Logo źródła: Kazania inne niż wszystkie ks. Piotr Pawlukiewicz
Jezus rozpoczyna misje i co robi? Aż by się prosiło żeby z Janem jakiś show zrobili. Jan wyjdzie i powie: "pomnie idzie lepszy tadadadam JEZUS Z NAZARETU" i tłumy biją brawo. A co robi Jezus?
Jezus rozpoczyna misje i co robi? Aż by się prosiło żeby z Janem jakiś show zrobili. Jan wyjdzie i powie: "pomnie idzie lepszy tadadadam JEZUS Z NAZARETU" i tłumy biją brawo. A co robi Jezus?
Logo źródła: Langusta na palmie Adam Szustak OP
Mamy niezwykła wartość, bo kiedy Bóg miał za nas zapłacić, to nie starczyło na ziemi złota ani srebra, tylko jedyną ceną, która była godna tego, żeby nas wykupić była krew jego syna, czyli drożej się już nie da. Bóg nic droższego nie ma poza swoim synem. Jak się okazuje, każdy z nas jest dla niego aż tyle wart, że Bóg jest w stanie to co ma najcenniejszego oddać.
Mamy niezwykła wartość, bo kiedy Bóg miał za nas zapłacić, to nie starczyło na ziemi złota ani srebra, tylko jedyną ceną, która była godna tego, żeby nas wykupić była krew jego syna, czyli drożej się już nie da. Bóg nic droższego nie ma poza swoim synem. Jak się okazuje, każdy z nas jest dla niego aż tyle wart, że Bóg jest w stanie to co ma najcenniejszego oddać.
Mieczysław Łusiak SJ
Pamiętajmy: ostatnie słowo należy zawsze do Boga, chyba że Go odrzucimy, nie pozwalając Mu działać w naszym życiu.
Pamiętajmy: ostatnie słowo należy zawsze do Boga, chyba że Go odrzucimy, nie pozwalając Mu działać w naszym życiu.
ks. Piotr Narkiewicz / Gienek Washable
"A myśmy się spodziewali, że On nas wyzwoli z niewoli. I że to jest ten oczekiwany Mesjasz, co to dowali wszystkim wrogom. I że już będzie wszystko OK. Bo On wszystko ogarnie. A tu proszę..."
"A myśmy się spodziewali, że On nas wyzwoli z niewoli. I że to jest ten oczekiwany Mesjasz, co to dowali wszystkim wrogom. I że już będzie wszystko OK. Bo On wszystko ogarnie. A tu proszę..."
Logo źródła: franciszkanie.tv Br. Patefon OFM Conv
Dzisiaj w Ewangelii Jezus używa twardego słowa, mówiąc do uczniów, którzy uciekają z Jerozolimy do Emaus. Używa słowa głupcy. Dlaczego?
Dzisiaj w Ewangelii Jezus używa twardego słowa, mówiąc do uczniów, którzy uciekają z Jerozolimy do Emaus. Używa słowa głupcy. Dlaczego?
Logo źródła: Boska.tv Paweł Krupa OP
Można zwątpić w Boga, którego prosi się o łaskę zdrowia, a ta łaska nie przychodzi. Można zwątpić w Jego moc, w Jego Miłość, w Jego obecność i bardzo trudno jest przestawić się na inne myślenie, że On ze mną idzie. Ale...
Można zwątpić w Boga, którego prosi się o łaskę zdrowia, a ta łaska nie przychodzi. Można zwątpić w Jego moc, w Jego Miłość, w Jego obecność i bardzo trudno jest przestawić się na inne myślenie, że On ze mną idzie. Ale...
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Poznajemy przy stole…
Mikołaj Kapusta
Mam dla Was dobrą nowinę: nie musicie wierzyć w siebie, nie musicie być pewni siebie. Wszędzie słyszę - musisz uwierzyć w siebie, najważniejsza jest wysoka samoocena... Nie atakując nikogo, ani niczego, chciałbym tylko przekazać, że te zwroty są sprzeczne ze Słowem Bożym, dlatego chrześcijanie powinni ich co najmniej unikać. Dlaczego? No to zaczynamy:
Mam dla Was dobrą nowinę: nie musicie wierzyć w siebie, nie musicie być pewni siebie. Wszędzie słyszę - musisz uwierzyć w siebie, najważniejsza jest wysoka samoocena... Nie atakując nikogo, ani niczego, chciałbym tylko przekazać, że te zwroty są sprzeczne ze Słowem Bożym, dlatego chrześcijanie powinni ich co najmniej unikać. Dlaczego? No to zaczynamy:
Magda Helak, Justyna Bidzińska, Stanisław Marks
Słyszeliśmy jak młodzi kapłani rozmawiali między sobą, że Kościół nie ma nic do zaoferowania młodym ludziom, że przegrywa ze światem już na starcie. A w nas wszystko wołało "NIE, to nieprawda". Co zatem ma do zaoferowania młodym ludziom Kościół?
Słyszeliśmy jak młodzi kapłani rozmawiali między sobą, że Kościół nie ma nic do zaoferowania młodym ludziom, że przegrywa ze światem już na starcie. A w nas wszystko wołało "NIE, to nieprawda". Co zatem ma do zaoferowania młodym ludziom Kościół?
Mieczysław Łusiak SJ
Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój".
Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój".
Logo źródła: Posłaniec Filip Musiał
Bogurodzico Dziewico, Matko Kościoła, Królowo Polski i Pani nasza Jasnogórska, dana nam jako pomoc ku obronie Narodu polskiego. (…) Oddajemy Tobie w niewolę miłości całą Polskę, umiłowaną Ojczyznę naszą, cały Naród polski, żyjący w kraju i poza jego granicami.
Bogurodzico Dziewico, Matko Kościoła, Królowo Polski i Pani nasza Jasnogórska, dana nam jako pomoc ku obronie Narodu polskiego. (…) Oddajemy Tobie w niewolę miłości całą Polskę, umiłowaną Ojczyznę naszą, cały Naród polski, żyjący w kraju i poza jego granicami.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali.
Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali.
Anna Connolly
Nie może chyba być tak, że prosto z naszego ziemskiego żywota przeskakujemy w niebo. Stąd idea czyśćca jako procesu koniecznego przygotowania. Granice między czyśćcem a niebem są płynne...
Nie może chyba być tak, że prosto z naszego ziemskiego żywota przeskakujemy w niebo. Stąd idea czyśćca jako procesu koniecznego przygotowania. Granice między czyśćcem a niebem są płynne...
Dagmara Kamińska
"Sakrament wyjścia z Kościoła" - kiedy mój szesnastolatek wspomniał mi, że tak nazywany bywa sakrament Bierzmowania, do którego ma wkrótce przystąpić, właściwie się nie oburzyłam.
"Sakrament wyjścia z Kościoła" - kiedy mój szesnastolatek wspomniał mi, że tak nazywany bywa sakrament Bierzmowania, do którego ma wkrótce przystąpić, właściwie się nie oburzyłam.
PAP / psd
1 maja, obchodzony jako Święto Pracy, jest także dniem, w którym Kościół katolicki czci św. Józefa - patrona ludzi pracujących. Tego dnia podkreśla się szczególną rolę pracy w życiu i rozwoju każdego człowieka.
1 maja, obchodzony jako Święto Pracy, jest także dniem, w którym Kościół katolicki czci św. Józefa - patrona ludzi pracujących. Tego dnia podkreśla się szczególną rolę pracy w życiu i rozwoju każdego człowieka.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Nikodema: "Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny.
Jezus powiedział do Nikodema: "Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Uwierzyć do końca…
Logo źródła: w drodze Roman Bielecki OP
Możemy dyskutować o ideach, teoriach i filozofiach, możemy się przerzucać argumentami i punktami widzenia, ale jeśli ktoś mówi mi, w jaki sposób coś przeżywa i czym to dla niego jest, nie ma debaty.
Możemy dyskutować o ideach, teoriach i filozofiach, możemy się przerzucać argumentami i punktami widzenia, ale jeśli ktoś mówi mi, w jaki sposób coś przeżywa i czym to dla niego jest, nie ma debaty.
Logo źródła: TakRodzinie Natalia Podosek
Jeżeli widzisz, że w twoim bloku, w twojej miejscowości ktoś cierpi z powodu braku pracy, nie zostawiaj go samego. Tak od zawsze postępowali chrześcijanie: otwierali swoje serca i kieszenie…
Jeżeli widzisz, że w twoim bloku, w twojej miejscowości ktoś cierpi z powodu braku pracy, nie zostawiaj go samego. Tak od zawsze postępowali chrześcijanie: otwierali swoje serca i kieszenie…
O swoim powołaniu, "papieskiej chorobie" i konieczności zarażania nią innych opowiada o. Jan Góra OP, twórca spotkań młodych nad Lednicą.
O swoim powołaniu, "papieskiej chorobie" i konieczności zarażania nią innych opowiada o. Jan Góra OP, twórca spotkań młodych nad Lednicą.