archidiecezja.lodz.pl / mł
- Synod nic nie zmieni w życiu Kościoła łódzkiego i naszych wspólnot parafialnych, jeśli będzie tylko martwą literą prawa. Zwłaszcza tam, gdzie ten tekst jest krytyczny, jest pokusa, by go odrzucić, mówiąc: to jacyś wrogowie kościoła napisali. Ale to jest autoportret diecezji spisany przez tych, którzy w Kościele są i chcą być i mówią z miłości do Kościoła. Dlatego nie można czytać tego tekstu w postawie obronnej - mówił abp Grzegorz Ryś podczas warsztatów dotyczących Synodów Parafialnych. 
- Synod nic nie zmieni w życiu Kościoła łódzkiego i naszych wspólnot parafialnych, jeśli będzie tylko martwą literą prawa. Zwłaszcza tam, gdzie ten tekst jest krytyczny, jest pokusa, by go odrzucić, mówiąc: to jacyś wrogowie kościoła napisali. Ale to jest autoportret diecezji spisany przez tych, którzy w Kościele są i chcą być i mówią z miłości do Kościoła. Dlatego nie można czytać tego tekstu w postawie obronnej - mówił abp Grzegorz Ryś podczas warsztatów dotyczących Synodów Parafialnych. 
KAI / pk
W dniach 10-11 maja zebrała się w Rzymie 15. Rada Zwyczajna Sekretariatu Generalnego Synodu, aby omówić "Instrumentum laboris" - dokument roboczy przeznaczony dla uczestników pierwszej sesji XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów (4-29 października 2023 r.) - poinformowano w Watykanie.
W dniach 10-11 maja zebrała się w Rzymie 15. Rada Zwyczajna Sekretariatu Generalnego Synodu, aby omówić "Instrumentum laboris" - dokument roboczy przeznaczony dla uczestników pierwszej sesji XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów (4-29 października 2023 r.) - poinformowano w Watykanie.
KAI / mł
Hierarcha potwierdza doniosłość wprowadzonych przez Franciszka zmian, ale nie chce ich nazywać rewolucyjnymi. Kard. Jean-Claude Hollerich komentuje wprowadzone przez Franciszka zmiany w instytucji Synodu Biskupów.
Hierarcha potwierdza doniosłość wprowadzonych przez Franciszka zmian, ale nie chce ich nazywać rewolucyjnymi. Kard. Jean-Claude Hollerich komentuje wprowadzone przez Franciszka zmiany w instytucji Synodu Biskupów.
Vatican News / mł
Po ukończeniu 80. roku życia hierarchowie Kościołów wschodnich nie będą już posiadać aktywnego głosu w sprawach, o których dezyduje Synod - zdecydował papież Franciszek. Swoją decyzję wprowadził listem apostolskim w formie motu proprio pod tytułem "Iam pridem".
Po ukończeniu 80. roku życia hierarchowie Kościołów wschodnich nie będą już posiadać aktywnego głosu w sprawach, o których dezyduje Synod - zdecydował papież Franciszek. Swoją decyzję wprowadził listem apostolskim w formie motu proprio pod tytułem "Iam pridem".
PAP / pk
- Nie podzielam tych obaw, ponieważ synod nie idzie w tę stronę. Cały problem polega na tym, że nawet gdyby papież Franciszek i wszyscy, którzy za ten synod odpowiadają, potwierdzili to tysiąc razy, to i tak wszyscy żywiący tego typu obawy nie uwierzyliby w te zaprzeczenia - powiedział PAP metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
- Nie podzielam tych obaw, ponieważ synod nie idzie w tę stronę. Cały problem polega na tym, że nawet gdyby papież Franciszek i wszyscy, którzy za ten synod odpowiadają, potwierdzili to tysiąc razy, to i tak wszyscy żywiący tego typu obawy nie uwierzyliby w te zaprzeczenia - powiedział PAP metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
archidiecezja.lodz.pl / mł
- Bóg nam obiecuje takie potomstwo w Kościele, które eksploduje życiem, przyniesie potężny plon. i to jest obietnica w ostrym kontraście do tego wszystkiego, co byśmy chcieli mówić, patrząc na spadające słupki i procenty - mówił abp Grzegorz Ryś podczas homilii.
- Bóg nam obiecuje takie potomstwo w Kościele, które eksploduje życiem, przyniesie potężny plon. i to jest obietnica w ostrym kontraście do tego wszystkiego, co byśmy chcieli mówić, patrząc na spadające słupki i procenty - mówił abp Grzegorz Ryś podczas homilii.
PAP / pk
Gdyby trwający synod o synodalności doprowadził do zmiany doktryny Kościoła, byłoby to nie tylko nieporozumienie, ale i nieszczęście - powiedział ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera. Według duchownego, mamy do czynienia w Kościele z zamętem, który utrudnia dojście do prawdy.
Gdyby trwający synod o synodalności doprowadził do zmiany doktryny Kościoła, byłoby to nie tylko nieporozumienie, ale i nieszczęście - powiedział ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera. Według duchownego, mamy do czynienia w Kościele z zamętem, który utrudnia dojście do prawdy.
KAI / tk
Wraz z procesem synodalnym nastąpi wiosna ekumenizmu – takie przekonanie wyraził kard. Jean-Claude Hollerich. Relator generalny Synodu Biskupów nt. synodalności mówił o tym podczas zakończonego wczoraj w Bangkoku trzydniowego azjatyckiego kontynentalnego zgromadzenia synodalnego.
Wraz z procesem synodalnym nastąpi wiosna ekumenizmu – takie przekonanie wyraził kard. Jean-Claude Hollerich. Relator generalny Synodu Biskupów nt. synodalności mówił o tym podczas zakończonego wczoraj w Bangkoku trzydniowego azjatyckiego kontynentalnego zgromadzenia synodalnego.
Synod o synondalności nie jest rewolucją. To tylko jeden z wielu elementów, który uświadamia, że Kościół znajduje się w procesie głębokiej zmiany. Określanie zaś tego procesu protestantyzacją nie tylko nie jest prawdziwe, ale też nie pozwala zrozumieć, co w istocie się dokonuje.
Synod o synondalności nie jest rewolucją. To tylko jeden z wielu elementów, który uświadamia, że Kościół znajduje się w procesie głębokiej zmiany. Określanie zaś tego procesu protestantyzacją nie tylko nie jest prawdziwe, ale też nie pozwala zrozumieć, co w istocie się dokonuje.
Śledząc medialne komentarze można odnieść wrażenie, że najważniejszym problemem Europejskiego Kontynentalnego Zgromadzenia Synodalnego w Pradze było odprawianie Mszy świętych w hotelowej sali obrad. W rzeczywistości to było spotkanie ważne dla przyszłości Kościoła na naszym kontynencie.
Śledząc medialne komentarze można odnieść wrażenie, że najważniejszym problemem Europejskiego Kontynentalnego Zgromadzenia Synodalnego w Pradze było odprawianie Mszy świętych w hotelowej sali obrad. W rzeczywistości to było spotkanie ważne dla przyszłości Kościoła na naszym kontynencie.
PAP / pk
W czasie Europejskiego Kontynentalnego Zgromadzenia Synodalnego o Synodalności w Pradze nie chodziło o rozeznanie, co jest prawdziwe, a co nie jest, co jest od Ducha Św., a co nie jest, tylko o syntezę tego, co zostało powiedziane – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.
W czasie Europejskiego Kontynentalnego Zgromadzenia Synodalnego o Synodalności w Pradze nie chodziło o rozeznanie, co jest prawdziwe, a co nie jest, co jest od Ducha Św., a co nie jest, tylko o syntezę tego, co zostało powiedziane – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.
PAP / pk
- Istnieje lęk przed tym, że wchodząc na drogę synodu, Kościół straci swą tożsamość i stanie się wspólnotą jakby sprotestantyzowaną. Ale celem synodu nie jest zmiana doktryny Kościoła, tylko odpowiedź, w jaki sposób dzisiaj głosić Ewangelię - powiedział PAP arcybiskup koadiutor katowicki Adrian Galbas i dodał: "Odniosłem wrażenie, że wciąż w Kościele nie odrobiliśmy lekcji Soboru Watykańskiego II".
- Istnieje lęk przed tym, że wchodząc na drogę synodu, Kościół straci swą tożsamość i stanie się wspólnotą jakby sprotestantyzowaną. Ale celem synodu nie jest zmiana doktryny Kościoła, tylko odpowiedź, w jaki sposób dzisiaj głosić Ewangelię - powiedział PAP arcybiskup koadiutor katowicki Adrian Galbas i dodał: "Odniosłem wrażenie, że wciąż w Kościele nie odrobiliśmy lekcji Soboru Watykańskiego II".
KAI / pk
Kontynentalne zgromadzenie synodalne, obradujące w Pradze przyjęło projekt dokumentu końcowego. Nie zostanie on jednak na razie opublikowany.
Kontynentalne zgromadzenie synodalne, obradujące w Pradze przyjęło projekt dokumentu końcowego. Nie zostanie on jednak na razie opublikowany.
W Pradze trwa od kilku dni etap kontynentalny synodu o synodalności. Poza mediami katolickimi informacji o nim próżno jednak szukać w tzw. mediach świeckich. Podobnie było z etapem diecezjalnym, który właściwie do świadomości społecznej się nie przebił.
W Pradze trwa od kilku dni etap kontynentalny synodu o synodalności. Poza mediami katolickimi informacji o nim próżno jednak szukać w tzw. mediach świeckich. Podobnie było z etapem diecezjalnym, który właściwie do świadomości społecznej się nie przebił.
KAI / pk
Przed uleganiem pokusie budowy "innego Kościoła" przestrzegł prof. Aleksander Bańka w imieniu polskiej delegacji podczas kontynentalnego zgromadzenia synodalnego w Pradze. To europejskie spotkanie trwa w stolicy Czech w dniach 5-12 lutego. Wskazał na konieczność znalezienia takich "rozwiązań pastoralnych, które nie naruszając spójności doktrynalnej, pozwolą adekwatnie odpowiedzieć na współczesne wyzwania duszpasterskie".
Przed uleganiem pokusie budowy "innego Kościoła" przestrzegł prof. Aleksander Bańka w imieniu polskiej delegacji podczas kontynentalnego zgromadzenia synodalnego w Pradze. To europejskie spotkanie trwa w stolicy Czech w dniach 5-12 lutego. Wskazał na konieczność znalezienia takich "rozwiązań pastoralnych, które nie naruszając spójności doktrynalnej, pozwolą adekwatnie odpowiedzieć na współczesne wyzwania duszpasterskie".
KAI / tk
Chrześcijaństwo było drogą na początku, ma pozostać drogą teraz i na wieki - powiedział ks. Tomáš Halík, teolog i filozof z Uniwersytetu Karola w Pradze w swoim „duchowym wprowadzeniu“ do europejskiego zgromadzenia synodalnego, jakie obraduje w Pradze.
Chrześcijaństwo było drogą na początku, ma pozostać drogą teraz i na wieki - powiedział ks. Tomáš Halík, teolog i filozof z Uniwersytetu Karola w Pradze w swoim „duchowym wprowadzeniu“ do europejskiego zgromadzenia synodalnego, jakie obraduje w Pradze.
KAI / tk
- Kościół synodalny to Kościół, który słucha – przekonywał sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Mario Grech podczas inauguracyjnej sesji europejskiego zgromadzenia synodalnego, jakie w dniach 5-12 lutego obraduje w Pradze.
- Kościół synodalny to Kościół, który słucha – przekonywał sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Mario Grech podczas inauguracyjnej sesji europejskiego zgromadzenia synodalnego, jakie w dniach 5-12 lutego obraduje w Pradze.
KAI / pk
W niemieckiej Drodze Synodalnej w odróżnieniu od procesu synodalnego zabrakło konsultacji z Ludem Bożym i Papież bardzo to krytykuje. Ta droga to dzieło pewnych elit i biskupów, a nie całego Ludu Bożego - uważa kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów. Przyznaje on, że Niemcy uznają się za awangardę i sądzą, że raport, który został przygotowany na kontynentalne zgromadzenia synodalne przyznaje im rację. Są jednak pewne różnice - zastrzega arcybiskup Luksemburga.
W niemieckiej Drodze Synodalnej w odróżnieniu od procesu synodalnego zabrakło konsultacji z Ludem Bożym i Papież bardzo to krytykuje. Ta droga to dzieło pewnych elit i biskupów, a nie całego Ludu Bożego - uważa kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów. Przyznaje on, że Niemcy uznają się za awangardę i sądzą, że raport, który został przygotowany na kontynentalne zgromadzenia synodalne przyznaje im rację. Są jednak pewne różnice - zastrzega arcybiskup Luksemburga.
KAI / pk
- Nie wystarczy tradycyjne przywiązanie wiernych do religii i Kościoła, trzeba zachęcać ich do nawiązania indywidualnej, osobowej relacji z Jezusem Chrystusem. Natomiast w stosunku do tych, którym wystarczą "zdalne praktyki religijne", ważne zadanie do spełnienia mają elektroniczne media katolickie, zwłaszcza portale internetowe - mówi abp Stanisław Gądecki, podsumowując mijający rok.
- Nie wystarczy tradycyjne przywiązanie wiernych do religii i Kościoła, trzeba zachęcać ich do nawiązania indywidualnej, osobowej relacji z Jezusem Chrystusem. Natomiast w stosunku do tych, którym wystarczą "zdalne praktyki religijne", ważne zadanie do spełnienia mają elektroniczne media katolickie, zwłaszcza portale internetowe - mówi abp Stanisław Gądecki, podsumowując mijający rok.
KAI / pk
Byli anglikańscy biskupi, którzy przyjęli wiarę katolicką, ostrzegają katolików, by podczas trwającego obecnie procesu synodalnego nie powielano błędów, jakie doprowadziły do rozkładu Kościoła anglikańskiego. Głos w tej sprawie zabrali ostatnio Gavin Ashenden, były kapelan królowej Elżbiety, oraz ks. prał. Michael Nazir-Ali, były anglikański biskup Rochester. - Ci, którzy są konsultowani w sprawach wiary, sami często potrzebują jeszcze katechezy czy wręcz ewangelizacji - uważają byli anglikanie.
Byli anglikańscy biskupi, którzy przyjęli wiarę katolicką, ostrzegają katolików, by podczas trwającego obecnie procesu synodalnego nie powielano błędów, jakie doprowadziły do rozkładu Kościoła anglikańskiego. Głos w tej sprawie zabrali ostatnio Gavin Ashenden, były kapelan królowej Elżbiety, oraz ks. prał. Michael Nazir-Ali, były anglikański biskup Rochester. - Ci, którzy są konsultowani w sprawach wiary, sami często potrzebują jeszcze katechezy czy wręcz ewangelizacji - uważają byli anglikanie.