Raport komisji sosnowieckiej „Wyjaśnienie i naprawa” to pierwszy tak odważny krok w stronę transparentności polskiego Kościoła. Ustalenia dotyczące co najmniej 50 osób skrzywdzonych i systemowych zaniedbań rzucają nowe światło na problem wykorzystywania małoletnich. O tym, czy era ukrywania prawdy dla „dobra instytucji” bezpowrotnie się kończy, rozmawiam z ojcem Jackiem Prusakiem SJ, członkiem komisji, psycholog akademicki i psychoterapeuta.
Raport komisji sosnowieckiej „Wyjaśnienie i naprawa” to pierwszy tak odważny krok w stronę transparentności polskiego Kościoła. Ustalenia dotyczące co najmniej 50 osób skrzywdzonych i systemowych zaniedbań rzucają nowe światło na problem wykorzystywania małoletnich. O tym, czy era ukrywania prawdy dla „dobra instytucji” bezpowrotnie się kończy, rozmawiam z ojcem Jackiem Prusakiem SJ, członkiem komisji, psycholog akademicki i psychoterapeuta.
vaticannews.pl / jh
W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub nie wierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go – i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty. Papieską wypowiedź cytuje Vatican News.
W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub nie wierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go – i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty. Papieską wypowiedź cytuje Vatican News.
aciprensa.com / red.
Powszechnie uważa się, że opętania głównie dotyczą osób uwikłanych w okultyzm lub satanizm. Tymczasem rzeczywistość duchowa okazuje się znacznie bardziej złożona i paradoksalna, niż podpowiada nam intuicja. Jak wyjaśnia doświadczony egzorcysta o. Alberto Medel, ofiarą demonicznych dręczeń może paść nawet osoba prowadząca głębokie życie sakramentalne, a Bóg dopuszcza te trudne doświadczenia z konkretnego, zbawczego powodu.
Powszechnie uważa się, że opętania głównie dotyczą osób uwikłanych w okultyzm lub satanizm. Tymczasem rzeczywistość duchowa okazuje się znacznie bardziej złożona i paradoksalna, niż podpowiada nam intuicja. Jak wyjaśnia doświadczony egzorcysta o. Alberto Medel, ofiarą demonicznych dręczeń może paść nawet osoba prowadząca głębokie życie sakramentalne, a Bóg dopuszcza te trudne doświadczenia z konkretnego, zbawczego powodu.
vaticannews.pl / jh
Samotność i choroba nie przekreślają kapłańskiej misji – podkreślił papież Leon XIV podczas spotkania z duchownymi. Zachęcił księży, by już od młodości przygotowywali się na czas słabości, budując relacje, pogłębiając życie duchowe i ucząc się przeżywać samotność jako przestrzeń modlitwy. Zaapelował także do młodszych kapłanów, by nie zostawiali starszych samych i towarzyszyli im w trudnych momentach.
Samotność i choroba nie przekreślają kapłańskiej misji – podkreślił papież Leon XIV podczas spotkania z duchownymi. Zachęcił księży, by już od młodości przygotowywali się na czas słabości, budując relacje, pogłębiając życie duchowe i ucząc się przeżywać samotność jako przestrzeń modlitwy. Zaapelował także do młodszych kapłanów, by nie zostawiali starszych samych i towarzyszyli im w trudnych momentach.
Kilka tygodni temu mój nastoletni syn podszedł do mnie ze słowami: „mamo, ogarnąłem sobie spowiedź. Idę do kościoła, wracając wejdę do sklepu, będę za godzinę”. Słuchałam lekko zadziwiona, bo w pierwszym momencie nie do końca załapałam o co chodzi. Syn po prostu chciał wyspowiadać się wtedy, gdy jest w kościele cicho, bez pośpiechu i u kapłana, którego sobie wybrał. I tak jak powiedział, „ogarnął” to sobie tak, żeby było dokładnie, jak zaplanował.
Kilka tygodni temu mój nastoletni syn podszedł do mnie ze słowami: „mamo, ogarnąłem sobie spowiedź. Idę do kościoła, wracając wejdę do sklepu, będę za godzinę”. Słuchałam lekko zadziwiona, bo w pierwszym momencie nie do końca załapałam o co chodzi. Syn po prostu chciał wyspowiadać się wtedy, gdy jest w kościele cicho, bez pośpiechu i u kapłana, którego sobie wybrał. I tak jak powiedział, „ogarnął” to sobie tak, żeby było dokładnie, jak zaplanował.
Każdy kto prowadzi działalność publiczną lub chociaż trochę bardziej niż inni zaangażowany jest w Internecie, prędzej czy później spotka się z hejtem. To znak naszych czasów, bo jeszcze kilkanaście lat temu, jak komuś się coś nie podobało, to mógł co najwyżej pokrzyczeć sobie do telewizora, a teraz ma nieograniczone możliwości wyrażania swojego zdania. Z przykrością musimy stwierdzić, że często to zdanie jest nie tylko negatywne, ale też obraźliwe, nieadekwatne i poniżające.
Każdy kto prowadzi działalność publiczną lub chociaż trochę bardziej niż inni zaangażowany jest w Internecie, prędzej czy później spotka się z hejtem. To znak naszych czasów, bo jeszcze kilkanaście lat temu, jak komuś się coś nie podobało, to mógł co najwyżej pokrzyczeć sobie do telewizora, a teraz ma nieograniczone możliwości wyrażania swojego zdania. Z przykrością musimy stwierdzić, że często to zdanie jest nie tylko negatywne, ale też obraźliwe, nieadekwatne i poniżające.
łs
Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie zdecydowało o usunięciu części kontrowersyjnej wystawy, na której prezentowano memy wykorzystujące wizerunek Chrystusa. Decyzja zapadła po fali krytyki oraz oficjalnym proteście archidiecezji gnieźnieńskiej, która określiła ekspozycję jako uderzającą w najgłębsze uczucia osób wierzących. Sprawa ta na nowo otwiera bolesną dyskusję o granicach artystycznej swobody i szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie zdecydowało o usunięciu części kontrowersyjnej wystawy, na której prezentowano memy wykorzystujące wizerunek Chrystusa. Decyzja zapadła po fali krytyki oraz oficjalnym proteście archidiecezji gnieźnieńskiej, która określiła ekspozycję jako uderzającą w najgłębsze uczucia osób wierzących. Sprawa ta na nowo otwiera bolesną dyskusję o granicach artystycznej swobody i szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Stacja7/łs
Blisko 30 tysięcy widzów w jeden weekend to wynik, który w kinie religijnym budzi szczery podziw. Film „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”) nie jest jednak tylko historyczną biografią, ale potężnym impulsem, który najpierw „obudził Francję”, a teraz z ogromną siłą dociera do Polski. To poruszający obraz o spotkaniu z Bogiem, który rzuca wyzwanie współczesnej samotności, wypaleniu i brakowi sensu.
Blisko 30 tysięcy widzów w jeden weekend to wynik, który w kinie religijnym budzi szczery podziw. Film „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”) nie jest jednak tylko historyczną biografią, ale potężnym impulsem, który najpierw „obudził Francję”, a teraz z ogromną siłą dociera do Polski. To poruszający obraz o spotkaniu z Bogiem, który rzuca wyzwanie współczesnej samotności, wypaleniu i brakowi sensu.
W ostatnich dniach przypomniałem sobie, jak wyglądał Wielki Post jeszcze kilka lat temu. W mojej rodzinnej parafii, razem ze wspólnotą oazową, przygotowywaliśmy wielkopostne czuwanie modlitewne. Jednak nie doszło ono do skutku. Czuwanie zostało odwołane, a resztę 40-dniowego czasu zadumy spędziliśmy w prawdziwym odosobnieniu. Był to rok 2020. Czego uczy tamten czas?
W ostatnich dniach przypomniałem sobie, jak wyglądał Wielki Post jeszcze kilka lat temu. W mojej rodzinnej parafii, razem ze wspólnotą oazową, przygotowywaliśmy wielkopostne czuwanie modlitewne. Jednak nie doszło ono do skutku. Czuwanie zostało odwołane, a resztę 40-dniowego czasu zadumy spędziliśmy w prawdziwym odosobnieniu. Był to rok 2020. Czego uczy tamten czas?
Modlitwa jest ważnym filarem życia duchowego. Istotą chrześcijańskiej modlitwy nie jest technika ani forma, ale serce i umysł otwarte na Boga i zdolne do przyjęcia Jego woli. Nie wywrzemy żadnego nacisku na Boga przez mnożenie słów i formuł. To są nadużycia i wypaczenia.
Modlitwa jest ważnym filarem życia duchowego. Istotą chrześcijańskiej modlitwy nie jest technika ani forma, ale serce i umysł otwarte na Boga i zdolne do przyjęcia Jego woli. Nie wywrzemy żadnego nacisku na Boga przez mnożenie słów i formuł. To są nadużycia i wypaczenia.
Wojciech Rogacin / Vatican News / pk
Pokuta nie zubaża naszego człowieczeństwa, ale je wzbogaca. Praktykujmy ją hojnie, wyciszmy telewizory i smartfony, medytujmy nad Słowem Bożym, przystępujmy do sakramentów, bądźmy blisko drugiego - wezwał Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.
Pokuta nie zubaża naszego człowieczeństwa, ale je wzbogaca. Praktykujmy ją hojnie, wyciszmy telewizory i smartfony, medytujmy nad Słowem Bożym, przystępujmy do sakramentów, bądźmy blisko drugiego - wezwał Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.
Leon XIV ma świadomość problemów, z którymi muszą się dzisiaj mierzyć księża i widać, że bardzo mu zależy na ich wspieraniu. Także w zderzeniu ze sztuczną inteligencją.
Leon XIV ma świadomość problemów, z którymi muszą się dzisiaj mierzyć księża i widać, że bardzo mu zależy na ich wspieraniu. Także w zderzeniu ze sztuczną inteligencją.
Vatican News / pk
Bp Erik Varden rozpoczął głoszenie rekolekcji wielkopostnych dla papieża i przełożonych Kurii Rzymskiej. Jest on biskupem Trondheim w Norwegii i przewodniczącym Episkopatu Krajów Nordyckich. W przeszłości był opatem trapistów w Anglii. Jest konwertytą z luteranizmu. Publikujemy skrót jego pierwszego rozważania.
Bp Erik Varden rozpoczął głoszenie rekolekcji wielkopostnych dla papieża i przełożonych Kurii Rzymskiej. Jest on biskupem Trondheim w Norwegii i przewodniczącym Episkopatu Krajów Nordyckich. W przeszłości był opatem trapistów w Anglii. Jest konwertytą z luteranizmu. Publikujemy skrót jego pierwszego rozważania.
Vatican News/łs
„Ile ofiar, ile niewypowiedzianego cierpienia! Niech umilknie broń!” – tak brzmiał dramatyczny apel Leon XIV w czwartą rocznicę wybuchu wojny na Ukrainie. Papież zaapelował o natychmiastowy dialog pokojowy.
„Ile ofiar, ile niewypowiedzianego cierpienia! Niech umilknie broń!” – tak brzmiał dramatyczny apel Leon XIV w czwartą rocznicę wybuchu wojny na Ukrainie. Papież zaapelował o natychmiastowy dialog pokojowy.
Kardynał Grzegorz Ryś w liście pasterskim rzuca wyzwanie wizji wiary jako „prywatnej sprawy” i zaprasza wiernych Archidiecezji Krakowskiej na „Wspólną Drogę”. Już 14 marca rozpocznie się Synod Diecezjalny, który ma przenieść globalną refleksję o Kościele na poziom każdej parafii i wspólnoty. To odważny krok i pierwsze takie wydarzenie w Krakowie od czasów kardynała Karola Wojtyły.
Kardynał Grzegorz Ryś w liście pasterskim rzuca wyzwanie wizji wiary jako „prywatnej sprawy” i zaprasza wiernych Archidiecezji Krakowskiej na „Wspólną Drogę”. Już 14 marca rozpocznie się Synod Diecezjalny, który ma przenieść globalną refleksję o Kościele na poziom każdej parafii i wspólnoty. To odważny krok i pierwsze takie wydarzenie w Krakowie od czasów kardynała Karola Wojtyły.
Vatican News/łs
Pokuta nie zubaża naszego człowieczeństwa, ale je wzbogaca. Praktykujmy ją hojnie, wyciszmy telewizory i smartfony, medytujmy nad Słowem Bożym, przystępujmy do sakramentów, bądźmy blisko drugiego – wezwał Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.
Pokuta nie zubaża naszego człowieczeństwa, ale je wzbogaca. Praktykujmy ją hojnie, wyciszmy telewizory i smartfony, medytujmy nad Słowem Bożym, przystępujmy do sakramentów, bądźmy blisko drugiego – wezwał Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.
Jacek Gniadek/X/łs
O. Jacek Gniadek SVD po powrocie do Chile zastał rzeczywistość, której wielu się nie spodziewało: rekordowe tłumy w Środę Popielcową i nowe powołania wśród młodych imigrantów. Podobne sygnały docierają z Francji, gdzie młode pokolenie masowo prosi o chrzest, szukając stałego punktu odniesienia w płynnej i niestabilnej rzeczywistości. Czy stoimy u progu chrześcijańskiego odrodzenia w krajach, które jeszcze niedawno uznawano za niemal całkowicie zsekularyzowane?
O. Jacek Gniadek SVD po powrocie do Chile zastał rzeczywistość, której wielu się nie spodziewało: rekordowe tłumy w Środę Popielcową i nowe powołania wśród młodych imigrantów. Podobne sygnały docierają z Francji, gdzie młode pokolenie masowo prosi o chrzest, szukając stałego punktu odniesienia w płynnej i niestabilnej rzeczywistości. Czy stoimy u progu chrześcijańskiego odrodzenia w krajach, które jeszcze niedawno uznawano za niemal całkowicie zsekularyzowane?
Niedziela/Diecezja Stella Maris/łs
Między witrynami sklepów a gwarem centrum handlowego wybrzmiało mocne wezwanie do nawrócenia. Biskup Manuel Antonio Ruiz odprawił Mszę świętą w Środę Popielcową w samym sercu Plaza Megacentro w Santo Domingo, stolicy Republiki Dominikany. To niezwykłe wydarzenie stało się dla setek zgromadzonych wiernych okazją do przypomnienia, że prawdziwa przemiana nie potrzebuje blichtru, lecz ciszy i głębokiej szczerości.
Między witrynami sklepów a gwarem centrum handlowego wybrzmiało mocne wezwanie do nawrócenia. Biskup Manuel Antonio Ruiz odprawił Mszę świętą w Środę Popielcową w samym sercu Plaza Megacentro w Santo Domingo, stolicy Republiki Dominikany. To niezwykłe wydarzenie stało się dla setek zgromadzonych wiernych okazją do przypomnienia, że prawdziwa przemiana nie potrzebuje blichtru, lecz ciszy i głębokiej szczerości.
Vatican News/Waldemar Turek/łs
Z okazji święta Katedry Świętego Piotra, które przypada 22 lutego, figura Księcia Apostołów w bazylice watykańskiej została „ubrana” w uroczystą kapę czerwonego koloru, a na głowę posągu pierwszego papieża nałożona została tiara. Tego dnia szczególnie wielu pielgrzymów zbliża się ze czcią do figury Piotra. A święto to przypomina, że Chrystus powierzył Piotrowi urząd swojego zastępcy na ziemi - informuje Vatican News. Figura św. Piotra jest przystrajana w uroczyste szaty dwa razy w roku – 22 lutego i 29 czerwca. Druga data przypada w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, patronów Wiecznego Miasta.
Z okazji święta Katedry Świętego Piotra, które przypada 22 lutego, figura Księcia Apostołów w bazylice watykańskiej została „ubrana” w uroczystą kapę czerwonego koloru, a na głowę posągu pierwszego papieża nałożona została tiara. Tego dnia szczególnie wielu pielgrzymów zbliża się ze czcią do figury Piotra. A święto to przypomina, że Chrystus powierzył Piotrowi urząd swojego zastępcy na ziemi - informuje Vatican News. Figura św. Piotra jest przystrajana w uroczyste szaty dwa razy w roku – 22 lutego i 29 czerwca. Druga data przypada w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, patronów Wiecznego Miasta.
Vatican News/Wojciech Rogacin /łs
Do ponownego odkrycia w Wielkim Poście wyzwalającej mocy sakramentu Chrztu świętego wezwał Papież Leon XIV podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Jezusa, położonej niedaleko stacji Termini. Zaapelował, by poprzez wolny wybór miłości bliźniego nadal podejmować wysiłek pracy na rzecz ludzi usuniętych na margines – bezdomnych, migrantów, zmuszanych do prostytucji i handlu narkotykami – którzy w tym regionie Rzymu mieszają się z beztroskimi turystami.
Do ponownego odkrycia w Wielkim Poście wyzwalającej mocy sakramentu Chrztu świętego wezwał Papież Leon XIV podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Jezusa, położonej niedaleko stacji Termini. Zaapelował, by poprzez wolny wybór miłości bliźniego nadal podejmować wysiłek pracy na rzecz ludzi usuniętych na margines – bezdomnych, migrantów, zmuszanych do prostytucji i handlu narkotykami – którzy w tym regionie Rzymu mieszają się z beztroskimi turystami.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}