dm
W Polsce blisko 60 proc. osób powyżej 80. roku życia mieszka samotnie, a co czwarta odczuwa osamotnienie. Często nie mają z kim zamienić nawet kilku słów i porozmawiać o codziennych sprawach. Samotność seniorów to jedno z największych wyzwań współczesnego społeczeństwa – coraz częściej mówi się o niej jak o chorobie XXI wieku. Kampania „Co za różnica?”, prowadzona przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich, zachęca do wolontariatu towarzyszącego i pokazuje, że nawet dwie godziny tygodniowo mogą całkowicie odmienić życie starszej osoby.
W Polsce blisko 60 proc. osób powyżej 80. roku życia mieszka samotnie, a co czwarta odczuwa osamotnienie. Często nie mają z kim zamienić nawet kilku słów i porozmawiać o codziennych sprawach. Samotność seniorów to jedno z największych wyzwań współczesnego społeczeństwa – coraz częściej mówi się o niej jak o chorobie XXI wieku. Kampania „Co za różnica?”, prowadzona przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich, zachęca do wolontariatu towarzyszącego i pokazuje, że nawet dwie godziny tygodniowo mogą całkowicie odmienić życie starszej osoby.
Lila Rose / X / pk
Znana z filmowej sagi "Igrzyska Śmierci" Jennifer Lawrence, podczas konferencji prasowej na Festiwalu Filmowym w Cannes, podzieliła się refleksją związaną z posiadaniem dzieci. Aktorka zaczęła od mocnych słów, ale później zwróciła uwagę na coś bardzo delikatnego.
Znana z filmowej sagi "Igrzyska Śmierci" Jennifer Lawrence, podczas konferencji prasowej na Festiwalu Filmowym w Cannes, podzieliła się refleksją związaną z posiadaniem dzieci. Aktorka zaczęła od mocnych słów, ale później zwróciła uwagę na coś bardzo delikatnego.
PAP/dm
Pracownicy Watykanu otrzymali premię w wysokości po 500 euro z okazji wyboru nowego papieża - zdecydował o tym Leon XIV. Agencja Ansa wyjaśniła, że tym samym nowy papież przywrócił tradycję przyznawania takich nagród po konklawe, którą uchylił wcześniej Franciszek.
Pracownicy Watykanu otrzymali premię w wysokości po 500 euro z okazji wyboru nowego papieża - zdecydował o tym Leon XIV. Agencja Ansa wyjaśniła, że tym samym nowy papież przywrócił tradycję przyznawania takich nagród po konklawe, którą uchylił wcześniej Franciszek.
16 maja w Klasztorze Misjonarzy Świętej Rodziny w Kazimierzu Biskupim, podczas remontu i wykonywania prac konserwatorskich, pracownicy przy demontażu krzyża na wieży bramnej odnaleźli pod krzyżem list zamknięty w „kapsule czasu” z 9 maja 1905 roku. 120-letni list został napisany przez Polaka, który żył w zaborze rosyjskim. O sprawie poinformowała na swoim profilu gmina Kazimierz Biskupi.
16 maja w Klasztorze Misjonarzy Świętej Rodziny w Kazimierzu Biskupim, podczas remontu i wykonywania prac konserwatorskich, pracownicy przy demontażu krzyża na wieży bramnej odnaleźli pod krzyżem list zamknięty w „kapsule czasu” z 9 maja 1905 roku. 120-letni list został napisany przez Polaka, który żył w zaborze rosyjskim. O sprawie poinformowała na swoim profilu gmina Kazimierz Biskupi.
dm
Radość, kolorowe stroje i roztańczeni ludzie. Jednym słowem przenieśmy się na Węgry i zatańczmy 5. melodię Johannesa Brahmesa.
Radość, kolorowe stroje i roztańczeni ludzie. Jednym słowem przenieśmy się na Węgry i zatańczmy 5. melodię Johannesa Brahmesa.
Świadectwo anonimowe
"Stan Milenki pogarszał się w zastraszającym tempie. Parametry wątrobowe rosły w sposób wręcz geometryczny - w krytycznym momencie były przekroczone ponad dwudziestokrotnie! Lekarze mówili o zagrożeniu śpiączką wątrobową, niewydolnością narządową. Powiedziano nam, że podejmą jeszcze jedną próbę leczenia, ale ta doba będzie kluczowa". Przeczytaj świadectwo cudu, który wydarzył się za wstawiennictwem świętej Rity.
"Stan Milenki pogarszał się w zastraszającym tempie. Parametry wątrobowe rosły w sposób wręcz geometryczny - w krytycznym momencie były przekroczone ponad dwudziestokrotnie! Lekarze mówili o zagrożeniu śpiączką wątrobową, niewydolnością narządową. Powiedziano nam, że podejmą jeszcze jedną próbę leczenia, ale ta doba będzie kluczowa". Przeczytaj świadectwo cudu, który wydarzył się za wstawiennictwem świętej Rity.
Logo źródła: WAM dm
Mojżesz wychowywał się w domu faraona, wśród Egipcjan. Uczył się tego, co oni, robił to, co oni, lecz dorastając, coraz częściej rozmyślał, jak układa się życie jego braci Izraelitów. Dochodziły do niego słuchy, że ciężko pracują, są źle traktowani, a nawet bici. Gdy był już dorosłym mężczyzną, postanowił to sprawdzić.
Mojżesz wychowywał się w domu faraona, wśród Egipcjan. Uczył się tego, co oni, robił to, co oni, lecz dorastając, coraz częściej rozmyślał, jak układa się życie jego braci Izraelitów. Dochodziły do niego słuchy, że ciężko pracują, są źle traktowani, a nawet bici. Gdy był już dorosłym mężczyzną, postanowił to sprawdzić.
KAI/dm
Wysłał mnie do pracy w duszpasterstwie obcokrajowców anglojęzycznych w Warszawie oraz skierował na funkcję przełożonego prowincjalnego w Polsce – relacjonuje zakonnik WiesławDawidowski, wybór swojego współbrata na papieża. – Spotykaliśmy się też na stopie prywatnej. Nasze ostatnie spotkanie miało miejsce na jesieni zeszłego roku i bardzo mile je wspominam. Dawidowski OSA, prowadził na Deonie wideobloga „Szukając śladów Jezusa”.
Wysłał mnie do pracy w duszpasterstwie obcokrajowców anglojęzycznych w Warszawie oraz skierował na funkcję przełożonego prowincjalnego w Polsce – relacjonuje zakonnik WiesławDawidowski, wybór swojego współbrata na papieża. – Spotykaliśmy się też na stopie prywatnej. Nasze ostatnie spotkanie miało miejsce na jesieni zeszłego roku i bardzo mile je wspominam. Dawidowski OSA, prowadził na Deonie wideobloga „Szukając śladów Jezusa”.
KAI/CBS/dm
Nowy papież Leon XIV już jako dziecko pragnął zostać księdzem, wspomina jeden z jego dwóch braci. – On to wiedział od początku. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek zwątpił – powiedział John Prevost amerykańskim nadawcom ABC i Univision. – Nie sądzę też, żeby kiedykolwiek myślał o czymkolwiek innym. Jak wspominał, w domu mały Robert Prevost nie tylko „celebrował mszę” przy desce do prasowania, która mu służyła jako ołtarz, ale też „znał na pamięć wszystkie modlitwy, po angielsku i po łacinie”.
Nowy papież Leon XIV już jako dziecko pragnął zostać księdzem, wspomina jeden z jego dwóch braci. – On to wiedział od początku. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek zwątpił – powiedział John Prevost amerykańskim nadawcom ABC i Univision. – Nie sądzę też, żeby kiedykolwiek myślał o czymkolwiek innym. Jak wspominał, w domu mały Robert Prevost nie tylko „celebrował mszę” przy desce do prasowania, która mu służyła jako ołtarz, ale też „znał na pamięć wszystkie modlitwy, po angielsku i po łacinie”.
Siostra Anastazja Pustelnik ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, autorka wielu niezwykle popularnych książek kucharskich, wydanych przez krakowskie Wydawnictwo WAM, obchodzi jubileusz 50-lecia życia zakonnego. To wyjątkowa okazja, aby przypomnieć jej dzieło, a także złożyć Jubilatce serdeczne życzenia.
Siostra Anastazja Pustelnik ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, autorka wielu niezwykle popularnych książek kucharskich, wydanych przez krakowskie Wydawnictwo WAM, obchodzi jubileusz 50-lecia życia zakonnego. To wyjątkowa okazja, aby przypomnieć jej dzieło, a także złożyć Jubilatce serdeczne życzenia.
Logo źródła: WAM dm
Czy widzieliście kiedyś NIC? Na pewno nie! Nawet w pustym i ciemnym pokoju jest podłoga pod nogami i możecie dotknąć ręką ściany. A kiedyś, bardzo, bardzo dawno temu, naprawdę nie było nic. Zupełnie nic. Był tylko Bóg. Bogu nie podobało się, że wszędzie jest tylko NIC.
Czy widzieliście kiedyś NIC? Na pewno nie! Nawet w pustym i ciemnym pokoju jest podłoga pod nogami i możecie dotknąć ręką ściany. A kiedyś, bardzo, bardzo dawno temu, naprawdę nie było nic. Zupełnie nic. Był tylko Bóg. Bogu nie podobało się, że wszędzie jest tylko NIC.
Symphony of Mercy
Byłam bezdomna, mieszkałam na ulicach San Paulo i zostałam uratowana przez Miłosierdzie Pana. Były partner ugodził mnie kilka razy nożem w brzuch, ale dzięki łasce Boga, żaden z nich mnie nie zranił, żaden z nich nie zranił mojej córki – mówi 46-letnia Tatiana z Brazylii. Swoje świadectwo mówi w ramach spotkania modlitewnego i projektu „Symfonia miłosierdzia”.
Byłam bezdomna, mieszkałam na ulicach San Paulo i zostałam uratowana przez Miłosierdzie Pana. Były partner ugodził mnie kilka razy nożem w brzuch, ale dzięki łasce Boga, żaden z nich mnie nie zranił, żaden z nich nie zranił mojej córki – mówi 46-letnia Tatiana z Brazylii. Swoje świadectwo mówi w ramach spotkania modlitewnego i projektu „Symfonia miłosierdzia”.
"Ostatnie pouczenia", które sumarycznie przedstawiają wskazówki dla uczniów po zmartwychwstaniu i rozesłaniu na cały świat z misją ewangelizacyjną, nie pochodzą od św. Marka. Zostały dodane w późniejszym czasie. Św. Marek zakończył swoje opowiadanie dobrą nowiną o zmartwychwstaniu i zachętą do powrotu do Galilei, gdzie wszystko się zaczęło, aby przeżywać na nowo całą historię z Jezusem. Nie jesteśmy ciągłymi poszukiwaczami nowinek. Relacja z Jezusem rozwija się nie tylko w czasie, ale i w głębi. Stąd zachęta do powrotu do tych treści, aby je lepiej rozumieć i głębiej przeżywać.
"Ostatnie pouczenia", które sumarycznie przedstawiają wskazówki dla uczniów po zmartwychwstaniu i rozesłaniu na cały świat z misją ewangelizacyjną, nie pochodzą od św. Marka. Zostały dodane w późniejszym czasie. Św. Marek zakończył swoje opowiadanie dobrą nowiną o zmartwychwstaniu i zachętą do powrotu do Galilei, gdzie wszystko się zaczęło, aby przeżywać na nowo całą historię z Jezusem. Nie jesteśmy ciągłymi poszukiwaczami nowinek. Relacja z Jezusem rozwija się nie tylko w czasie, ale i w głębi. Stąd zachęta do powrotu do tych treści, aby je lepiej rozumieć i głębiej przeżywać.
W sobotę 26 kwietnia rozbrzmi „Symfonia miłosierdzia”, czyli wyjątkowe widowisko muzyczne połączone z modlitewnym czuwaniem, które wprowadzi wiernych na całym świecie w obchody Święta Miłosierdzia Bożego, które w tym roku przypada na niedzielę, 27 kwietnia. Będą to pieśni w 16 językach, ponieważ będzie to łączenie telewizyjne z sanktuariami z 6 kontynentów. „Symfonia Miłosierdzia” w TVP 2 o 17.00. W trakcie koncertu pojawią się elementy upamiętniające śp. Papieża Franciszka i jego pontyfikat. Wydarzenie poprowadzą Grzegorz Miśtal i siostra Gaudia Skass ZMBM​.
W sobotę 26 kwietnia rozbrzmi „Symfonia miłosierdzia”, czyli wyjątkowe widowisko muzyczne połączone z modlitewnym czuwaniem, które wprowadzi wiernych na całym świecie w obchody Święta Miłosierdzia Bożego, które w tym roku przypada na niedzielę, 27 kwietnia. Będą to pieśni w 16 językach, ponieważ będzie to łączenie telewizyjne z sanktuariami z 6 kontynentów. „Symfonia Miłosierdzia” w TVP 2 o 17.00. W trakcie koncertu pojawią się elementy upamiętniające śp. Papieża Franciszka i jego pontyfikat. Wydarzenie poprowadzą Grzegorz Miśtal i siostra Gaudia Skass ZMBM​.
Symfonia Miłosierdzia
26 kwietnia rozbrzmi „Symfonia miłosierdzia”, czyli wyjątkowe widowisko muzyczne połączone z modlitewnym czuwaniem, które wprowadzi wiernych na całym świecie w obchody Święta Miłosierdzia Bożego, które w tym roku przypada na niedzielę, 27 kwietnia. Będą to pieśni w 16 językach, ponieważ będzie to łączenie telewizyjne z sanktuariami z 6 kontynentów. Główna scena stanie na „Białych morzach”, czyli między Sanktuarium Jana Pawła II a Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach w Krakowie. Pielgrzymi duchowi mogą dołączyć do spotkania i modlitwy w TVP 2 o godz. 17.00.
26 kwietnia rozbrzmi „Symfonia miłosierdzia”, czyli wyjątkowe widowisko muzyczne połączone z modlitewnym czuwaniem, które wprowadzi wiernych na całym świecie w obchody Święta Miłosierdzia Bożego, które w tym roku przypada na niedzielę, 27 kwietnia. Będą to pieśni w 16 językach, ponieważ będzie to łączenie telewizyjne z sanktuariami z 6 kontynentów. Główna scena stanie na „Białych morzach”, czyli między Sanktuarium Jana Pawła II a Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach w Krakowie. Pielgrzymi duchowi mogą dołączyć do spotkania i modlitwy w TVP 2 o godz. 17.00.
Do domu dziecka w Żmiącej trafiają dzieci, których biologiczni rodzice nie mogą wychować. To dzieci z trudną przeszłością, które nie zaznały miłości od najbliższych. Wakacje to dla nich czas, w którym mogą odzyskać radość, poznać ciekawe miejsca i zbudować niezapomniane wspomnienia. Mogą także zawrzeć nowe przyjaźń. Aby pomóc zrealizować wakacyjny letni wyjazd dla podopiecznych Dzieła Pomocy Dzieciom uruchomiono na ten cel zbiórkę.
Do domu dziecka w Żmiącej trafiają dzieci, których biologiczni rodzice nie mogą wychować. To dzieci z trudną przeszłością, które nie zaznały miłości od najbliższych. Wakacje to dla nich czas, w którym mogą odzyskać radość, poznać ciekawe miejsca i zbudować niezapomniane wspomnienia. Mogą także zawrzeć nowe przyjaźń. Aby pomóc zrealizować wakacyjny letni wyjazd dla podopiecznych Dzieła Pomocy Dzieciom uruchomiono na ten cel zbiórkę.
27 kwietnia, jak co roku w Warszawie odbędzie się Narodowy Marsz Życia. „To coroczna manifestacja na rzecz życia i rodziny i świętem wszystkich, dla których wartości te są ważne. W minionym 2024 roku, w reakcji na próbę obalenia prawa chroniącego życie, Marsz zgromadził kilkadziesiąt tysięcy uczestników i był największą od wielu lat manifestacją na rzecz obrony życia w Polsce” – pisze Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i zachęca do wzięcia udziału w Marszu.
27 kwietnia, jak co roku w Warszawie odbędzie się Narodowy Marsz Życia. „To coroczna manifestacja na rzecz życia i rodziny i świętem wszystkich, dla których wartości te są ważne. W minionym 2024 roku, w reakcji na próbę obalenia prawa chroniącego życie, Marsz zgromadził kilkadziesiąt tysięcy uczestników i był największą od wielu lat manifestacją na rzecz obrony życia w Polsce” – pisze Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i zachęca do wzięcia udziału w Marszu.
Stowarzyszenie mali bracia Ubogich
Było nas czworo – dwa lata młodszy Tadek, siostra Danuta i najstarszy Jan. Miał na imię tak jak tata. Szliśmy na szkolny plac ze „święcakiem”. Jak nie było kiełbasy, to nieśliśmy jajka, sól, miód i chrzan – wspomina pani Jasia. Dziś seniorka jest bardzo samotna. Siostra mieszka w Kanadzie, a bracia już nie żyją. Wielkanoc to dla niej jedno z najważniejszych wspomnień z dzieciństwa.
Było nas czworo – dwa lata młodszy Tadek, siostra Danuta i najstarszy Jan. Miał na imię tak jak tata. Szliśmy na szkolny plac ze „święcakiem”. Jak nie było kiełbasy, to nieśliśmy jajka, sól, miód i chrzan – wspomina pani Jasia. Dziś seniorka jest bardzo samotna. Siostra mieszka w Kanadzie, a bracia już nie żyją. Wielkanoc to dla niej jedno z najważniejszych wspomnień z dzieciństwa.
twojezdrowie.rmf24.pl / twitter.com / pk
Urodziła się w 2018 roku z mózgiem na zewnątrz głowy. Lekarze nie dawali jej więcej, niż 20 minut życia. Na szczęście stał się cud. Poznaj niezwykłą historię dziewczynki, która otrzymała drugą szansę na normalne życie.
Urodziła się w 2018 roku z mózgiem na zewnątrz głowy. Lekarze nie dawali jej więcej, niż 20 minut życia. Na szczęście stał się cud. Poznaj niezwykłą historię dziewczynki, która otrzymała drugą szansę na normalne życie.
Przed 33. urodzinami, w czasie trzymiesięcznego ciągu kokainowego, stałem przed lustrem. Dwa dni wcześniej kupiłem 5 gramów od dealera. Wziąłem trzy, dwa miałem w kieszeni. Czułem się bardzo źle, groziła mi zapaść serca. I nagle w mojej świadomości coś przeskoczyło. Podjąłem decyzję o leczeniu na terapii zamkniętej. Złapałem za telefon – mówi Radek, który nie bierze od roku i siedmiu miesięcy.
Przed 33. urodzinami, w czasie trzymiesięcznego ciągu kokainowego, stałem przed lustrem. Dwa dni wcześniej kupiłem 5 gramów od dealera. Wziąłem trzy, dwa miałem w kieszeni. Czułem się bardzo źle, groziła mi zapaść serca. I nagle w mojej świadomości coś przeskoczyło. Podjąłem decyzję o leczeniu na terapii zamkniętej. Złapałem za telefon – mówi Radek, który nie bierze od roku i siedmiu miesięcy.