Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:
Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:
Jim Mc Manus, Stephanie Thornton / Wydawnictwo Homo Dei
Czego przebaczenie od nas wymaga, ile będzie nas kosztowało? Jaką przyniesie nam korzyść? Co musimy zrobić, by przebaczyć lub zyskać przebaczenie?
Czego przebaczenie od nas wymaga, ile będzie nas kosztowało? Jaką przyniesie nam korzyść? Co musimy zrobić, by przebaczyć lub zyskać przebaczenie?
Anselm Grün / Wydawnictwo „Jedność”
W mistyce od czasów Jana od Krzyża mówimy o „ciemnej nocy duszy". Pytanie brzmi, czy ciemna noc umysłu i duszy, którą opisał i której doświadczył na duchowej drodze Jan od Krzyża, a po nim wielu chrześcijan, jest identyczna z depresją, czy ma z nią jakieś punkty styczne, czy też znajduje się na zupełnie innej płaszczyźnie. Czy rady, jakich Jan od Krzyża udziela tym, którzy doświadczyli „ciemnej nocy", są pomocne w radzeniu sobie z depresją czy też są one jedynie pobożną ucieczką przed chorobą psychiczną?
W mistyce od czasów Jana od Krzyża mówimy o „ciemnej nocy duszy". Pytanie brzmi, czy ciemna noc umysłu i duszy, którą opisał i której doświadczył na duchowej drodze Jan od Krzyża, a po nim wielu chrześcijan, jest identyczna z depresją, czy ma z nią jakieś punkty styczne, czy też znajduje się na zupełnie innej płaszczyźnie. Czy rady, jakich Jan od Krzyża udziela tym, którzy doświadczyli „ciemnej nocy", są pomocne w radzeniu sobie z depresją czy też są one jedynie pobożną ucieczką przed chorobą psychiczną?
Mieczysław Łusiak SJ
Jeden z uczonych w Piśmie zbliżył się do Jezusa i zapytał Go: "Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?" Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». Drugie jest to: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych".
Jeden z uczonych w Piśmie zbliżył się do Jezusa i zapytał Go: "Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?" Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». Drugie jest to: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych".
William Blatty przytacza - jako motto dla swej słynnej książki "Egzorcysta" - taką oto wypowiedź: Dla niektórych zbrodni nie istnieje inne wytłumaczenie… Ksiądz z dwunastoma gwoźdźmi wbitymi w czaszkę… Albo tych siedmioro dzieci z ich nauczycielem. Odmawiali "Ojcze nasz", kiedy znaleźli ich żołnierze. Jeden z nich wyjął bagnet i uciął język nauczycielowi. Drugi wziął pałeczki, jakich Chińczycy używają przy posiłkach i wbił dzieciom w uszy. Z jakiego punktu widzenia powinniśmy rozważać tego typu przypadki?
William Blatty przytacza - jako motto dla swej słynnej książki "Egzorcysta" - taką oto wypowiedź: Dla niektórych zbrodni nie istnieje inne wytłumaczenie… Ksiądz z dwunastoma gwoźdźmi wbitymi w czaszkę… Albo tych siedmioro dzieci z ich nauczycielem. Odmawiali "Ojcze nasz", kiedy znaleźli ich żołnierze. Jeden z nich wyjął bagnet i uciął język nauczycielowi. Drugi wziął pałeczki, jakich Chińczycy używają przy posiłkach i wbił dzieciom w uszy. Z jakiego punktu widzenia powinniśmy rozważać tego typu przypadki?
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: "Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy". Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: "Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy". Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
portretjp2.pl
„Santo subito!” - wołaliśmy, jednym głosem, z głębi jednego serca, podczas pogrzebu Jana Pawła II.
„Santo subito!” - wołaliśmy, jednym głosem, z głębi jednego serca, podczas pogrzebu Jana Pawła II.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.
Mieczysław Łusiak SJ
Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?"
Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?"
Logo źródła: Życie Duchowe Lucyna Słup / "Życie Duchowe"
Przez wiele wieków miejsce kobiety w społeczeństwie było wyraźnie określone. Wyznaczały go ściany własnego domu, w którym poczesne miejsce zajmował dziecinny pokój, albo, jeżeli kobieta odczuwała pragnienie poświęcenia się Bogu lub – co było znacznie częstsze – takie „pragnienie” wyrażali (często ze względów majątkowych) opiekujący się nią mężczyźni – klasztorne mury.
Przez wiele wieków miejsce kobiety w społeczeństwie było wyraźnie określone. Wyznaczały go ściany własnego domu, w którym poczesne miejsce zajmował dziecinny pokój, albo, jeżeli kobieta odczuwała pragnienie poświęcenia się Bogu lub – co było znacznie częstsze – takie „pragnienie” wyrażali (często ze względów majątkowych) opiekujący się nią mężczyźni – klasztorne mury.
Logo źródła: Życie Duchowe Monika Waluś
Przez stulecia wskazywano na Maryję jako wzór dla kobiet i przykład duchowości kobiecej. Różnie rozumiano i przedstawiano Jej osobę: najchętniej akcentowano te cechy, które wydawały się właściwe dla kobiet w danej epoce, Jej wizerunki odpowiadały zazwyczaj wyobrażeniom urody i mody danej epoki, jednocześnie zawsze widziano Ją jako człowieka najbliższego Jezusowi, doskonały wzór życia skoncentrowanego na Bogu. Jaką zatem Kobietą była Matka Zbawiciela?
Przez stulecia wskazywano na Maryję jako wzór dla kobiet i przykład duchowości kobiecej. Różnie rozumiano i przedstawiano Jej osobę: najchętniej akcentowano te cechy, które wydawały się właściwe dla kobiet w danej epoce, Jej wizerunki odpowiadały zazwyczaj wyobrażeniom urody i mody danej epoki, jednocześnie zawsze widziano Ją jako człowieka najbliższego Jezusowi, doskonały wzór życia skoncentrowanego na Bogu. Jaką zatem Kobietą była Matka Zbawiciela?
Mieczysław Łusiak SJ
Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze: "Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.
Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze: "Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.
Stanisław Biel SJ
W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli?
W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli?
Logo źródła: Dziennik Polski Ks. Robert Nęcek / "Dziennik Polski"
Oto pewien skorpion chciał się przeprawić z jednego brzegu rzeki na drugi jej brzeg. Niestety nie potrafił pływać. Zwrócił się więc z prośbą do żaby, aby mu pomogła. - Weź mnie na grzbiet - zwrócił się do niej, na co ona mu odpowiedziała: nie mogę tego uczynić, gdyż mnie ukąsisz i zginę. Nie zrobię tego, bo cóż bym zyskał, gdybyś ty zginęła, a bez twojej pomocy - nie umiejąc pływać - zginę również i ja. Żaba dała się namówić. Kiedy byli już na środku rzeki, nagle żaba została ukąszona. - Użądliłeś mnie! Teraz przez ciebie zginę. Dlaczego to zrobiłeś? Skorpion odpowiedział: - jest mi przykro, ale taki już jestem. I sam także zginął w błotnistej wodzie.
Oto pewien skorpion chciał się przeprawić z jednego brzegu rzeki na drugi jej brzeg. Niestety nie potrafił pływać. Zwrócił się więc z prośbą do żaby, aby mu pomogła. - Weź mnie na grzbiet - zwrócił się do niej, na co ona mu odpowiedziała: nie mogę tego uczynić, gdyż mnie ukąsisz i zginę. Nie zrobię tego, bo cóż bym zyskał, gdybyś ty zginęła, a bez twojej pomocy - nie umiejąc pływać - zginę również i ja. Żaba dała się namówić. Kiedy byli już na środku rzeki, nagle żaba została ukąszona. - Użądliłeś mnie! Teraz przez ciebie zginę. Dlaczego to zrobiłeś? Skorpion odpowiedział: - jest mi przykro, ale taki już jestem. I sam także zginął w błotnistej wodzie.
Mieczysław Łusiak SJ
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: "Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi".
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: "Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi".
Theodor Herr
Ciągle stawiane jest pytanie: czy Kościół posiada jakiekolwiek uprawnienia do zajmowania się sprawami gospodarczo-społecznymi? Czy w ogóle ma prawo mieszać się do dziedzin, które go właściwie nie dotyczą?
Ciągle stawiane jest pytanie: czy Kościół posiada jakiekolwiek uprawnienia do zajmowania się sprawami gospodarczo-społecznymi? Czy w ogóle ma prawo mieszać się do dziedzin, które go właściwie nie dotyczą?
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: "Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: "Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.
W miarę upływu lat od śmierci o. Stanisława Musiała (1938-2004), jezuity, zainteresowanie jego życiem i działalnością nie tylko nie ustaje, ale zdaje się nieustannie wzrastać, o czym świadczą obchody kolejnych rocznic jego śmierci, poświęcone mu publikacje czy też organizowane spotkania na jego temat. Bardzo ważnym źródłem do pełniejszego poznania o. Musiała jest jego, nieodkryta dotąd, bogata twórczość epistolarna. Redakcja „Życia Duchowego” przygotowuje do wydania prywatne listy o. Stanisława do rodziny. Poniżej publikujemy przygotowaną z tej okazji rozmowę z siostrami o. Stanisława: Marią Sułkowską i Barbarą Twaróg, która będzie dołączona do listów.
W miarę upływu lat od śmierci o. Stanisława Musiała (1938-2004), jezuity, zainteresowanie jego życiem i działalnością nie tylko nie ustaje, ale zdaje się nieustannie wzrastać, o czym świadczą obchody kolejnych rocznic jego śmierci, poświęcone mu publikacje czy też organizowane spotkania na jego temat. Bardzo ważnym źródłem do pełniejszego poznania o. Musiała jest jego, nieodkryta dotąd, bogata twórczość epistolarna. Redakcja „Życia Duchowego” przygotowuje do wydania prywatne listy o. Stanisława do rodziny. Poniżej publikujemy przygotowaną z tej okazji rozmowę z siostrami o. Stanisława: Marią Sułkowską i Barbarą Twaróg, która będzie dołączona do listów.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
Krzysztof Biel SJ, Barbara Surma
W naszym rozumieniu miłości do dziecka chcemy za wszelką cenę chronić je przed rozważaniami dotyczącymi śmierci. Pytania dzieci o śmierć stawiają nas w kłopotliwej sytuacji. Czy nasze wyobrażenia i lęki dotyczące śmierci mogą być zrozumiałe dla dziecka? Czy można o śmierci mówić pozytywnie?
W naszym rozumieniu miłości do dziecka chcemy za wszelką cenę chronić je przed rozważaniami dotyczącymi śmierci. Pytania dzieci o śmierć stawiają nas w kłopotliwej sytuacji. Czy nasze wyobrażenia i lęki dotyczące śmierci mogą być zrozumiałe dla dziecka? Czy można o śmierci mówić pozytywnie?