Gdy ojcu brak wrażliwości

Gdy ojcu brak wrażliwości
Syn może pogłębić więź ze swoim ojcem niezależnie od jego błędów popełnionych w przeszłości (fot.sxc.hu)
9 lat temu
Józef Augustyn SJ / slo

Dobra więź emocjonalna z synem wymaga od ojca dojrzałości uczuciowej i duchowej oraz osobistego zaangażowania. Niestety nie zawsze ojcowie stają na wysokości swojego zadania. Ojcostwo niemałej liczby mężczyzn naznaczone jest niedojrzałością i nieodpowiedzialnością.

Tendencje depresyjne, skłonność do stosowania przemocy, uczuciowe niezrównoważenie, brak pełnego poczucia własnej męskiej tożsamości, kompleksy niższości, problemy emocjonalne i seksualne - to tylko niektóre męskie problemy wielu ojców. Kiedy nie są one rozwiązywane w sposób świadomy, nierzadko stają się przyczyną różnorakich uzależnień i nałogów. Uzależnienie ojca od alkoholu bywa prawdziwym dramatem wielu rodzin i wielu synów.

Pogrążenie się ojca w słabości sprawia, iż nie jest on w stanie nawiązać głębszej więzi uczuciowej z dzieckiem, stąd też jego postawa charakteryzuje się nieraz brakiem wyczucia i wrażliwości wobec swoich dzieci, szczególnie zaś w stosunku do synów. Z jednej strony ujawnia się ona w postawie twardego zachowania: w podnoszeniu głosu, w krzyku, w surowych spojrzeniach, w nieszczerej rozmowie, w ironii, w zbytnim ograniczaniu osobistej wolności, w niesprawiedliwym karaniu. Więź ojca z synem obciążona jest wówczas jakąś emocjonalną niechęcią, nieżyczliwością, czy nawet wrogością i przemocą. Z drugiej strony brak wrażliwości emocjonalnej ojca może wyrażać się w obojętności wobec dziecka: w braku rozmowy, w małym zainteresowaniu się jego sprawami, w obojętności na to, co dziecko mówi, w wycofywaniu się z życia dziecka, w braku jakiegokolwiek kontaktu fizycznego. Dziecko, szczególnie w młodszym wieku, potrzebuje nie tylko dobrego i życzliwego słowa, ale gestów: dotknięcia, przytulenia, objęcia.

Kiedy ojciec zachowuje się w sposób emocjonalnie obojętny, dziecko czuje się przez niego  odtrącone. Wielu  młodych  ludzi wracając myślą do dzieciństwa, z pewnym bólem wspomina: "ojciec nigdy się ze mną nie bawił; nie słuchał tego, co do niego mówiłem; nie rozmawiał o moich sprawach; nigdy nie brał mnie na kolana; nie chodził ze mną na spacery, do kina". Dzieci zawsze odczuwają jako bolesne przeżycia swoje usilne nieraz prośby o rozmowę czy zabawę przez ojców odbierane jako narzucanie się, od którego usiłują się uwolnić prostą wymówką: "nie mam teraz czasu". Czują się wówczas odrzucone przez ojca. Sytuacja dziecka staje się dodatkowo trudna, kiedy z obojętnością emocjonalną idzie w parze także nadużywanie alkoholu.

Proces męskiej identyfikacji dokonuje się także i wówczas, kiedy relacja ojca z synem naznaczona jest brakiem wyczucia i wrażliwości czy też stosowaniem siły i przemocy. Syn przejmuje całe dziedzictwo swojego ojca - jego sposób przeżywania męskości, stosunek do rodziny, do kobiety, a wraz z nimi także ojcowskie problemy i kompleksy: niezadowolenie ze swojego życia, poczucie własnej niższości, wrogość wobec bliźnich, nadwrażliwość na swoim punkcie, lęki o siebie i własną przyszłość, tendencje do ucieczek, chorobliwe poczucie winy, niezdrowe ambicje. I chociaż dorastający synowie najczęściej dystansują się wewnętrznie wobec takich postaw swojego taty, to jednak wbrew ich intencjom ojciec pozostaje najważniejszym punktem odniesienia dla ich męskiej tożsamości.

Nieraz synowie gwałtownie odcinający się od swoich ojców tym bardziej są do nich podobni. Niechęć, izolacja, gniew i wrogość syna wobec ojca jest tylko potwierdzeniem przejęcia negatywnej strony całego ojcowskiego dziedzictwa. Syn nie może w żaden sposób zaprzeczyć zależności od własnego ojca, czy też - jak mówią niekiedy psychologowie - "zabić swojego ojca w sobie". Musi go przyjąć, rozeznać jego wpływ na własne życie, pojednać się z nim i na tej podstawie zbudować własną męską tożsamość i własne ojcostwo. To zadanie syna pięknie ujmuje Karol Wojtyła w dramacie promieniowanie ojcostwa: "Ojcze mój, ja walczę o ciebie. Bądź ty we mnie, jak ja chcę być w tobie."

Przygotowanie się mężczyzny do małżeństwa i roli rodzica wymaga w takiej sytuacji przeanalizowania przykładu ojcostwa, którego jako syn doświadczył w dzieciństwie i okresie dojrzewania. Nie analizując osobowości własnego ojca, nie dociekając przyczyn, dla których jest on taki, jaki jest - (synowie) wpadają w ponurą beznadziejność wynikającą z przyjęcia ogólnej koncepcji pomniejszonego ojca: "Pochodzę od wybrakowanego materiału męskiego i będę zapewne taki sam jak on. Dusząc w sobie rozpacz - załamują się, żyją. w wewnętrznym odrętwieniu i w ciemnościach, bo w ciemnościach żyje też ojciec". Syn, który doświadczył "ciemności ojca", staje przed trudnym zadaniem wewnętrznego uzdrowienia zarówno relacji do ojca, jak też do siebie samego jako mężczyzny. Uzdrowienie to jest zwykle długim procesem, który wymaga osobistego zaangażowania oraz pomocy kierownictwa duchowego. W sytuacjach głębszego zranienia konieczna wydaje się także nieraz pomoc terapeutyczna.

Analiza osobowości własnego ojca konieczna jest także dziewczynom. Niedojrzałe postawy ojca mogą poważnie naruszyć zdolność córki do późniejszego życzliwego odnoszenia się do mężczyzn. Furia, z jaką niektóre kobiety atakują patriarchat, wyrasta w dużej mierze z zawodu doznanego ze strony ich ojców, którzy nie wywiązali się ze swojej roli wychowawców.

Analiza osobowości ojca i dociekanie przyczyn, z powodu których jest on taki, jaki jest, służy nie tylko pogłębieniu świadomości siebie, ale także budowaniu relacji z nim na nowych zasadach. Nawiązanie głębszego kontaktu z ojcem, a przez to także odzyskanie go dla siebie, jest ogromnie ważne dla każdego mężczyzny.

Konflikt z rodzicami w dorosłym życiu syna ma swoje źródło nie tylko w błędach wychowawczych popełnionych przez nich w okresie jego dzieciństwa i dojrzewania, ale także w jego braku wyjścia im naprzeciw w okresie młodości i życia dorosłego. O ile w okresie dzieciństwa inicjatywa w budowaniu więzi pomiędzy synem a ojcem należy przede wszystkim do ojca, to w okresach późniejszych może ją przejąć także syn. Może on jako pierwszy rozpoczynać wzajemny dialog, wyjść ojcu naprzeciw, otworzyć się przed nim, by budować relacje z nim na nowych, przyjacielskich i partnerskich zasadach. Syn może zaproponować ojcu jakieś wspólne zajęcia, zapraszać go częściej do własnej rodziny, wyjechać z nim na kilkudniową wycieczkę itd. Są to tylko pewne przykłady tego, w jaki sposób syn może podjąć inicjatywę w nawiązaniu głębszej więzi z ojcem.

Takie wyjście naprzeciw własnemu ojcu staje się ważne szczególnie wówczas, kiedy matka kochając syna nieco posesywną miłością nastawi go negatywnie do ojca. Matki odruchowo wiążą się nieraz bardzo głęboko z synami i krytykują ojców wobec dzieci, kiedy czują się w jakiś sposób krzywdzone przez męża, a nie umieją stawić czoła krzywdzie. Nadużywanie alkoholu, niewierność małżeńska, zrzucenie przez męża odpowiedzialności za dom i wychowanie dzieci - są to sytuacje, w których matki często nie radzą sobie same i u synów szukają emocjonalnego wsparcia i pomocy.

Jeżeli w tym konflikcie pomiędzy ojcem a matką syn stanąłby jedynie po stronie matki i związał się tylko z nią, straciłby szansę odzyskania ojca, a przez to także straciłby szczególną okazję do pogłębienia własnej tożsamości męskiej i ojcowskiej. Syn, który zwiąże się z matką przeciw ojcu, we własnym małżeństwie popełnia nie mniejsze błędy niż jego ojciec, choć może w innej postaci. W obliczu codziennych konfliktów, jakie mają miejsce pomiędzy rodzicami, syn musi okazać rozwagę i roztropność, aby zbyt emocjonalnymi reakcjami czy zbyt uproszczonymi ocenami nie ranić niepotrzebnie matki. Związanie się z ojcem przeciwko matce byłoby również błędem krzywdzącym matkę. Dzieci swoją bezstronną miłością do obojga rodziców mogą nieraz znacznie przyczynić się do budowania jedności pomiędzy nimi.

Więcej w książce: Ojcostwo. Aspekty pedagogiczne i duchowe - Józef Augustyn SJ

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Gdy ojcu brak wrażliwości
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.