Logo źródła: List Anna Dąbrowska i Marta Wielek
Zło istnieje, nie można tego nie dostrzegać. Po co przyszedł Pan Jezus? Właśnie po to, by nas wyrwać z mocy ciemności. Te moce są realne - mówi o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP.
Zło istnieje, nie można tego nie dostrzegać. Po co przyszedł Pan Jezus? Właśnie po to, by nas wyrwać z mocy ciemności. Te moce są realne - mówi o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP.
Robert Grzywacz SJ
Jakiekolwiek są moje pragnienia i oczekiwania, które towarzyszą mi w tej modlitwie, przede wszystkim chcę, żeby była ona inspirującym spotkaniem, a nie bezpłodnym monologiem. Chcę więc usłyszeć to, co Pan ma mi do powiedzenia.
Jakiekolwiek są moje pragnienia i oczekiwania, które towarzyszą mi w tej modlitwie, przede wszystkim chcę, żeby była ona inspirującym spotkaniem, a nie bezpłodnym monologiem. Chcę więc usłyszeć to, co Pan ma mi do powiedzenia.
Często z żalem za grzechy jest problem. Wielu mówi: "Proszę ojca, nie potrafię żałować za grzechy, nie jest mi smutno, nie płaczę, nie jestem wzruszony. Czyli nie mam żalu za grzechy, więc jak się mogę spowiadać?".
Często z żalem za grzechy jest problem. Wielu mówi: "Proszę ojca, nie potrafię żałować za grzechy, nie jest mi smutno, nie płaczę, nie jestem wzruszony. Czyli nie mam żalu za grzechy, więc jak się mogę spowiadać?".
Mieczysław Łusiak SJ
Byłby w błędzie ktoś, kto sądziłby, że samo spożywanie ciała Pana Jezusa pod postacią chleba i picie Jego krwi pod postacią wina daje człowiekowi życie wieczne.
Byłby w błędzie ktoś, kto sądziłby, że samo spożywanie ciała Pana Jezusa pod postacią chleba i picie Jego krwi pod postacią wina daje człowiekowi życie wieczne.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do ludu: "Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: «Oni wszyscy będą uczniami Boga».
Jezus powiedział do ludu: "Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: «Oni wszyscy będą uczniami Boga».
Mariusz Han SJ
Chleb, który z nieba zstępuje…
Chleb, który z nieba zstępuje…
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do ludu: "Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby czynić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.
Jezus powiedział do ludu: "Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby czynić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.
Mieczysław Łusiak SJ
W Kafarnaum lud powiedział do Jezusa: "Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: «Dał im do jedzenia chleb z nieba»".
W Kafarnaum lud powiedział do Jezusa: "Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: «Dał im do jedzenia chleb z nieba»".
Mieczysław Łusiak SJ
Nazajutrz po rozmnożeniu chlebów lud, stojąc po drugiej stronie jeziora, spostrzegł, że poza jedną łodzią nie było tam żadnej innej oraz że Jezus nie wsiadł do łodzi razem ze swymi uczniami, lecz że Jego uczniowie odpłynęli sami.
Nazajutrz po rozmnożeniu chlebów lud, stojąc po drugiej stronie jeziora, spostrzegł, że poza jedną łodzią nie było tam żadnej innej oraz że Jezus nie wsiadł do łodzi razem ze swymi uczniami, lecz że Jego uczniowie odpłynęli sami.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus zawsze idzie za nami, szuka nas i dba o nas jak o dzieci. Dzięki temu nawet największe odejście od Niego nie stawia nas nigdy w punkcie wyjścia.
Jezus zawsze idzie za nami, szuka nas i dba o nas jak o dzieci. Dzięki temu nawet największe odejście od Niego nie stawia nas nigdy w punkcie wyjścia.
Kiedy ktoś nam bliski się zagubi, pójdzie gdzieś swoją drogą, rozminie się trochę z Panem Bogiem. Wtedy szukamy rozpaczliwie sposobu. Chcemy go przyprowadzić do domu, chcemy by znalazł się przy Bogu...
Kiedy ktoś nam bliski się zagubi, pójdzie gdzieś swoją drogą, rozminie się trochę z Panem Bogiem. Wtedy szukamy rozpaczliwie sposobu. Chcemy go przyprowadzić do domu, chcemy by znalazł się przy Bogu...
Mariusz Han SJ
Idziemy i my z Tobą…
W którym miejscu my zostaliśmy? Zostaliśmy głównie w przekazie katechizmowym. Przychodzą do nas młodzi ludzie, kompletnie bez doświadczenia wiary, bez spotkania osobistego z Jezusem i zaczynamy w tym gąszczu informacji - jeszcze w szkole - dawać im informacje religijne. One się nie przebijają...
W którym miejscu my zostaliśmy? Zostaliśmy głównie w przekazie katechizmowym. Przychodzą do nas młodzi ludzie, kompletnie bez doświadczenia wiary, bez spotkania osobistego z Jezusem i zaczynamy w tym gąszczu informacji - jeszcze w szkole - dawać im informacje religijne. One się nie przebijają...
pz
"Nie modlę się dużo", "Nie pamiętam, kiedy ostatni raz rozmawiałem z Bogiem", "Nie modlę się już na różańcu", "Nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz otworzyłem Biblię"...
"Nie modlę się dużo", "Nie pamiętam, kiedy ostatni raz rozmawiałem z Bogiem", "Nie modlę się już na różańcu", "Nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz otworzyłem Biblię"...
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus chodził po wodzie nie po to, by zrobić na uczniach jakieś niesamowite wrażenie. Wydarzenie opisane w dzisiejszej Ewangelii to zapowiedź zmartwychwstania; zapowiedź zwycięstwa Chrystusa nad złem, które najpełniej wyraziło się zmartwychwstaniem. Jezioro było bowiem dla Żydów symbolem zła - niebezpieczeństwa zagrażającego człowiekowi.
Jezus chodził po wodzie nie po to, by zrobić na uczniach jakieś niesamowite wrażenie. Wydarzenie opisane w dzisiejszej Ewangelii to zapowiedź zmartwychwstania; zapowiedź zwycięstwa Chrystusa nad złem, które najpełniej wyraziło się zmartwychwstaniem. Jezioro było bowiem dla Żydów symbolem zła - niebezpieczeństwa zagrażającego człowiekowi.
To niezwykłe. Zmartwychwstały Chrystus objawia się w "świeckich" i ludzkich sprawach: podczas pracy, zmęczenia, głodu i jedzenia.
To niezwykłe. Zmartwychwstały Chrystus objawia się w "świeckich" i ludzkich sprawach: podczas pracy, zmęczenia, głodu i jedzenia.
Leszek Śliwa
Stroni od komputera. Zapytany o internet żartu­je, że może zacznie serfować na emeryturze. Wszystkie listy przychodzące pocztą elektro­niczną drukowały i wręczały mu jego sekretarki.
Stroni od komputera. Zapytany o internet żartu­je, że może zacznie serfować na emeryturze. Wszystkie listy przychodzące pocztą elektro­niczną drukowały i wręczały mu jego sekretarki.
Leszek Śliwa
Franciszek jest pierwszym w historii papieżem jezuitą. Mimo to, wybierając papieskie imię, na­wiązał do założyciela zakonu franciszkanów. Dlaczego nie wybrał żadnego ze świętych jezuitów?
Franciszek jest pierwszym w historii papieżem jezuitą. Mimo to, wybierając papieskie imię, na­wiązał do założyciela zakonu franciszkanów. Dlaczego nie wybrał żadnego ze świętych jezuitów?
Piotr Janik SJ
Powrót do Galilei, to z jednej strony jakby powrót do początku, do pierwszych momentów powołania, niezatartych wspomnień i przeżyć. Ale to również nowy początek wyznaczony przez Zmartwychwstanie.
Powrót do Galilei, to z jednej strony jakby powrót do początku, do pierwszych momentów powołania, niezatartych wspomnień i przeżyć. Ale to również nowy początek wyznaczony przez Zmartwychwstanie.
Logo źródła: Więź Katarzyna Jabłońska
Zanim zachorowałem chodziła za mną dziennikarka, która jak refren powtarzała: dlaczego ksiądz to robi? Byłem wściekły i sprzedawałem jej jakieś banały. W końcu rąbnąłem prosto z mostu...
Zanim zachorowałem chodziła za mną dziennikarka, która jak refren powtarzała: dlaczego ksiądz to robi? Byłem wściekły i sprzedawałem jej jakieś banały. W końcu rąbnąłem prosto z mostu...