Diabeł zaczął działać już po tym, gdy rozpocząłem Nowennę Pompejańską [ŚWIADECTWO]

Diabeł zaczął działać już po tym, gdy rozpocząłem Nowennę Pompejańską [ŚWIADECTWO]
(fot. Ian Espinosa / unsplash.com)
2 lata temu
anonimowy

Chciałbym Wam powiedzieć jak Bóg zmienił moje życie - można powiedzieć tak nagle - i okazał mi wielką łaskę, zupełnie niezasłuzenie, o czym jestem w zupełności przekonany.

W ciągu roku Jezus przewrócił moje życie "do góry nogami". On jest jednynym Panem i Zbawicielem i nie ma innego oprócz Niego. Ktoś kiedyś mi powiedział: "ktoś ci kiedyś pokazał Jezusa, abyś ty kiedyś Go innym pokazał". Dlatego chcę Wam o tym powiedzieć.

"Ale teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi." /Rz 3, 21-25/

Od lat młodych, nawet nie wiem kiedy to się dokładnie zaczęło (chyba końcówka szkoły podstawowej), byłem uzależniony od pornografii i samogwałtu.

Nie pamiętam, jak to dokładnie się zaczęło, jakie przyczyny i okoliczności tego były, ale kiedyś po prostu zaczęło się... Zaczęło się niewinnie od pojedynczych filmików, potem coraz bardziej i bardziej brnąłem w to. Również w pornografię homoseksualną. No i również samogwałt.

W rodzinie nie zawsze układało się, ale nie chce tu na nikogo winy zwalać. Oczywiście ukrywałem się z tym, co robię przed wszystkimi, by nikt się nie dowiedział. Nie zauważałem żadnego problemu. Totalnie nie widziałem w tym nic złego. Tyle lat przyjmowałem Komunię Świętą świetokradzko. O niczym nie mówiłem na spowiedzi. Tymczasem pornografia zmieniła moje myślenie. Uważałem, że wszystko mi się należy, wszystko kręci się wokół pieniędzy, że mi się należą. Myśli nieczyste i pożądanie, także homoseksualne, były na pierwszym miejscu. Upadek za upadkiem. Chociaż wtedy tego tak nie pojmowałem... Do tego doszło wywyższanie się nad innych, brak modlitwy. Aż chyba musiałem dotknąć dna.

Pan Bóg w tym czasie przemnawiał do mnie na różne sposoby (teraz to dostrzegam), ale ja tego nie zauważałem, lekceważyłem Go. Wolałem taką sytuację, jaka była.

Pewnego dnia w zeszłym roku przypadkowo przeglądając portal społecznościowy natknąłem się na krótki tekst z Pisma Świętego. Pamiętam, że był ze Starego Testamentu, ale nie pamiętam dokładnie który. Był to chyba tekst o czynach homoseksualnych. Gdy go przeczytałem, raziło mnie jakby gromem. Totalnie przeraziłem się tym, co robię. Gorzka prawda o mnie samym wylała się. Wtedy struktura szatana zaczęła się kruszyć. Pan Bóg zasiał we mnie ziarno. I wtedy wszystko się zaczęło.

Pamiętam totalny zamęt, potworny lęk. I wtedy padła decyzja: "Koniec z tym". Pamiętam, ile walczyłem ze sobą, aby zadzwonić do pewnego księdza. Chciałem wyspowiadać się z całego życia. W końcu przełamałem się. Pamiętam wtedy tę radość.

Ale to jeszcze nie koniec... Nigdy wcześniej nie modliłem się tyle, co wtedy. I nadszedł dzień spowiedzi. Chociaż potwornie się bałem, jednak poszedłem. Jezus przebaczył mi :)! Wtedy tak naprawdę zaczęła się największa walka. Zaraz po tym znajomy powiedział, że jedzie na rekolekcje i że jest możliwość, aby pojechać, jeśli ktoś chce, bo są jeszcze miejsca.

Na początku pomyślałem "eee tam, po co jechać", ale dostałem takie światło: "jedź!". I pojechałem. A było to kilka dni po spowiedzi generalnej. Tam na tych rekolekcjach naprawdę doświadczyłem miłości Bożej. Doświadczyłem, że ktoś mnie kocha i to bardzo. Pamiętam adorację i potem modlitwę, którą prowadziła grupa charyzmatyczna. Chowałem się przed innymi, aby nie widzieli tego, ale gdy modlili się nade mną, same łzy poleciały z oczu, a w sercu poczułem ciepło, takie jakiego jeszcze nigdy nie doświadczyłem.

Potem znalazłem przypadkowo (albo raczej nie?) stronę o nowennie pompejańskiej. Wcześniej nie śniło mi się nawet jednej dziesiątki różańca odmówić dziennie. A tu trzeba minimum trzy części dziennie przez 54 dni. Ale spróbowałem. I tu zaczęła się manipulacja złego. Tak tu, dobrze czytasz.

Ile razy zaczynałem, tyle razy przychodziły mysli: "źle to robisz", "nie dasz rady", "zacznij od nowa bo to nic nie warte". Pamiętam dotarłem do 23 dnia i... przerwałem. Zaraz na następny dzień zacząłem od nowa. Prosiłem za drugim razem Matkę Bożą o potrzebne łaski. Bo Ona wie, co najbardziej Ci jest potrzebne. Mogłoby się wydawać, że mało, albo wcale nic nie otrzymałem. Ale nie, właśnie nie. W czasie tej przerwanej nowenny, modląc się w kaplicy znalazłem raz kartki z informacją o nabożeństwie o uzdrowienie duszy i ciała. Poszedłem... W sumie czemu nie. To była jedna z lepszych decyzji, na które pokierował mnie Jezus, przez Maryję.

Potem były kolejne rekolekcje, na których Pan Bóg w różny sposób do mnie przemawiał i dawał mi znaki swojej obecności, że czuwa nade mną. Potem przyszły końcowe dni nowenny pompejańskiej. To była jedna wielka walka. Ale dzięki Panu Bogu i Maryi udał się dokończyć. Potem przypadkowo (albo raczej nie) trafiłem na Ruch Czystych Serc. Poszedłem po wakacjach i zdecydowałem się złożyć przyżeczenie.

Czas wakacji był jednym wielkim czasem walki. Wiedz, że jeśli szatan nie może Cię skusić do grzechu, będzie Ci wciskał kit do głowy i wmawiał wszelkie zwątpienie. U mnie Pan Jezus również z tym sobie poradził. Zacząłem czytać więcej Pismo Święte. Pan Bóg zaczął zmieniać moje myślenie.

Dziś wychodzę coraz bardziej na prostą. Już prawie rok trwam w czystości. Chociaż wiem jaka była moja przeszłość, to oddaję ja całą Miłosiernemu Bogu. On i tylko On mnie z tego wyciągnął. Choć zdażają się słabsze dni i momenty, to biorę do ręki różaniec. Przez nowennę pompejańską Maryja pokazał mi przedziwną moc różańca.

Jeżeli to czytasz to wiedz, że pornografia to syf i może nie widać tego z zewnątrz, ale wewnątrz Cię po prostu niszczy, zjada, zamyka na innych ludzi. Jeżeli masz z tym problem idź do Jezusa, On Ci pomoże, On Cię wyciągnie. On Cię nie zostawi. On Cię nigdy nie potępia. Nie ważne jak bardzo masz poplątane życie. Idź i pamietaj - On NIGDY nie potępi Cię! On umarł za Ciebie, właśnie za Ciebie i zmartwychwstał! Po to abyś Ty mógł teraz żyć. Jeżeli to czytasz i masz problem z pornografią, nie zwlekaj. Uwierz i idź do Jezusa. On czeka właśnie na Ciebie...

W moim przypadku wystarczyły dwa zdania. Może i u Ciebie potrzeba jeszcze mniej. Zaufaj Jezusowi. Tylko Jemu. On Cię nie opuści i Ci pomoże. Zaufaj... Otwórz drzwi właśnie Jemu. Uwierz warto! Z Nim możesz wszystko dziś i jutro. On da Ci nowe życie, zupełnie nowe.

I jeszcze jedno. Nie ma przypadków. Przypadek ma imię. A imię to Duch Swięty.

"Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia" /Flp 4, 13/

Jezu ufam Tobie! Tobie, Bogu Ojcu i Duchowi Świętemu cześć, chwała i uwielbienie przez wszystkie wieki wieków. Amen

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Diabeł zaczął działać już po tym, gdy rozpocząłem Nowennę Pompejańską [ŚWIADECTWO]
Komentarze (10)
RC
~Renata C .
27 października 2020, 01:42
Kiedy zrobiłam USG piersi, okazało się że jest w niej guzek. Dostałam szybko skierowanie do onkologa za dwa dni już siedziałam w gabinecie. Pani doktor zobaczyła zdjęcie USG zmiany, zbadała i stwierdziła, że nie wygląda to dobrze. Prawdopodobnie nowotwór złośliwy. Powiedziała, że należy przygotować się na chemioterapię i prawdopodobnie zabieg wycięcia guza. Świat mi runął na głowę. Takie plany, chcieliśmy adoptować dziecko, wykanczalismy dom, a tu nagle takie coś i koniec marzen. Nikt nam nie da dziecka, jak będę chora!. Dostalam skierowanie na biopsję na cito, aby upewnić się co to jest za guz i wybrać sposób leczenia. Zaczęłam odmawiać Nowennę do Sw. Charbela i smarować pierś olejem sw.Charbela. Dwa tygodnie oczekiwania na wynik to był jakiś koszmar. Modliłam się codziennie o cud uzdrowienia. Dziś dostałam wyniki biopsji. Wydarzył się prawdziwy cud. Zmiana lagodna. Chwała Panu, który jest dawca życia. Renata
KK
~Kamila Kamila
24 sierpnia 2020, 12:24
Odmawiam moją drugą nowennę pompejańską. Modlę się szczerze, czasem nie jest łatwo, ale nie ustaję. Maryjo, dziękuję że jesteś ze mną, za wszystkie otrzymane łaski. Za spokój, opiekę, łaskę wiary, nadziei i miłości. Za bojaźń Bożą, bo ja już nie chcę grzeszyć. Jezu Ufam Tobie. Przez Maryję oddaję się Tobie. Nigdy mnie nie opuściłeś. A Ty Maryjo zawsze wstawiasz się za mną. Dziękuję. Módlcie się, nieustawajcie. Bóg jest miłosierny. Amen
GK
~Gabriela K
13 sierpnia 2020, 19:10
Kilka miesięcy temu podejrzewano u mnie nowotwór. Bardzo gorliwie modliłam się do różnych świętych, odmawiałam też nowennę Pompejanska. Zamówilam oleje św Charbela i otrzymałam malutka watkę ledwo nasączona olejkiem. Przez cały miesiąc idąc spać przykładałam w chore miejsce ta watkę i obrazek z wizerunkiem sw. Charbela aż watka stała się sucha. Pewnego dnia obudziłam się i doznałam szoku patrząc na obrazek, który był dosłownie przemokniety od oleju. Okazało się, że jestem zdrowa... Ta historia jest dużo dłuższa, otrzymywałam wiele innych lask po drodze i jestem ogromnie wdzięczna wszystkim świętym których błagałam o pomoc i wstawiennictwo. Pomyślałam jednak teraz, że historia o oleju i obrazku sw Charbela zasłuzyla na moje świadectwo tu na tej stronie. Dziękuję Św. Charbelu, dziękuję Wszyscy Świeci, Chwała Tobie Panie.
IS
~Irena Sulima
30 lipca 2020, 09:38
Odmawiam pierwszy raz nowennę pompejańską ( już właściwie kończę) w intencji uzdrowienia z choroby psychicznej bliskiej mi osoby. Jak tylko zaczęłam odmawiać, po tygodniu, okazało się, że nastąpiła gwałtowna poprawa. Ta osoba była w szpitalu, ale za kilka dni już wychodzi i czuje się bardzo dobrze. Ale co jest ważne i podkreślało już to wiele osób, przy odmawianiu nowenny uzyskuje się też inne łaski, wewnętrznego spokoju, przeświadczenia, że Matka się tobą opiekuje, że ci pomoże w potrzebie. To wielki dar. No i wzrosło moje zaintetesowanie Ewangelią.
SR
~Stanisław Ryglewicz
9 kwietnia 2020, 17:14
Dziękuję Bogu za udzielenie mi łaski za wstawiennictwem Św. Szarbela, dzisiaj otrzymałem propozycje pracy, bardzo się z tego cieszę bo od trzech miesięcy nie miałem złotówki i żyłem na garnuszku rodziny. Dziękuję Ci Św. Szarbelu za wstawiennictwo u Naszego Pana Jezusa Chrystusa.
MZ
~Martusia Z
1 marca 2020, 01:13
Tak Bog jest wielki i moze WSZYSTKO! Bylam uzalezniona od pornografi choc jestem kobieta ale moja historia jest tak bardzo podobna. Uzaleznienie jest okropne mimo ze mialam dosc nie chcialam tego ale odczuwalam przymus aby ogladac te gowno. Tez byly skonnosci homoseksualne... Skonczylo sie to proba samobojcza. Tzn moglo sie skonczyc. Siegnelam dna a tam czekal na mnie Jezus ze swoim milosierdziem. Uratowal mnie. Poszlam na reklekcje po jakims czasie i problem z masturbacja pornografia sie skonczyl. Jezus mnie wyzwolil. Nie ma przypadkow. To co sie dzieje w naszym zyciu zawsze ma jakis sens. Moze nie widac na poczatku tylko po czasie ale zawsze jest. Chwala Ci Panie
DU
Damian U
6 grudnia 2019, 21:41
Witam, Maryja bardzo pomogła mi w życiu. Czuje jej obecność. Nowenna pompejańska ma potężna moc. Podobnie jak Ty miałem problemy z pornografia i masturbacją. Zaczęły się kiedy miałem 16 lat i trwały ponad 10 lat. Skończyły się kiedy Maryja wkroczyła w moje życie. Zacząłem chorować i sięgnąłem po najpotężniejszą modlitwę. Po odnowieniu nowenny, nawet podczas wakacji, gdzie przemierzałem autem ponad miesiąc czasu, znalazłem czas na tę modlitwę. Postanowiłem skończyć z tym syfem, i odciąć się kompletnie od tego. Od tamtego dnia codziennie odmawiam różaniec święty, i jestem bardzo wdzięczny ze pomogła mi wyjsc z tego nałogu. Tam gdzie jest Maryja, tam nie ma diabła !!! Proszę, odmawiajcie Różaniec. To tylko 50 zdrowasiek o niesamowitej mocy.
Agamemnon Agamemnon
Agamemnon Agamemnon
25 lutego 2018, 22:54
W 1973 roku  jeszcze za czasów władz komunistycznych wprowadzono do szkół ponadpodstawowych przedmiot:  przysposobienie do życia w rodzinie socjalistycznej. Założenia te opracowały prawdopodobnie środowiska  nauczycieli i pedagogów katolickich, oczywiście  oficjalnie nieprzyznający się do wyznawanych norm chrześcijańskich. Założenia i program były dobre. Obowiązywała zasada zaspakajania potrzeb z zakresu wiedzy o małżeństwie i rodzinie łącznie z fizjonomią i  elementami psychologii i socjologicznej koncepcji człowieka. Nauczyciel nie podlegał naciskom cenzury. Młody człowiek nie musiał zatem czerpać wiedzy  na temat problemów rozwoju psychoseksualnego ze środowisk subkultury czy od zmanicheizowanego niedouka. Za czasów  premiera Donalda Tuska, programy te zostały  zniesione a w zamian za to wprowadzono wychowanie pedofilskie pod postacią ideologii gender. Od nowego roku szkolnego 2018 roku mają wejść nowe założenia programowe oparte na wartościach trwałych, na bazie których, kandydaci na małżonków  mogą posiadać  informacje z dziedzin koniecznych dla rozwoju trwałego pożycia  małżeńskiego. Newsweek stoi na stanowisku, że metody i środki zapobiegające poczęciom nieplanowanym są w tych założeniach programowych zrównane z przerywaniem ciąży i środkami  poronnymi. Nie sądzę aby tak było, ponieważ mielibyśmy tu do czynienia z nadużyciem zakresów użytych pojęć. Boli ich też fakt, że w założeniach tych będzie się kłaść nacisk na wartości etyczne takie jak  zachowanie czystości pożycia seksualnego. Przez zachowanie czystości rozumie się tu  uznanie zasady dopuszczającej pożycie seksualne tylko w ramach pożycia małżeńskiego.
Agamemnon Agamemnon
Agamemnon Agamemnon
25 lutego 2018, 23:01
Co się dziej z oprogramowaniem portalu, że nie można wejść do funkcji edytuj by dokonać korekty tekstu?
IS
~Iza Szymaniak
21 listopada 2019, 23:35
Weszłam tu, bo jest mi źle. Przeczytałam piękny opis świadectwa i łzy ciekły mi po twarzy. Myślałam sobie "on ma rację, nie ma przypadków, to dla mnie znak" i zaraz potem zobaczyłam ten idiotyczny polityczny komentarz siejącgo jadem małego smutnego człowieka i moja radość prysła. Dlaczego ktoś dopuszcza takie komentarze na stronie, gdzie ludzie szukają Boga?

Skomentuj artykuł

Diabeł zaczął działać już po tym, gdy rozpocząłem Nowennę Pompejańską [ŚWIADECTWO]
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.