katholisch.de/łs
Anselm Grün, autor popularnych także w Polsce książek religijnych i ceniony duszpasterz, został oskarżony o zaniedbania związane z wykorzystywaniem seksualnym, których miał się dopuścić w latach 90. Niezależna komisja archidiecezji Paderborn w swoim raporcie zarzuca mu pomoc w powrocie do pracy duszpasterskiej księdzu, który skrzywdził szesnastolatka. Zakonnik odpowiada, że sprawy nie pamięta i wyklucza jakiekolwiek uchybienia. Sprawa rodzi pytania nie tylko o winę poczytnego pisarza, ale przede wszystkim o systemową patologię w kościelnym ośrodku terapeutycznym, z którym Anselm Grün wciąż współpracuje.
Anselm Grün, autor popularnych także w Polsce książek religijnych i ceniony duszpasterz, został oskarżony o zaniedbania związane z wykorzystywaniem seksualnym, których miał się dopuścić w latach 90. Niezależna komisja archidiecezji Paderborn w swoim raporcie zarzuca mu pomoc w powrocie do pracy duszpasterskiej księdzu, który skrzywdził szesnastolatka. Zakonnik odpowiada, że sprawy nie pamięta i wyklucza jakiekolwiek uchybienia. Sprawa rodzi pytania nie tylko o winę poczytnego pisarza, ale przede wszystkim o systemową patologię w kościelnym ośrodku terapeutycznym, z którym Anselm Grün wciąż współpracuje.
katholisch.de/łs
Planowane na 27 września spotkanie papieża Leona XIV z ofiarami przemocy seksualnej w Lourdes wywołuje ogromne napięcie. Choć Ojciec Święty spotka się z siedmioma poszkodowanymi osobami, decyzja ta wywołała ostry sprzeciw środowisk ofiar wykorzystania. Do episkopatu wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń, a odrzuceni oskarżają Kościół o brak przejrzystości i lekceważenie. Sprawa kładzie się cieniem na zbliżającej się wizycie państwowej papieża we Francji.
Planowane na 27 września spotkanie papieża Leona XIV z ofiarami przemocy seksualnej w Lourdes wywołuje ogromne napięcie. Choć Ojciec Święty spotka się z siedmioma poszkodowanymi osobami, decyzja ta wywołała ostry sprzeciw środowisk ofiar wykorzystania. Do episkopatu wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń, a odrzuceni oskarżają Kościół o brak przejrzystości i lekceważenie. Sprawa kładzie się cieniem na zbliżającej się wizycie państwowej papieża we Francji.
Tribune Chrétienne / Vatocan News / red
100 tys. dolarów kanadyjskich - taką kwotę kard. Marc Ouellet otrzymał po tym, jak sąd uznał wysunięte przeciwko niemu oskarżenia o napaść seksualną za fałszywe i zniesławiające. Kardynał zdecydował jednak, że nie zatrzyma pieniędzy dla siebie. Całe odszkodowanie zamierza przekazać organizacjom pomagającym rdzennym mieszkańcom Kanady, którzy padli ofiarą wykorzystywania seksualnego.
100 tys. dolarów kanadyjskich - taką kwotę kard. Marc Ouellet otrzymał po tym, jak sąd uznał wysunięte przeciwko niemu oskarżenia o napaść seksualną za fałszywe i zniesławiające. Kardynał zdecydował jednak, że nie zatrzyma pieniędzy dla siebie. Całe odszkodowanie zamierza przekazać organizacjom pomagającym rdzennym mieszkańcom Kanady, którzy padli ofiarą wykorzystywania seksualnego.
Salvatore Cernuzio / Piotr Kowalczuk / Vatican News / red
Sąd Najwyższy w Quebecu uznał, że kanadyjski kardynał Marc Ouellet padł ofiarą fałszywych oskarżeń o napaść seksualną. Otrzyma 100 tys. dolarów odszkodowania.
Sąd Najwyższy w Quebecu uznał, że kanadyjski kardynał Marc Ouellet padł ofiarą fałszywych oskarżeń o napaść seksualną. Otrzyma 100 tys. dolarów odszkodowania.
Radio Kraków/łs
Kardynał Stanisław Dziwisz stawił się w sądzie, aby złożyć zeznania w sprawie cywilnej opiewającej na kwotę 20 milionów złotych, jaką Janusz Szymik wytoczył archidiecezji krakowskiej za wykorzystywanie seksualne, którego jako małoletni padł ofiarą ze strony proboszcza z Międzybrodzia Bialskiego, ks. Jana Wodniaka. Obecność byłego sekretarza Jana Pawła II na sali rozpraw kończy długi okres oczekiwania na jego wyjaśnienia w tym głośnym procesie. Sprawa budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej ze względu na rangę hierarchy oraz rekordową wysokość żądanego zadośćuczynienia.
Kardynał Stanisław Dziwisz stawił się w sądzie, aby złożyć zeznania w sprawie cywilnej opiewającej na kwotę 20 milionów złotych, jaką Janusz Szymik wytoczył archidiecezji krakowskiej za wykorzystywanie seksualne, którego jako małoletni padł ofiarą ze strony proboszcza z Międzybrodzia Bialskiego, ks. Jana Wodniaka. Obecność byłego sekretarza Jana Pawła II na sali rozpraw kończy długi okres oczekiwania na jego wyjaśnienia w tym głośnym procesie. Sprawa budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej ze względu na rangę hierarchy oraz rekordową wysokość żądanego zadośćuczynienia.
Archidiecezja katowicka / pk
W archidiecezji katowickiej powołano specjalny zespół, który ma historycznie zbadać zgłoszenia dotyczące domniemanych przestępstw seksualnych popełnionych przez zmarłego bp. Gerarda Bernackiego. Jego zadaniem jest wysłuchanie osób skrzywdzonych, analiza dostępnych dokumentów oraz zebranie informacji mogących pomóc w wyjaśnieniu sprawy. Zespół apeluje również do wszystkich osób posiadających wiedzę na ten temat o kontakt.
W archidiecezji katowickiej powołano specjalny zespół, który ma historycznie zbadać zgłoszenia dotyczące domniemanych przestępstw seksualnych popełnionych przez zmarłego bp. Gerarda Bernackiego. Jego zadaniem jest wysłuchanie osób skrzywdzonych, analiza dostępnych dokumentów oraz zebranie informacji mogących pomóc w wyjaśnieniu sprawy. Zespół apeluje również do wszystkich osób posiadających wiedzę na ten temat o kontakt.
KAI
Nie jest to w żadnym wypadku „znak sprzeciwu” wobec ostatnich decyzji Episkopatu: gdy zostanie powołana do życia Komisja ogólnopolska, komisja „łódzka” włączy się z pełnym zaangażowaniem w jej prace. Myślę jednak, że naszą część pracy możemy zacząć już teraz. A nawet POWINNIŚMY - pisze w liście kard. Grzegorz Ryś.
Nie jest to w żadnym wypadku „znak sprzeciwu” wobec ostatnich decyzji Episkopatu: gdy zostanie powołana do życia Komisja ogólnopolska, komisja „łódzka” włączy się z pełnym zaangażowaniem w jej prace. Myślę jednak, że naszą część pracy możemy zacząć już teraz. A nawet POWINNIŚMY - pisze w liście kard. Grzegorz Ryś.
PAP / pk
Sąd w Kozienicach uniewinnił księdza z Pionek oskarżonego o molestowanie seksualne siedmioletniego chłopca. Zdarzenie miało dotyczyć sytuacji sprzed kilkunastu lat. Pokrzywdzony - już jako 18-latek - zaatakował duchownego na ulicy. Śledczym tłumaczył, że kiedyś kapłan go skrzywdził.
Sąd w Kozienicach uniewinnił księdza z Pionek oskarżonego o molestowanie seksualne siedmioletniego chłopca. Zdarzenie miało dotyczyć sytuacji sprzed kilkunastu lat. Pokrzywdzony - już jako 18-latek - zaatakował duchownego na ulicy. Śledczym tłumaczył, że kiedyś kapłan go skrzywdził.
W żadnym wypadku nie twierdzę, że wspólnoty protestanckie w Polsce mają te same problemy, co Kościół katolicki. Ale wiara w to, że istnieją środowiska nieskazitelne, wolne od kompromitujących i niewygodnych faktów, jest wiarą naiwną. Szkoda, że niektórzy ich członkowie - być może nieświadomie - wykorzystują przychylność mediów, akcentując postrzeganie samych siebie jako pozytywnego "przeciwieństwa" innych.
W żadnym wypadku nie twierdzę, że wspólnoty protestanckie w Polsce mają te same problemy, co Kościół katolicki. Ale wiara w to, że istnieją środowiska nieskazitelne, wolne od kompromitujących i niewygodnych faktów, jest wiarą naiwną. Szkoda, że niektórzy ich członkowie - być może nieświadomie - wykorzystują przychylność mediów, akcentując postrzeganie samych siebie jako pozytywnego "przeciwieństwa" innych.
KAI / pk
Szkolenia na temat ochrony dzieci i młodzieży w szkołach katolickich to projekt Centrum Ochrony Dziecka (COD). O tym jak wygląda takie szkolenie, na co zwraca się uwagę i dlaczego jest potrzebne, opowiada ks. Wojciech Bojanowski SJ, jeden z członków zespołu, który przygotował i prowadzi szkolenia.
Szkolenia na temat ochrony dzieci i młodzieży w szkołach katolickich to projekt Centrum Ochrony Dziecka (COD). O tym jak wygląda takie szkolenie, na co zwraca się uwagę i dlaczego jest potrzebne, opowiada ks. Wojciech Bojanowski SJ, jeden z członków zespołu, który przygotował i prowadzi szkolenia.
KAI / pk
Traktuję Kościół katolicki jak partnera do rozmowy. Partnera, który ma dużą wiedzę na temat przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu i obszarów, które wymagają radykalnej zmiany - powiedziała Monika Horna-Cieślak. Rzeczniczka Praw Dziecka w rozmowie z KAI oceniła działania Kościoła dotyczące przeciwdziałania pedofilii. Wyraziła też swoją opinię o edukacji seksualnej oraz poinformowała, że biuro RPD jest na etapie analizy kwestii związanych z tabletką "dzień po".
Traktuję Kościół katolicki jak partnera do rozmowy. Partnera, który ma dużą wiedzę na temat przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu i obszarów, które wymagają radykalnej zmiany - powiedziała Monika Horna-Cieślak. Rzeczniczka Praw Dziecka w rozmowie z KAI oceniła działania Kościoła dotyczące przeciwdziałania pedofilii. Wyraziła też swoją opinię o edukacji seksualnej oraz poinformowała, że biuro RPD jest na etapie analizy kwestii związanych z tabletką "dzień po".
KAI / pk
Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi jest wyrazem naszej jedności i solidarności z tymi, którzy zostali skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym zarówno przez duchownych, jak i wszystkich innych sprawców - mówi abp Wojciech Polak, wyjaśniając sens wydarzenia, które będzie miało miejsce 16 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu.
Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi jest wyrazem naszej jedności i solidarności z tymi, którzy zostali skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym zarówno przez duchownych, jak i wszystkich innych sprawców - mówi abp Wojciech Polak, wyjaśniając sens wydarzenia, które będzie miało miejsce 16 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu.
PAP / pk
"To czarny dzień dla Kościoła protestanckiego". Ponad 2 tys. poszkodowanych osób i tysiące przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci stwierdzono w Kościele ewangelickim w Niemczech (EKD) - wynika z pierwszego kompleksowego i niezależnego raportu na ten temat, który opublikowano w czwartek w Hanowerze.
"To czarny dzień dla Kościoła protestanckiego". Ponad 2 tys. poszkodowanych osób i tysiące przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci stwierdzono w Kościele ewangelickim w Niemczech (EKD) - wynika z pierwszego kompleksowego i niezależnego raportu na ten temat, który opublikowano w czwartek w Hanowerze.
Walka z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich przypomina trochę walenie głową w mur. Niewielkim pocieszeniem jest, że co jakiś czas z tego muru obojętności i milczenia uda się wydłubać jakąś cegłę. Do końca ciężkiej pracy droga bowiem wciąż daleka. I ciągle kołaczące się w głowie pytania: Jak długo jeszcze? Co trzeba zrobić, by pracę usprawnić? Ile jeszcze będzie trwał ten niezrozumiały opór?
Walka z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich przypomina trochę walenie głową w mur. Niewielkim pocieszeniem jest, że co jakiś czas z tego muru obojętności i milczenia uda się wydłubać jakąś cegłę. Do końca ciężkiej pracy droga bowiem wciąż daleka. I ciągle kołaczące się w głowie pytania: Jak długo jeszcze? Co trzeba zrobić, by pracę usprawnić? Ile jeszcze będzie trwał ten niezrozumiały opór?
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 13. Kolejny bardzo bolesny temat. Na kanwie opublikowanych w "Rzeczpospolitej" artykułów autorzy podcastu mierzą się z tematem wykorzystywania seksualnego w Kościele w Polsce. Mówią o niekończącym się bólu skrzywdzonych i o skandalicznym pozostawieniu ich bez żadnej pomocy. Rozmawiają też o swoich reakcjach na te fakty, i o tym, co robić dalej.
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 13. Kolejny bardzo bolesny temat. Na kanwie opublikowanych w "Rzeczpospolitej" artykułów autorzy podcastu mierzą się z tematem wykorzystywania seksualnego w Kościele w Polsce. Mówią o niekończącym się bólu skrzywdzonych i o skandalicznym pozostawieniu ich bez żadnej pomocy. Rozmawiają też o swoich reakcjach na te fakty, i o tym, co robić dalej.
PAP / pk
Rozpoczyna się kampania informacyjna, w której ramach do wszystkich parafii w Polsce trafią plakaty wyjaśniające procedurę zgłaszania przypadków wykorzystania seksualnego w Kościele i informacje, jak uzyskać wsparcie. Uruchomiono też stronę www.zgloskrzywde.pl.
Rozpoczyna się kampania informacyjna, w której ramach do wszystkich parafii w Polsce trafią plakaty wyjaśniające procedurę zgłaszania przypadków wykorzystania seksualnego w Kościele i informacje, jak uzyskać wsparcie. Uruchomiono też stronę www.zgloskrzywde.pl.
- Kryzys nadużyć seksualnych dotyka poważnie Kościół, dlatego że podważa jego zdolność do ogarnięcia osób wyzwalającą miłością Boga i bycia jej wiarygodnym świadkiem - mówił papież podczas spotkania z przedstawicielami Komisji ds. Ochrony Nieletnich. To ważne słowa, bo uświadamiają, jak istotnym jest wyzwanie nadużyć seksualnych dla Kościoła.
- Kryzys nadużyć seksualnych dotyka poważnie Kościół, dlatego że podważa jego zdolność do ogarnięcia osób wyzwalającą miłością Boga i bycia jej wiarygodnym świadkiem - mówił papież podczas spotkania z przedstawicielami Komisji ds. Ochrony Nieletnich. To ważne słowa, bo uświadamiają, jak istotnym jest wyzwanie nadużyć seksualnych dla Kościoła.
PAP / pk
Wykorzystywanie seksualne nieletnich ze strony duchowieństwa i "złe" podejście przywódców kościelnych do tej kwestii to "jedno z największych wyzwań dla Kościoła" w obecnych czasach - powiedział w piątek papież Franciszek podczas spotkania z członkami Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich.
Wykorzystywanie seksualne nieletnich ze strony duchowieństwa i "złe" podejście przywódców kościelnych do tej kwestii to "jedno z największych wyzwań dla Kościoła" w obecnych czasach - powiedział w piątek papież Franciszek podczas spotkania z członkami Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich.
KAI / pk
Były kardynał, 92-letni Theodore McCarrick, został po raz drugi oskarżony w związku z podejrzeniem o nadużycia na tle seksualnym. Były arcybiskup Waszyngtonu jest sądzony w Wisconsin za rzekomą napaść w kwietniu 1977 roku - poinformowały 18 kwietnia media w USA.
Były kardynał, 92-letni Theodore McCarrick, został po raz drugi oskarżony w związku z podejrzeniem o nadużycia na tle seksualnym. Były arcybiskup Waszyngtonu jest sądzony w Wisconsin za rzekomą napaść w kwietniu 1977 roku - poinformowały 18 kwietnia media w USA.
Opinia publiczna nie żyje na co dzień problematyką wykorzystywania seksualnego w Kościele. Zaczyna się tematem interesować mocniej, gdy robi się szum. Pokaże się kontrowersyjna publikacja w prasie, reportaż w telewizji. Ale w towarzyszącym im zgiełku nikt specjalnie nie zajmuje się tym, co robi Kościół. Bo to zwyczajnie nie jest interesujące. I na dobrą sprawę nie bardzo da się coś z tym zrobić.
Opinia publiczna nie żyje na co dzień problematyką wykorzystywania seksualnego w Kościele. Zaczyna się tematem interesować mocniej, gdy robi się szum. Pokaże się kontrowersyjna publikacja w prasie, reportaż w telewizji. Ale w towarzyszącym im zgiełku nikt specjalnie nie zajmuje się tym, co robi Kościół. Bo to zwyczajnie nie jest interesujące. I na dobrą sprawę nie bardzo da się coś z tym zrobić.