Piotr Żyłka / DEON.pl
Tłumacz Google sformułowanie "abortion is wrong" i jego odpowiedniki w innych językach tłumaczy na polski zawsze tak samo "aborcja jest w porządku". Zobacz, co możesz zrobić, żeby zmienić to skandaliczne tłumaczenie.
Tłumacz Google sformułowanie "abortion is wrong" i jego odpowiedniki w innych językach tłumaczy na polski zawsze tak samo "aborcja jest w porządku". Zobacz, co możesz zrobić, żeby zmienić to skandaliczne tłumaczenie.
5 listopada wszyscy jezuici na całym świecie biegną myślą do nieba, by dziękować Bogu za swoich 50 świętych (33 to męczennicy) i ok. 180 błogosławionych Współbraci, którzy w ciągu 469 lat trwania zakonu zostali uznani przez Kościół za godnych chwały ołtarzy. Jest ich bardzo wielu, tworzą wielki zastęp przed Bożym Majestatem, na którego czele stoi nasz Założyciel i pierwszy Generał św. Ignacy Loyola (1491-1556).
5 listopada wszyscy jezuici na całym świecie biegną myślą do nieba, by dziękować Bogu za swoich 50 świętych (33 to męczennicy) i ok. 180 błogosławionych Współbraci, którzy w ciągu 469 lat trwania zakonu zostali uznani przez Kościół za godnych chwały ołtarzy. Jest ich bardzo wielu, tworzą wielki zastęp przed Bożym Majestatem, na którego czele stoi nasz Założyciel i pierwszy Generał św. Ignacy Loyola (1491-1556).
Przyszedł na świat w Oławie (Polska) w 1875 roku w dość zamożnej rodzinie kupieckiej. Jego rodzice byli aktywnie zaangażowani w swojej parafii i w różnych stowarzyszeniach katolickich. Po zakończeniu studiów filozoficzno-teologicznych w Innsbrucku i we Wrocławiu, w wieku 24 lat został wyświęcony na kapłana. Pracował jako duszpasterz najpierw w Nysie a następnie w Berlinie, gdzie był proboszczem katedry berlińskiej pod wezwaniem św. Jadwigi. Gdy w Niemczech w latach trzydziestych XX wieku nasilał się terror narodowego socjalizmu i rosło prześladowanie Żydów i chrześcijan, odważnie zaczął stawiać duchowy opór, za co został dwa razy skazany na ciężkie więzienie. Po dwóch latach pozbawienia wolności mocno podupadł na zdrowiu. Aresztowany powtórnie w październiku 1943 roku, umarł w drodze do obozu koncentracyjnego w Dachau.
Przyszedł na świat w Oławie (Polska) w 1875 roku w dość zamożnej rodzinie kupieckiej. Jego rodzice byli aktywnie zaangażowani w swojej parafii i w różnych stowarzyszeniach katolickich. Po zakończeniu studiów filozoficzno-teologicznych w Innsbrucku i we Wrocławiu, w wieku 24 lat został wyświęcony na kapłana. Pracował jako duszpasterz najpierw w Nysie a następnie w Berlinie, gdzie był proboszczem katedry berlińskiej pod wezwaniem św. Jadwigi. Gdy w Niemczech w latach trzydziestych XX wieku nasilał się terror narodowego socjalizmu i rosło prześladowanie Żydów i chrześcijan, odważnie zaczął stawiać duchowy opór, za co został dwa razy skazany na ciężkie więzienie. Po dwóch latach pozbawienia wolności mocno podupadł na zdrowiu. Aresztowany powtórnie w październiku 1943 roku, umarł w drodze do obozu koncentracyjnego w Dachau.
Mieczysław Łusiak SJ
Dzisiejsza Ewangelia zachęca nas do rewizji swego życiowego celu: co nim tak naprawdę jest?
Dzisiejsza Ewangelia zachęca nas do rewizji swego życiowego celu: co nim tak naprawdę jest?
Szymon M. Żyśko
Dzisiaj emocje opadają, a media przyzwyczaiły się, że zaskoczenie stało się normą. Mnie to wszystko ominęło chociaż miałem świadomość tego co się dzieje. Mi po prostu nigdy nie zależało na papieskich czarnych butach.
Dzisiaj emocje opadają, a media przyzwyczaiły się, że zaskoczenie stało się normą. Mnie to wszystko ominęło chociaż miałem świadomość tego co się dzieje. Mi po prostu nigdy nie zależało na papieskich czarnych butach.
Logo źródła: Langusta na palmie Adam Szustak OP
Jeżeli masz takie przekonanie, że Pan Bóg ci nie pomaga, że nie widać Jego pomocy i dobroci, że coś jest nie tak, to jest tylko i wyłącznie po to, żebyś się czegoś nauczył - mówi Adam Szustak OP.
Jeżeli masz takie przekonanie, że Pan Bóg ci nie pomaga, że nie widać Jego pomocy i dobroci, że coś jest nie tak, to jest tylko i wyłącznie po to, żebyś się czegoś nauczył - mówi Adam Szustak OP.
Mieczysław Łusiak SJ
Jakże często ludzie są nieszczęśliwi, że im się nie odwdzięczono za dobro, które uczynili! Jakże często brak wdzięczności powoduje rozgoryczenie, a nie szczęście u dobroczyńcy!
Jakże często ludzie są nieszczęśliwi, że im się nie odwdzięczono za dobro, które uczynili! Jakże często brak wdzięczności powoduje rozgoryczenie, a nie szczęście u dobroczyńcy!
Logo źródła: Maskacjusz ks. Piotr Pawlukiewicz
Jak zrobisz Bogu niespodziankę, to On będzie udawał, że nie widział. Będzie się tak cieszył. To jest tajemnica. To jest tak jak dziadek się bawił z wnuczkiem w chowanego… - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.
Jak zrobisz Bogu niespodziankę, to On będzie udawał, że nie widział. Będzie się tak cieszył. To jest tajemnica. To jest tak jak dziadek się bawił z wnuczkiem w chowanego… - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Kogo zatem zapraszać…
Jakie są konsekwencje płynące ze współżycia przed ślubem? Co wielkiego się stanie, jeśli młodzi ludzie pójdą do łóżka troszkę wcześniej? Załóżmy, że już mają datę ślubu.
Jakie są konsekwencje płynące ze współżycia przed ślubem? Co wielkiego się stanie, jeśli młodzi ludzie pójdą do łóżka troszkę wcześniej? Załóżmy, że już mają datę ślubu.
Mieczysłąw Łusiak SJ
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Logo źródła: franciszkanie.tv br. Patefon / franciszkanie.tv
Dwa pragnienia, a właściwie jedno, ewolucja.
Dwa pragnienia, a właściwie jedno, ewolucja.
Miejsce Zacheusza poza tłumem nie jest przypadkowe. Zacheusz - mimo że jako zwierzchnik celników zajmował wysokie i intratne stanowisko - to człowiek z obrzeża, podobnie jak spotkany tuż przedtem na skraju drogi do Jerycha ślepy żebrak, którego Jezus uzdrowił.
Miejsce Zacheusza poza tłumem nie jest przypadkowe. Zacheusz - mimo że jako zwierzchnik celników zajmował wysokie i intratne stanowisko - to człowiek z obrzeża, podobnie jak spotkany tuż przedtem na skraju drogi do Jerycha ślepy żebrak, którego Jezus uzdrowił.
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Mieczysław Łusiak SJ
Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: "Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego". Po tych słowach wyzionął ducha.
Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: "Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego". Po tych słowach wyzionął ducha.
Żołnierze na ćwiczeniach trenują rzut granatem. Coś idzie nie tak, granatu upada w okopie a dowódca własnym ciałem osłania szeregowca. A czy ja potrafiłbym, tak samo, w ułamku sekundy zdecydować się na oddanie własnego życia dla kogoś innego? Szczerze, nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Chociaż komuś mogłoby się wydawać, iż dla księdza to jest oczywiste.
Żołnierze na ćwiczeniach trenują rzut granatem. Coś idzie nie tak, granatu upada w okopie a dowódca własnym ciałem osłania szeregowca. A czy ja potrafiłbym, tak samo, w ułamku sekundy zdecydować się na oddanie własnego życia dla kogoś innego? Szczerze, nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Chociaż komuś mogłoby się wydawać, iż dla księdza to jest oczywiste.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Życie każdego z nas…
Dzień Wszystkich Świętych każe nam myśleć o wszystkich jacy tylko byli święci, szczególnie zaś o tych nieznanych, których podobizn w kościołach nie mamy, do których nikt się nie modli, nikt ich nie wspomina.
Dzień Wszystkich Świętych każe nam myśleć o wszystkich jacy tylko byli święci, szczególnie zaś o tych nieznanych, których podobizn w kościołach nie mamy, do których nikt się nie modli, nikt ich nie wspomina.
Stanisław Biel SJ
Żyć głębią ducha oznacza akceptować całe życie wraz z jego końcowym etapem - śmiercią. Śmierć zawsze jest kresem życia biologicznego, jest fizycznym procesem rozkładu, destrukcją, wobec której człowiek pozostanie bezsilny. Jest również nicością niespełnionych pragnień, marzeń, życia, egzystencji.
Żyć głębią ducha oznacza akceptować całe życie wraz z jego końcowym etapem - śmiercią. Śmierć zawsze jest kresem życia biologicznego, jest fizycznym procesem rozkładu, destrukcją, wobec której człowiek pozostanie bezsilny. Jest również nicością niespełnionych pragnień, marzeń, życia, egzystencji.
Znowu, jak co roku, ruszymy w Polskę, a od parunastu lat i zagranicę, na groby. Zabierzemy ze sobą znicze, wieńce, wspomnienia, coś do poczęstowania, bo przecież Zaduszki to również bliższa i dalsza rodzina
Znowu, jak co roku, ruszymy w Polskę, a od parunastu lat i zagranicę, na groby. Zabierzemy ze sobą znicze, wieńce, wspomnienia, coś do poczęstowania, bo przecież Zaduszki to również bliższa i dalsza rodzina