Wyrzucono krzyż z łódzkiego urzędu. Kto podjął decyzję?
W Łodzi wybuchł spór po tym, jak z jednej z sal posiedzeń komisji Rady Miejskiej zniknął krzyż. Sprawę nagłośnił radny Piotr Cieplucha, który opublikował nagranie w mediach społecznościowych i zapowiedział interwencję u prezydent Hanny Zdanowskiej. Do tej pory nie pojawiło się szeroko dostępne oficjalne wyjaśnienie władz miasta, dlaczego symbol został zdjęty.
- Piotr Cieplucha poinformował, że z sali komisji Rady Miejskiej w Łodzi zniknął krzyż.
- Radny zapowiedział interwencję u prezydent Hanny Zdanowskiej.
- Temat został szeroko podjęty przez media prawicowe.
- Nie ma jeszcze szeroko dostępnego oficjalnego wyjaśnienia władz Łodzi, dlaczego symbol został zdjęty.
Sprawę nagłośnił Piotr Cieplucha
Informacja o zniknięciu krzyża pojawiła się w nagraniu opublikowanym przez Piotra Ciepluchę. Polityk przekazał, że chodzi o salę posiedzeń komisji Rady Miejskiej w Łodzi, gdzie wcześniej krzyż wisiał na ścianie. W swoim wpisie pytał, kto odpowiada za jego zdjęcie i czy decyzja zapadła na polecenie władz miasta.
SKANDAL W ŁODZI! Wyrzucili krzyż z Urzędu Miasta! Komu nagle zaczął przeszkadzać?
— Piotr Cieplucha (@PiotrCieplucha) April 27, 2026
Nie ma mojej zgody na taką cenzurę! Właśnie zażądałem od @HannaZdanowska pilnych wyjaśnień. Kto wydał to absurdalne polecenie?! Krzyż musi wrócić na swoje miejsce! Stańmy twardo w obronie naszych… pic.twitter.com/I18Zjb1vih
Zapowiedź interwencji i politycznego sporu
Cieplucha zapowiedział, że nie zostawi sprawy bez reakcji i zażądał wyjaśnień od prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej. W mediach prawicowych temat od razu został opisany jako "skandal", a sam polityk wezwał do "obrony krzyża".


Skomentuj artykuł