Kościół jednego dnia zniszczy kilogramy kwiatów tylko po to, żeby tradycja została zachowana

Kościół jednego dnia zniszczy kilogramy kwiatów tylko po to, żeby tradycja została zachowana
(fot. depositphotos.com)
3 tygodnie temu

Ile pyłku, którym mogłyby posilić się pszczoły czy trzmiele, zostanie przy tej okazji zmarnowane? Ile piękna zostanie rozdeptane na chodniku? Zastanawiam się też, jakie skutki ma to masowe zbieranie kwiatów na środowisko?

Boże Ciało w tym roku będzie inne. Dotychczasowe formy procesji w warunkach epidemii na pewno będą musiały ulec modyfikacji. Jest jednak jeszcze jedna kwestia, na którą już chyba nie zwracamy uwagi, bo jest z nami od zawsze. 

Gdy byłem dzieckiem chodziłem na procesje Bożego Ciała z dzwonkiem, natomiast moje koleżanki miały pełne koszyczki kwiatów, które rozrzucały na drodze Najświętszego Sakramentu. Piękna tradycja, prawda?  Mam też w pamięci osoby dorosłe, które na Msze z procesjami przychodziły z reklamówkami wypełnionymi zerwanymi kwiatami, by napełniać koszyczki swoich córek. 

Nie szanujemy już przyrody jako wspólnego daru; postrzegamy ją natomiast jako własność prywatną.

Dziś zastanawiam się ile kwiatów, zostanie zerwanych tylko po to, żeby rozrzucić je na asfalcie i mieć poczucie, że tradycja została zachowana? Ile pyłku, którym mogłyby posilić się pszczoły czy trzmiele, zostanie przy tej okazji zmarnowane? Ile piękna zostanie rozdeptane na chodniku? Zastanawiam się też, jakie skutki ma to masowe zbieranie kwiatów na środowisko? Często przecież to dziko rosnące kwiaty, które są częścią ekosystemu.   

Myślę, że chwałę Bogu możemy oddać na wiele innych sposobów. Przede wszystkim w sercu. Możemy Go uwielbiać śpiewem czy swoją postawą. Czy naprawdę musimy wyrażać tą cześć zielonym „złotem”? Czy w ogóle Bogu taka forma oddawania chwały się podoba skoro dał nam na ten czas Papieża, który kieruje nas w stronę troski o naturę? 

W wielu miejscach naszego kraju szczególnie zainwestowano w tym roku w łąki kwietne, by pomóc naturze się rozwijać i odradzać, by owady zapylające miały więcej dostępnego dla siebie pyłku. Tymczasem Kościół jednego dnia po prostu zniszczy kilogramy kwiatów. 

Zastanawiam się też jak się ta tradycja ma do nauki głoszonej przez Papieża Franciszka. Na przykład takiej:

Nie szanujemy już przyrody jako wspólnego daru; postrzegamy ją natomiast jako własność prywatną. Nie kojarzymy już siebie z przyrodą, aby ją podtrzymywać – przeciwnie panujemy nad nią, aby wspierać nasze własne wytwory. (Wspólne Przesłanie Papieża Franciszka i Patriarchy Ekumenicznego Bartłomieja  z okazji Światowego Dnia Modlitwy o Ochronę Świata Stworzonego)

Ta siostra protestuje z powodu zła, jakie jej wyrządzamy nieodpowiedzialnym wykorzystywaniem i rabunkową eksploatacją dóbr, które Bóg w niej umieścił. Dorastaliśmy myśląc, że jesteśmy jej właścicielami i rządcami uprawnionymi do jej ograbienia. Przemoc, jaka istnieje w ludzkich sercach zranionych grzechem, wyraża się również w objawach choroby, jaką dostrzegamy w glebie, wodzie, powietrzu i w istotach żywych. Z tego względu wśród najbardziej zaniedbanych i źle traktowanych znajduje się nasza uciskana i zdewastowana ziemia, która «jęczy i wzdycha w bólach rodzenia» (Rz 8, 22). (Laudato Si, pkt. 2)

Aspekt podboju i wyzysku zasobów naturalnych stał się […] zagrażający dzisiaj samej «gościnności» środowiska: środowisko jako «zasoby» zacznie zagrażać środowisku jako «domowi» (Querida Amazonia, pkt. 48)

«Na świecie jest coraz więcej (…) zewnętrznych pustyń, ponieważ pustynie wewnętrzne stały się tak rozległe». Kryzys ekologiczny jest wezwaniem do głębokiego wewnętrznego nawrócenia. (Laudato Si, 217)

Potrzebujemy na nowo spojrzeć i przemyśleć swoje tradycje, bo może okazać się, że nie pokrywają się z głoszoną nauką, a na najbliższe Boże Ciało proszę nie zrywajcie kwiatów.  

Chcesz zostać naszym blogerem? Dołącz do blogosfery DEON.pl!  Tekst pochodzi z bloga drozdzowy.blog.deon.pl.

Zawodowo zajmuje się programowaniem, a hobbistycznie sportem. Prowadzi bloga drozdzowy.blog.deon.pl.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Zdzisław Józef Kijas OFMConv
17,94 zł
29,90 zł

Ta książka to dobra pomoc w wychowaniu do szacunku dla życia, dla dobra i piękna, a także pogłębione wsparcie w kształtowaniu wrażliwego sumienia, z którego wyrasta właściwa postawa względem środowiska naturalnego. Niech wyrazem naszej odpowiedzialności...

Skomentuj artykuł

Kościół jednego dnia zniszczy kilogramy kwiatów tylko po to, żeby tradycja została zachowana
Komentarze (81)
ON
~Olejek Nardowy
28 czerwca 2020, 09:25
Drożdż, nie pasuje, to spadaj do protestantów. Tam nie sypią kwiatków, nie ma Ciała Chrystusa a jedynie chlebek i nie ma kultu świętych, relikwii i Maryii. Wierzę, że tam będziesz czuł się znacznie lepiej.
MM
~maxym maxymowicz
26 czerwca 2020, 16:55
najgorliwszy wróg Kościoła przez wieki na to nie wpadł... aż portal jezuitów (przez niektórych uznawany nawet za katolicki)
AW
~ania waliszko
26 czerwca 2020, 16:53
to tak na trzeźwo mówisz...? jeżeli jesteś pijany to cię rozumiem jeśli jesteś trzeźwy to ci współczuję.... bo to chyba jest nieuleczalne
MO
~Marek Oleś
20 czerwca 2020, 15:58
Ale odlot...
~ks. Łukasz X.
15 czerwca 2020, 23:52
Gościu zajmij sie lepiej programowaniem a nie uprawianiem teologii. Teologię to zostaw lepiej innym (i nie myślę tu o jezuitach, modernistach).
KS
Konrad Schneider
1 lipca 2020, 16:23
A w tym momencie mnie Ksiadz zaintrygowal. Czemu nie chce Ksiadz zostawic uprawiania teologii jezuitom?
MZ
~maria z flakonikiem
15 czerwca 2020, 17:47
Drożdz jak coś nie pasuje to wypad do protestantów! Faryzeusze żałowali ojejku a ty kwiatów. Dno
MK
~Magda Kowalska
13 czerwca 2020, 14:39
Przerażający jest ten tytuł. Tak samo Judasz mówił po co namaszczac Jezusa drogocennym olejkiem skoro pieniądze na ubogich można wydać A myślał o tym by samemu se coś odebrać bo on pilnował trzos z pieniędzmi. Serce dla którego liczy się miłość i kochanie osoby kochanej może tylko zostać zrozumiane przez takie serce...na pewno serce kto te tylko wiedzy interes nie zrozumie serca dla którego liczy się by obdarza miłością...
PN
~Pavle Njegović
13 czerwca 2020, 13:15
Jeszcze jedno, Autorze. Ze względu na dużą popularność wpisu w internecie, może dobrze by było na chłodno napisać drugą część. Niezależnie od tego, czy zostajesz przy swoim, czy przekonały Cię argumenty z niektórych mądrych komentarzy — warto chyba przeprosić albo bronić swojej tezy odnosząc się do głosów Ci przeciwnych. Po to, żeby ten artykuł nie stał się kolejną małą osią podziału. Żeby zmniejszyć liczbę tych, którzy uczestnicząc w kolejnej procesji, zamiast skupiać uwagę na Najważniejszym, będą z niesmakiem patrzeć na tych, którzy rzucają kwiaty, albo tych, którzy ich nie rzucają.
IN
~Iwona N.
13 czerwca 2020, 12:20
Dla mnie -kochającej Boga- to nie tradycja! Prawdziwy BÓG JEZUS prowadzony ulicami...Jemu chwała i cześć!!! JEMU rzucamy te kwiaty pod stopy, czcząc JEGO wielkość i świętość. Tam idzie PRAWDZIWY ŻYWY JEZUS!!! JEDYNY PAN I KRÓL!!! PAN PANÓW, KRÓL KRÓLÓW!!! To JEMU ozdabiamy ulice!!! Nie dla tradycji... To wszystko JEGO jest...
PN
~Pavle Njegović
13 czerwca 2020, 11:57
Chłopie... wierzę, że napisałeś to w dobrej wierze, ale to było głupie. Jesteś programistą, umiesz liczyć, powinieneś dostrzegać, jaka jest proporcja kwiatów zerwanych do tych, które zerwane nie zostały. Przed reformowaniem czegokolwiek warto się chociaż na chwilę zastanowić, co było dobre w tym, co się chce zmienić. Wszystkiego dobrego.
WK
~Wioletta Kamińska
13 czerwca 2020, 10:25
Mam nadzieję, że ten artykuł to prowokacja i przyczynek do dalszej dyskusji. Oby. W przeciwnym wypadku pozostać by można było w głębokim szoku. Jeśli mówimy, że nie powinno się zrywać kwiatów na cześć Pana bo pszczoły bo pyłek itd to idąc tym samym tokiem myślenia - po co tworzyć złote ołtarze w świątyniach skoro można pieniądze rozdać ubogim... Jednak wiadomo, że nie ze swojego dajemy. Nic co na tym świecie jest, nie należy do nas od początku do końca. To zostało nam dane i zadane. Wszystko należy do Boga także my sami. Więc także i te kwiaty, które sypiemy pod Jego stopy a które są naszym wyrazem uwielbienia Go.
MA
~Mikołaj Abiszaj
13 czerwca 2020, 10:11
Artykuł żenujący. Wstyd. Już od dawna nie macie nic wspólnego z Ewangelią.
JI
~Jan Imo
13 czerwca 2020, 09:52
Tekst tylko dla podbicia wejść na stronę, czy portal strzela sobie w kolano?
JN
~Józek Napisał
13 czerwca 2020, 08:24
Dla mnie ten tekst jest wykwitem ekologizmu, który sięga granicy absurdu.
EW
Ewa Wiktoria
13 czerwca 2020, 00:18
Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku. Na to rzekł Judasz Iskariota, jeden z uczniów Jego, ten, który miał Go wydać: «Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?» Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano. Na to Jezus powiedział: «Zostaw ją! Przechowała to, aby [Mnie namaścić] na dzień mojego pogrzebu. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie». J 12, 1-8
AF
~Antoni F.
13 czerwca 2020, 00:02
Biedak gdzieś zgubił swój rozum... Jak się trzeba zatracić, by mówić jak Judasz, por. Mt 28,8-10; Mk 14,4-7; J 12,4-7. I to niby człowiek ze wspólnoty Głos Pustyni? Podejrzewam, że pustynię ma gdzie indziej...
LL
Luki Luck
12 czerwca 2020, 23:11
Zwykle nie przywykłem do krytyki artykułów deon.pl, ale tym razem nie wiem o co chodzi? Może to franciszkanizm? Może jakaś przesada, z pewnością odwołanie się do Laudato Si nie za bardzo ma związek. Kwiaty, o których piszesz, najczęściej są hodowlane, to człowiek je sadzi dla piękna. Wydaje mi się Michale że albo jesteś bardzo wrażliwy, albo prowokujesz drugą stronę. W każdym razie czym innym jest wycinanie drzew na potrzeby opału , a zupełnie czym innym zbieranie samych kwiatów by uświęcić dzień Bożego Ciała. Hmm... nie rozumiem po co ten temat...?
RZ
~Roman Zaręba
12 czerwca 2020, 22:37
Jestem prawie 50 lat pszczelarzem i martwię się, że pszczoły giną, co roku coraz więcej rodzin pszczelich upada po zimie. jednak takich bzdur na temat "troski" o owady zapylające jeszcze nie spotkałem. Boże zachowaj nas od takich "mędrców"
KK
~Krzysztof K.
12 czerwca 2020, 22:05
Przecież tu chodzi o to żeby nie zrywać naturalnych kwiatów a nie żeby nie kupować hodowlanych.. nie wiem po co ten hejt..
JK
~Jan Księga
12 czerwca 2020, 20:28
Z Judaszem to byście się dogadali ;) On też był z "troski" zdenerwowany na to, że wylano olejek wart roczną pracę robotnika Jezusowi na nogi.
MD
~Móje Domek
12 czerwca 2020, 20:26
Czasem zastanawiam się po co czytam ten bełkot na tym antykatolickim portalu , chyba jakiś niezdrowy masochizm ciekawe ile dusz zgorszyło się przez te wasze herezje
NC
~Nie chcę Podawać
12 czerwca 2020, 12:46
Dość mocno dotknęły mnie niektóre słowa pierwszej modlitwy eucharystycznej, którą w czasie Bożego Ciała odmówił Arcybiskup: Boże Ojcze, my, Twoi słudzy, oraz lud Twój święty, ... składamy Twojemu najwyższemu majestatowi z otrzymanych od Ciebie darów Ofiarę czystą, świętą i doskonałą... Racz wejrzeć na nie z miłością i łaskawie przyjąć. (Fragmenty) Kilka akcentów: Kapłan oraz lud składa ofiarę Bogu samemu. Składamy ją z otrzymanych od Boga darów. Prosimy Boga aby zechciał łaskawie przyjąć. Oczywiście modlitwa eucharystyczna nie dotyczy składania kwiatów w ofierze, jednak doskonale pokazuje, skąd wszystko mamy (z otrzymanych od Ciebie darów). Więc nie sądzę, aby był powód aby nadmiernie się troszczyć o kwiaty, ponieważ to sam Bóg nam je ofiarował, a my tylko z wdzięcznością je oddajemy i jeszcze prosimy aby Bóg zechciał przyjąć od nas te dary. Zamiast tego, proponuję sprawdzić czy sami dobrze segregujemy śmieci, czy nie marnujemy wody, czy nie marnujemy prądu. To są realne działania.
EC
~Edit Cytaty komentarzy
12 czerwca 2020, 10:17
Zapożyczone komentarze „„Domyślam się, że autor tekstu nie kupuje kwiatów żonie na Dzień Kobiet, ani mamie na Dzień Matki, nie mówiąc już - o zgrozo - o kupowaniu bez okazji!! Wszystko dla dobra planety!! I pewnie nie chce mieć dzieci, żeby ograniczyć emisję CO2. Najważniejsze są pszczoły i pięciolitrowy diesel :) ps. murem za karpiem!!”
EB
~Edyta B
12 czerwca 2020, 10:15
Zapożyczone komentarze „„Domyślam się, że autor tekstu nie kupuje kwiatów żonie na Dzień Kobiet, ani mamie na Dzień Matki, nie mówiąc już - o zgrozo - o kupowaniu bez okazji!! Wszystko dla dobra planety!! I pewnie nie chce mieć dzieci, żeby ograniczyć emisję CO2. Najważniejsze są pszczoły i pięciolitrowy diesel :) ps. murem za karpiem!!” „Procesją nie idą wyłącznie ludzie. Ulicami parafii przechodzi Bóg w Najświętszym Sakramencie. Analogicznie do myślenia autora o ekosystemie ponad wszystko w takiej sytuacji może nie powinno być też gałązek ani choinek ani kwiatów w Bożym Grobie, bo obchody ku chwale Boga powinny być jałowe i bez ludzkich starań? Ciekawe czy tacy eko ludzie też podnosiliby głosy sprzeciwu gdyby nadal obowiązywało starotestamentalne prawo o składaniu ofiar całopalenia i z najlepszych plonów, że ojej szkoda tego bo się zmarnuje..”
EZ
~Edyta znalezione w necie
12 czerwca 2020, 10:01
A tutaj wklejam kilka komentarzy wartych uwagi, natrafionych pod udostępnioną powyższą publikacją na profilu z jednego z portali społecznościowych, cytując
TB
~Tomasz Bieńkowski
12 czerwca 2020, 09:39
Niezły odlot, już nie mówiąc, że wiary to ani krztyny w tym nie ma.. gdzie się podziało słynne jezuickie AMDG?
Zbigniew Paweł Maciejewski
Zbigniew Paweł Maciejewski
12 czerwca 2020, 09:37
Autorze, proszę, powiedz, że żartujesz!
MB
~Maria Bieńkowska
12 czerwca 2020, 09:33
O ludzie........Już dawno nie czytałam czegoś tak absurdalnego...
PW
~Piet Woliński
12 czerwca 2020, 09:31
Żeby pisać, to trzeba jeszcze mieć to rozumienie, o czym się pisze. Dawniej by się rzekło: Kończ Waść, wstydu oszczędź... ciekawe, co powinno wybrzmieć dziś?
EB
~Edyta B
12 czerwca 2020, 09:29
Czy ubolewa Pan także nad tym też, że setki tysięcy kwiatów jest ciętych i sprzedawanych?.. które między innymi również są dekoracją w Kościołach zwłaszcza przed Tabernakulum.. I kwiaty zrywane są codziennie... a Święto Bożego Ciała jest raz w roku. Sypanie kwiatów to wyraz wdzięczności wiernych za dar Boga, który oddaje się nam pod postacią chleba. Symbolizują one również miłość. Piękną tradycją w czasie procesji Bożego Ciała jest sypanie kwiatów, pod stopy kapłana niosącego Hostię .Sądzi Pan, że Bóg nie zatroszczy się o to by pszczołom nie zabrakło kwiatów? Przez wieki dba o to. Jeśli Pan jest użytkownikiem samochodu, to proszę z niego zrezygnować, gdyż jego spaliny zatruwają środowisko.
JK
~Joanna Kochan
12 czerwca 2020, 09:17
Co na to św. Tereska? Czyż nie oddajemy Bogu tego, co i tak do niego należy? Kwiatki z ogródka, których używa się do sypania, zazwyczaj i tak w ciągu paru dni opadną. Tak samo są nietrwałe polne. Poza tym wbrew pozorom jest to tak znikoma ilość, że nie ma o czym mówić. A dzieci na procesji coraz mniej. Może jakiś artykuł na temat przyczyn braku dzieci i młodzieży w kościele?
AP
~Aga Pol
12 czerwca 2020, 09:09
Czy to papież jest Stwórcą wszechświata czy Bóg? Godzi się uczcić Jego Syna Boga oddając mu Jego dary najpiękniej jak potrafimy. Może autor tych niezbyt mądrych dywagacji w ramach troski o przyrodę wyhoduje jakieś kwiatki i wystawi pszczołom do zapylania. Mnożą się dzisiaj mędrcy, którzy pod pozorem troski o naturę kwestionują jej przynależność do Stwórcy. To coś jak z drogocennym olejkiem wylanym na stopy Chrystusa. Co powiedział tym "miłosiernym"?
PF
~P F
12 czerwca 2020, 09:08
Panie Michale, autorze artykułu, zagalopował się Pan w swoim myśleniu. Bardzo mnie niepokoi jak w wielu artykułach na tym portalu tworzycie swoją lightową wiarę... Postawy pokory potrzeba i posłuszeństwa...
JL
Jan Lis
12 czerwca 2020, 08:57
Zaraz, to jest na poważnie? Zdajesz sobie sprawę że kupując mleko w kartonie przyczyniasz się do WYCINKI LASÓW tylko dlatego, że szkoda ci 1,50zł więcej na mleko w szklanej butelce? Zdajesz sobie sprawę że biurko przy którym siedzisz czytając ten komentarz JEST PRAWDOPODOBNIE ZROBIONE Z DREWNA I POWSTAŁO Z ŻYWEJ ROŚLINY? A co z kwiatami dawanymi na urodziny, imieniny, dzień kobiet? Czy ktoś się tym zajmie? Co z sałatkami owocowymi i warzywnymi? Czy naprawdę nie możemy suplementować sztucznie uzyskiwanych witamin zamiast MORDOWAĆ miliardy trylionów roślin dziennie? Czekam na odpowiedź i ZDECYDOWANĄ reakcję Tej siły już nie powstrzymacie
EB
~Edyta B
12 czerwca 2020, 08:52
Drogi autorze tej publikacji, na początek zadam Panu pytanie - co jest dla Pana ważniejsze : katolicyzm czy ekologizm? Właściwie na tym mogłabym zakończyć.,jednak coś jeszcze dopowiem. Pan ma świadomość przed Kim te kwiaty są sypane? To przypomnę ku odświeżeniu pamięci - w Najświętszym Sakramencie niesiony jest sam BÓG JEZUS CHRYSTUS, który jest Stwórcą tych kwiatów, które są Jego własnością i które Jemu się należą,.. zatem zanim następnym razem napisze Pan kolejny artykuł, proszę o refleksję nad treścią / przekazem tego co Pan nakreślił oraz o przemodlenie, prosząc Ducha Świętego o rozeznanie, roztropność o światło.
WZ
~Wojciech z Wrocławia
12 czerwca 2020, 07:37
Nie szanujemy już przyrody jako wspólnego daru; postrzegamy ją natomiast jako własność prywatną. Nie kojarzymy już siebie z przyrodą, aby ją podtrzymywać – przeciwnie panujemy nad nią, aby wspierać nasze własne wytwory. (Wspólne Przesłanie Papieża Franciszka i Patriarchy Ekumenicznego Bartłomieja z okazji Światowego Dnia Modlitwy o Ochronę Świata Stworzonego) Zastanawiam się też jak się ta nuka głoszona przez Papieża Franciszka ma się do Ewangeli. Na przykład: A widząc z daleka figowiec, okryty liśćmi, podszedł [ku niemu zobaczyć], czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz podszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi. Wtedy rzekł do drzewa: «Niechaj już nikt nigdy nie je z ciebie owocu!» A słyszeli to Jego uczniowie. Przechodząc rano, ujrzeli figowiec uschły od korzeni. Wtedy Piotr przypomniał sobie i rzekł do Niego: «Rabbi, patrz, figowiec, który przekląłeś, usechł.
12 czerwca 2020, 18:59
Nie wiem jak papież, bo gubię się w tym co i jak głosi, ale patriarcha na pewno nie poparłby nowej religii, bo przecież z nią mamy do czynienia.
JL
Jerzy Liwski
12 czerwca 2020, 04:07
Proszę rozpocząć zbiorowe protesty przed kwiaciarniami. Może się przykuć do drzwi którejś z nich. Proszę głośno bojkotować dzień kobiet itp okazje. Proszę nie wchodzić do kościołów, gdzie kwiaty są przed ołtarzem. Rozumiem, że gdy idzie Pan na czyjś ślub i widzi dekorację kwiatową to oburzony wychodzi. A i na Pana ślubie nie będzie (lub nie było) kwiatów, bo przecież nie jest Pan ważniejszy od Chrystusa. etc etc etc a wie Pan co, po co Eucharystia, przecież ludzie w Afryce głodują, lepiej ten chleb wysłać do Afryki.
TS
~Tomasz Sad
12 czerwca 2020, 00:54
Pomysł na temat dramatyczny. Strasznie niskie loty publicystyki. Słabo z deonem, skoro artykuł jeszcze nie został zdjęty, bo można by zrozumieć umieszczenie go jako wypadek przy pracy. A tak to tracicie wiarygodność i stajecie się śmieszni..
RD
~Robertus Dianthus
12 czerwca 2020, 00:19
O proszę, kolejny tekst pana "ekologa", w którym widać kompletną ignorancję oraz brak przygotowania merytorycznego. Skoro już się pisze teksty na temat biologii czy ekologii, to wypada posiadać jakąś wiedzę, chociaż minimalne wyobrażenie o tym, o czym się pisze. Akurat o roślinach ozdobnych i ich produkcji (tak, rośliny ozdobne się PRODUKUJE, i to w zdecydowanej większości na pierwszym etapie in vitro) pojęcie mam, bo swego czasu zajmowałem się tym naukowo (nawet z jakimiś tam sukcesami, ale to już więcej szczęścia niż rozumu ;), no i co ja tu mam powiedzieć, no wstyd po prostu. Argument o pszczołach bardziej niż śmieszny, bo problemem akurat nie jest brak roślin do zapylania, tylko bardziej brak pszczół, akurat one mają bardzo dużo pracy, a tegoroczna susza sprzyjała nawet paradoksalnie populacjom niektórych roślin miododajnych (choćby bardzo sympatyczne kwiatki tworzące w tym roku wręcz różowe dywany w miastach, czyli iglicy pospolitej).
TL
Teresa L.
11 czerwca 2020, 22:58
Czasy się zmieniają, może czas zmienić tradycje?
PM
~Pola Magierska
11 czerwca 2020, 22:47
Czego to Wy nie głosicie - ekologia, gościnność, fałszywy humanizm, zło przedstawiane jako dobro... Wszystko, tylko nie Chrystus! Idź precz szatanie!
PM
~Pola Magierska
11 czerwca 2020, 22:32
Ale bzdury! Kwiaty przekwitają i płatki same opadają.
AA
~Andrzej Andrzej
11 czerwca 2020, 21:48
Autor mówi jak jeden z uczniów Jezusa: "Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?" (J 12, 5) Szkoda, że akurat ten...
MB
Markus Balonowski
11 czerwca 2020, 21:47
Przyznam że też się nad tym zastanawiałem. Jednak Pan widzi tylko jedną stronę medalu i absolutyzuje Pan to swoje myślenie. Ta tradycja nie jest mi do końca bliska (głównie z powodów o których Pan pisze), ale rozumiem że dla wielu ludzi jest ona cenna. Proszę zwrócić uwagę na to że jednak te kwiaty, po pierwsze nie stanowią jakiejś szczególnie dużej części ekosystemu o którym Pan pisze, po drugie raz w roku (JEDEN RAZ) ludzie je zrywają aby okazać miłość Chrystusowi (czy to nie ma trochę wspólnego z postawą Marii rozlewającej olejek nardowy dla Jezusa w Ewangelii?). Szukałbym tu raczej wyważenia. Pański głos jest - jak dla mnie - zbyt pewny siebie a przy tym wąsko patrzący na sprawę.
LP
~Loyolny Papista
11 czerwca 2020, 21:39
"A o odzienie czemu się troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, KTÓRE DZIŚ JEST, A JUTRO DO PIECA BĘDZIE WRZUCONE, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary?" [Mt 6,28-30]
AI
~Andrzej Ilczuk
11 czerwca 2020, 21:38
Widać, że autor artykułu albo nie czytał albo nie zrozumiał Ewangelii Gaudium od 122 do 126 i przesłania papieża Franciszka o ewangelizacyjnej sile pobożności ludowej. Nie wolno nie doceniać tego bogactwa w Kościele przy całym szacunku do nowoczesności krytycznej oceny.
GP
~Gość Portalu
11 czerwca 2020, 21:10
Oczywiście, że Bóg nie potrzebuje tych kwiatów, sam nam je podarował, ale to my potrzebujemy tych kwiatów, aby widzieć i zrozumieć przed kim ścielimy kolorowy dywan. Sam Bóg, najwyższy Król podobnie jak w niedzielę palmową uroczyście przechodzi przez nasze ulice. Więc to dla nas jest potrzebna cała ta piękna otoczka, żebyśmy jeszcze głębiej odkryli majestat Boga. I właśnie dzięki tym widzialnym znakom udekorowali Bogu drogę wprost do naszego serca, aby tam wszedł i zamieszkał. A kwiatki urosną nowe. Pszczółki też będą miały co jeść. No chyba że idziemy w twardy weganizm, wcześniej było, nie jemy mięska bo zwierzątka to nasi bracia, a teraz zostawmy kwiatki w spokoju i żyjmy tylko energią słońca? O to chodzi? Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje, Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje. Wdzięcznym Cię tedy sercem. Panie, wyznawamy, Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.
MW
Mati Wojda
11 czerwca 2020, 21:07
Już naprawdę chyba nie macie o czym pisać. I szkoda tylko, że nie cytujecie Grety-z całym szacunkiem do tej dziewczyny- i innych ekspertów w dziedzinie ekologii, którzy w jednym regionie każą zamykać kopalnie, zamykać miejsca pracy i hamować rozwój gospodarki, podczas gdy po drugiej strony granicy na Odrze powstają nowe. Naprawdę dziwię się dlaczego Deon jest jeszcze stroną katolicką, żal na to patrzeć stajecie się żałośni, godni politowanie skoro takie tematy nurtują wasze sumienia...
AS
~Antoni Szwed
11 czerwca 2020, 21:00
Młody człowieku musisz wiedzieć, że kwiatki, które małe dziewczynki sypią przed Panem Jezusem w Hostii Ukrytym stworzył PAN BÓG, a nie żaden "ekosystem" itp. To On jest Stwórcą wszystkiego, co ISTNIEJE. Sypanie kwiatków, nie jest żadną 'tradycją" (tak może powiedzieć tylko ateista), lecz jest ODDAWANIEM CZCI BOGU!! Zrozum młody człowieku, niezależnie od tego kim jesteś, że Bóg pragnie doznawania od nas czci, i nieprawdą jest, że nie mamy Mu za co dziękować ani że jest On obojętny wobec oddawania Mu takiej czci. Dlatego nie można oszczędzać na Bogu, pisząc, że ofiarując Mu te kwiaty niszczymy ich płatki, pyłek, ich łąkowe piękno itd. To wszystko jest Jego, a nie nasze, ludzkie. Dlatego ma takiej rzeczy na świecie, której Bóg nie byłby godny, by Mu ją ofiarować. Wręcz przeciwnie, takie myślenie jak Drożdża Michała głęboko Bogu uwłacza i dobitnym wyrazem ludzkiej niewdzięczności.
KS
Kamil Syc
11 czerwca 2020, 20:58
Deon = demon
AJ
~Andrzej Jankowski
11 czerwca 2020, 20:52
A co powiecie na gest Dawida jak procesyjnie nieśli Arkę Przymierza? "Poszedł więc Dawid i sprowadził z wielką radością Arkę Bożą z domu Obed-Edoma do Miasta Dawidowego. 13 Ilekroć niosący Arkę Pańską postąpili sześć kroków, składał w ofierze wołu i tuczne cielę. 14 Dawid wtedy tańczył6 z całym zapałem w obecności Pana, a ubrany był w lniany efod. 15 Dawid wraz z całym domem izraelskim prowadził Arkę Pańską, wśród radosnych okrzyków i grania na rogach." Właśnie z taką procesją kojarzy procesja Bożego Ciała. Dawać Bogu co najlepsze, niczego nie żałować i świętować, śpiewać i tańczyć. Nasze procesje powinny przejść jakąś odnowę bo mało w niej radości i tańców. Może warto zmienić niektóre pieśni a nawet ich zakazać gdy idąc w procesji słyszymy: "Przemień o Jezu, smutny ten czas...."
JW
~Janislaw Wieczorek
11 czerwca 2020, 20:21
Że w młodości chodził autor na procesje wiemy, a teraz kiedy stracił wiarę, tego nie wiemy. Beznadzieja, już dawno was nie czytuje, wszedłem bo mi podrzucono, że dobrze zrobiłem. Czyli beznadzieja trwa dalej, więcej lewaków, niż wierzących.
MG
~Marek Gość
11 czerwca 2020, 20:15
Dziękuję za artykuł .Skutecznie mnie odstraszył na ZAWSZE.
KP
~Ks. Przemek Sniegowski
11 czerwca 2020, 20:13
Idąc logika autora, to wypiekanie komunikatów też jest zbędne skoro Pana wychwalamy w sercu, to wystarczy komunia duchowa, lepiej oddać mąkę i wodę najbardziej potrzebującym.... Autorze, zastanów się dobrze nad tym co piszesz, za nim opublikujesz
JT
~Jeremi Tomaszewski
11 czerwca 2020, 19:57
Takich idiotyzmów już dawno nie czytałem. Pięknie deon świętuje Boże Ciało. Wyborcza-bis. Wstyd.
JK
~Jan Kanicki
11 czerwca 2020, 19:34
granice absurdu sięgają zenitu. Jeśli Deon ma resztki przyzwoitości, to powinien przeprosić. Chyba macie państwo w redakcji problem z oceną rzeczywistości, jeżeli puszczacie takie dyrdymały. Wstyd.
PJ
~Pan Jacek
11 czerwca 2020, 20:55
Przecież deon to dno żeby nie powiedzieć gorzej. Z katolicyzmem nie mają i nie mieli nigdy nic wspólnego. Najlepiej tego unikać
PP
~Piotr Potyrała
11 czerwca 2020, 19:29
Po tym artykule żegnam Deon. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego.
PO
Paweł Obyrtacz
11 czerwca 2020, 21:30
Ja po siedmiu latach coraz bardziej się skłaniam, żeby to uczynić. Swoją drogą już dawno na Deonie nie było tekstu, pod którym wszystkie komentarze byłyby w jednym duchu. W dodatku są to opinie, które masakrują tekst.
ŁP
~Łukasz Pacholec
11 czerwca 2020, 19:25
Co się z wami stało? Czy jest chociaż jeszcze jedna osoba w waszej redakcji, która na prawdę wierzy w realną obecność Jezusa Chrystusa w Eucharystii? Chyba nie, skoro wpisujecie takie brednie:/
MS
~Maciej S
11 czerwca 2020, 19:19
To nie jest tak, że ludzie wychodzą na publiczne łąki i dewastują je nie zostawiając niczego. Nigdy niczego takiego nie widziałem, ani nawet o tym nie słyszałem. Co więcej, przecież większość ludzi przynosi kwiatki ze swoich ogrodów! Jeśli coś uprawiam, hoduję i decyduję co z tym zrobię, to wydaje mi się, że w takim wypadku jest to bardziej dar, czy prezent, niż dewastacja środowiska. Proszę nie róbmy problemu gdzie go nie ma, bo wydaje mi się, że niestety taki cel przyświecał autorowi tego artykułu. Zaszokować, przedstawić nową, oryginalną tezę. Czy naprawdę słowa papieża Franciszka trzeba odnosić do kwestii procesji Bożego Ciała? Nie ma ważniejszych, bardziej oczywistych i uderzających w dobro wspólne tematów/problemów? Taka trywializacja powagi uroczystości Bożego Ciała i słów papieża urąga ogólnej wrażliwości czytelników i ich inteligencji, nie mówiąc już o powadze portalu, na którym pojawiła się tego typu opinia.
MarzenaD Kowalska
MarzenaD Kowalska
11 czerwca 2020, 19:16
Takie mam skojarzenie, gdy to czytam: "3 Maria zaś wzięła funt2 szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła2. A dom napełnił się wonią olejku. 4 Na to rzekł Judasz Iskariota, jeden z uczniów Jego, ten, który miał Go wydać: 5 «Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?»" No jak mogła tak zmarnować pieniądze na ten olejek nardowy, prawda? No jak?
JS
~Jacek Siewiora
11 czerwca 2020, 19:02
Prawdopodobnie autor nie czytał słów Cokolwiek czynicie na chwałę Bożą czyńcie. Nie pamięta też że wszystko co mamy jest darem Bożym dla nas i my tylko to Jemu z miłości ofiarujemy. Wypada życzyć głębokiej wiary wyrażanej także gestami zewnętrznymi. Tak jak to robimy w Boże Ciało właśnie
ZB
~Zbyszek Bbb
11 czerwca 2020, 18:55
Niestety to nie pierwszy bzdurny artykuł na tym niby katolickim portalu. Czas się z nim pożegnać. Szkoda tylko tych, którzy jeszcze nabiorą się na na ten pseudokatolicki, lewacki bełkot.
GK
~Gosc Kowalski
11 czerwca 2020, 18:44
No tak głupiego artykułu nie czytałem nigdy, po co kobieta wylała olejek na ciało Jezusa wart roczną pensje? Dlatego że Jezus jest Bogiem on zatroszczy się o pszczoły i wszystko inne człowiek prze piękno tych kwiatów wyraża wdzięczność Bogu dlatego że są piekne
WP
~Wojtek Partyka
11 czerwca 2020, 18:07
Autor hobbystyczne zajmuje się sportem. Czy to też nie jest neurologiczne? Takie marnowanie kalorii...? A tak poważnie to każde kwiaty cięte zostaną "zmarnowane. Odwołany dzień kobiet, dzień mamy i koniec roku szkolnego...
MK
~Maciej Kandefer
11 czerwca 2020, 17:40
DEONIE opamiętaj się! Jeżeli są tam jeszcze jacyś wierzący ludzie zawalczcie o przyzwoitość.
WS
~Wojciech Sobolski
11 czerwca 2020, 17:17
Ciekawe co na takie brednie cały przemysł kwiaciarski w Holandii, gdzie po to się sadzi te rośliny aby je ( o zgrozo ) uśmiercić , nimi handlować, zarabiać na tym i radować się pięknem każdego kwiatka. Jest jeden plus takich "tekstowych kwiatków" -utwierdza opinie o portalu jako takim.
JP
~Ja piszę
11 czerwca 2020, 17:07
Żenada
ŁN
~Łukasz Nowak
11 czerwca 2020, 16:48
Jak można takie głupoty publikować na rzekomo katolickim portalu i to akurat w Uroczystość Bożego Ciała
ZE
~Zosia Eichmann
11 czerwca 2020, 16:30
Absurd. Trudno mi obronić postawione tezy w tym artykule.
AB
~Anna Beata
11 czerwca 2020, 16:16
To oddanie chwały Bogu r ! Ziemia nie umrze przez zerwanie gaści kwiatów na BOŻE CIAŁO, tak jak nie umrze od bukietów ślubnych czy imieninowych! Co za pokretna teoria! Czy pan nie widzi różnicy między zaśmiecaniem oceanów tonami plastiku, a zerwaniem kwiatów dla Boga? Proszę to dobrze przemyśleć, bo ten artykuł jest absurdalny!
KK
~Karol Karol
11 czerwca 2020, 12:31
Ale bzdury....
PO
Paweł Obyrtacz
11 czerwca 2020, 12:23
Deonie czy Ty się dobrze czujesz puszczając taki tekst?
AE
~Anna Elżbieta
11 czerwca 2020, 12:12
"Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku. Na to rzekł Judasz Iskariota, jeden z uczniów Jego, ten, który miał Go wydać: "Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?" (J 12,3-5)
ŁK
~Łukasz Kowalski
11 czerwca 2020, 20:20
Ludzie się nie zmieniają. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie żałował Bogu olejku, kwiatów, złota, kadzidła... Dwa tysiące lat. A w każdym pokoleniu zawsze znajdzie się jakiś "zbawca kościoła" ze świetnymi radami. Doktorzy kościoła sprzed monitora. Może wreszcie ludzkość zrozumie, że żeby było w miarę normalnie na tym świecie, potrzebna jest pokora, asceza oraz jeszcze więcej pokory.
AP
~Antoni Pawlik
11 czerwca 2020, 11:35
Pan Michał najwidoczniej uważa, że kwiaty wykorzystywane w procesjach zrywa się na łąkach. Są one hodowane, także w tym celu (oraz robi się płatki z tych niewykorzystanych). Jak zrezygnujemy z tej "tradycji" to po prostu ludzie przestaną je hodować i tak ich nie będzie. Owady mają co zapylać, proszę się o to nie martwić. "Myślę, że chwałę Bogu możemy oddać na wiele innych sposobów. Przede wszystkim w sercu. " A ja myślę, że jednak nie. Bo w takim razie po co tworzymy dzieła religijne; po co budujemy wspaniałe świątynie o monumentalnej architekturze; po co komponuje wspaniałe utwory, psalmy, hymny na cześć Boga, skoro możemy sobie siąść (najlepiej na trawie) i w sercu wychwalać Boga? Niejeden nawrócił się pod wpływem tego piękna. Ale mało kto nawraca się bo sobie "podumał w sercu.". Jak pokona Pan pychę, to zobaczy z jakiego to powodu ludzie te kwiaty kupują i rzucają przed Bogiem.
AK
Agata K
11 czerwca 2020, 11:08
Nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz czytałam takie bzdury. Nie ma co komentować...
YR
~Ya Ro
11 czerwca 2020, 10:58
Ale za to; ile mszyc sie nie rozmnozy, ktore moglyby sie rozmnozyc na tych kwiatach! :D A o ile piekniej bedzie... :D

Skomentuj artykuł

Kościół jednego dnia zniszczy kilogramy kwiatów tylko po to, żeby tradycja została zachowana
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.