Tragiczny pożar na Ursynowie. Cztery osoby nie żyją, dwie są ranne
Cztery osoby zginęły, a dwie zostały ranne w sobotnim pożarze przy ul. Migdałowej na warszawskim Ursynowie. Według relacji służb ogień najpierw pojawił się w busie, a później objął sąsiedni budynek, w którym mieściła się remontowana strzelnica.
Ogień przeniósł się z busa na budynek
Do zdarzenia doszło w sobotę po południu. Jak podawały media, pożar zaczął się w samochodzie dostawczym zaparkowanym przy obiekcie, a następnie rozprzestrzenił się na budynek przy ul. Migdałowej 4. Wewnątrz znajdowała się remontowana strzelnica.
Cztery ofiary śmiertelne, dwie osoby w szpitalu
Bilans tragedii to sześć osób poszkodowanych. Cztery z nich zmarły, a dwie zostały przewiezione do szpitala. Te informacje potwierdzały m.in. stołeczna policja i straż pożarna.
Strażacy opanowali pożar
Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz inne służby. Pożar został opanowany, ale trwało jeszcze sprawdzanie budynku i wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Według części relacji świadkowie słyszeli też wybuchy.

Skomentuj artykuł