glospowiatusredzkiego.pl / tk
W Dzień Zaduszny 2 listopada zmarł ksiądz kanonik Stanisław Tomalik, zasłużony kapłan i wieloletni proboszcz posługujący na terenie archidiecezji Poznańskiej. Ks. Tomalik miał 76 lat.
W Dzień Zaduszny 2 listopada zmarł ksiądz kanonik Stanisław Tomalik, zasłużony kapłan i wieloletni proboszcz posługujący na terenie archidiecezji Poznańskiej. Ks. Tomalik miał 76 lat.
Vatican News/łs
Miłość zwycięża śmierć. W miłości Bóg zgromadzi nas razem z naszymi bliskimi – mówił Leon XIV w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. na rzymskim cmentarzu Campo Verano we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych.
Miłość zwycięża śmierć. W miłości Bóg zgromadzi nas razem z naszymi bliskimi – mówił Leon XIV w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. na rzymskim cmentarzu Campo Verano we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych.
dziendobry.tvn / red.
Portal dziendobry.tvn.pl przeprowadził sondę wśród przechodniów, pytając ich, kogo – gdyby było to możliwe – chcieliby przywrócić do życia. W odpowiedziach dominowały wspomnienia o najbliższych, refleksje o przemijaniu i miłość, która nie kończy się wraz ze śmiercią.
Portal dziendobry.tvn.pl przeprowadził sondę wśród przechodniów, pytając ich, kogo – gdyby było to możliwe – chcieliby przywrócić do życia. W odpowiedziach dominowały wspomnienia o najbliższych, refleksje o przemijaniu i miłość, która nie kończy się wraz ze śmiercią.
Nawet jeśli dziś jest niedziela, dzień Pański, dzień Zmartwychwstania, to jednak ten konkretny dzień, 2 listopada, niesie ze sobą specyficzny ciężar – ciężar pamięci, wspomnień, a czasem po prostu smutku. Stajemy na cmentarzach, zapalamy znicze. Chcemy w ten sposób powiedzieć, że pamiętamy. Chcemy ogrzać tych, którzy odeszli, ciepłem naszej myśli. Ale czy tylko o to chodzi?
Nawet jeśli dziś jest niedziela, dzień Pański, dzień Zmartwychwstania, to jednak ten konkretny dzień, 2 listopada, niesie ze sobą specyficzny ciężar – ciężar pamięci, wspomnień, a czasem po prostu smutku. Stajemy na cmentarzach, zapalamy znicze. Chcemy w ten sposób powiedzieć, że pamiętamy. Chcemy ogrzać tych, którzy odeszli, ciepłem naszej myśli. Ale czy tylko o to chodzi?
Blisko Rahamim / YouTube.com / tk
"Niebo istnieje. Byłam tam" – to tytuł kolejnego filmu s. Gaudii Skass, która na kanale "Blisko Rahamim" komentuje poszczególne części "Dzienniczka" św. Faustyny Kowalskiej. Siostra Gaudia przytacza fragmenty o niebie, w którym dzięki łasce Bożej była zakonnica z Łagiewnik.
"Niebo istnieje. Byłam tam" – to tytuł kolejnego filmu s. Gaudii Skass, która na kanale "Blisko Rahamim" komentuje poszczególne części "Dzienniczka" św. Faustyny Kowalskiej. Siostra Gaudia przytacza fragmenty o niebie, w którym dzięki łasce Bożej była zakonnica z Łagiewnik.
deon.pl / pzk
Ostatnie miesiące przyniosły wiele pożegnań ludzi, którzy na różne sposoby odciskali swoje piętno na życiu publicznym, duchowym i artystycznym. Odeszli ci, którzy inspirowali słowem, muzyką, wiarą i poczuciem humoru — przywódcy duchowi, prawnicy, artyści i duszpasterze. Każdy z nich pozostawił po sobie dziedzictwo dobra, zaangażowania i wrażliwości, przypominając, jak wiele znaczą ci, którzy potrafią łączyć ludzi i dawać nadzieję.
Ostatnie miesiące przyniosły wiele pożegnań ludzi, którzy na różne sposoby odciskali swoje piętno na życiu publicznym, duchowym i artystycznym. Odeszli ci, którzy inspirowali słowem, muzyką, wiarą i poczuciem humoru — przywódcy duchowi, prawnicy, artyści i duszpasterze. Każdy z nich pozostawił po sobie dziedzictwo dobra, zaangażowania i wrażliwości, przypominając, jak wiele znaczą ci, którzy potrafią łączyć ludzi i dawać nadzieję.
W czerwcu 2024 roku spadłam w górach. Ześliznęłam się sto pięćdziesiąt metrów po zmrożonym śniegu i z wielką prędkością uderzyłam w skały. Według lekarzy i ratowników nie powinnam żyć. Przez pierwsze dni po wypadku nie dawała mi spokoju myśl: czy moje życie przestało być moje, bo nie powinnam żyć, a żyję?
W czerwcu 2024 roku spadłam w górach. Ześliznęłam się sto pięćdziesiąt metrów po zmrożonym śniegu i z wielką prędkością uderzyłam w skały. Według lekarzy i ratowników nie powinnam żyć. Przez pierwsze dni po wypadku nie dawała mi spokoju myśl: czy moje życie przestało być moje, bo nie powinnam żyć, a żyję?
"Gdy odszedłeś, słowa przyjaciół były jak tealighty pojawiające się w naszej dolinie pełnej cienia. A przecież tak trudno je czasem znaleźć, by były w sam raz. Nie za wielkie, nie za małe. Niebanalne, dyskretne. Ciche, ale słyszalne. Słowo może być sednem obecności. Jest ważne, czasem bezcenne. Słowo daję…" - pisze Magdalena Pajkowska w książce "Na brzegu światła. Listy o wdzięczności". Autorka prowadzi czytelnika przez doświadczenie straty i wdzięczności, pokazując, że nawet w cieniu żałoby można odnaleźć blask wspomnień i siłę cichej obecności.
"Gdy odszedłeś, słowa przyjaciół były jak tealighty pojawiające się w naszej dolinie pełnej cienia. A przecież tak trudno je czasem znaleźć, by były w sam raz. Nie za wielkie, nie za małe. Niebanalne, dyskretne. Ciche, ale słyszalne. Słowo może być sednem obecności. Jest ważne, czasem bezcenne. Słowo daję…" - pisze Magdalena Pajkowska w książce "Na brzegu światła. Listy o wdzięczności". Autorka prowadzi czytelnika przez doświadczenie straty i wdzięczności, pokazując, że nawet w cieniu żałoby można odnaleźć blask wspomnień i siłę cichej obecności.
Wierzę, że życie trwa pomimo śmierci. I że wieczność nie zaczyna się dopiero po naszym odejściu z tego świata. Smak wieczności poznajemy już teraz, za każdym razem, gdy spoglądamy na życie oczyma Boga. Zbliżające się wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych przypomina mi, że wraz ze śmiercią, życie się nie kończy. Ale jeśli nawet śmierć byłaby dla mnie końcem wszystkiego, to mimo wszystko, chciałbym pozostać wierny Bogu do końca.
Wierzę, że życie trwa pomimo śmierci. I że wieczność nie zaczyna się dopiero po naszym odejściu z tego świata. Smak wieczności poznajemy już teraz, za każdym razem, gdy spoglądamy na życie oczyma Boga. Zbliżające się wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych przypomina mi, że wraz ze śmiercią, życie się nie kończy. Ale jeśli nawet śmierć byłaby dla mnie końcem wszystkiego, to mimo wszystko, chciałbym pozostać wierny Bogu do końca.
deon.pl / pzk
Śmierć jest nieunikniona, ale to nie ona odbiera nam radość życia – robi to strach. Dopiero gdy ją zaakceptujemy, zrozumiemy sens własnego istnienia. Chrześcijańska perspektywa pozwala zobaczyć w śmierci nie kres, lecz przejście do pełni życia, a bliskość i wspólnota mogą uczynić nawet ostatnie chwile dobre i łagodne.
Śmierć jest nieunikniona, ale to nie ona odbiera nam radość życia – robi to strach. Dopiero gdy ją zaakceptujemy, zrozumiemy sens własnego istnienia. Chrześcijańska perspektywa pozwala zobaczyć w śmierci nie kres, lecz przejście do pełni życia, a bliskość i wspólnota mogą uczynić nawet ostatnie chwile dobre i łagodne.
Przed nami dzień zaduszny, znany również jako wspomnienie wszystkich zmarłych. Dawniej był to w Polsce dzień zadumy, rodzinnych spotkań na cmentarzu oraz modlitwy za tych, których już z nami nie ma. Jesień i ogólna atmosfera panująca wokół wręcz skłaniały do refleksji, zatrzymania się, spojrzenia w głąb siebie, w swoje tęsknoty i lęki. Zastanawiam się gdzie i dlaczego to zgubiliśmy? Dlaczego tak bardzo staramy się to zagłuszyć?
Przed nami dzień zaduszny, znany również jako wspomnienie wszystkich zmarłych. Dawniej był to w Polsce dzień zadumy, rodzinnych spotkań na cmentarzu oraz modlitwy za tych, których już z nami nie ma. Jesień i ogólna atmosfera panująca wokół wręcz skłaniały do refleksji, zatrzymania się, spojrzenia w głąb siebie, w swoje tęsknoty i lęki. Zastanawiam się gdzie i dlaczego to zgubiliśmy? Dlaczego tak bardzo staramy się to zagłuszyć?
"Znam świadectwo syna, który podczas bliskiego doświadczenia śmierci widział, jak modlący się w jego intencji ojciec ściąga ze ściany obraz Jezusa Miłosiernego, kładzie na podłodze i czuwa przy nim. Gdy syn powiedział o tym po odzyskaniu przytomności, zdziwiony ojciec zapytał: «Skąd wiesz? Nie możesz tego wiedzieć!». «Słyszałem cię i widziałem!» - odparł syn, który przecież wtedy znajdował się na sali operacyjnej". Ks. Wiktor Szponar, badacz bliskiego doświadczenia śmierci (NDE - Near-death experience) i autor książek zawierających świadectwa osób, które je przeżyły, w szczerej rozmowie z Piotrem Kosiarskim opowiada o tym, jak cienka jest granica między rzeczywistością materialną i duchową.
"Znam świadectwo syna, który podczas bliskiego doświadczenia śmierci widział, jak modlący się w jego intencji ojciec ściąga ze ściany obraz Jezusa Miłosiernego, kładzie na podłodze i czuwa przy nim. Gdy syn powiedział o tym po odzyskaniu przytomności, zdziwiony ojciec zapytał: «Skąd wiesz? Nie możesz tego wiedzieć!». «Słyszałem cię i widziałem!» - odparł syn, który przecież wtedy znajdował się na sali operacyjnej". Ks. Wiktor Szponar, badacz bliskiego doświadczenia śmierci (NDE - Near-death experience) i autor książek zawierających świadectwa osób, które je przeżyły, w szczerej rozmowie z Piotrem Kosiarskim opowiada o tym, jak cienka jest granica między rzeczywistością materialną i duchową.
Diecezja kielecka / red
24 października 2025 roku diecezja kielecka straciła dwóch młodych kapłanów - ks. Marcina Bajera, kapelana Szpitala w Proszowicach, oraz ks. Rafała Palacza, wikariusza parafii w Sokolnikach. Msze żałobne dla ks. Bajera zaplanowano na 27 i 28 października, natomiast termin pogrzebu ks. Palacza pozostaje nieustalony.
24 października 2025 roku diecezja kielecka straciła dwóch młodych kapłanów - ks. Marcina Bajera, kapelana Szpitala w Proszowicach, oraz ks. Rafała Palacza, wikariusza parafii w Sokolnikach. Msze żałobne dla ks. Bajera zaplanowano na 27 i 28 października, natomiast termin pogrzebu ks. Palacza pozostaje nieustalony.
ACI Prensa / red
Arcybiskup Tijuany, Francisco Moreno Barrón, zmarł 26 października w wieku 71 lat po trzyletniej walce z rakiem płuc, pozostawiając głęboką stratę w Kościele meksykańskim. Duchowny, który pełnił m.in. funkcję administratora apostolskiego diecezji Mexicali, w obliczu choroby podkreślał znaczenie zaufania Bogu. Stwierdził, że agresywny nowotwór, którego doświadczył, stanowi część drogi, którą Bóg "wytyczył" dla jego "szczęścia i uświęcenia" - poinformował portal ACI Prensa.
Arcybiskup Tijuany, Francisco Moreno Barrón, zmarł 26 października w wieku 71 lat po trzyletniej walce z rakiem płuc, pozostawiając głęboką stratę w Kościele meksykańskim. Duchowny, który pełnił m.in. funkcję administratora apostolskiego diecezji Mexicali, w obliczu choroby podkreślał znaczenie zaufania Bogu. Stwierdził, że agresywny nowotwór, którego doświadczył, stanowi część drogi, którą Bóg "wytyczył" dla jego "szczęścia i uświęcenia" - poinformował portal ACI Prensa.
Jasło. Nasze miasto / diecezja rzeszowska / red
Parafianie z Osieka Jasielskiego pogrążyli się w żałobie po śmierci ks. kanonika Bogusława Kellnera, proboszcza parafii Przemienienia Pańskiego, który zmarł w wieku 60 lat po 29 latach posługi kapłańskiej. Uhonorowany w 2021 roku tytułem kanonika przez biskupa Jana Wątrobę, ks. Kellner był szanowany i lubiany nie tylko w Osieku, lecz w całym regionie.
Parafianie z Osieka Jasielskiego pogrążyli się w żałobie po śmierci ks. kanonika Bogusława Kellnera, proboszcza parafii Przemienienia Pańskiego, który zmarł w wieku 60 lat po 29 latach posługi kapłańskiej. Uhonorowany w 2021 roku tytułem kanonika przez biskupa Jana Wątrobę, ks. Kellner był szanowany i lubiany nie tylko w Osieku, lecz w całym regionie.
Aleteia / jh
Wobec śmierci człowieka, który wyrządził wiele zła naturalna może być ulga, nawet pewna forma radości. Ale kiedy przekracza to granicę i staje się pielęgnowaną nienawiścią, zaczyna nas samych uwierać. Co więc zrobić z tym, co czujemy i jak przekształcić emocje w krok ku uzdrowieniu?
Wobec śmierci człowieka, który wyrządził wiele zła naturalna może być ulga, nawet pewna forma radości. Ale kiedy przekracza to granicę i staje się pielęgnowaną nienawiścią, zaczyna nas samych uwierać. Co więc zrobić z tym, co czujemy i jak przekształcić emocje w krok ku uzdrowieniu?
diecezja.waw.pl / red
Kuria Metropolitalna Warszawska poinformowała o śmierci ks. kanonika Zdzisława Zygmunta Bagłaja, kapłana archidiecezji warszawskiej. Odszedł w sobotę 27 września 2025 roku, w wieku 86 lat, w 62. roku swojego kapłaństwa.
Kuria Metropolitalna Warszawska poinformowała o śmierci ks. kanonika Zdzisława Zygmunta Bagłaja, kapłana archidiecezji warszawskiej. Odszedł w sobotę 27 września 2025 roku, w wieku 86 lat, w 62. roku swojego kapłaństwa.
Ziemia Wschowska / red
W dniu swoich 46. urodzin zmarł ksiądz harcmistrz Adam Żygadło, duchowny głęboko zaangażowany w pracę z młodzieżą i ruch harcerski. Przez lata pełnił funkcję kapelana Hufca Wschowa ZHP i pozostawił trwały ślad w społeczności lokalnej.
W dniu swoich 46. urodzin zmarł ksiądz harcmistrz Adam Żygadło, duchowny głęboko zaangażowany w pracę z młodzieżą i ruch harcerski. Przez lata pełnił funkcję kapelana Hufca Wschowa ZHP i pozostawił trwały ślad w społeczności lokalnej.
RMF24 / EuroSport / red
Hiszpańskie środowisko piłkarskie przeżywa żałobę. 19-letni bramkarz CD Colindres, Raúl Ramírez, zmarł po urazie głowy odniesionym podczas sobotniego meczu V ligi przeciwko CD Revilla. Pomimo błyskawicznej reakcji trenera i pielęgniarki, młodego zawodnika nie udało się uratować.
Hiszpańskie środowisko piłkarskie przeżywa żałobę. 19-letni bramkarz CD Colindres, Raúl Ramírez, zmarł po urazie głowy odniesionym podczas sobotniego meczu V ligi przeciwko CD Revilla. Pomimo błyskawicznej reakcji trenera i pielęgniarki, młodego zawodnika nie udało się uratować.
diecezja.kielce.pl / echodnia.eu / pk
W wieku 57 lat, w 31. roku kapłaństwa, zmarł ks. kanonik Waldemar Tłomak, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Cierchach. Ceniony duszpasterz pozostanie w pamięci wiernych jako kapłan otwarty, życzliwy i oddany wspólnocie Kościoła kieleckiego.
W wieku 57 lat, w 31. roku kapłaństwa, zmarł ks. kanonik Waldemar Tłomak, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Cierchach. Ceniony duszpasterz pozostanie w pamięci wiernych jako kapłan otwarty, życzliwy i oddany wspólnocie Kościoła kieleckiego.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}