Mieczysław Łusiak SJ
Kiedy Jezus zbliżył się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi.
Kiedy Jezus zbliżył się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi.
Logo źródła: franciszkanie.tv Franciszek Chodkowski OFM, Leonard Bielecki OFM
Jak się zachować, gdy widzimy kapłana, który niesie Najświętszy Sakrament? Co powinniśmy wtedy zrobić? Powinno się przyklęknąć, przystanąć, a może udać, że nic się nie widzi?
Jak się zachować, gdy widzimy kapłana, który niesie Najświętszy Sakrament? Co powinniśmy wtedy zrobić? Powinno się przyklęknąć, przystanąć, a może udać, że nic się nie widzi?
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Wiara czyni cuda…
"Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą". - Czy te słowa Pana Jezusa odnoszą się tylko do tak zwanego "końca świata"?
"Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą". - Czy te słowa Pana Jezusa odnoszą się tylko do tak zwanego "końca świata"?
Logo źródła: Boska.tv ks. Jan Kaczkowski
Proboszcz zanudza na długich kazaniach i ogłoszeniach duszpasterskich. Ludzie przychodzą, żeby się pokazać... O trzech powodach, dla których mimo to warto chodzić na Mszę św. - mówi ks. Jan Kaczkowski.
Proboszcz zanudza na długich kazaniach i ogłoszeniach duszpasterskich. Ludzie przychodzą, żeby się pokazać... O trzech powodach, dla których mimo to warto chodzić na Mszę św. - mówi ks. Jan Kaczkowski.
Mikołaj Kapusta
Skoro Bóg jest dobry, to dlaczego Bóg stworzył zło? Dlaczego pozwolił na to, że zło powstało? Na to pytanie odpowiada znany video-bloger Mikołaj Kapusta.
Skoro Bóg jest dobry, to dlaczego Bóg stworzył zło? Dlaczego pozwolił na to, że zło powstało? Na to pytanie odpowiada znany video-bloger Mikołaj Kapusta.
bp Grzegorz Ryś
To jest absolutna miara bezinteresowności i myślę, że o to chodzi Panu Jezusowi, ale pogadajcie z Nim, to wam powie sam - mówi biskup Grzegorz Ryś.
To jest absolutna miara bezinteresowności i myślę, że o to chodzi Panu Jezusowi, ale pogadajcie z Nim, to wam powie sam - mówi biskup Grzegorz Ryś.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą…
Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą…
Andrzej Hołowaty OP
Katastrofiści różnych wieków bardzo często mówili, że wreszcie musi przyjść dzień gniewu, kiedy wszystko zostanie wyrównane. Ale to nie jest wizja chrześcijańska - mówi Andrzej Hołowaty OP.
Katastrofiści różnych wieków bardzo często mówili, że wreszcie musi przyjść dzień gniewu, kiedy wszystko zostanie wyrównane. Ale to nie jest wizja chrześcijańska - mówi Andrzej Hołowaty OP.
Logo źródła: Akademia Ignatianum Piotr Sikora
Gdy patrzyłem na informacje o zamachach w Paryżu, rodziły się we mnie smutek i współczucie, ale także strach i agresja; pojawiały się w głowie myśli, opracowujące scenariusz reakcji na to wydarzenie - scenariusz obejmujący jakąś formę odwetu.
Gdy patrzyłem na informacje o zamachach w Paryżu, rodziły się we mnie smutek i współczucie, ale także strach i agresja; pojawiały się w głowie myśli, opracowujące scenariusz reakcji na to wydarzenie - scenariusz obejmujący jakąś formę odwetu.
Józef rodził się 27 grudnia w 1737 roku w Saragossie w neapolitańskiej rodzinie książąt Monteleone. Po śmierci ojca w 1744 roku przebywał w Neapolu u swej siostry hrabiny Arezza. Mając 12 lat, powrócił do Saragossy i rozpoczął naukę w szkole prowadzonej przez jezuitów. W 1753, w wieku 16 lat, wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego. Został wyświęcony na kapłana w 1762 roku. Bardzo pragnął udać się na misje do Indii, ale przełożeni nie wyrazili na to zgody, obawiając się sprzeciwu ze strony wpływowej rodziny. Józef był zawsze pełen Bożej miłości, pokory, cechowała go wysoka kultura osobista w relacjach z innymi.
Józef rodził się 27 grudnia w 1737 roku w Saragossie w neapolitańskiej rodzinie książąt Monteleone. Po śmierci ojca w 1744 roku przebywał w Neapolu u swej siostry hrabiny Arezza. Mając 12 lat, powrócił do Saragossy i rozpoczął naukę w szkole prowadzonej przez jezuitów. W 1753, w wieku 16 lat, wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego. Został wyświęcony na kapłana w 1762 roku. Bardzo pragnął udać się na misje do Indii, ale przełożeni nie wyrazili na to zgody, obawiając się sprzeciwu ze strony wpływowej rodziny. Józef był zawsze pełen Bożej miłości, pokory, cechowała go wysoka kultura osobista w relacjach z innymi.
Mieczysław Łusiak SJ
Byłby w błędzie ten, kto sądziłby, że Pan Jezus chce nam powiedzieć, iż spełni każdą naszą prośbę, jeśli tylko będziemy prosić z wiarą. Pan Jezus mówi tu o czymś zupełnie innym.
Byłby w błędzie ten, kto sądziłby, że Pan Jezus chce nam powiedzieć, iż spełni każdą naszą prośbę, jeśli tylko będziemy prosić z wiarą. Pan Jezus mówi tu o czymś zupełnie innym.
Krzysztof Ziemiec
Jak odnaleźć w sobie tę pasję, która pozwoli poświęcić się dla innych? Czy łatwo jest pomagać innym? Na te pytania odpowiada ceniony dziennikarz Krzysztof Ziemiec.
Jak odnaleźć w sobie tę pasję, która pozwoli poświęcić się dla innych? Czy łatwo jest pomagać innym? Na te pytania odpowiada ceniony dziennikarz Krzysztof Ziemiec.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Należy modlić się każdego dnia…
Należy modlić się każdego dnia…
Logo źródła: arrupe Wojciech Żmudziński SJ / Centrum Arrupe
Pracując z uczniami klas licealnych nad moralnymi dylematami, z jakimi zmagały się postaci opisane w historiach biblijnych, zauważyłem że uczniowie chętnie angażują się w analizowanie możliwych konsekwencji decyzji przeciwnych do tych, które znamy z kart Pisma świętego.
Pracując z uczniami klas licealnych nad moralnymi dylematami, z jakimi zmagały się postaci opisane w historiach biblijnych, zauważyłem że uczniowie chętnie angażują się w analizowanie możliwych konsekwencji decyzji przeciwnych do tych, które znamy z kart Pisma świętego.
Benedykt był Włochem, urodził się ok. roku 970 w Benewencie, został duchownym, ale widząc nie najlepszy przykład kapłanów w tym mieście, postanowił prowadzić życie eremity. Zetknął się ze św. Romualdem. Towarzyszem jego męczeństwa był Jan, który urodził się w 940 roku, był synem patrycjuszowskiej rodziny weneckiej. Będąc w Pereum, w klasztorze św. Romualda, Benedykt i Jan spotkali tam św. Brunona z Kwerfurtu, który organizował misje dla Polski. Wysłano więc na północ właśnie Benedykta i Jana. Na początku 1002 roku dotarli na dwór polskiego króla.
Benedykt był Włochem, urodził się ok. roku 970 w Benewencie, został duchownym, ale widząc nie najlepszy przykład kapłanów w tym mieście, postanowił prowadzić życie eremity. Zetknął się ze św. Romualdem. Towarzyszem jego męczeństwa był Jan, który urodził się w 940 roku, był synem patrycjuszowskiej rodziny weneckiej. Będąc w Pereum, w klasztorze św. Romualda, Benedykt i Jan spotkali tam św. Brunona z Kwerfurtu, który organizował misje dla Polski. Wysłano więc na północ właśnie Benedykta i Jana. Na początku 1002 roku dotarli na dwór polskiego króla.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Michał Golubiewski OP
Modlitwa za zmarłych to nie "punkty" zdobywane na konto dusz czyśćcowych, których im zabrakło w drodze do nieba. To zbawcza wymiana miłości. Po co zmarłym nasza miłość? Jak ta wymiana działa?
Modlitwa za zmarłych to nie "punkty" zdobywane na konto dusz czyśćcowych, których im zabrakło w drodze do nieba. To zbawcza wymiana miłości. Po co zmarłym nasza miłość? Jak ta wymiana działa?
Mieczysław Łusiak SJ
Człowiekiem, który "stara się zachować swoje życie" jest egoistą. Miłość natomiast czyni nas "tracącymi życie". Nie da się kochać innych i jednocześnie "zachowywać swoje życie".
Człowiekiem, który "stara się zachować swoje życie" jest egoistą. Miłość natomiast czyni nas "tracącymi życie". Nie da się kochać innych i jednocześnie "zachowywać swoje życie".
Logo źródła: ASK Soli Deo ks. Piotr Pawlukiewicz i ks. Bogusław Kowalski
"Dzieli nas muzyka i sport, łączy poczucie humoru". Zobacz jak o mądrym wykorzystaniu pasji dziecka i stawaniu się mężczyzną przebywając z innymi mężczyznami opowiada dwóch starych przyjaciół.
"Dzieli nas muzyka i sport, łączy poczucie humoru". Zobacz jak o mądrym wykorzystaniu pasji dziecka i stawaniu się mężczyzną przebywając z innymi mężczyznami opowiada dwóch starych przyjaciół.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Nie należy się bać…