Medonet / red
Śmierć niezaszczepionego przedszkolaka w Czechach ponownie wywołała alarm wokół błonicy - choroby, która przez lata wydawała się niemal całkowicie wyeliminowana dzięki szczepieniom. Lekarka Joanna Zabielska-Cieciuch ostrzega, że spadek wyszczepialności i dezinformacja szerzona w internecie sprawiają, że Europa znów musi mierzyć się z zagrożeniem, które jeszcze niedawno wydawało się należeć do przeszłości.
Śmierć niezaszczepionego przedszkolaka w Czechach ponownie wywołała alarm wokół błonicy - choroby, która przez lata wydawała się niemal całkowicie wyeliminowana dzięki szczepieniom. Lekarka Joanna Zabielska-Cieciuch ostrzega, że spadek wyszczepialności i dezinformacja szerzona w internecie sprawiają, że Europa znów musi mierzyć się z zagrożeniem, które jeszcze niedawno wydawało się należeć do przeszłości.
archiczest / jh
24 maja 2026 roku zmarł ks. prał. dr Franciszek Dylus – emerytowany proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie. Kapłan odszedł do Pana w wieku 87 lat, w 65. roku kapłaństwa.
24 maja 2026 roku zmarł ks. prał. dr Franciszek Dylus – emerytowany proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie. Kapłan odszedł do Pana w wieku 87 lat, w 65. roku kapłaństwa.
Church POP / red
Nagła śmierć seminarzysty Toma Kloucka poruszyła wiernych Archidiecezji Portland. Młody kleryk, wspominany jako człowiek głębokiej wiary i oddania Kościołowi, zmarł w wyniku komplikacji zdrowotnych krótko po zakończeniu rekolekcji. Jego słowa o miłości Jezusa i modlitwie przed Najświętszym Sakramentem dziś dla wielu stają się szczególnym świadectwem.
Nagła śmierć seminarzysty Toma Kloucka poruszyła wiernych Archidiecezji Portland. Młody kleryk, wspominany jako człowiek głębokiej wiary i oddania Kościołowi, zmarł w wyniku komplikacji zdrowotnych krótko po zakończeniu rekolekcji. Jego słowa o miłości Jezusa i modlitwie przed Najświętszym Sakramentem dziś dla wielu stają się szczególnym świadectwem.
rmf24.pl / pzk
W Lesie Wolskim w Krakowie odnaleziono ciało młodej dziewczyny. Według wstępnych informacji policji wygląd i ubiór zmarłej odpowiadają rysopisowi zaginionej 12-letniej Eli, której poszukiwania trwały od czwartku. Śledczy prowadzą czynności pod nadzorem prokuratury.
W Lesie Wolskim w Krakowie odnaleziono ciało młodej dziewczyny. Według wstępnych informacji policji wygląd i ubiór zmarłej odpowiadają rysopisowi zaginionej 12-letniej Eli, której poszukiwania trwały od czwartku. Śledczy prowadzą czynności pod nadzorem prokuratury.
ACI Prensa / ACI Mena / red
Pochodził z Medellín - miasta kojarzonego z przemocą i narkotykowymi kartelami - ale wybrał życie w całkowitym milczeniu i ubóstwie. Ojciec Darío Escobar przez lata mieszkał jako pustelnik w sercu libańskiej Doliny Kadisza, modląc się nawet czternaście godzin dziennie i żyjąc bez telefonu, internetu oraz wygód współczesnego świata.
Pochodził z Medellín - miasta kojarzonego z przemocą i narkotykowymi kartelami - ale wybrał życie w całkowitym milczeniu i ubóstwie. Ojciec Darío Escobar przez lata mieszkał jako pustelnik w sercu libańskiej Doliny Kadisza, modląc się nawet czternaście godzin dziennie i żyjąc bez telefonu, internetu oraz wygód współczesnego świata.
ACI Prensa / pk
Były lekarz Realu Madryt i koszykarz Alfonso del Corral opowiada o swojej drodze - od sportowych sukcesów i pracy w hiszpańskim futbolu do głębokiego kryzysu po śmierci sześcioletniego syna. To właśnie dramatyczne doświadczenia i modlitwa stały się dla niego punktem zwrotnym w życiu duchowym. Jak sam przyznaje, odmawiał nawet trzy różańce pod rząd podczas nocnych zmagań, które określa jako "walkę z diabłem".
Były lekarz Realu Madryt i koszykarz Alfonso del Corral opowiada o swojej drodze - od sportowych sukcesów i pracy w hiszpańskim futbolu do głębokiego kryzysu po śmierci sześcioletniego syna. To właśnie dramatyczne doświadczenia i modlitwa stały się dla niego punktem zwrotnym w życiu duchowym. Jak sam przyznaje, odmawiał nawet trzy różańce pod rząd podczas nocnych zmagań, które określa jako "walkę z diabłem".
Diecezja włocławska / Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Byczynie / Facebook / pk
Nie żyje ks. Andrzej Nowak, wieloletni proboszcz parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Byczynie. Duchowny zmarł w wieku 66 lat, w 39. roku kapłaństwa. Wierni żegnają go jako kapłana "o ogromnym sercu", który towarzyszył im w najważniejszych momentach życia.
Nie żyje ks. Andrzej Nowak, wieloletni proboszcz parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Byczynie. Duchowny zmarł w wieku 66 lat, w 39. roku kapłaństwa. Wierni żegnają go jako kapłana "o ogromnym sercu", który towarzyszył im w najważniejszych momentach życia.
niedziela.pl / jh
Przez długi czas wszystko wskazywało na samobójstwo 13-letniej dziewczynki z okolic Nowego Tomyśla. Śledczy zaczęli jednak dostrzegać nieścisłości. Teraz policja i prokuratura informują, że doszło do zabójstwa, a o jego dokonanie podejrzewany jest 15-latek.
Przez długi czas wszystko wskazywało na samobójstwo 13-letniej dziewczynki z okolic Nowego Tomyśla. Śledczy zaczęli jednak dostrzegać nieścisłości. Teraz policja i prokuratura informują, że doszło do zabójstwa, a o jego dokonanie podejrzewany jest 15-latek.
Stacja7 / Parafia św Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu / Facebook / pk
Zmarł ks. Andrzej Trzop, wieloletni wikariusz parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Duchowny odszedł w hospicjum, w którym przez lata posługiwał chorym. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się 4 maja.
Zmarł ks. Andrzej Trzop, wieloletni wikariusz parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Duchowny odszedł w hospicjum, w którym przez lata posługiwał chorym. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się 4 maja.
reuters.com / jh
Do dramatycznego zdarzenia doszło w centrum Lipska w Niemczech. Samochód wjechał w grupę pieszych na ulicy Grimmaische. Według najnowszych informacji rannych jest ponad 20 osób, a służby potwierdzają ofiary śmiertelne. Kierowca został zatrzymany.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w centrum Lipska w Niemczech. Samochód wjechał w grupę pieszych na ulicy Grimmaische. Według najnowszych informacji rannych jest ponad 20 osób, a służby potwierdzają ofiary śmiertelne. Kierowca został zatrzymany.
Facebook / Jakub Loza / red.
W sieci pojawiła się smutna informacja o śmierci Jakuba Łozy. W opublikowanym wpisie bliscy przekazali, że zmarł 3 maja o godzinie 3:00 nad ranem. Rodzina podziękowała za wsparcie i zapowiedziała, że szczegóły dotyczące pogrzebu zostaną podane w najbliższym czasie.
W sieci pojawiła się smutna informacja o śmierci Jakuba Łozy. W opublikowanym wpisie bliscy przekazali, że zmarł 3 maja o godzinie 3:00 nad ranem. Rodzina podziękowała za wsparcie i zapowiedziała, że szczegóły dotyczące pogrzebu zostaną podane w najbliższym czasie.
vaticannews / jh
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w wieku 85 lat zmarł abp Józef Michalik – podała archidiecezja przemyska. Jej metropolita senior był jedną z najważniejszych postaci polskiego Kościoła ostatnich dekad, pełniąc przez dwie kadencje funkcję przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w wieku 85 lat zmarł abp Józef Michalik – podała archidiecezja przemyska. Jej metropolita senior był jedną z najważniejszych postaci polskiego Kościoła ostatnich dekad, pełniąc przez dwie kadencje funkcję przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Diecezja Świdnicka / Facebook / pk
Śmierć ks. Pawła Traczykowskiego poruszyła wiernych diecezji świdnickiej i Polonię za granicą. Wikariusz parafii katedralnej w Świdnicy zmarł nagle w wieku 42 lat, po 17 latach kapłaństwa, pozostawiając po sobie opinię gorliwego duszpasterza i człowieka głębokiej wiary.
Śmierć ks. Pawła Traczykowskiego poruszyła wiernych diecezji świdnickiej i Polonię za granicą. Wikariusz parafii katedralnej w Świdnicy zmarł nagle w wieku 42 lat, po 17 latach kapłaństwa, pozostawiając po sobie opinię gorliwego duszpasterza i człowieka głębokiej wiary.
niedziela.pl / jh
Wendy Duffy, 56-letnia mieszkanka regionu West Midlands w Wielkiej Brytanii, zmarła 24 kwietnia w klinice Pegasos w Bazylei. Kobieta od lat zmagała się z głęboką żałobą i depresją po tragicznej śmierci swojego jedynego syna.
Wendy Duffy, 56-letnia mieszkanka regionu West Midlands w Wielkiej Brytanii, zmarła 24 kwietnia w klinice Pegasos w Bazylei. Kobieta od lat zmagała się z głęboką żałobą i depresją po tragicznej śmierci swojego jedynego syna.
wikipedia.org / rmf24.com / pzk
Andrzej Marian Olechowski, który zmarł 25 kwietnia 2026 roku w wieku 78 lat, był jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej transformacji ustrojowej. Jego życie stanowiło unikalną syntezę świata kultury, międzynarodowych finansów oraz wysokiej polityki. Choć kojarzony głównie z profesjonalizmem i chłodną analizą ekonomiczną, jego droga zawodowa zaczęła się w miejscu dość nieoczywistym – w radiowym studiu i na estradzie.
Andrzej Marian Olechowski, który zmarł 25 kwietnia 2026 roku w wieku 78 lat, był jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej transformacji ustrojowej. Jego życie stanowiło unikalną syntezę świata kultury, międzynarodowych finansów oraz wysokiej polityki. Choć kojarzony głównie z profesjonalizmem i chłodną analizą ekonomiczną, jego droga zawodowa zaczęła się w miejscu dość nieoczywistym – w radiowym studiu i na estradzie.
Gdy w czwartek po południu w pociągu wreszcie pojawił się zasięg, mój facebookowy feed został zalany… Łukaszem Litewką. I łzami. Czytam wpisy ludzi od lewa do prawa i też się wzruszam. Bo, cytując, dawno nie zabolała mnie tak śmierć obcego człowieka. I zastanawiam się: czy ktoś będzie mógł go zastąpić?
Gdy w czwartek po południu w pociągu wreszcie pojawił się zasięg, mój facebookowy feed został zalany… Łukaszem Litewką. I łzami. Czytam wpisy ludzi od lewa do prawa i też się wzruszam. Bo, cytując, dawno nie zabolała mnie tak śmierć obcego człowieka. I zastanawiam się: czy ktoś będzie mógł go zastąpić?
onet.pl / jh
Do tragicznego ataku niedźwiedzia doszło w czwartek przed południem w miejscowości Płonna w Bieszczadach. 58-letnia kobieta została odnaleziona w lesie z bardzo ciężkimi obrażeniami. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się jej uratować.
Do tragicznego ataku niedźwiedzia doszło w czwartek przed południem w miejscowości Płonna w Bieszczadach. 58-letnia kobieta została odnaleziona w lesie z bardzo ciężkimi obrażeniami. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się jej uratować.
lifesitnenews.com / jh
Sprawa Johna Maloneya z Alberty ponownie rozpaliła debatę o granicach eutanazji w Kanadzie. Mężczyzna cierpiał na częściową ślepotę, wrodzoną zaćmę i zespół Charlesa Bonneta. Nie był pacjentem terminalnym, ale uzyskał zgodę na śmierć wspomaganą medycznie w ramach kanadyjskiego systemu MAID.
Sprawa Johna Maloneya z Alberty ponownie rozpaliła debatę o granicach eutanazji w Kanadzie. Mężczyzna cierpiał na częściową ślepotę, wrodzoną zaćmę i zespół Charlesa Bonneta. Nie był pacjentem terminalnym, ale uzyskał zgodę na śmierć wspomaganą medycznie w ramach kanadyjskiego systemu MAID.
- W naszej codzienności „groby” to nie są tylko wielkie dramaty. To są też te wszystkie momenty, kiedy coś w naszym życiu się kończy i nie bardzo wiemy, jak to unieść, miejsca, gdzie nie ma życia. I wtedy pojawia się w nas taka pokusa, żeby albo od tego uciec, albo bardzo szybko to „zamknąć”, zagadać, przykryć czymś nowym - mówi Agata Rusek w rozmowie z Magdą Urbańską.
- W naszej codzienności „groby” to nie są tylko wielkie dramaty. To są też te wszystkie momenty, kiedy coś w naszym życiu się kończy i nie bardzo wiemy, jak to unieść, miejsca, gdzie nie ma życia. I wtedy pojawia się w nas taka pokusa, żeby albo od tego uciec, albo bardzo szybko to „zamknąć”, zagadać, przykryć czymś nowym - mówi Agata Rusek w rozmowie z Magdą Urbańską.
ACI Prensa / red
Archidiecezja Quito poinformowała o śmierci ks. Maximiliano José Estupiñána Gaisbauera, znanego jako Ojciec Max. Ciało 64-letniego duchownego odnaleziono 23 marca w jego domu niedaleko Guayllabamby w Ekwadorze, a wstępne ustalenia wskazują, że mógł paść ofiarą zabójstwa. Kościół zaapelował do władz o pilne i przejrzyste śledztwo, przypominając, że zmarły kapłan był cenionym duszpasterzem, znanym z bliskości wobec wiernych i posługi na terenach wiejskich.
Archidiecezja Quito poinformowała o śmierci ks. Maximiliano José Estupiñána Gaisbauera, znanego jako Ojciec Max. Ciało 64-letniego duchownego odnaleziono 23 marca w jego domu niedaleko Guayllabamby w Ekwadorze, a wstępne ustalenia wskazują, że mógł paść ofiarą zabójstwa. Kościół zaapelował do władz o pilne i przejrzyste śledztwo, przypominając, że zmarły kapłan był cenionym duszpasterzem, znanym z bliskości wobec wiernych i posługi na terenach wiejskich.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}