Mieczysła Łusiak SJ
Nie ma powodu, by Bóg karał człowieka za jego grzechy, bo człowiek, który grzeszy, sam już sobie wymierza karę. Tą karą jest oddzielenie od Boga. Bóg walczy o nas, walczy z tym oddzieleniem, ale jeśli człowiek jest uparty… Bóg szanuje naszą wolność.
Nie ma powodu, by Bóg karał człowieka za jego grzechy, bo człowiek, który grzeszy, sam już sobie wymierza karę. Tą karą jest oddzielenie od Boga. Bóg walczy o nas, walczy z tym oddzieleniem, ale jeśli człowiek jest uparty… Bóg szanuje naszą wolność.
A nawet więcej - wciąż Go zabijamy. I nie robią tego "źli ludzie" i wrogowie Kościoła. To my Go zdradzamy. To my jesteśmy Jego nieprzyjaciółmi. Na nasze szczęście - On jest inny.
A nawet więcej - wciąż Go zabijamy. I nie robią tego "źli ludzie" i wrogowie Kościoła. To my Go zdradzamy. To my jesteśmy Jego nieprzyjaciółmi. Na nasze szczęście - On jest inny.
Logo źródła: Życie Duchowe ks. Alfons J. Skowronek
Bóg nie jest egocentrycznie rozmiłowany w samym sobie, bez odniesienia do dzieła swojego stworzenia. Bóg jest miłością. Miłość i Bóg to dwa między sobą wymienne pojęcia.
Bóg nie jest egocentrycznie rozmiłowany w samym sobie, bez odniesienia do dzieła swojego stworzenia. Bóg jest miłością. Miłość i Bóg to dwa między sobą wymienne pojęcia.
Mieczysław Łusiak SJ
Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?
Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?
Logo źródła: Niedziela Agnieszka Lorek / Niedziela
Nawiedzając groby zmarłych, mam szansę okazać im miłość przez dary duchowe, a jednocześnie szansę na właściwą refleksję nad sobą samym - rozmowa z ks. Janem Koclęgą.
Nawiedzając groby zmarłych, mam szansę okazać im miłość przez dary duchowe, a jednocześnie szansę na właściwą refleksję nad sobą samym - rozmowa z ks. Janem Koclęgą.
Anselm Grün OSB
Mieszkanie w tajemnicy Boga można przyrównać do przytulenia się niemowlęcia do policzka matki. To poczucie bezpieczeństwa przy Bogu pełnym ojcowskich i matczynych uczuć - pisze Anselm Grün OSB.
Mieszkanie w tajemnicy Boga można przyrównać do przytulenia się niemowlęcia do policzka matki. To poczucie bezpieczeństwa przy Bogu pełnym ojcowskich i matczynych uczuć - pisze Anselm Grün OSB.
KAI / pz
Ilu Polaków odmawia różaniec? - Przynajmniej półtora miliona - odpowiada ks. Szymon Mucha, krajowy moderator Żywego Różańca.
Ilu Polaków odmawia różaniec? - Przynajmniej półtora miliona - odpowiada ks. Szymon Mucha, krajowy moderator Żywego Różańca.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Cierpienie i choroba, które są skutkiem grzechu pierworodnego oraz grzechów osobistych, są dla człowieka odczuwalnym ograniczeniem i słabością. Z Ewangelii wiemy, że wobec takich ograniczeń człowieka Chrystus nie przechodził obojętnie. Nie tylko wyrażał współczucie, ale też leczył chorych, którzy stawali na Jego drodze.
Cierpienie i choroba, które są skutkiem grzechu pierworodnego oraz grzechów osobistych, są dla człowieka odczuwalnym ograniczeniem i słabością. Z Ewangelii wiemy, że wobec takich ograniczeń człowieka Chrystus nie przechodził obojętnie. Nie tylko wyrażał współczucie, ale też leczył chorych, którzy stawali na Jego drodze.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Pośród pytań o sakrament pokuty i pojednania najczęściej powtarzane dotyczy potrzeby jego przyjmowania. Właściwej odpowiedzi zdaje się dostarczać wiara w ofiarowane ludziom przez Jezusa Chrystusa życie z Bogiem "na zawsze". Jest to dar Boga, który człowiek w swej wolności przyjmuje albo odrzuca. Sakrament pokuty i pojednania jest widzialnym znakiem rozumienia przez człowieka wielkości i ważności tego daru oraz troski, by go nie utracić.
Pośród pytań o sakrament pokuty i pojednania najczęściej powtarzane dotyczy potrzeby jego przyjmowania. Właściwej odpowiedzi zdaje się dostarczać wiara w ofiarowane ludziom przez Jezusa Chrystusa życie z Bogiem "na zawsze". Jest to dar Boga, który człowiek w swej wolności przyjmuje albo odrzuca. Sakrament pokuty i pojednania jest widzialnym znakiem rozumienia przez człowieka wielkości i ważności tego daru oraz troski, by go nie utracić.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Z przyjmowanie sakramentu pokuty związana jest budząca niekiedy wiele nieporozumień i emocji rzeczywistość tak zwanych odpustów. Czym one są? Kiedy i pod jakimi warunkami ich dostępujemy? Co one sprawiają w życiu człowieka?
Z przyjmowanie sakramentu pokuty związana jest budząca niekiedy wiele nieporozumień i emocji rzeczywistość tak zwanych odpustów. Czym one są? Kiedy i pod jakimi warunkami ich dostępujemy? Co one sprawiają w życiu człowieka?
Katechizm Kościoła Katolickiego
Życie z Bogiem, którego udzielają sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego, może w człowieku ulec osłabieniu albo zostać całkowicie utracone na skutek uwikłania się w grzech. Chrystus, który przyszedł na ziemię, by ludzi uzdrawiać i jednać z Bogiem, kontynuuje swe dzieło za pośrednictwem Kościoła mocą Ducha Świętego. Czyni to w sakramentach pokuty i namaszczenia chorych, nazywanych sakramentami uzdrowienia.
Życie z Bogiem, którego udzielają sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego, może w człowieku ulec osłabieniu albo zostać całkowicie utracone na skutek uwikłania się w grzech. Chrystus, który przyszedł na ziemię, by ludzi uzdrawiać i jednać z Bogiem, kontynuuje swe dzieło za pośrednictwem Kościoła mocą Ducha Świętego. Czyni to w sakramentach pokuty i namaszczenia chorych, nazywanych sakramentami uzdrowienia.
Eucharystię powinniśmy pojmować jako dziękczynienie i uwielbienie składane Ojcu, jako pamiątkę ofiary Chrystusa i Jego Ciała-Kościoła, jako obecność Chrystusa w Jego słowie i duchu. Eucharystia jest dziękczynieniem i uwielbieniem Ojca.
Eucharystię powinniśmy pojmować jako dziękczynienie i uwielbienie składane Ojcu, jako pamiątkę ofiary Chrystusa i Jego Ciała-Kościoła, jako obecność Chrystusa w Jego słowie i duchu. Eucharystia jest dziękczynieniem i uwielbieniem Ojca.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Andreas Englisch
No i czego się dowiedziałem? Niczego. Watykan szepcze po kątach o cudzie, z którym wiąże się badanie krwi. Czas: 31 października 1995 roku.
No i czego się dowiedziałem? Niczego. Watykan szepcze po kątach o cudzie, z którym wiąże się badanie krwi. Czas: 31 października 1995 roku.
Vojtěch Kodet
W ciągu wieków wielcy mistrzowie chrześcijańskiej duchowości nawoływali do ucieczki od "złego" świata, by poświęcić się kontemplacji. Ze stronieniem od niego pozostaje w ścisłym związku jedna z wielkich pokus chrześcijańskiego życia, a mia­nowicie pewien duchowy indywidualizm, w którym dominuje nastawienie na własne zbawienie.
W ciągu wieków wielcy mistrzowie chrześcijańskiej duchowości nawoływali do ucieczki od "złego" świata, by poświęcić się kontemplacji. Ze stronieniem od niego pozostaje w ścisłym związku jedna z wielkich pokus chrześcijańskiego życia, a mia­nowicie pewien duchowy indywidualizm, w którym dominuje nastawienie na własne zbawienie.
Mieczysław Łusiak SJ
Pan Jezus przypomina oczywistą zasadę, że zło popełniane przy ograniczonej świadomości niesie ze sobą mniejszą winę, niż zło czynione z pełną świadomością. Może więc lepiej nie być uświadomionym? Może lepiej być ignorantem, gdy chodzi o to, jak powinno się postępować?
Pan Jezus przypomina oczywistą zasadę, że zło popełniane przy ograniczonej świadomości niesie ze sobą mniejszą winę, niż zło czynione z pełną świadomością. Może więc lepiej nie być uświadomionym? Może lepiej być ignorantem, gdy chodzi o to, jak powinno się postępować?
Czterdzieści lat po Soborze możemy skonstatować, że jego pozytywny dorobek jest większy i bardziej żywotny, niż mogło się wydawać w burzliwym okresie ok. roku 1968. Dzisiaj widzimy, że dobre ziarno, choć wzrasta powoli, rozwija się jednak, a tym samym rośnie także nasza głęboka wdzięczność za to, czego dokonał Sobór.
Czterdzieści lat po Soborze możemy skonstatować, że jego pozytywny dorobek jest większy i bardziej żywotny, niż mogło się wydawać w burzliwym okresie ok. roku 1968. Dzisiaj widzimy, że dobre ziarno, choć wzrasta powoli, rozwija się jednak, a tym samym rośnie także nasza głęboka wdzięczność za to, czego dokonał Sobór.
Jednym z argumentów zwolenników szerokiego dostępu do legalnej aborcji jest twierdzenie, że płód to jeszcze nie w pełni człowiek. Teza ta często bywa obwarowywana konkretnym terminem - na przykład 12 tygodni - przed którym na pewno nie mamy jeszcze do czynienia z pełnoprawnym życiem. A skoro to jeszcze nie człowiek, to decyzja o usunięciu płodu powinna leżeć wyłącznie w gestii kobiety.
Jednym z argumentów zwolenników szerokiego dostępu do legalnej aborcji jest twierdzenie, że płód to jeszcze nie w pełni człowiek. Teza ta często bywa obwarowywana konkretnym terminem - na przykład 12 tygodni - przed którym na pewno nie mamy jeszcze do czynienia z pełnoprawnym życiem. A skoro to jeszcze nie człowiek, to decyzja o usunięciu płodu powinna leżeć wyłącznie w gestii kobiety.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy, podobni do ludzi oczekujących powrotu swego pana z uczty weselnej, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy, podobni do ludzi oczekujących powrotu swego pana z uczty weselnej, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.
Stanisław Biel SJ
Modlitwa nie jest sztuką, którą się zdobywa i na tym kończy się rozwój. Modlitwa zakłada rozwój nieustanny. Każdy człowiek rozwija się integralnie: biologicznie, emocjonalnie, osobowościowo, duchowo, społecznie itd. Gdyby człowiek rozwijał się tylko w jednym wymiarze, a inne zaniedbał, posiadałby braki i defekty fizyczne, psychiczne czy inne.
Modlitwa nie jest sztuką, którą się zdobywa i na tym kończy się rozwój. Modlitwa zakłada rozwój nieustanny. Każdy człowiek rozwija się integralnie: biologicznie, emocjonalnie, osobowościowo, duchowo, społecznie itd. Gdyby człowiek rozwijał się tylko w jednym wymiarze, a inne zaniedbał, posiadałby braki i defekty fizyczne, psychiczne czy inne.