niedzielnej Ewangelii i pozwolić Słowu pracować w nas przez cały tydzień.


Skomentuj artykuł