Szukasz kogoś, kto pomoże Ci przejść przez zawiłości życia duchowego, ale boisz się utraty samodzielności? W kolejnym odcinku Podcastu Jezuickiego Łukasz Sośniak SJ oraz Wojciech Morański SJ rozkładają na czynniki pierwsze temat towarzyszenia duchowego. Dowiedz się, dlaczego jezuici wolą termin „towarzyszenie” zamiast „kierownictwo” i jak ta subtelna różnica wpływa na Twoją wolność i dojrzałość. W tym odcinku usłyszysz o tym, że towarzysz duchowy to nie szef, lecz „lustro”, w którym możesz przejrzeć swoje życie i relację z Bogiem.
Szukasz kogoś, kto pomoże Ci przejść przez zawiłości życia duchowego, ale boisz się utraty samodzielności? W kolejnym odcinku Podcastu Jezuickiego Łukasz Sośniak SJ oraz Wojciech Morański SJ rozkładają na czynniki pierwsze temat towarzyszenia duchowego. Dowiedz się, dlaczego jezuici wolą termin „towarzyszenie” zamiast „kierownictwo” i jak ta subtelna różnica wpływa na Twoją wolność i dojrzałość. W tym odcinku usłyszysz o tym, że towarzysz duchowy to nie szef, lecz „lustro”, w którym możesz przejrzeć swoje życie i relację z Bogiem.
Archidiecezja Krakowska/łs
W Archidiecezji Krakowskiej zaledwie trzy na dziesięć osób regularnie uczestniczy we Mszy świętej, jednak kardynał Grzegorz Ryś przekonuje, że to właśnie pozostała „siódemka” powinna być dziś w centrum naszej uwagi. Podczas 16. Orszaku Trzech Króli, który przeszedł ulicami Krakowa, metropolita krakowski wzywał do głębokiej „korekty wzroku” i porzucenia postawy osądu wobec tych, których nazywamy poganami. To nie był tylko barwny pochód, ale przede wszystkim mocne wołanie o Kościół, który potrafi uczciwie rozmawiać z każdym, nie szukając w dialogu własnych korzyści.
W Archidiecezji Krakowskiej zaledwie trzy na dziesięć osób regularnie uczestniczy we Mszy świętej, jednak kardynał Grzegorz Ryś przekonuje, że to właśnie pozostała „siódemka” powinna być dziś w centrum naszej uwagi. Podczas 16. Orszaku Trzech Króli, który przeszedł ulicami Krakowa, metropolita krakowski wzywał do głębokiej „korekty wzroku” i porzucenia postawy osądu wobec tych, których nazywamy poganami. To nie był tylko barwny pochód, ale przede wszystkim mocne wołanie o Kościół, który potrafi uczciwie rozmawiać z każdym, nie szukając w dialogu własnych korzyści.
Vatican News/łs
Bóg nie jest statycznym posągiem, lecz dynamiczną siłą, która „poddaje w wątpliwość istniejący porządek” i inspiruje nas swoimi marzeniami. Podczas uroczystego zamknięcia Drzwi Świętych w Bazylice Watykańskiej, kończącego Rok Jubileuszowy 2025, Leon XIV ogłosił, że prawdziwe Objawienie to moment, w którym nic nie może już pozostać takie samo. To nie koniec, lecz początek nowej nadziei, od której zależy nasza przyszłość.
Bóg nie jest statycznym posągiem, lecz dynamiczną siłą, która „poddaje w wątpliwość istniejący porządek” i inspiruje nas swoimi marzeniami. Podczas uroczystego zamknięcia Drzwi Świętych w Bazylice Watykańskiej, kończącego Rok Jubileuszowy 2025, Leon XIV ogłosił, że prawdziwe Objawienie to moment, w którym nic nie może już pozostać takie samo. To nie koniec, lecz początek nowej nadziei, od której zależy nasza przyszłość.
Vatican News/łs
Papież odniósł się do hasła tegorocznego Orszaku: „Nadzieją się cieszę!”, zaczerpniętego z jednej z kolęd i nawiązującego do kończącego się Roku Świętego Jubileuszu Nadziei. „Niech ta cnota obficie wypełnia serca wszystkich idących za gwiazdą – napisał w imieniu papieża jego współpracownik abp Edgar Peña Parra w liście, skierowanym do organizatorów tegorocznego Orszaku Trzech Króli – informuje Vatican News.
Papież odniósł się do hasła tegorocznego Orszaku: „Nadzieją się cieszę!”, zaczerpniętego z jednej z kolęd i nawiązującego do kończącego się Roku Świętego Jubileuszu Nadziei. „Niech ta cnota obficie wypełnia serca wszystkich idących za gwiazdą – napisał w imieniu papieża jego współpracownik abp Edgar Peña Parra w liście, skierowanym do organizatorów tegorocznego Orszaku Trzech Króli – informuje Vatican News.
W ramach porządków noworocznych w komputerze trafiłam na swój niedokończony tekst z wakacji. Uśmiechnęłam się do siebie, wspominając okoliczności, w jakich zaczęłam go pisać. Bezpośrednią inspiracją do jego napisania były bowiem plony z naszego ogródka warzywnego. Rachityczne, mizerne i z całą pewnością nie „instagramowe”. Opis mikrusowych, nadżartych przez ślimaki i niezbyt oszałamiających pod względem wolumenu zbiorów, zakończyłam pytaniem: „Czy potrafisz cieszyć się owocami swoich wysiłków?”. Jakże ono wydało mi się aktualne dziś, w styczniu, u progu nowego roku.
W ramach porządków noworocznych w komputerze trafiłam na swój niedokończony tekst z wakacji. Uśmiechnęłam się do siebie, wspominając okoliczności, w jakich zaczęłam go pisać. Bezpośrednią inspiracją do jego napisania były bowiem plony z naszego ogródka warzywnego. Rachityczne, mizerne i z całą pewnością nie „instagramowe”. Opis mikrusowych, nadżartych przez ślimaki i niezbyt oszałamiających pod względem wolumenu zbiorów, zakończyłam pytaniem: „Czy potrafisz cieszyć się owocami swoich wysiłków?”. Jakże ono wydało mi się aktualne dziś, w styczniu, u progu nowego roku.
opoka.org.pl / jh
Miniony rok przyniósł kolejny dramatyczny wzrost liczby aborcji na świecie. Według dostępnych danych globalne statystyki znów ustanowiły ponury rekord. W porównaniu z 2024 rokiem liczba przeprowadzonych aborcji zwiększyła się o blisko 300 tysięcy. To kolejne potwierdzenie trendu, który od lat budzi niepokój obrońców życia.
Miniony rok przyniósł kolejny dramatyczny wzrost liczby aborcji na świecie. Według dostępnych danych globalne statystyki znów ustanowiły ponury rekord. W porównaniu z 2024 rokiem liczba przeprowadzonych aborcji zwiększyła się o blisko 300 tysięcy. To kolejne potwierdzenie trendu, który od lat budzi niepokój obrońców życia.
niedziela.pl / red.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielno (gmina Szemud) doszło do zdarzenia, które wywołało silne emocje wśród rodziców i lokalnej społeczności. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że nauczycielka miała nakazać usunięcie krzyża z sali lekcyjnej, a gdy uczniowie sprzeciwili się poleceniu – sama zerwała symbol religijny ze ściany i wrzuciła go do kosza.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielno (gmina Szemud) doszło do zdarzenia, które wywołało silne emocje wśród rodziców i lokalnej społeczności. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że nauczycielka miała nakazać usunięcie krzyża z sali lekcyjnej, a gdy uczniowie sprzeciwili się poleceniu – sama zerwała symbol religijny ze ściany i wrzuciła go do kosza.
Logo źródła: WAM Ks. Krzysztof Grzywocz
"Miałem kiedyś kolegę, który - tak mi się wydawało - znał tylko trzy słowa, trzy przekleństwa. Ot, taki mistrz mowy polskiej… Tymi przekleństwami wyrażał naprawdę wszystko. Tylko raz mu się wypsnął inny wyraz. Pamiętam, że w czasach studenckich byliśmy na obozie wspinaczkowym w Tatrach. Weszliśmy po południu na piękną górę, był zachód słońca, i wtedy nagle mój znajomy włączył do swojego repertuaru trzech słów jeszcze jedno: «bosko». A dokładniej: «O, ja, p…, ale bosko!». To mi uświadomiło, że piękno natury jest w stanie otworzyć nawet najbardziej zamkniętego w sobie człowieka - on je na swój sposób doceni" - mówił ks. Krzysztof Grzywocz w jednej z konferencji. Przeczytaj fragment książki "Bądź pochwalony, Panie mój. O wracaniu do istoty rzeczy", której ks. Krzysztof jest autorem.
"Miałem kiedyś kolegę, który - tak mi się wydawało - znał tylko trzy słowa, trzy przekleństwa. Ot, taki mistrz mowy polskiej… Tymi przekleństwami wyrażał naprawdę wszystko. Tylko raz mu się wypsnął inny wyraz. Pamiętam, że w czasach studenckich byliśmy na obozie wspinaczkowym w Tatrach. Weszliśmy po południu na piękną górę, był zachód słońca, i wtedy nagle mój znajomy włączył do swojego repertuaru trzech słów jeszcze jedno: «bosko». A dokładniej: «O, ja, p…, ale bosko!». To mi uświadomiło, że piękno natury jest w stanie otworzyć nawet najbardziej zamkniętego w sobie człowieka - on je na swój sposób doceni" - mówił ks. Krzysztof Grzywocz w jednej z konferencji. Przeczytaj fragment książki "Bądź pochwalony, Panie mój. O wracaniu do istoty rzeczy", której ks. Krzysztof jest autorem.
Vatican News/dm
Jak informuje Biuro Pielgrzyma Katedry w Santiago de Compostela, 2025 r. był rekordowy pod względem liczby pielgrzymów, którzy przemierzyli Szlak Jakubowy i nawiedzili grób świętego. Po raz pierwszy przekroczyła ona pół miliona (a dokładniej: 530,9 tys) i wzrostowa tendencja najprawdopodobniej utrzyma się także w bieżącym roku - podaje Vatican News. 
Jak informuje Biuro Pielgrzyma Katedry w Santiago de Compostela, 2025 r. był rekordowy pod względem liczby pielgrzymów, którzy przemierzyli Szlak Jakubowy i nawiedzili grób świętego. Po raz pierwszy przekroczyła ona pół miliona (a dokładniej: 530,9 tys) i wzrostowa tendencja najprawdopodobniej utrzyma się także w bieżącym roku - podaje Vatican News. 
Dzisiaj obchodzimy wspomnienie Najświętszego Imienia Jezus. To Imię, na którego dźwięk zegnie się kiedyś każde kolano i które przez wieki inspirowało do największego dobra, szlachetnych postaw i męczeństwa, ale jednocześnie Imię, z którym na ustach wielokrotnie mordowano i czyniono zło.
Dzisiaj obchodzimy wspomnienie Najświętszego Imienia Jezus. To Imię, na którego dźwięk zegnie się kiedyś każde kolano i które przez wieki inspirowało do największego dobra, szlachetnych postaw i męczeństwa, ale jednocześnie Imię, z którym na ustach wielokrotnie mordowano i czyniono zło.
vaticannnews.pl / jh
Papież Leon XIV łączy się w żałobie z rodzinami oraz z całą Konfederacją Szwajcarską. Pragnie wyrazić bliskim ofiar swoje współczucie i troskę – czytamy w telegramie kondolencyjnym podpisanym w imieniu Papieża przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina, informuje Vatican News.
Papież Leon XIV łączy się w żałobie z rodzinami oraz z całą Konfederacją Szwajcarską. Pragnie wyrazić bliskim ofiar swoje współczucie i troskę – czytamy w telegramie kondolencyjnym podpisanym w imieniu Papieża przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina, informuje Vatican News.
vaticannnews.pl / jh
Leon XIV zaprasza młodych ludzi do spędzania czasu z Jezusem – zarówno tych, którzy spotykają Go po raz pierwszy, jak i tych, którzy pogłębiają swoją relację z Nim. Mówi o tym w wideoprzesłaniu do uczestników konferencji SEEK w Stanach Zjednoczonych. Nazwa konferencji SEEK jest inspirowana Ewangelią, gdzie czytamy, że Jezus zwraca się do swoich przyszłych uczniów, Andrzeja i Jana, i pyta ich: „Czego szukacie (seek)?”
Leon XIV zaprasza młodych ludzi do spędzania czasu z Jezusem – zarówno tych, którzy spotykają Go po raz pierwszy, jak i tych, którzy pogłębiają swoją relację z Nim. Mówi o tym w wideoprzesłaniu do uczestników konferencji SEEK w Stanach Zjednoczonych. Nazwa konferencji SEEK jest inspirowana Ewangelią, gdzie czytamy, że Jezus zwraca się do swoich przyszłych uczniów, Andrzeja i Jana, i pyta ich: „Czego szukacie (seek)?”
Największym zagrożeniem dla Kościoła nie jest moralny upadek niektórych księży, lecz bluźniercza teologia rozwijająca się w coraz liczniejszych środowiskach katolickich promujących przemoc i obojętność na ludzką krzywdę. Najwięksi szkodnicy czają się w łonie samego Kościoła. Są obecni w przestrzeni medialnej i mówią, kogo nie należy kochać: Żydów, uchodźców, homoseksualistów, wyznawców islamu…
Największym zagrożeniem dla Kościoła nie jest moralny upadek niektórych księży, lecz bluźniercza teologia rozwijająca się w coraz liczniejszych środowiskach katolickich promujących przemoc i obojętność na ludzką krzywdę. Najwięksi szkodnicy czają się w łonie samego Kościoła. Są obecni w przestrzeni medialnej i mówią, kogo nie należy kochać: Żydów, uchodźców, homoseksualistów, wyznawców islamu…
Polskifr.fr/dm
Wraz z międzynarodową 30-osobową ekipą wolontariuszy, kilkoma braćmi z Taizé i siostrami ze zgromadzenia św. Andrzeja (z Europy i nie tylko) przygotowujemy Europejskie Spotkanie Młodych, które odbędzie się w chrześcijańskich wspólnotach Paryża i całego Île-de-France pod koniec tego roku – opowiedziała Marta, zaangażowana w przygotowania do 48. Europejskiego Spotkania Młodych Taizé, które odbędzie się w dniach 28 grudnia - 1 stycznia. Wspólnota Taizé liczy obecnie ok. 80 braci, którzy pochodzą z różnych środowisk kościelnych – są wśród nich katolicy, anglikanie, protestanci – z prawie 30 krajów oraz 5 różnych kontynentów.
Wraz z międzynarodową 30-osobową ekipą wolontariuszy, kilkoma braćmi z Taizé i siostrami ze zgromadzenia św. Andrzeja (z Europy i nie tylko) przygotowujemy Europejskie Spotkanie Młodych, które odbędzie się w chrześcijańskich wspólnotach Paryża i całego Île-de-France pod koniec tego roku – opowiedziała Marta, zaangażowana w przygotowania do 48. Europejskiego Spotkania Młodych Taizé, które odbędzie się w dniach 28 grudnia - 1 stycznia. Wspólnota Taizé liczy obecnie ok. 80 braci, którzy pochodzą z różnych środowisk kościelnych – są wśród nich katolicy, anglikanie, protestanci – z prawie 30 krajów oraz 5 różnych kontynentów.
Vatican News/łs
W świecie, który coraz częściej stawia na siłę i konfrontację, papież Leon XIV kieruje do nas zaskakujące i niezwykle odważne wezwanie. Ojciec Święty przekonuje, że prawdziwe zwycięstwo nie rodzi się z „ostrzenia mieczy”, lecz z bezbronnej miłości, która potrafi rozbroić każde serce. To orędzie na nowy rok to nie tylko życzenia, ale konkretny plan na to, jak dzięki Bożej hojności i naszej wolnej odpowiedzi uczynić każdy nadchodzący dzień początkiem nowego życia.
W świecie, który coraz częściej stawia na siłę i konfrontację, papież Leon XIV kieruje do nas zaskakujące i niezwykle odważne wezwanie. Ojciec Święty przekonuje, że prawdziwe zwycięstwo nie rodzi się z „ostrzenia mieczy”, lecz z bezbronnej miłości, która potrafi rozbroić każde serce. To orędzie na nowy rok to nie tylko życzenia, ale konkretny plan na to, jak dzięki Bożej hojności i naszej wolnej odpowiedzi uczynić każdy nadchodzący dzień początkiem nowego życia.
Vatican News/łs
W świecie zdominowanym przez brutalne strategie rynkowe i polityczne gry o wpływy, papież Leon XIV przypomina o istnieniu zupełnie innego porządku. To nie potęga militarna czy bogactwo, lecz nadzieja „ludzi prostych i nieznanych” stanowi prawdziwy silnik historii, która – choć często wydaje się mrocznym lasem – ma swoje jasne i pewne centrum.
W świecie zdominowanym przez brutalne strategie rynkowe i polityczne gry o wpływy, papież Leon XIV przypomina o istnieniu zupełnie innego porządku. To nie potęga militarna czy bogactwo, lecz nadzieja „ludzi prostych i nieznanych” stanowi prawdziwy silnik historii, która – choć często wydaje się mrocznym lasem – ma swoje jasne i pewne centrum.
Vatican News/łs
Podczas modlitwy w paryskiej Accor Arenie przeor Wspólnoty z Taizé, brat Matthew, ogłosił, że 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi. Komentując tę decyzję, kardynał Grzegorz Ryś wskazał na palącą potrzebę jedności w dzisiejszych czasach: „Jest dzisiaj potrzebne wszystkim jak tlen, ponieważ żyjemy w świecie, który jest coraz bardziej dramatycznie podzielony, spolaryzowany”. Duchowny zaznaczył, że to ekumeniczne doświadczenie modlitwy we wspólnocie wszystkich ochrzczonych niesie całemu światu realną nadzieję na pokój.
Podczas modlitwy w paryskiej Accor Arenie przeor Wspólnoty z Taizé, brat Matthew, ogłosił, że 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi. Komentując tę decyzję, kardynał Grzegorz Ryś wskazał na palącą potrzebę jedności w dzisiejszych czasach: „Jest dzisiaj potrzebne wszystkim jak tlen, ponieważ żyjemy w świecie, który jest coraz bardziej dramatycznie podzielony, spolaryzowany”. Duchowny zaznaczył, że to ekumeniczne doświadczenie modlitwy we wspólnocie wszystkich ochrzczonych niesie całemu światu realną nadzieję na pokój.
Film „Niedziele”, który zadebiutował na ekranach polskich kin 26 grudnia, nie jest przyjemną, odprężającą i wciągającą ekranizacją. To historia wymagająca, zmuszająca do refleksji, stawiająca pytania o sens życia, wiarę w Boga i relacje między ludźmi. Chociaż ten opis może nieco odpychać, bo dziś królują zgoła odmienne produkcje, film „Niedziele” zdecydowanie warto obejrzeć i zastanowić się na chwilę nad swoim życiem.
Film „Niedziele”, który zadebiutował na ekranach polskich kin 26 grudnia, nie jest przyjemną, odprężającą i wciągającą ekranizacją. To historia wymagająca, zmuszająca do refleksji, stawiająca pytania o sens życia, wiarę w Boga i relacje między ludźmi. Chociaż ten opis może nieco odpychać, bo dziś królują zgoła odmienne produkcje, film „Niedziele” zdecydowanie warto obejrzeć i zastanowić się na chwilę nad swoim życiem.
łs
Kolejne, 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi – ogłosił brat Matthew, przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Informacja ta została przekazana podczas wieczornej modlitwy w Paryżu, gdzie obecnie trwa 48. edycja tego wydarzenia.
Kolejne, 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi – ogłosił brat Matthew, przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Informacja ta została przekazana podczas wieczornej modlitwy w Paryżu, gdzie obecnie trwa 48. edycja tego wydarzenia.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.