Zapytaliśmy internautów, za co są wdzięczni Janowi Pawłowi II. Ich odpowiedzi zachwycają!

Fot. jerycho1960 / pixabay.com / depositphotos.com

Drugiego kwietnia obchodzimy 18. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II. Na naszym Instagramie zapytaliśmy internautów, za co są wdzięczni byłemu papieżowi. "Za okazaną troskę, drogowskaz, porady życiowe, za poczucie humoru", "za wolność od komunizmu" - pisali użytkownicy. Przedstawiamy ważne wypowiedzi Jana Pawła II skierowane do ludzi młodych.

Za co jesteście wdzięczni Janowi Pawłowi II?

  • "Za to, że potrafił zjednoczyć ludzi. Tak bardzo Go brakuje"
  • "Za Święto Miłosierdzia Bożego i jego miłość do Polski"
  • "Za to, że był Polakiem, jednym z nas, wielkoduszny, serdeczny, dobrotliwy, był nadzieją, podporą, był wielki"
  • "Za to, że był dobrym człowiekiem, kochającym ludzi, świętą osobą, zawsze pamiętał o swojej ojczyźnie"
  • "Za to, że po prostu był"
  • "Za to, że był jak ojciec, dawał fundament mojemu życiu"
  • "Za to, że był silnym człowiekiem i nie dał się stłamsić"
  • "Za wolność od komunizmu"
  • "Za walkę o nienarodzone dzieci"
  • "Za to, że wciąż jest wśród nas!"
  • "Za nadzieję i wsparcie"
  • "Za szczególną miłość do różańca i Matki Bożej"
  • "Za okazaną troskę, drogowskaz, porady życiowe, za poczucie humoru"

Jan Paweł II szczególnie kochał młodych ludzi, czuł się dobrze wśród nich. To właśnie w młodym pokoleniu widział przyszłość świata, Polski i Kościoła. Poniżej publikujemy ważne wypowiedzi, które Jan Paweł II skierował w trakcie swojego pontyfikatu do ludzi młodych.

"Każdy z Was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte"

- Każdy z Was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. Utrzymać i obronić, w sobie i wokół siebie, obronić dla siebie i dla innych - mówił Jan Paweł II do młodych w Gdańsku 12 czerwca 1987 roku.

DEON.PL POLECA

"Nawet czasem nie zaszkodzi, jak się na siebie zgniewasz"

- Musicie myśleć o sobie w kategoriach uczniów Chrystusa. Chrystus wciąż ma uczniów, wszyscy jesteśmy Jego uczniami — jeżeli słuchamy Jego słowa, jeżeli je rozważamy, jeżeli sięgamy w głąb naszego serca, jeżeli Mu to serce otwieramy, jeżeli razem z Nim kształtujemy w sobie cierpliwie, wytrwale nowego człowieka. Nawet czasem nie zaszkodzi, jak się nad sobą zamyślisz i zmartwisz. Nawet czasem nie zaszkodzi, jak się na siebie zgniewasz. To lepsze, niż gdybyś miał lekkomyślnie przeżywać swoją młodość i gubić wielki skarb, wielki, niepowtarzalny skarb, który w sobie nosisz, którym jesteś ty sam — każdy, każda - zaznaczył papież na Jasnej Górze w 1979 roku.

"Czeka was droga"

- Czyż nie mało jest dzisiaj ludzi, i to często ludzi młodych, waszych rówieśników, którzy są zmęczeni? Zdawało by się, że życie nie jest pustynią, że człowiek tak bardzo je wspaniale urządził, tak bardzo może się cieszyć owocami swojego geniusza, dziełami postępu. A jednak tylu jest ludzi zmęczonych, tylu jest ludzi, którzy nie widzą sensu życia i zapadają w sen. Ten wielki prorok Starego Przymierza, prorok Eliasz ma wymowę prorocką przez sam stan swojego ducha, przez tę frustrację wewnętrzną, której się poddał. I wtedy słyszy słowo: "Wstań! Weź i jedz, czeka cię jeszcze długa droga". Ale można by też powiedzieć, że słyszy jeszcze inne słowo: "Zbudź się! Pan jest dobry!" To jest właśnie to słowo, to tajemnicze słowo, to sakralne słowo, które musi usłyszeć człowiek wszystkich epok, które musi usłyszeć człowiek współczesny, ażeby ta wędrówka, jaką jest życie, nabrała dla niego sensu. Wstań! Pan jest dobry! - mówił Jan Paweł II w Castel Gandolfo w 1979 roku.

"Wypłyń na głębię!"

- Drodzy Młodzi Przyjaciele! U początku nowego tysiąclecia, gdy wciąż jeszcze radujemy się owocami wielkiego jubileuszu, ze szczególną mocą docierają do nas słowa, które Pan lezus skierował kiedyś do Piotra: Duc in altum! – Wypłyń na głębię! (…) Dziś te Chrystusowe słowa kieruję do każdego i każdej z was: wypłyń na głębię! Zawierz Chrystusowi, pokonaj słabość i zniechęcenie i na nowo wypłyń na głębię! Odkryj głębię własnego ducha. Wnikaj w głębię świata. Przyjmij słowo Chrystusa, zaufaj Mu i podejmij swą życiową misję. Ludzie nowego wieku oczekują Twojego świadectwa. Nie bój się! Wypłyń na głębię! jest przy Tobie Chrystus. Sercem obejmuję każdego i każdą z Was. Stale proszę Boga, ażeby prowadził Was przez życie w świetle i mocy Ducha Świętego. Niech łaska Chrystusa zawsze wam towarzyszy - te słowa papież skierował do młodych zebranych w Lednicy 2 czerwca 2001 roku.

"Szukajcie Chrystusa! Patrzcie na Chrystusa! Żyjcie w Chrystusie!"

- Młodzi Chilijczycy nie bójcie się patrzeć na Niego! Spójrzcie na Pana. Co widzicie? Czy to tylko mądry człowiek? Nie! To więcej niż to! Czy jest prorokiem? Tak! Ale jest jeszcze czymś więcej! Czy jest to reformator, odnowiciel społeczny? Dużo, dużo więcej! Przyjrzyjcie się Panu uważnie a odnajdziecie w nim oblicze samego Boga. Jezus jest Słowem, które Bóg miał do powiedzenia światu. To sam Bóg, który przyszedł dzielić nasze istnienie, istnienie każdego z nas. W spotkaniu z Jezusem wyróżnia się życie. Daleko od Niego jest tylko ciemność i śmierć. Wy macie pragnienie życia! Którego życia? Życia wiecznego! Szukajcie i znajdźcie go w tym, który nie tylko daje życie ale który sam jest Życiem! On! To jest, moi przyjaciele, przesłanie życia, które papież chce przekazać młodym Chilijczykom: Szukajcie Chrystusa! Patrzcie na Chrystusa! Żyjcie w Chrystusie! To jest moje przesłanie - mówił Jan Paweł II do młodych podczas swojej pielgrzymki do Chile w 1987 roku.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Zapytaliśmy internautów, za co są wdzięczni Janowi Pawłowi II. Ich odpowiedzi zachwycają!
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.