Powołany zaledwie kilka miesięcy temu przez polskich biskupów Zespół Roboczy ds. Katechezy Parafialnej intensywnie pracuje. Pytanie, w jakim kontekście się to odbywa.
Powołany zaledwie kilka miesięcy temu przez polskich biskupów Zespół Roboczy ds. Katechezy Parafialnej intensywnie pracuje. Pytanie, w jakim kontekście się to odbywa.
Gołym okiem widać, że w minionych dekadach w Polsce bardzo zmieniło się nie tylko życie społeczne, ale także religijne. Tak bardzo, że biskup musi prosić wiernych, by zapisywali dzieci na religię.
Gołym okiem widać, że w minionych dekadach w Polsce bardzo zmieniło się nie tylko życie społeczne, ale także religijne. Tak bardzo, że biskup musi prosić wiernych, by zapisywali dzieci na religię.
Wydaje się czymś oczywistym, że każda kuria ma bieżące dane dotyczące chorych księży. Praktyka nie zawsze to potwierdza. Kto wie, jaki jest stan zdrowia polskich księży?
Wydaje się czymś oczywistym, że każda kuria ma bieżące dane dotyczące chorych księży. Praktyka nie zawsze to potwierdza. Kto wie, jaki jest stan zdrowia polskich księży?
Krótki pobyt Władimira Putina na amerykańskiej ziemi miał szerszy kontekst niż powszechnie się uważa. Spotkał się nie tylko z Donaldem Trumpem, ale z kimś jeszcze.
Krótki pobyt Władimira Putina na amerykańskiej ziemi miał szerszy kontekst niż powszechnie się uważa. Spotkał się nie tylko z Donaldem Trumpem, ale z kimś jeszcze.
Nie jest tajemnicą, że papież Franciszek od początku swego pontyfikatu miał jasne preferencje dotyczące kandydatów na biskupów. Jego „przepis na biskupa” pokazuje, że w szukaniu kandydatów do tego zadania w Kościele podstawową kwestią okazują się nie tyle procedury ich weryfikowania, ile tożsamość biskupa.
Nie jest tajemnicą, że papież Franciszek od początku swego pontyfikatu miał jasne preferencje dotyczące kandydatów na biskupów. Jego „przepis na biskupa” pokazuje, że w szukaniu kandydatów do tego zadania w Kościele podstawową kwestią okazują się nie tyle procedury ich weryfikowania, ile tożsamość biskupa.
Być może nadszedł już czas, aby w kwestii trzeźwości Kościół w Polsce wyszedł z utartych kolein i podjął działania na miarę wielkich propagatorów trzeźwości.
Być może nadszedł już czas, aby w kwestii trzeźwości Kościół w Polsce wyszedł z utartych kolein i podjął działania na miarę wielkich propagatorów trzeźwości.
Wystarczy zajrzeć do globalnej sieci, żeby zauważyć, jak wielu polskich duchownych z przejęciem i zgrozą odnosi do sprawy księdza spod Warszawy. Nie da się jednak uniknąć pytań o moralną kondycję polskiego duchowieństwa.
Wystarczy zajrzeć do globalnej sieci, żeby zauważyć, jak wielu polskich duchownych z przejęciem i zgrozą odnosi do sprawy księdza spod Warszawy. Nie da się jednak uniknąć pytań o moralną kondycję polskiego duchowieństwa.
Nie ma wątpliwości, że wśród priorytetowych zadań każdego biskupa jest nauczanie. Czy głoszenie Ewangelii przez biskupów może się odbywać na zasadzie „dla każdego coś miłego dla ucha”?
Nie ma wątpliwości, że wśród priorytetowych zadań każdego biskupa jest nauczanie. Czy głoszenie Ewangelii przez biskupów może się odbywać na zasadzie „dla każdego coś miłego dla ucha”?
Jeszcze niedawno nie było spontanicznych obrońców granic przed imigrantami, nie było też kontroli prowadzonych przez służby państwowe. I jedno i drugie ma znaczący wpływ na postrzeganie sprawy migrantów przez ogromną część Polaków. Dlatego potrzebny jest kolejny głos Kościoła.
Jeszcze niedawno nie było spontanicznych obrońców granic przed imigrantami, nie było też kontroli prowadzonych przez służby państwowe. I jedno i drugie ma znaczący wpływ na postrzeganie sprawy migrantów przez ogromną część Polaków. Dlatego potrzebny jest kolejny głos Kościoła.
Nie jest dobrze, gdy elementem relacji między biskupami a wiernymi stają się kamienie, nawet jeśli nie są rzucane. W tle takich sytuacji zwykle stoi pytanie o tożsamość i różnice w jej rozumieniu.
Nie jest dobrze, gdy elementem relacji między biskupami a wiernymi stają się kamienie, nawet jeśli nie są rzucane. W tle takich sytuacji zwykle stoi pytanie o tożsamość i różnice w jej rozumieniu.
Według Leona XIV istnieje pilna potrzeba zakorzenienia w całym Kościele kultury zapobiegania, która „nie toleruje żadnej formy nadużycia – ani władzy, ani autorytetu, ani sumienia, ani duchowego, ani seksualnego”. Będzie ona autentyczna tylko wtedy, gdy zrodzi się z aktywnej czujności, przejrzystych procesów i szczerego słuchania tych, którzy zostali zranieni.
Według Leona XIV istnieje pilna potrzeba zakorzenienia w całym Kościele kultury zapobiegania, która „nie toleruje żadnej formy nadużycia – ani władzy, ani autorytetu, ani sumienia, ani duchowego, ani seksualnego”. Będzie ona autentyczna tylko wtedy, gdy zrodzi się z aktywnej czujności, przejrzystych procesów i szczerego słuchania tych, którzy zostali zranieni.
Czy można teologicznie połączyć sport i tajemnicę Trójcy Przenajświętszej? Leon XIV pokazał, że można. I że sport powinien być dla Kościoła ważny.
Czy można teologicznie połączyć sport i tajemnicę Trójcy Przenajświętszej? Leon XIV pokazał, że można. I że sport powinien być dla Kościoła ważny.
Współczesny, tak pełen drastycznych podziałów świat, potrzebuje ze strony chrześcijan czytelnego znaku jedności. Rozumiał to papież Franciszek, rozumie też Leon XIV.
Współczesny, tak pełen drastycznych podziałów świat, potrzebuje ze strony chrześcijan czytelnego znaku jedności. Rozumiał to papież Franciszek, rozumie też Leon XIV.
Mogłoby się wydawać, że czasy, w których rządzący usiłowaliby naruszać tajemnicę spowiedzi, bezpowrotnie minęły. Okazuje się jednak, że to wcale nie jest takie oczywiste.
Mogłoby się wydawać, że czasy, w których rządzący usiłowaliby naruszać tajemnicę spowiedzi, bezpowrotnie minęły. Okazuje się jednak, że to wcale nie jest takie oczywiste.
Sztuczna inteligencja ma ogromny potencjał kreowania obrazu świata, jaki dociera do miliardów ludzi na ziemskim globie. Może to być obraz prawdziwy, ale także radykalnie fałszywy. Dotyczy to także obrazu Kościoła i jego nauczania.
Sztuczna inteligencja ma ogromny potencjał kreowania obrazu świata, jaki dociera do miliardów ludzi na ziemskim globie. Może to być obraz prawdziwy, ale także radykalnie fałszywy. Dotyczy to także obrazu Kościoła i jego nauczania.
Wypatrując wielkich znaków i sygnałów dotyczących zainaugurowanego uroczyście 18 maja br. pontyfikatu, łatwo stracić z oczu lub po prostu przeoczyć drobnostki, które okazują się znaczące. Ponieważ papież staje także wobec bardzo przyziemnych problemów.
Wypatrując wielkich znaków i sygnałów dotyczących zainaugurowanego uroczyście 18 maja br. pontyfikatu, łatwo stracić z oczu lub po prostu przeoczyć drobnostki, które okazują się znaczące. Ponieważ papież staje także wobec bardzo przyziemnych problemów.
Z pewnością warto i trzeba nasłuchiwać, co o migrantach i uchodźcach powie nowo wybrany na Stolicę Piotrową Leon XIV. Ale to nie znaczy, że należy lekceważyć w tej samej sprawie głos Kościoła w Polsce.
Z pewnością warto i trzeba nasłuchiwać, co o migrantach i uchodźcach powie nowo wybrany na Stolicę Piotrową Leon XIV. Ale to nie znaczy, że należy lekceważyć w tej samej sprawie głos Kościoła w Polsce.
Takie dni, jak 3 maja, to dobra okazja, aby wsłuchać się, co reprezentanci Kościoła katolickiego w naszej Ojczyźnie mają do powiedzenia o patriotyzmie. Choć media takiej analizy nie ułatwiają.
Takie dni, jak 3 maja, to dobra okazja, aby wsłuchać się, co reprezentanci Kościoła katolickiego w naszej Ojczyźnie mają do powiedzenia o patriotyzmie. Choć media takiej analizy nie ułatwiają.
Znamienne było powitanie, jakie w niedzielę, 27 kwietnia br., skierował do uczestników uroczystości w Gnieźnie Prymas Polski abp Wojciech Polak. Nie tylko ono pokazuje, że w tle uroczystości tysięcznej rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego stoi bardzo istotne pytanie.
Znamienne było powitanie, jakie w niedzielę, 27 kwietnia br., skierował do uczestników uroczystości w Gnieźnie Prymas Polski abp Wojciech Polak. Nie tylko ono pokazuje, że w tle uroczystości tysięcznej rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego stoi bardzo istotne pytanie.
Medialna pogoń za obecnością Franciszka w przestrzeni publicznej przysłania ważne aspekty jego działań. A także niepokojące sygnały, które można zauważyć w informacjach o wizycie w Stolicy Apostolskiej amerykańskiego wiceprezydenta.
Medialna pogoń za obecnością Franciszka w przestrzeni publicznej przysłania ważne aspekty jego działań. A także niepokojące sygnały, które można zauważyć w informacjach o wizycie w Stolicy Apostolskiej amerykańskiego wiceprezydenta.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}