Czy kard. Krajewski odda swój biskupi pałac ubogim? „To się musi zmienić!”
„Proszę zobaczyć, jaki jest dom biskupa, a biedni jedzą pod namiotem… To się musi zmienić. Ja mogę jeść tam, ale oni przyjdą do pałacu” – powiedział nowy metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski w rozmowie z reporterem TVN24 Piotrem Borowskim, przeprowadzonej tuż po zakończeniu ingresu do łódzkiej katedry.
W przypadku kard. Krajewskiego nie można mówić o działaniu pod publiczkę, o co posądza go wielu internautów, ponieważ już raz – jako jałmużnik papieski – zrobił coś podobnego. W porozumieniu z papieżem Franciszkiem oddał jeden z pałaców watykańskich na noclegownię dla bezdomnych. „Powiedziałem papieżowi, że biedni mieszkają teraz w lepszym pałacu niż on, bo on mieszka w hotelu św. Marty, a biedni w Palazzo Migliori” – mówił w 2019 r. w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym”. W Łodzi może być podobnie, choć nowy metropolita nie zdradził na razie żadnych szczegółów.
Kard. Krajewski znany jest z tego, że pomoc bezdomnym i ubogim, to dla niego nie tylko działalność charytatywna, ale także znak Bożego miłosierdzia dla świata. „To, co robimy dla biednych, robimy dla Jezusa” – wyjaśnia.
Nie wszystkie reakcje na słowa kardynała są entuzjastyczne. Cześć internautów zarzuca mu działanie pod publiczkę i na pokaz. Oprócz głosów krytycznych pojawiło się także wiele wyrazów uznania i wsparcia. – Smutne jest to, że dla wielu szokujący jest fakt, iż kardynał zachowuje się po prostu jak chrześcijanin – piszą Internauci.
Kard. Konrad Krajewski jest rodowitym łodzianinem. Choć spędził niemal 30 lat w Watykanie, jak sam przyznaje, nigdy tak naprawdę z Łodzi nie wyjechał – każde wakacje spędzał w swoim rodzinnym mieście, z którym wciąż czuje się emocjonalnie związany. „Cały jestem Łodzią” – powiedział w jednym z wywiadów dla Radia Watykańskiego.
Nowy metropolita łódzki przez lata był watykańskim ceremoniarzem. Papież Franciszek w 2013 r. mianował go papieskim jałmużnikiem, czyli osobą odpowiedzialną za działalność charytatywną Stolicy Apostolskiej i pomaganie potrzebującym w imieniu Ojca Świętego.
Kard. Krajewski uczynił z tej funkcji prawdziwą instytucję. Jego działalność nie ograniczała się jedynie do Watykanu, ale miała znacznie szerszy zasięg. Po wybuchu wojny kard. Krajewski kilkukrotnie udawał się na Ukrainę z pomocą humanitarną. Spędził również Boże Narodzenie w ogarniętą wojną Ziemi Świętej.
- Proszę zobaczyć, jaki jest dom biskupa, a biedni jedzą pod namiotem. To się musi zmienić. Ja mogę jeść tam, ale oni przyjdą do pałacu - powiedział nowy metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski w rozmowie z reporterem @tvn24 @Piotr_Borowski.https://t.co/rEdFOeTw0Q pic.twitter.com/8VfHQ80Gur
— tvn24 (@tvn24) March 29, 2026

Skomentuj artykuł