Czy nikt nie powie do nas "mamo" i "tato"?

Czy nikt nie powie do nas "mamo" i "tato"?
(fot. depositphotos.com)
2 miesiące temu
Maria Kukuła

Kiedy po raz kolejny żona z nadzieją patrzy na test ciążowy szukając informacji, że „już”, że „tak”, że razem z mężem będą rodzicami i ta nadzieja po raz kolejny zawodzi, powoli zamienia się w beznadzieję.

Kiedy małżonkowie po raz setny czekają w kolejce do lekarza, a potem ze smutkiem patrząc w kolejne kartki kalendarza, myślą o tym, że może już nikt, nigdy nie powie do nich „mamo”, „tato” pojawia się ból.

Kiedy mąż niespodziewanie napotyka w Internecie stronę ośrodka adopcyjnego rodzi się niepewność. Kiedy żona spotyka koleżankę, która jeszcze rok temu nie miała dzieci, a dziś ma już dwójkę czterolatków rodzi się ciekawość. Kiedy wieczorem małżonkowie rozmawiają o tym, co by było gdyby zadzwonili do ośrodka w spawie adopcji, powoli rodzi się decyzja.

Rodzi się piękna i równocześnie trudna decyzja. Piękna, bo daje możliwość spełnienia swojej miłości, swojego powołania, a jednocześnie daje szansę dziecku, które tej prawdziwej odpowiedzialnej miłości zostało pozbawione. Trudna, bo tak jak każde rodzicielstwo jest to droga, na której spotka się wiele kryzysowych sytuacji, a w adopcji dodatkowo trzeba odpowiadać potrzeby dziecka wynikające ze skomplikowanej historii jego życia.

Mimo to, albo może dlatego niektóre pary podejmują decyzję o adopcji, decyzję „o miłości na zawsze”.

Kiedy tata wracając z pracy nie słyszy już ciszy tykającego zegara, ale tupot małych stóp, które niosą Filipa prosto w jego ramiona jest miłość. Kiedy w środku nocy trzeba po raz siedemnasty utulić płaczącego Antka pojawia się  zmęczenie.

Kiedy dzieci domagając się uwagi rodzica znowu się pobiły i wydaje się, że ignorują wszystkie prośby kierowane do nich pojawia się bezradność. Kiedy mama na pasowaniu dla uczniów klasy pierwszej patrzy z dumą na Helenkę, która „tak szybko urosła”, a potem ukradkiem ociera łzy, jest wzruszenie.

Czy na pewno nie możemy mieć dzieci?

***

Dom Dziecka i Ośrodek Adopcyjny "Dzieło Pomocy Dzieciom" potrzebują naszej pomocy w zorganizowaniu wakacji dla swoich podopiecznych. Każdy z nas może przekazać pieniądze na ten cel. Wszystkie informacje dostępne są TUTAJ. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Maja Komasińska-Moller
22,13 zł
36,90 zł

Twoja ciąża jest wyjątkowa, bo jest… Twoja. Jest wyjątkowa, bo dzieje się teraz. Dzień po dniu w Twoim ciele rośnie nowy człowiek. Dzień po dniu, powolutku, coraz pełniej stajesz się mamą. To dobry czas, czas...

Skomentuj artykuł

Czy nikt nie powie do nas "mamo" i "tato"?
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

Czy nikt nie powie do nas "mamo" i "tato"?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.