Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie: "Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców; gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce.
Mieczysław Łusiak SJ
Tak naprawdę niepotrzebne jest człowiekowi wszystko, co nie powoduje w nim wzrostu Miłości, lub przynajmniej sprzyja temu wzrostowi. Nawet religia, wiara… Po co komu wiara w Boga i religijne praktyki, jeśli nie nauczy się on Miłości. Niebo nie jest emeryturą dla zasłużonych.
Mieczysław Łusiak SJ
Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem. Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem.
Mieczysław Łusiak SJ
To dziwne, że Miłość tak słabo przemawia do ludzi. Wydawałoby się, że co jak co, ale taka Miłość, jaką pokazał Jezus powinna wręcz porwać ludzkie serca. Ale nic z tego! Dlaczego? Może dlatego, że ludzie już nie wierzą w Miłość ... A tymczasem kto nie uwierzy w Miłość będzie miał ciężko na sądzie ostatecznym.
Stanisław Biel SJ
Przypowieść Jezusa jest alegorią. Wielka uczta królewska symbolizuje "ucztę Królestwa Niebieskiego", na którą zostają zaproszeni wybrani. Do udziału w uczcie niebieskiej szczególne prawo posiadał Naród Wybrany. Jednak świadomie odrzucił, a nawet znieważał wysłańców Boga (proroków) łącznie z Największym z nich - Synem Bożym.
Mieczysław Łusiak SJ
Faktycznie, Maryja miała wielkie szczęście, że została Matką Boga. Nie ma wśród ludzi osób o większej godności niż Ona. Żadna znana w świecie godność nie dorówna godności Matki Boga. A jednak...
Mieczysław Łusiak SJ
Czynienie dobra często bywa źle odbierane. Żyjemy bowiem w świecie zakłamanym, gdzie nagminnie intencje rozmijają się z działaniem - ludzie czynią dobro, ale w złym celu.
W życiu istnieją sprawy błahe, ważne i pilne. Są także inne, ale zostawmy je na boku. O ile jeszcze jako tako potrafimy je rozróżnić w głowie, o tyle często nie radzimy sobie z tym, którą z nich w danym momencie się zająć.
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg chce słuchać o naszych pragnieniach. Jeśli tylko to może być dobre dla nas, On dostosowuje się do naszych próśb i oczekiwań. Bo nas kocha.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: "Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów".
Mieczysław Łusiak SJ
Zastanawianie się, co jest ważniejsze: modlitwa czy praca, jest zbyteczne. Nasza praca i tak jest zawsze tylko uczestnictwem w działaniu Boga, jest "asystowaniem" Bogu w Jego stwarzaniu świata. Właśnie tego tylko potrzeba: adorowania Boga, "asystowania" Mu, zapatrzenia się w Niego i słuchania Go. Troska i niepokój o wiele rzeczy i tak nic nie da.
Mieczysław Łusiak SJ
Odpowiadając na pytanie kto jest naszym bliźnim, Jezus wskazał na dobrego człowieka. Polecił jednak nie tylko kochać go, ale przede wszystkim naśladować. Po prostu warto być bliźnim każdego, nawet kogoś, kto nie jest naszym bliźnim, lecz nieprzyjacielem. To jest wspaniały sposób na życie - Życie Wieczne.
Stanisław Biel SJ
Opowieść o rolnikach w winnicy jest metaforą historii zbawienia. Właściciel winnicy wykorzystuje swoje twórcze zdolności, wiedzę, a przede wszystkim serce, by założyć winnicę. Następnie oddaje ją w ręce dzierżawców.
o. Krzysztof Osuch SJ
"Chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy!" - Już sam początek brzmi pięknie i obiecująco. Ale będzie też arcypoważnie, nawet dramatycznie. Pieśń Izajasza jest wciąż aktualna, zwłaszcza gdy połączymy ją z Jezusową przypowieścią o winnicy.
Mieczysław Łusiak SJ
Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: "Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają". Wtedy rzekł do nich: "Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie".
Jakby nie spojrzeć na dzisiejszą przypowieść, to jednak ostatecznie Chrystus próbuje nam powiedzieć, że niewykorzystana szansa przechodzi na innych. Dary Boże nie mogą zostać w tym świecie "zamrożone".
Mieczysław Łusiak SJ
W życiu każdego z nas dokonują się cuda. Jeśli ich nie dostrzegamy, to Bóg się na nas nie obraża, ale na pewno jest to ze stratą dla nas...
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg nie ma upodobania, w odróżnieniu do człowieka, w dostrzeganiu naszych grzechów. Za to ma wielkie upodobanie w dostrzeganiu dobra. Byłoby to z wielkim pożytkiem dla nas, gdybyśmy ukształtowali nasze upodobania na wzór Boga.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus proponuje nieludzkie życie. Nieludzkim jest bowiem życie bez domu, zostawienie bez pochówku zmarłego ojca i rozstanie się na długo bez pożegnania. Jezusowi nie chodzi jednak o odczłowieczenie nas. On chce nam powiedzieć, że mamy ciągle patrzeć dalej i wyżej, niż umożliwia to życie na tym świecie.
Mieczysław Łusiak SJ
Uczniowie prowokowali Jezusa do gniewu, wyrażonego ukaraniem złych ludzi. Dziś też Bóg jest tak prowokowany. Na przykład wtedy, gdy mówimy: "Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy". Chętnie tak prowokujemy Boga, gdy chodzi o kogoś innego.
{{ article.description }}