Mieczysław Łusiak SJ
Każdy człowiek chciałby w życiu zrobić jakąś wspaniałą rzecz. Każdy czuje, że to uczyniłoby go szczęśliwszym.
Mieczysław Łusiak SJ
Nigdy nie bierzmy się sami za walkę ze złem! Jest Mocarz, który chce tego w nas dokonać. Niech On działa! Przynajmniej nie przeszkadzajmy Mu!
Mieczysław Łusiak SJ
Zasadniczym przesłaniem dzisiejszej Ewangelii jest: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam". Naszym nieszczęściem jest bowiem brak wielkich pragnień i poszukiwań tego, co naprawdę ma wartość. Prośby kierowane do Boga i pukanie do Jego drzwi mówią o naszej woli spotkania z Nim i o otwartości na Jego działanie w naszym życiu. A to ma dla Boga wielkie znaczenie, bo On nie chce nam się narzucać.
Po co siedzisz w tym swoim bagnie, syfie? Dobrze ci tam? Ile lat się już użalasz? Ile jeszcze będziesz wracał do tego syfu?
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: "Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów".
Nie mamy być w porządku, mamy być w romansie z Bogiem, oddawać Mu nie pierwsze miejsce w sercu, ale całe serce. Bóg nie ma być obsługiwany religijnie naszym pacierzykami, rekolekcjami, mszami. Jemu to do niczego nie jest potrzebne. My nie mamy się na chwilę znieczulać, jak alkoholem, marihuaną, adrenaliną, czy kolejnym orgazmem.
Mieczysław Łusiak SJ
Służba jest czymś bardzo dobrym, ale pod warunkiem, że jest wyrazem miłości. Gdy powodowana jest jedynie zatroskaniem i niepokojem o to, by wszystko było "jak należy", wówczas staje się czymś destrukcyjnym. Służba ma nas budować, wznosić wzwyż. A bywa, że zamyka nas na drugiego człowieka.
Dlaczego całe lata tu przychodzimy i ciągle jesteśmy często tak okrutni dla innych? W naszych słowach, myślach i czynach. Dlatego, że jesteśmy niewierzący. Czekamy, aż Bóg zmieni nasze życie. My je mamy zmieniać. On pomnaża. Nie zrobi nic za nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Nie każdy człowiek jest naszym bliźnim. Jest nim każdy, kto nam pomaga w potrzebie - na kogo możemy liczyć. Inne kryteria nie mają jednak znaczenia: ani narodowość, ani kolor skóry, ani przynależność religijna.
Nowy rok w listopadzie, z czego będę żył oraz o tym, że z Gdyni jest łatwiej, niż z Wilna. Franciszkańskie rozważanie Daję Słowo na XXVII Niedzielę Zwykłą, 6 X 2013 r.
Mieczysław Łusiak SJ
Apostołowie prosili Pana: "Przymnóż nam wiary". Pan rzekł: "Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: «Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze», a byłaby wam posłuszna.
Mieczysław Łusiak SJ
Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: "Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają".
Mieczysław Łusiak SJ
W życiu każdego z nas dokonują się cuda. Jeśli ich nie dostrzegamy, to Bóg się na nas nie obraża, ale na pewno jest to ze stratą dla nas. Warto widzieć cuda, czyli Boże działanie w naszym życiu, bo to nas zmienia. Bóg działa w świecie nie po to, byśmy Go podziwiali, ale po to, byśmy się na Niego otworzyli, a otwarłszy byśmy upodobnili się do Niego.
Mieczysław Łusiak SJ
Pokój opiera się na Miłości, a nie na czyjejś dominacji.
Mieczysław Łusiak SJ
W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: "Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?"
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy.
Mieczysław Łusiak SJ
Megalomania, czyli pogoń za wielkością (wyższością nad innymi) jest dość powszechnym zjawiskiem. Jednocześnie jest zachowaniem na wskroś absurdalnym. Każdy człowiek jest bowiem wielki - tak samo wielki, bo jest to wielkość dziecka Bożego. Pogoń za wielkością jest więc zupełnie niepotrzebna i świadczy o znaczącej ignorancji.
Mieć albo nie mieć. Oto jest pytanie: Mi-cha-el? Tylko dzisiaj. Franciszkańskie rozważanie na XXVI Niedzielę - 29 IX 2013.
"Naglące ostrzeżenie" - taki tytuł rozważania wydaje mi się w pełni uprawniony, zważywszy na treść czytań z 26. Niedzieli zwykłej w roku C. Autorem ostrzeżenia jest sam Bóg! Bóg czuje się odpowiedzialny za każde pokolenie i każdego człowieka. Stwórca miłuje nas ludzi nieskończoną miłością. On także widzi nieskończenie więcej niż my, dlatego … ostrzega.
Mieczysław Łusiak SJ
Między niebem a piekłem "zionie ogromna przepaść". Jednak w życiu owego bogacza przepaść między nim a Łazarzem zionęła zanim obaj odeszli z tego świata. Tę przepaść wytworzył bogacz swoją obojętnością na los Łazarza.
{{ article.description }}