Kościół pozostaje tym samym, jedynym podmiotem — Ludem Bożym w drodze. Hermeneutyka nieciągłości może doprowadzić do rozłamu na Kościół przedsoborowy i Kościół posoborowy. Głosi ona, że teksty Soboru jako takie nie są jeszcze prawdziwym wyrazem ducha Soboru, ale rezultatem kompromisów, które trzeba było zawierać w celu osiągnięcia jednomyślności, cofając się do przeszłości i zachowując wiele elementów przestarzałych i dziś już bezużytecznych.
Kościół pozostaje tym samym, jedynym podmiotem — Ludem Bożym w drodze. Hermeneutyka nieciągłości może doprowadzić do rozłamu na Kościół przedsoborowy i Kościół posoborowy. Głosi ona, że teksty Soboru jako takie nie są jeszcze prawdziwym wyrazem ducha Soboru, ale rezultatem kompromisów, które trzeba było zawierać w celu osiągnięcia jednomyślności, cofając się do przeszłości i zachowując wiele elementów przestarzałych i dziś już bezużytecznych.
Mieczysław Łusiak SJ
Aby pójść do Nieba nie wystarczy przestrzegać przykazań. Człowiek, który przestrzega przepisy prawa może wcale nie być dobrym człowiekiem. Nie wystarczy umieć żyć zgodnie z przykazaniami, trzeba nadto stać się tak dobrym wewnętrznie, że aż się nie umie czynić zła.
Aby pójść do Nieba nie wystarczy przestrzegać przykazań. Człowiek, który przestrzega przepisy prawa może wcale nie być dobrym człowiekiem. Nie wystarczy umieć żyć zgodnie z przykazaniami, trzeba nadto stać się tak dobrym wewnętrznie, że aż się nie umie czynić zła.
Krzysztof Gołębiowski / KAI / psd
Zwołany przez Jana XXIII w 1959 r. Sobór Watykański II, który obradował w latach 1962-65, był bezsprzecznie największym i najdonioślejszym wydarzeniem religijnym XX wieku, i to nie tylko w Kościele katolickim, ale w całym świecie. Trudno też przecenić jego wkład w życie polityczne i społeczne.
Zwołany przez Jana XXIII w 1959 r. Sobór Watykański II, który obradował w latach 1962-65, był bezsprzecznie największym i najdonioślejszym wydarzeniem religijnym XX wieku, i to nie tylko w Kościele katolickim, ale w całym świecie. Trudno też przecenić jego wkład w życie polityczne i społeczne.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: "To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.
Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: "To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.
Adam Szustak OP
Publikujemy kazanie o. Adama Szustaka z XXVIII niedzieli zwykłej wygłoszone w DA Rotunda w Rzeszowie na rozpoczęcie rekolekcji "Pachnidła" (14 października 2012).
Publikujemy kazanie o. Adama Szustaka z XXVIII niedzieli zwykłej wygłoszone w DA Rotunda w Rzeszowie na rozpoczęcie rekolekcji "Pachnidła" (14 października 2012).
ks. dr Marek Jawor - biblista
Życie wieczne to jest ostateczne przeznaczenie człowieka. Życie na ziemi jest bardzo istotne, gdyż decyduje o jakości wiecznej egzystencji. Można sobie wmawiać, że wystarczy przeciętność, aby się dostać do nieba. Program nakreślony przez Jezusa jest jednak radykalny. Konieczny jest i radykalny wybór. Biblijnego "jednego" przed radykalizmem wyboru powstrzymywał ogrom posiadanych dóbr. Co mnie powstrzymuje?
Życie wieczne to jest ostateczne przeznaczenie człowieka. Życie na ziemi jest bardzo istotne, gdyż decyduje o jakości wiecznej egzystencji. Można sobie wmawiać, że wystarczy przeciętność, aby się dostać do nieba. Program nakreślony przez Jezusa jest jednak radykalny. Konieczny jest i radykalny wybór. Biblijnego "jednego" przed radykalizmem wyboru powstrzymywał ogrom posiadanych dóbr. Co mnie powstrzymuje?
Krzysztof Błażyca / gosc.pl
"Sobór jest zdradzany zarówno w duchu jak i w literze. To apostazja kryje się pod kolejnymi blichtrami 'ducha Soboru', sekularyzacji, pluralizmu itd". Te mocne słowa o. Henri de Lubaca nie tracą swej aktualności. W połowie listopada, nakładem Wydawnictwa WAM, ukażą się "Najnowsze paradoksy" francuskiego jezuity.
"Sobór jest zdradzany zarówno w duchu jak i w literze. To apostazja kryje się pod kolejnymi blichtrami 'ducha Soboru', sekularyzacji, pluralizmu itd". Te mocne słowa o. Henri de Lubaca nie tracą swej aktualności. W połowie listopada, nakładem Wydawnictwa WAM, ukażą się "Najnowsze paradoksy" francuskiego jezuity.
Piotr Janik SJ
Jezus dostrzegł w tym człowieku i docenił zapał i dobrą wolę. Młodzieniec posiadał wielkie pragnienia... i niewątpliwie odwagę, kierując do Jezusa to zapytanie. Stanął przed Jezusem, ale czy do Niego faktycznie przyszedł, czy Jego szukał?
Jezus dostrzegł w tym człowieku i docenił zapał i dobrą wolę. Młodzieniec posiadał wielkie pragnienia... i niewątpliwie odwagę, kierując do Jezusa to zapytanie. Stanął przed Jezusem, ale czy do Niego faktycznie przyszedł, czy Jego szukał?
Stanisław Biel SJ
"Oto opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą" - tymi słowami Piotr wyraża to, co nurtuje uczniów. Poszli za Jezusem, zostawili rodziny, domy zawód, prace. I co z tego będą mieć? Czy otrzymają jakąś formę gratyfikacji?
"Oto opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą" - tymi słowami Piotr wyraża to, co nurtuje uczniów. Poszli za Jezusem, zostawili rodziny, domy zawód, prace. I co z tego będą mieć? Czy otrzymają jakąś formę gratyfikacji?
Mieczysław Łusiak SJ
Nie wystarczy przestrzegać idealnie Boże przykazania, aby wejść do Nieba. Trzeba nadto być wolnym od wszelkiego przywiązania. Nie da się niczego nie posiadać, ale wszystko co mamy, powinniśmy mieć dla innych.
Nie wystarczy przestrzegać idealnie Boże przykazania, aby wejść do Nieba. Trzeba nadto być wolnym od wszelkiego przywiązania. Nie da się niczego nie posiadać, ale wszystko co mamy, powinniśmy mieć dla innych.
Bł. Honorat Koźmiński (1829-1916), kapucyn, przez 52 lata więziony we własnym klasztorze, okazał się niezwykle gorliwym spowiednikiem. Jego posługa przyniosła rozkwit życia konsekrowanego w okupowanej Polsce.
Bł. Honorat Koźmiński (1829-1916), kapucyn, przez 52 lata więziony we własnym klasztorze, okazał się niezwykle gorliwym spowiednikiem. Jego posługa przyniosła rozkwit życia konsekrowanego w okupowanej Polsce.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: "Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". Lecz On rzekł: "Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je".
Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: "Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". Lecz On rzekł: "Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je".
Lecz on chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: “A kto jest moim bliźnim?" Jezus, nawiązując do tego, rzekł: (...) (Łk 10, 29-30)
Lecz on chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: “A kto jest moim bliźnim?" Jezus, nawiązując do tego, rzekł: (...) (Łk 10, 29-30)
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Małgorzata Szewczyk / "Przewodnik Katolicki"
To nie przypadek, że w centrum obchodów tegorocznego Dnia Papieskiego jest rodzina. Pytanie o kondycję rodziny tak naprawdę ma u swych podstaw pytanie o godność człowieka.
To nie przypadek, że w centrum obchodów tegorocznego Dnia Papieskiego jest rodzina. Pytanie o kondycję rodziny tak naprawdę ma u swych podstaw pytanie o godność człowieka.
Mieczysław Łusiak SJ
Nigdy nie bierzmy się sami za walkę ze złem! Jest Mocarz, który chce tego w nas dokonać. Niech On działa! Przynajmniej nie przeszkadzajmy Mu!
Nigdy nie bierzmy się sami za walkę ze złem! Jest Mocarz, który chce tego w nas dokonać. Niech On działa! Przynajmniej nie przeszkadzajmy Mu!
Logo źródła: Posłaniec "Posłaniec Serca Jezusowego"
Po zdradzieckiej agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Sowieci urządzili m.in. w Kozielsku, w dawnych zabudowaniach cerkiewnych i klasztornych, obóz dla jeńców wojennych. Uwięzili tam kilka tysięcy oficerów, których wiosną 1940 r. wymordowali w Katyniu.
Po zdradzieckiej agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Sowieci urządzili m.in. w Kozielsku, w dawnych zabudowaniach cerkiewnych i klasztornych, obóz dla jeńców wojennych. Uwięzili tam kilka tysięcy oficerów, których wiosną 1940 r. wymordowali w Katyniu.
- Kiedy człowiek nie może przyjść do kościoła, Kościół przychodzi do niego przez wasze miłosierne dłonie - usłyszeli świeccy szafarze Komunii św. pielgrzymujący do krakowskich Łagiewnik.
- Kiedy człowiek nie może przyjść do kościoła, Kościół przychodzi do niego przez wasze miłosierne dłonie - usłyszeli świeccy szafarze Komunii św. pielgrzymujący do krakowskich Łagiewnik.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki ks. Krzysztof Michalczak
"Od początku mojej posługi następcy Piotra przypominałem o potrzebie odnalezienia drogi wiary, aby ukazać coraz wyraźniej radość i odnowiony entuzjazm spotkania z Chrystusem" - napisał Ojciec Święty Benedykt XVI w liście apostolskim Porta fidei, zapowiadającym Rok Wiary. Papież zainauguruje go uroczyście 11 października. Dla nas, katolików, to wielka szansa na odnowienie naszej relacji z Bogiem. Czy potrafimy ją dostrzec i z niej skorzystać?
"Od początku mojej posługi następcy Piotra przypominałem o potrzebie odnalezienia drogi wiary, aby ukazać coraz wyraźniej radość i odnowiony entuzjazm spotkania z Chrystusem" - napisał Ojciec Święty Benedykt XVI w liście apostolskim Porta fidei, zapowiadającym Rok Wiary. Papież zainauguruje go uroczyście 11 października. Dla nas, katolików, to wielka szansa na odnowienie naszej relacji z Bogiem. Czy potrafimy ją dostrzec i z niej skorzystać?
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg chce nam dawać. Wyraził to choćby ustanowieniem Eucharystii, która jest posiłkiem dla nas, a On tam jest Pokarmem. My jednak często nie mamy ochoty o nic prosić, a jeśli już prosimy, to po to, by otrzymać dokładnie to, na czym nam zależy. W tym względzie podobni jesteśmy do dzieci ciągle niezadowolonych z tego, co dostają. To nasze niezadowolenie przesłania nam widok na to, co ciągle otrzymujemy.
Bóg chce nam dawać. Wyraził to choćby ustanowieniem Eucharystii, która jest posiłkiem dla nas, a On tam jest Pokarmem. My jednak często nie mamy ochoty o nic prosić, a jeśli już prosimy, to po to, by otrzymać dokładnie to, na czym nam zależy. W tym względzie podobni jesteśmy do dzieci ciągle niezadowolonych z tego, co dostają. To nasze niezadowolenie przesłania nam widok na to, co ciągle otrzymujemy.
Andreas English
Karol Wojtyła jako papież przypominał umorusanego zawodnika rugby. Kardynałowie z Kurii darli włosy z głów. Od samego początku spięcia wydawały się nieuniknione.
Karol Wojtyła jako papież przypominał umorusanego zawodnika rugby. Kardynałowie z Kurii darli włosy z głów. Od samego początku spięcia wydawały się nieuniknione.