Ksiądz trafi do rejestru pedofilów? Państwowa Komisja ds. Pedofilii miała wydać postanowienie

Ksiądz trafi do rejestru pedofilów? Państwowa Komisja ds. Pedofilii miała wydać postanowienie
Fot. depositphotos.com
Onet.pl / red.

Jak dowiedział się portal Onet, Państwowa Komisja ds. Pedofilii podjęła decyzję o wpisaniu ks. Jana Wodniaka do jawnego rejestru pedofilów. Duchowny związany z diecezją bielsko-żywiecką został oskarżony przez Janusza Szymika o popełnienie setek gwałtów. Na ten moment rozstrzygnięcie komisji nie ma jeszcze mocy prawnej.

Procedura odwoławcza i możliwy wpis do rejestru

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, decyzja została doręczona zarówno osobie wskazanej jako sprawca, jak i osobie pokrzywdzonej. Obie strony dysponują 30-dniowym terminem na wniesienie odwołania do sądu.

DEON.PL POLECA



Jeżeli żadne z nich nie skorzysta z tej możliwości, PKDP będzie mogła dokonać oficjalnego wpisu. W efekcie w publicznym rejestrze na stałe znajdą się dane takie jak imię i nazwisko, wykonywany zawód oraz adres osoby uznanej za sprawcę.

Uprawnienia Państwowej Komisji ds. Pedofilii

Od 2023 roku komisja posiada kompetencje do prowadzenia postępowań wyjaśniających także w sprawach, które wcześniej zostały uznane przez sądy i prokuratury za przedawnione. Wyjątkiem są sytuacje, w których osoba pokrzywdzona nie wyrazi zgody na wszczęcie takiego postępowania.

Jeżeli w toku analizy komisja stwierdzi, że doszło do przestępstwa, może — na podstawie niedawno znowelizowanej ustawy — wpisać sprawcę do rejestru przestępstw seksualnych.

Relacja pokrzywdzonego i brak reakcji hierarchii kościelnej

Według relacji mężczyzny, w latach 1984–1989 miał być wykorzystywany seksualnie przez księdza nawet kilkaset razy. W przeszłości dwukrotnie informował o tym biskupa bielskiego Tadeusza Rakoczego, jednak nie podjęto żadnych działań.

W 2012 roku sprawa dotarła również do kard. Stanisława Dziwisza, lecz mimo tej wiedzy ks. Wodniak nadal pełnił funkcję proboszcza i nie poniósł żadnych konsekwencji. Dopiero w 2014 roku biskup Roman Pindel zdecydował o odsunięciu duchownego od posługi.

Postępowania prokuratorskie i cywilne

Zawiadomienie trafiło także do prokuratury, jednak śledztwo zostało szybko umorzone z uwagi na przedawnienie czynów.

W czerwcu 2021 roku pokrzywdzony, były ministrant z Międzybrodzia Bielskiego, skierował pozew cywilny przeciwko diecezji bielsko-żywieckiej, domagając się 3 mln zł odszkodowania.
W 2025 roku Janusz Szymik złożył kolejny pozew — tym razem przeciwko diecezji krakowskiej, z którą również związany był ks. Wodniak. W tej sprawie żąda 20 mln zł tytułem zadośćuczynienia.

Źródło: Onet.pl / red.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Justyna Kaczmarczyk

Zranieni w Kościele – wysłuchać, zrozumieć, pomóc

Lata traumy, emocjonalne zamknięcie, depresja – to tylko niektóre skutki, z którymi muszą mierzyć się osoby wykorzystane seksualnie. Co czuje osoba skrzywdzona przez księdza? Na jaką pomoc może...

Skomentuj artykuł

Ksiądz trafi do rejestru pedofilów? Państwowa Komisja ds. Pedofilii miała wydać postanowienie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.