Izabela Matjasik / KAI / psd
Co to znaczy być matką duchową dzisiaj i czy kobieta może być przewodniczką duchową dla mężczyzn? - rozmowa z m. Jolantą Olech, urszulanką, byłą przełożoną generalną tego zgromadzenia.
Mieczysław Łusiak SJ
Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.
Doświadczenie, którym pragnę się podzielić, jest doświadczeniem duszpasterza praktyka. U jego początku jest Jubileuszowy Rok 2000. Wówczas to zrodziło się w mojej duszy pytanie: Co powinienem zrobić, aby otworzyć człowieka na Chrystusa w tym szczególnym roku? Chrystusowe poszukiwanie zagubionych, ludzi o zagmatwanym losie, życiowych rozbitków przyniosło podpowiedź: spróbuj pomóc tym, „którzy się źle mają”. Ale jak im pomóc?
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę.
O losie rodziny rozstrzyga to, w jaki sposób małżonkowie i ich dzieci przeżywają więź z Bogiem.
Szlachetna Paczka
Maciek i pan Zbigniew to ludzie z dwóch różnych światów. Młody chopak, którego wszędzie pełno i starszy, schorowany człowiek. Teoretycznie nigdy nie powinni się spotkać. Połączył ich przypadek, dyktafon i… Szlachetna Paczka.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przypomina nam dziś, że stoczył zwycięską walkę z „władcą tego świata”, czyli złym duchem. Zwycięską, ponieważ zły duch „nie miał nic swego” w Jezusie. Zastanówmy się, czy w nas zły duch ma coś swego. Czy coś w nas należy do niego? Czy ma jakąś swoją przestrzeń?
Trudno mi oprzeć się wrażeniu, że – przynajmniej w ostatnich latach – beatyfikacje i kanonizacje wpadają w jakąś czarną dziurę. Kto – pomijam tu hagiografów i ludzi, którzy się tym naprawdę interesują. Trzeba pytać, póki nie jest za późno: co zrobimy z tą beatyfikacją?
Człowiek zdecydowanie powinien być uczony wierności ukochanej osobie, twórczego charakteru bliskości, rozmowy, nie może być natomiast straszony, że jeśli użyje antykoncepcji, to otworzy sobie tym samym furtkę do zdrady.
Mieczysław Łusiak SJ
Miłość nie wyraża się samymi tylko deklaracjami. Wszyscy doskonale o tym wiemy. Nikt z nas nie chciałby być kochany tylko w teorii. Dlatego nie powinniśmy się dziwić słowom Jezusa: „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje”.
KAI / drr
Nagrodę Ekumeniczną tegorocznego 64. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes przyznano filmowi “This Must Be the Place” ("To musi być tu i teraz!") włoskiego reżysera Paolo Sorrentino z Seanem Pennem w roli głównej. Film opowiada historię znudzonego gwiazdora rocka, który postanawia odnaleźć, ukrywającego się w USA nazistę z obozu koncentracyjnego, w którym kiedyś przebywał jego ojciec.
Stanisław Biel SJ
Fragment dzisiejszej Ewangelii stanowi część mowy pożegnalnej Jezusa w Wieczerniku. Po zapowiedzi zdrady Judasza uczniowie czują lęk, konsternację, zagubienie. Jezus uspokaja ich: „Niech się nie trwoży serce wasze”.
Jako malutka dziewczynka w kapelusiku na głowie, który mi mama uszyła, w pięknym pogodnym dniu schylałam się na miedzy, by zrywać kwiatki. Po bokach zboże z pełnymi kłosami falowało, ptaszki ślicznie świergotały w powietrzu, a ponad moją malutką osóbką, wysoko, wysoko było lazurowe piękne niebo, tak było piękne dla mnie wówczas, to najpiękniejszy świat mego dzieciństwa.
Mieczysław Łusiak SJ
Jeżeli chcemy przekonać się o tym, że Jezus jest Synem Bożym, zacznijmy wykonywać „Jego dzieła”, to znaczy po prostu naśladujmy Go.
Komunia święta to dar płynący z łaskawości Boga, a nie uznanie i nagroda za nasze zasługi. Panu Bogu naprawdę zależy na tym, byśmy na Mszy skorzystali.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus jest kimś więcej niż prorokiem, czy wybitnym nauczycielem. On jest drogą, prawdą i życiem. To oznacza, że naśladując Go jesteśmy na właściwej drodze. Patrząc na Niego, odkrywamy prawdę o sobie, o świecie, o Bogu.
Mieczysław Łusiak SJ
Niestety, często wykazujemy chęć bycia „większymi” od Pana Jezusa. Chcemy mniej cierpieć; nie chcemy służyć, ale raczej by nam służono; chcemy by ludzie nas szanowali, podczas gdy Jezus tak często spotyka się z brakiem szacunku.
Piotr Lenartowicz SJ
„Święci z charakterem” to panorama około stu osób, które w Kościele katolickim są uważane za szczególnych Przyjaciół Pana Boga. Nie znajdziemy tu ich życiorysów - jedynie wybrane przez Autora wydarzenia z ich życia lub ich wypowiedzi, ujawniające ich stosunek do rzeczywistości.
Trzydziestodniowe rekolekcje są doprawdy godne polecenia. Po powrocie z Ćwiczeń duchownych zdałem sobie sprawę, że były to prawdziwe manewry. Manewry, które stały się zachętą, by ćwiczyć dalej.
Przyszedłem na świat kilka miesięcy po tym, jak na Stolicy Piotrowej zasiadł pierwszy w historii Polak. Należę do pokolenia określanego dziś mianem „pokolenie JP II”. Jako dzieci chodziliśmy jeszcze na pierwszomajowe pochody. Na naszych oczach runęły mury dzielące Wschód i Zachód. Otworzyły się wówczas dla nas bramy raju. Wystarczyło zaryzykować, dać z siebie wszystko, by stać się kimś. Mieliśmy być pierwszą generacją nieśmiertelnych. Nagle jednak coś pękło.
{{ article.description }}