Beatyfikacja Jana Pawła II przypominała nam Jego dwudziestosiedmioletnią niemal obecność między nami. Był to dla nas czas wielkiego świadectwa wiary, modlitwy, życzliwości i dobroci, moralnej wierności, pokornej akceptacji cierpienia i choroby.
Beatyfikacja Jana Pawła II przypominała nam Jego dwudziestosiedmioletnią niemal obecność między nami. Był to dla nas czas wielkiego świadectwa wiary, modlitwy, życzliwości i dobroci, moralnej wierności, pokornej akceptacji cierpienia i choroby.
Mieczysław Łusiak SJ
Miłość nigdy nie zajmuje się wyszukiwaniem błędów i zła w drugim człowieku, nigdy nie sądzi. Dlatego Jezus nie sądzi nas. Miłość pozwala jednak, by ją odrzucono.
Miłość nigdy nie zajmuje się wyszukiwaniem błędów i zła w drugim człowieku, nigdy nie sądzi. Dlatego Jezus nie sądzi nas. Miłość pozwala jednak, by ją odrzucono.
KAI / drr
Kardynał Wyszyński nie może zostać przez Polaków zapomniany, to byłaby ogromna niewdzięczność - mówi o. Gabriel Bartoszewski, który jest odpowiedzialny za przygotowanie materiałów o heroiczności cnót w toczącym się procesie beatyfikacyjnym Prymasa Tysiąclecia.
Kardynał Wyszyński nie może zostać przez Polaków zapomniany, to byłaby ogromna niewdzięczność - mówi o. Gabriel Bartoszewski, który jest odpowiedzialny za przygotowanie materiałów o heroiczności cnót w toczącym się procesie beatyfikacyjnym Prymasa Tysiąclecia.
Paweł Bieliński / KAI
Dlaczego nie uznajemy wszystkich wspólnot chrześcijańskich za Kościoły? Jakie problemy trzeba rozwiązać? Rozmowa z kard. Kurtem Kochem, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.
Dlaczego nie uznajemy wszystkich wspólnot chrześcijańskich za Kościoły? Jakie problemy trzeba rozwiązać? Rozmowa z kard. Kurtem Kochem, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.
Masowo pojawiające się w ostatnim czasie, bardzo różnej jakości publikacje oraz inne medialne przekazy o Janie Pawle II, przedstawiają Papieża jako zwyczajnego człowieka, który płacze i śmieje się, bawi z dziećmi, ściska dłoń nieuleczalnie chorego i potrafi wyjść do każdego człowieka. Jest to miły, pełen ciepła i dobroci człowiek, który całe życie oddał służbie Bogu i innym ludziom.
Masowo pojawiające się w ostatnim czasie, bardzo różnej jakości publikacje oraz inne medialne przekazy o Janie Pawle II, przedstawiają Papieża jako zwyczajnego człowieka, który płacze i śmieje się, bawi z dziećmi, ściska dłoń nieuleczalnie chorego i potrafi wyjść do każdego człowieka. Jest to miły, pełen ciepła i dobroci człowiek, który całe życie oddał służbie Bogu i innym ludziom.
Mieczysław Łusiak SJ
Aby być „z owiec Jezusa” trzeba zgodzić się na przynależność do Niego, a to zakłada poddanie się Jemu. Nie oznacza to, że mamy wyłączyć własną wolę. Chodzi o uznanie wyższości Boga nad nami, także w pewnych konkretnych decyzjach.
Aby być „z owiec Jezusa” trzeba zgodzić się na przynależność do Niego, a to zakłada poddanie się Jemu. Nie oznacza to, że mamy wyłączyć własną wolę. Chodzi o uznanie wyższości Boga nad nami, także w pewnych konkretnych decyzjach.
Jeżeli człowiek nie podejmuje samodzielnie i w pełnej wolności ważnych decyzji życiowych, ale pozwala się jedynie popychać przez fakty życiowe lub przez innych ludzi, nie jest w stanie autentycznie zaangażować się w szukanie, rozeznawanie i pełnienie woli Bożej.
Jeżeli człowiek nie podejmuje samodzielnie i w pełnej wolności ważnych decyzji życiowych, ale pozwala się jedynie popychać przez fakty życiowe lub przez innych ludzi, nie jest w stanie autentycznie zaangażować się w szukanie, rozeznawanie i pełnienie woli Bożej.
Logo źródła: Dziennik Polski Paweł Kubisztal / "Dziennik Polski"
W połowie XIX wieku było ich kilkanaście. Prawdopodobnie ustawiły je rodziny powstańców z 1831 roku, aby upamiętnić śmierć bliskich. To unikatowy zabytek kultury duchowej i sztuki sakralnej, cel pielgrzymek ludzi z całego świata, wreszcie zaskakująca atrakcja turystyczna. Litewska Góra Krzyży to fenomen.
W połowie XIX wieku było ich kilkanaście. Prawdopodobnie ustawiły je rodziny powstańców z 1831 roku, aby upamiętnić śmierć bliskich. To unikatowy zabytek kultury duchowej i sztuki sakralnej, cel pielgrzymek ludzi z całego świata, wreszcie zaskakująca atrakcja turystyczna. Litewska Góra Krzyży to fenomen.
Mieczysław Łusiak SJ
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: "Ojcze Święty, proszę nie tylko za nimi, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał"
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: "Ojcze Święty, proszę nie tylko za nimi, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał"
Stanisław Biel SJ
Dzisiejsza Ewangelia łączy dwa symboliczne obrazy: bramy i pasterza. Być może połączenie to związane jest z praktyką pasterzy w Palestynie. Pasterze czuwając w nocy, leżeli w poprzek bramy. A więc byli nie tylko pasterzami, ale także drzwiami, bramą dla owiec.
Dzisiejsza Ewangelia łączy dwa symboliczne obrazy: bramy i pasterza. Być może połączenie to związane jest z praktyką pasterzy w Palestynie. Pasterze czuwając w nocy, leżeli w poprzek bramy. A więc byli nie tylko pasterzami, ale także drzwiami, bramą dla owiec.
Mieczysław Łusiak SJ
Jesteśmy przyjaciółmi Boga! Mamy oczywiście problem z wzajemnością, to znaczy Bóg nas traktuje jak przyjaciół, ale my Boga nie. Traktujemy Go jak groźnego sędziego, albo żandarma, albo jak złotą rybkę od spełniania życzeń, albo jak niegroźnego staruszka, z którym nie trzeba się liczyć.
Jesteśmy przyjaciółmi Boga! Mamy oczywiście problem z wzajemnością, to znaczy Bóg nas traktuje jak przyjaciół, ale my Boga nie. Traktujemy Go jak groźnego sędziego, albo żandarma, albo jak złotą rybkę od spełniania życzeń, albo jak niegroźnego staruszka, z którym nie trzeba się liczyć.
PAP / wm
Kilkuset młodych prawosławnych z kraju i zagranicy bierze udział w 32. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Młodzieży Prawosławnej na Świętej Górze Grabarce (Podlaskie). Jej organizatorem jest Bractwo Młodzieży Prawosławnej w Polsce.
Kilkuset młodych prawosławnych z kraju i zagranicy bierze udział w 32. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Młodzieży Prawosławnej na Świętej Górze Grabarce (Podlaskie). Jej organizatorem jest Bractwo Młodzieży Prawosławnej w Polsce.
Mieczysław Łusiak SJ
Nie przez przypadek Eucharystię nazywamy Komunią świętą, czyli wyrazem więzi z Chrystusem. Każda więź jakoś się wyraża, posługuje się jakimiś gestami.
Nie przez przypadek Eucharystię nazywamy Komunią świętą, czyli wyrazem więzi z Chrystusem. Każda więź jakoś się wyraża, posługuje się jakimiś gestami.
Jan Bereza OSB
Życie i śmierć nie są przeciwnościami. To jedynie dwie strony tej samej monety. Dobrze wiemy, że wszystko ma swój początek i koniec. Wiemy również, że rodząc się, człowiek rozpoczyna proces umierania. Ale namawiani z każdej strony do tego, żeby żyć pełnią życia, chwytać go garściami i nie myśleć o tym, co później – zapominamy, że w końcu przyjdzie czas odejścia. Tymczasem powinniśmy zadać sobie pytanie jak żyć, aby nie umrzeć i jak umierać, aby żyć? Jak żyć bez lęku, zaakceptować siebie i swoje życie, jak żyć w radości i pokoju?
Życie i śmierć nie są przeciwnościami. To jedynie dwie strony tej samej monety. Dobrze wiemy, że wszystko ma swój początek i koniec. Wiemy również, że rodząc się, człowiek rozpoczyna proces umierania. Ale namawiani z każdej strony do tego, żeby żyć pełnią życia, chwytać go garściami i nie myśleć o tym, co później – zapominamy, że w końcu przyjdzie czas odejścia. Tymczasem powinniśmy zadać sobie pytanie jak żyć, aby nie umrzeć i jak umierać, aby żyć? Jak żyć bez lęku, zaakceptować siebie i swoje życie, jak żyć w radości i pokoju?
Leon Knabit OSB
Bardzo często pobożność zrównana jest z dewocją – czyli zjawiskiem postrzeganym jako negatywne. Czy jest między nimi jakaś różnica? Czy wszyscy katolicy są dewotami?
Bardzo często pobożność zrównana jest z dewocją – czyli zjawiskiem postrzeganym jako negatywne. Czy jest między nimi jakaś różnica? Czy wszyscy katolicy są dewotami?
Logo źródła: Przewodnik Katolicki ks. Artur Stopka / "Przewodnik Katolicki"
W sumie mają zapewnioną stabilną pracę, etat nauczycielski w szkole, inne dochody, służbowe mieszkanie i w niektórych środowiskach prestiż, a w czasach, gdy ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje niczego, to dużo...
W sumie mają zapewnioną stabilną pracę, etat nauczycielski w szkole, inne dochody, służbowe mieszkanie i w niektórych środowiskach prestiż, a w czasach, gdy ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje niczego, to dużo...
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Magdalena Prokop-Duchnowska / "Przewodnik Katolicki"
Widziałem, jak dzięki leżącej na OIOM-ie umierającej kobiecie jej skłócone od lat córki postanowiły się pojednać. Niesamowite było to, że matka odeszła dopiero w momencie, kiedy pogodzone już siostry przytuliły się i chwyciły ją – jedna za prawą, druga za lewą rękę.
Widziałem, jak dzięki leżącej na OIOM-ie umierającej kobiecie jej skłócone od lat córki postanowiły się pojednać. Niesamowite było to, że matka odeszła dopiero w momencie, kiedy pogodzone już siostry przytuliły się i chwyciły ją – jedna za prawą, druga za lewą rękę.
Logo źródła: eSPe o. Robert Wawrzeniecki OMI
Droga wyboru życiowego powołania czy też podejmowania szczegółowych decyzji na już wybranej drodze, które czasem określa się powołaniem w powołaniu, domaga się współpracy z łaską Boga.
Droga wyboru życiowego powołania czy też podejmowania szczegółowych decyzji na już wybranej drodze, które czasem określa się powołaniem w powołaniu, domaga się współpracy z łaską Boga.
Mieczysław Łusiak SJ
Wiara jest łaską. Ale Bóg nie daje tej łaski „z łaski”. Daje bardzo chętnie. Wręcz nalega, abyśmy ją wzięli. Kto by jednak sądził, że ma wiarę dzięki sobie, byłby w wielkim błędzie. Nikt nie może przyjść do Jezusa, „jeżeli go nie pociągnie Ojciec”.
Wiara jest łaską. Ale Bóg nie daje tej łaski „z łaski”. Daje bardzo chętnie. Wręcz nalega, abyśmy ją wzięli. Kto by jednak sądził, że ma wiarę dzięki sobie, byłby w wielkim błędzie. Nikt nie może przyjść do Jezusa, „jeżeli go nie pociągnie Ojciec”.
Ryszard Myśliwiec SJ
Jest taka zasada życiowa, uznawana przez wszystkich ludzi na świecie, która mówi, że jeśli coś jest możliwe, jeśli może być, a jest bardzo ważne i potrzebne, bo od tego zależy szczęście ludzkie, to trzeba tego szukać.
Jest taka zasada życiowa, uznawana przez wszystkich ludzi na świecie, która mówi, że jeśli coś jest możliwe, jeśli może być, a jest bardzo ważne i potrzebne, bo od tego zależy szczęście ludzkie, to trzeba tego szukać.